FrankFarmer pisze:
VILMONT po raz kolejny masz moje poparcie w 100%. Chyba dokładnie to samo przechodziliśmy...
Tzn. akurat w tej materii wiem to bardziej z moich obserwacji młodych ludzi (hehe...napisałem tak jakbym sam był newiadomo jak stary
) niż z autopsii, bo moje związki z kobietami przypadają na okres po liceum. Zresztą z liceum pamiętam kilka par moich znajomych, które były ze sobą nawet przez całe liceum i każda z nich rozeszła się wraz z rozpoczęciem studiów.
A co do Groszka. Musisz sobie uświadomić, że z tego już ŻADNEGO związku nie będzie! I od tego założenia powinieneś wyjść i zastanowić się czy w tej sytuacji potrafisz wyluzować i odciąć się od swoich uczuć i emocji względem tej dziewczyny i żyć dalej bez rozpamiętywania przeszłości? Jeśli tak, to możesz się z nią nadal przyjaźnić, rozmawiać, itp. Ale jeśli nie, to odpuść sobie - bo jak pisali inni, nie warto w takim wypadku się męczyć i cierpieć Bóg wie ile czasu.
Każda przyjaźń jest cenna i warto ją zachować... ale nie za wszelką cene! Znajdź sobie fajną dziewczynę i z nią zaznaj szczęścia.


Mimo wszystko trzymam kciuki i życzę szczęścia.

