
Przymusowe rozstanie
Moderator: modTeam
- Głęboka Purpura
- Entuzjasta

- Posty: 86
- Rejestracja: 10 lip 2005, 11:50
- Skąd: Z daleka
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Cinnamon_Girl
- Zaglądający

- Posty: 16
- Rejestracja: 25 lip 2005, 21:50
- Skąd: małopolska
- Płeć:
3 miesiace to naprawde niewiele
- przynajmniej z mojej perspektywy.... moje Kochanie odlecial do USA do pracy w marcu... ciagle tam jest.... i wraca jakos w pazdzierniku - i co Ty na to?
powiem, ze najgorzej jest na samym poczatku... nie naleze do osob, ktore mażą sie z byle powodu, ale wtedy, kiedy widzialam go ostatni raz, a potem dotarlo do mnie, ze nie zobaczymy sie przez taki ogromny kawal czasu, plakalam, jak bobr.. no ale to bylo dawno, a teraz zostaly juz TYLKO 3 miesiace, moze toche wiecej, ale wakacje leca tak predko <zakochany4>
tak ze badz dzielna Mróweczka, nie ukrywam, ze bedzie ciezko, zwlaszcza na poczatku, ale sprobuj dostrzec te jasniejsze strony, a kilka ich jest <buziaczek>
- przynajmniej z mojej perspektywy.... moje Kochanie odlecial do USA do pracy w marcu... ciagle tam jest.... i wraca jakos w pazdzierniku - i co Ty na to?
powiem, ze najgorzej jest na samym poczatku... nie naleze do osob, ktore mażą sie z byle powodu, ale wtedy, kiedy widzialam go ostatni raz, a potem dotarlo do mnie, ze nie zobaczymy sie przez taki ogromny kawal czasu, plakalam, jak bobr.. no ale to bylo dawno, a teraz zostaly juz TYLKO 3 miesiace, moze toche wiecej, ale wakacje leca tak predko <zakochany4>
tak ze badz dzielna Mróweczka, nie ukrywam, ze bedzie ciezko, zwlaszcza na poczatku, ale sprobuj dostrzec te jasniejsze strony, a kilka ich jest <buziaczek>
- Głęboka Purpura
- Entuzjasta

- Posty: 86
- Rejestracja: 10 lip 2005, 11:50
- Skąd: Z daleka
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 410 gości
