
...jestem znurtowany...
Moderator: modTeam
Ciekawe? Podobno nie interesujaceMikro czarnuch pisze:Ciekawe tylko czy Ty sam jesteś taaki K.O.N.K.R.E.T.N.Y.
Ja powiem tak - skoro mam jakies wyobrazenie o czyms i przekonania tzn ze mam rowniez podobne zasady i staram sie zawsze postepowac wedlug nich. Toi nawet moze nie sa zasady tylko to jestem po prostu ja:)
I zlotego jaguaraMikro czarnuch pisze:Podobno każdej obiecuje małżeństwo
to nie sa cele stricte towarzyskie, jak mniemam skoro z OBCYM facetem idzie moja kobieta to chyba nie idzie na piwo jak z kolega (co mi w ogóle nie przeszkadza) czy znajomym (o ile to zupelnie zwykly znajomy).Mikro czarnuch pisze:w celach STRICTE towarzyskich)
No to dobrze.Mikro czarnuch pisze:Ja mojemu mówię ;]
w ogóle nie skumalas tego co napisalem <walka>Mikro czarnuch pisze:Hyhy, tutaj jest mowa o ludziach, którzy dopiero co zawierają znajomość, a nie o starych znajomych, którzy niewidząc się x - czasu chcą "nadrobić" swoje lata milczenia jednym spotkaniem
Poszukaj Ciotki KlotkiWujo Macias pisze:Wy sie powinniscie zejsc
Oby nie jeleniaWujo Macias pisze:Nie ma na co czekac, milosc moze byc tuz za rogiem!
Czego suka nie da tego pies nie wezmie.Wujo Macias pisze:Pajak - Daj sobie spokoj. Sam dokladnie nie wiesz czego chcesz.
Rob swoje:)Wujo Macias pisze:w momencie gdy forumowicze wytykaja Ci bezsens pewnych zachowan.
Ja kocham Legie ale nie przeszkadzaja mi inne druzyny:) bez nich nie istnial by nasz klubFrankFarmer pisze:Dzięki takim komentarzom jesteś mile widziany przy każdych moich komentarzach, mimo że lubie Wisłe
Ewidentnie chodzi o to, zeby sie z panna spotykac milo spedzac czas moze "puknac" ale nie wchodzic w to glebiej i nie angazowac sie emocjonalnie. Jesli ona nie umie oejsc normalnie od faceta tylko szuka przygody to nie jest chbya nasza wina:)FrankFarmer pisze:Zrób z nią to, na ile ci pozwoli. Ale związku żadnego z tego nie będzie.
Kiedys czarnucha byla malym murzynem ale na znak protestu przeobrzenia Majkela chciala pokazac ze mozna inaczejMikro czarnuch pisze:ma swoje zabarwione emocjonalnie znaczenie i to się liczy
No wlasnie dokladnie i najlepiej po opanowaniu emocji:)Mikro czarnuch pisze:jeśli będzie kierował się SWOIM rozumem
Albo trfiajacy na same niepowazne idiotki (nie mowie o disco barbie), nie dorozwiniete emocjonalnie dewotki lub tez suczyska imprezowe, ktorych zachowanie i sposob "relacjonowania" sie z mezczyznami pozostawia wiele do zyczenia.Mikro czarnuch pisze:Takie coś to może zaproponować tylko facet porządnie skrzywdzony przez kobietę/
A co wie ktokolwiek z nas zeby mu mowic zeby se z nia spotkal lub nie/Mikro czarnuch pisze:A tak BTW. co Ty wiesz o tej panience, żeby doradzać mu takie jej traktowanie?
Nie jest wartosciowa poniewaz nie umie byc kobieta w stosunku do swojego mezczyzny a kobieta powinna rowniez BYC WIERNA (mowie tu o moich zalozeniach tego spotkania)Mikro czarnuch pisze:Nie jest wartościowa, ponieważ wyraziła swoją aprobatę na temat urody Pająka
Wiec trzeba korzystac i trzymac sie zdala od takich panienek jesli chodzi o wlasne zwiazki. Tylko szkoda ze nie zawsze da sie to niestety poznac nie znajac dluzej drugiej osoby.FrankFarmer pisze:I ona może być bardzo wartościowa, ale potrzebuje faceta na bok, żeby jej dał siłe na wyjście ze związku.
Problem w tym ze kazdy wie ze tak nie jest, wiec generalizujac mam zakladac ze nie bede nigdy w szczeesliwym zwiazku pelnym milosci?Mikro czarnuch pisze:To tak samo, jakby z uporem maniaka twierdzić, że kodeks ruchu drogowego lub prawo jest zawsze na tyle niezawodne i przewidujące,
Ja to zrozumialem inaczejImperator pisze:Mysle, ze o to Frankowi chodziło
To akurat skutek jej postepowania i Twojej dezaprobaty w stosunku do niejMikro czarnuch pisze:jak właśnie przedmiotowe potraktowanie tej dziewczyny
Hyhy
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
- Wujo Macias
- Maniak

- Posty: 750
- Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
- Skąd: 3miasto
- Płeć:
Piernik pisze:Ale ktoś głupie stwierdzenia wysuwa,że miłosć może być tuż za rogiem..to bujda, miłosć nigdy sama nie przychodzi, ile trzeba sie namordować,żeby przyszła...
Po raz- przeczytaj w jakim to kontekscie bylo.
Po dwa- nigdy w zyciu nie musialem sie "namrodowac", zeby ktos sie we mnie zakochal. przewaznie przychodzilo same.
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 412 gości



to bujda, miłosć nigdy sama nie przychodzi, ile trzeba sie namordować,żeby przyszła...