Zazdrość

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 19:17

Gt10 pisze:tak se mysle: "hmm... niezle nogi, wlosy, ma czym oddychac i na czym siedziec...heh..

normalne przeciez to jest.
Wraz z wejściem w zwiazek nie traci sie przeciez wzroku i poczucia piekna. No popatrzysz sobie, ocenisz, czasem moze nawet sie w jakis sposób podniecisz. Ale to tylko patrzenie, przeciez to nie ma wpływu na zwiazek. Chociaz jak sie tak facet na patrzy to potem mu sie bardziej chce ze swoja partnerka
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 20:58

moon pisze: A co do drugiego to sie lepiej zastanow czy jest co odbudowywac...

Jak by Cie zostawila ukochana osoba to nie szukala bys winy w sobie ze czegos nie bylo w Tobie co ona szukala? A jak by znalazla kogos innego nie czula bys sie gorsza? Syndrom niższości...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 21:03

Kamilssj pisze:ak by Cie zostawila ukochana osoba to nie szukala bys winy w sobie ze czegos nie bylo w Tobie co ona szukala?
No pewnie.
Kamilssj pisze:A jak by znalazla kogos innego nie czula bys sie gorsza?
Nie.
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 21:09

Janse... przez dwa lata kochasz, szalejsz na punkcie tej drugiej osoby, nagle ona z Toba zrywa i na drugi dzien juz dochodzisz do siebie. I nie zadajesz sobie pytania co zrobilas zle. Gdzie Ty masz serce?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 21:11

Kamilssj, to do mnie? :|
Kamilssj pisze:nagle ona z Toba zrywa i na drugi dzien juz dochodzisz do siebie
Kto nagle zrywa?Kto na drugi dzien dochodzi do siebie? :?
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 21:15

Tak to do Ciebie, wyobraz sobie taka sytuacje kiedy jestes "poszkodowana"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 21:17

Kamilssj, a kurna dwa dni temu sie urodzilam i nigy nie bylam zostawiana rzucana zdradzana krzywdzona oszukiwana? :|

J anie dochodze na drugi dzien do siebie ale tez sie nie uzalam nad soba i nie czuje sie gorsza. Bo gdybym sie tak czula to musialabymr acje facetowi przyznac z emnie zostawil Kto by chcial byc z kims takim? :/
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 21:29

Widzisz ja juz taki jestem i uwierz ze bede jeszcze lepszy... Co do mojej samooceny myslalem ze jestem twardszy i szybciej sie pozbieram ale kazdy sie poznaje dopiero w momencie próby. Wiem ze mam problem hehe bo gdzies zgubilem jaja ale spoko od tego jest czas zeby odrosly... :D
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 21:31

ale spoko od tego jest czas zeby odrosly...

same nie odrosna :]
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 21:34

Dzindzer pisze:same nie odrosna
zastanow czy jest co odbudowywac
I znow o tym samym :D
Kamilssj pisze:uwierz ze bede jeszcze lepszy...
Spoko. W rózowe latajace słonie tez wierze :] Mnie tam nie zapewniej bo mi tam to merda jaki jestes i jaki9 bedziesz. Lepiej rob cos zamiast tak kłapac bez celu.
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 21:53

moon Twój ideal mezczyzny to chyba typowy skórwiel, który bedzie mial w dupie Ciebie i wasz zwiazek po to zeby pokazac jaki on jest meski a cala reszta to typowe cioty. Czytalas Wetera? chlpak sobie w leb strzelil bo mu z kobieta nie wyszlo ja mam takie same podejscie jak on tylko rózni mnie to ze ja jestem z ta kobieta. Dostalem wkancu dowody milosci od mojej kobiety i wiem ze to jest to jak mi powiedziala:

"Miłość to wielkie słowo
i ten je tylko rozumie
kto raz kochał i więcej
kochać nie umie"
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 18 wrz 2006, 22:10

<offtop>
Kamilssj pisze:chlpak sobie w leb strzelil bo mu z kobieta nie wyszlo

Według licznych analiz głównie dlatego Werter się zabił, że grupa społeczna, do której aspirował, mało delikatnie się na niego wypięła :D Lotta była tylko wymówką, tematem zastępczym i zabijaniem czasu w momencie, gdy upokorzony szukał ucieczki od świata :]

tyle, jeśli chodzi o romantyczne uczucia :]
</offtop>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 22:16

moon Twój ideal mezczyzny to chyba typowy skórwiel, który bedzie mial w dupie Ciebie i wasz zwiazek po to zeby pokazac jaki on jest meski a cala reszta to typowe cioty.
Po pierwsze skurwiel sie pisze. A po drugie moj ideal jest ze mna i bynajmniej taki nie jest :d Ale jest meski a nie jakas klucha.
Kamilssj pisze:Czytalas Wetera?
Pewnie. Co za tragedia <hahaha>
Kamilssj pisze:on tylko rózni mnie to ze ja jestem z ta kobieta.
No to juz nie ma Ci co odrastac na 100% :D
Kamilssj pisze:Dostalem wkancu dowody milosci od mojej kobiety
Jakie? :D
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 22:23

moon pisze:
Kamilssj pisze:Dostalem wkancu dowody milosci od mojej kobiety
Jakie? :D


A co to jakis big brother?? Trzymal Ci kiedys ktos bron kolo glowy? Dopiero bys zobaczyla jaki Twój mezczyzna jest "meski" i nie porównuj mnie do kluchy bo jestem czlowiekiem i jak kazdy moge sie zmienic. Czemu ja slucham rad jakies pani psycholog ze szkoly, Mów do reki
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2006, 22:27 przez Kamilssj, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 18 wrz 2006, 22:28

Kamilssj pisze:Czytalas Wetera? chlpak sobie w leb strzelil bo mu z kobieta nie wyszlo ja mam takie same podejscie jak on

co za czasy ludzie chwala sie brakiem równowagi psychicznej
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 22:30

Kamilssj pisze:jaki Twój mezczyzna jest "meski"
Nie "męski" a męski. ;) Subtelna roznica ;)

Sęk w tym Kamil ze to jaki jest moj facet jak mnei kocha ja widze na kazdym kroku. I ani zadnych dowodow od czapy mi na to nie trzeba ani spluwy przy glowie.

Chyba meskosc oznacza u nas co innego. Dla mnie naiwnosc i niskie poczucie wlasnej wartosci nigdy meskie nie bedzie. Tak jak facet nie potrafiacy zaerwac toksycznej znajomosci albo od drugiej strony zrywajacy ja po kilka czy kilknascie razy.

[ Dodano: 2006-09-18, 22:30 ]
Kamilssj pisze:Mów do Ręki
Że kogo? :|
Kamilssj pisze:nie porównuj mnie do kluchy bo jestem czlowiekiem
To byla matafora <lol>

[ Dodano: 2006-09-18, 22:31 ]
Kamilssj pisze:jak kazdy moge sie zmienic
Pewnie ale pewne rzeczy albo sie ma albo nie. Jedne kobiety sa kobiece inne nie. Jedne maja w sobie to "cos" inne nie. I tak samo faceci sa bardziej badz mniej jacys.
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 18 wrz 2006, 22:36

Jaka toksyczna znajomosc?? Tak jak w przypowieści o synu marnotrawnym: Czemu mu ojciec wybaczyl? Mógł go odrazu wyjebac ze jego kase rozwalil. A jak mlody poczuje znowu wolnosc i znowu bedzie chcial z kasa spierdolic? Ojciec ma chyba jakies obawy, nie ufa chyba do konca mlodemu...

na jakims innym temacie na forum napisalas tak:

"Niom. :]
Człek sie zmienia dojrzewa i jego uczucia tez.
Ale jak kocha to kocha. Kocha roznych ludzi i nei przestaje ani nie zmiejsza sie to uczucie. Moze sie zmieniac ale nei zmiejszac."

To jak jest z Toba? Z góry mówisz ze sie nie zmienie
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2006, 22:46 przez Kamilssj, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 wrz 2006, 22:43

Kamilssj pisze:Jaka toksyczna znajomosc??
Jakakolwiek?Czy ja pisalam o Tobie?Wobraź se jakas!
Awatar użytkownika
joj_sport87
Maniak
Maniak
Posty: 514
Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
Skąd: Zamość
Płeć:

Postautor: joj_sport87 » 29 wrz 2006, 16:57

Dzindzer pisze:co seksownie ma wygladac jak podrywa, a jak poderwie to tylko przy facecie.


to po hu** Ci facet jak idziesz na podryw ? jeszcze z nim ? :|

Dzindzer pisze:powiem hipotetycznie, zapytała bym po jaka cholere mu numer tej kobiety

wiec po cholere podryw ? <zalamka> jak widzisz nie tylko Ty bys sie z tego powodu zloscila...
Luminary - Amsterdam \o/

-----> Nakarm glodne dzieci <-----

==> Nakarm glodnego wampira <==
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 wrz 2006, 11:07

joj_sport87 pisze:to po hu** Ci facet jak idziesz na podryw ? jeszcze z nim ? :|

naucz sie czytac ze zrozumieniem, a potem censored rzucaj:]
gdzie ja napisałam, że ma isc na podryw z facetam.
joj_sport87 pisze:jak widzisz nie tylko Ty bys sie z tego powodu zloscila...

jeszcze raz czytac sie naucz ze zrozumieniem, nigdzie o złosci nie pisałam, o zdziwieniu tak, ale bym sie przeciez nie wsciekła. Sama biore od ludzi numery telefonu, bo jak mam sie z kims zakumplowac to chyba normalne jest.
Awatar użytkownika
Lina
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 04 paź 2006, 11:50
Skąd: Poznań
Płeć:

Re: Chorobliwa zazdrość

Postautor: Lina » 04 paź 2006, 12:14

[quote="Kamilssj"]Witam, mam problem chodzi wlasciwie o zazdrość i to chorobliwą. Męczy mnie to strasznie i szukam sposobu jak od tego uciec. Nie pomagają kumple, imprezy, hobby caly czas przesladuja mnie mysli "co ona teraz robi moze zdradza"

Byłam w podobnej sytuacji. Tyle że ja zostałam zdradzona. Wybaczyłam i próbowaliśmy dalej...niestety błąd. Byliśmy ze sobą 5 lat z czeego 2 lata po zdradzie, a ja nie mogłam sobie z tym poradzić. Każde jego wyjście na piwo - strach, czy może znowu coś sie dzieje...tą zdradą złamał moje poczucie wartości. Stwierdziłam, że to nie ma sensu. że nie chce do końce życia czuć sie zagrożona. Rozstaliśmy się. Poznałam cudownego faceta do, którego mam pełne zaufanie
Pojawiło się ZAUFANIE znikęła moja ZAZDROŚĆ.]
Doskonale cie rozumiem. Wiem, że zazdrość może niszczyć. Czujesz sie bezradny wobec siebie i drugiej osoby. Pojawia sie agrsja. Albo autoagresja. Nie daj się...
Pod Gwiazdą będę czekać
Zawołam i dostanę odpowiedź
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

jej zazdrość...

Postautor: Kamilssj » 12 paź 2006, 15:49

Witam, mam problem w zasadzie to go ma moja dziewczyna, jest o mnie okropnie zazdrosna, kiedy idziemy razem ulica i przypadkiem spojrze na inna to moja wpada w szal ze sie gapie na inne, że traktuje je jako obiekt pożądania seksualnego ale codziennie mówie jej ze jest lada i seksowna i nic nie skutkuje. Kiedys przeczytala smsa którego napisala mi kolerzanaka w ramach podziekowan, i znowu wpadla szal ze krece z kims na boku. Niedawno o tym rozmawialismy i powiedziala mi ze boi sie tak zaagazowac w nasz zwiazek, kocha ale nie jest pewna czy ja chce z nia byc dodam ze jestemy razem od 2 lat. Co ja mam robic zeby ograniczyc jej zazdrosc i pozbyc sie wszytkich wątpliwosci, zależy mi na tym, mam zacząc jakos w nią inwestowac, kupować drogie prezety zeby poczula ze mi na tym tez zalezy?? Prosze o jakies rady i nie przyjmuje do wiadomowci ze mam ja zostawic...
madzix:)
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 01 maja 2006, 15:29
Skąd: Lbn
Płeć:

Postautor: madzix:) » 12 paź 2006, 16:34

Może kiedyś nadużyłes jej zaufania ;/ i dlatego teraz macie takie problemy wiesz wydaje mi sie że poruszałeś juz na tym forum 2tematy jeden o tym że dziewczyna do Ciebie wróciła i Ty nie wiesz co dalej czy jej zaufac i drugi coś też o zaufaniu ale Twoim do niej <myśli? Mhhmm... czyżbym sie nie myliła?? jeśli sie myśle to wyprowadź mnie z błedu.

[ Dodano: 2006-10-12, 16:36 ]
Kamilssj, i wiesz wydaje mi sie ze to jest wasz wspólny problem bo skoro ona jest o Ciebie zazdrosna w taki przesadny sposób to chyba coś jest nie tak w waszym związku.Przeanalizuj sobie dokładnie swoje i jej zachowanie a nóż widelec wyciągniesz jakieś wnioski
Na każdy dzień gotowy plan,by zapomnieć i nie myśleć o tym czego brak..
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 12 paź 2006, 16:41

Tak :) to ja tylko mi to juz przeszlo i odbudowalem to w sobie choc zajelo mi to troche czasu, ale nie zrobilem czegos co moglo by wplynac na jej zaufanie. Nie zdradzilem nie spotykalem sie z nikim. Jak mnie zostawila próbowalem kogos znalesc ale nie czulem do nikogo tej iskry i tyle z tego bylo. Jak sie zeszlismy to powiedzialem jej o tym bo mnie pytala czy kogos sobie znalazlem. Nie daje jej zadnych powodów i nie rozumie czemu tak sie dzieje
Arczi
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:48
Skąd: ze Śląska
Płeć:

Postautor: Arczi » 12 paź 2006, 16:52

Może zrobiłeś coś nieświadomie?
Jeśli była już kiedyś w związku, to może przejechała się ładnie na kimś?
Nie Ty musisz być powodem jej braku zaufania, tylko ktoś kogo miała wcześniej (jeśli miała).

nie ufa Ci... iii wcale się jej nie dziwie... "facet to świnia" a takim rozsądne kobiety nie ufają...


Czyli że niby każdy facet to świnia tak? Bo taki wniosek można by wyciągnąć z twojej wypowiedzi.
I jakby chcieć to można jeszcze wyciągnąć taki wniosek że mało jest kobiet rozsądnych, nawet bardzo mało.
Awatar użytkownika
Golly Gee
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 14 wrz 2006, 11:12
Skąd: *b*a*h*a*m*y*
Płeć:

Postautor: Golly Gee » 12 paź 2006, 17:15

nie ufa Ci... iii wcale się jej nie dziwie... "facet to świnia" a takim rozsądne kobiety nie ufają...

niepoważny komenatrz...

Kamilssj,
Za mało napisałeś trudno znaleść przyczynę takie zachowania. Ale jeśli nie dajesz jej specjalnych powodów do zazdrości to znaczy, że jest niedojrzała emocjonalnie.
Znam dobrze identyczny przypadek z moim kumplem. Radzę tylko jedno, żebyś na siłę nie zdobywał jej zufania. To bez sensu... wyluzuj najlepiej zachowuj się normalnie, zmęczy się tą zazdrością może... zrozumie, że jest nieuzasadniona.

Kamilssj pisze:mam zacząc jakos w nią inwestowac, kupować drogie prezety zeby poczula ze mi na tym tez zalezy??

No tak udowadniasz tylko, że i Ty jesteś niedojrzały emocjonalnie <zalamka>
Znaczy w tym nie ma nic złego, prezenty są OK, ale to nie może być dowodem tego jak CI na niej zależy <zalamka> <zalamka> <zalamka>
ale wkoło jest wesoło
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Re: jej zazdrość...

Postautor: SaliMali » 12 paź 2006, 18:19

Kamilssj pisze: przypadkiem spojrze na inna


to przypadkiem na inne sie nie gap, bo nie sadze, aby zwykle rzucenie spojrzenia wywolywalo u niej taka reakcje... ja tez nie lubie jak moj facet gapi sie na inne kobiety, ale nie robie mu awantur, kiedy idziemy ulicą a z naprzeciwka idzie jakas i na nia spokrzy, no bo przeciez nie bedzie liczyl kostek na chodniku....
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Kamilssj
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 01 sie 2006, 12:58
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Kamilssj » 12 paź 2006, 19:34

W tamtym czasie kiedy nie bylismy razem tez kogos poznalem ale to nie bylo to ona do mnie wrócila wiec zakonczylem z tamta znajomosc. Ta obecna czesto o nia wypytywala jak to bylo znami i takie tam, nie umie klamac wiec mówilem prawde, tak sie stalo ze ostatnio tamta z która zkonczylem znajomosc do mnie napisala ze jest w moim miescie i chcila by zobaczyc miasto nic nie odpisalem ale tego smsa zobaczyla moja obecna i tez mi zrobila awanture ze z nia mam jakis kontakt. Czuje sie jak by ona chciala mi wcisnac ze ja ją zdradzilem. Analizowalem swoje zachowanie wiele razy i nigdzie nie dostrzeglem zebym jej dawal powody do zazdrosci.

Dzisiaj z nia rozmawaialem i powiedziala ze juz wszytko w pozadku bo poniosla sie emocjami i zrozumiala ze ja tez mam prawo do zwyklych kolezanek. A jak spytalem czy ma jakies watpliwosci czy nie domówienia to powiedziala ze wszytko jest ok. Jak spytalem o jej zaufanie do mnie to odpowiedziala ze caly czas mi ufa. Dziwi mnie taka huśtawka, ale ufam jej i wieże w to co mówi
Awatar użytkownika
casaa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 20 maja 2005, 16:48
Skąd: pd-zach
Płeć:

Postautor: casaa » 12 paź 2006, 23:10

Łukasz84 pisze:Dzisiaj z nia rozmawaialem i powiedziala ze juz wszytko w pozadku bo poniosla sie emocjami i zrozumiala ze ja tez mam prawo do zwyklych kolezanek. A jak spytalem czy ma jakies watpliwosci czy nie domówienia to powiedziala ze wszytko jest ok. Jak spytalem o jej zaufanie do mnie to odpowiedziala ze caly czas mi ufa. Dziwi mnie taka huśtawka, ale ufam jej i wieże w to co mówi

a ja w to nie wierze :)


powiem tak:
tez tak mam :P tez jest taka hustawka :P


jaks ie z tego wyleczyc?? nie mam pojecia :( staram sie sama ale czesto po prostu nie wychodzi :(
Till the end of world my Sweetheart. Kocham Cię :*
Awatar użytkownika
Lina
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 04 paź 2006, 11:50
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Lina » 13 paź 2006, 19:45

mam zacząc jakos w nią inwestowac, kupować drogie prezety zeby poczula ze mi na tym tez zalezy??

sory, ale to nie poważne...zaufania nie można kupić!!!
poza tym, gdy raz już pojawi się zazdrość ciężko się jej pozbyć...
Pod Gwiazdą będę czekać

Zawołam i dostanę odpowiedź

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 363 gości