A ja znowu...

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 lip 2006, 13:48

Haro pisze:koro mowi mi ze "tylko pizza" to niech to nie bedzie "tez pizza". Jesli wyciagaja Ja na piwo, to mowi sie "Przykro mi - nie ide. Albo zostajemy tu albo ja wracam do domu. Powiedzialam swojemu chlopakowi ze ide tylko na pizze i tylko na pizzy bede. Uszanujcie to"
:| Tak wyszlo ze nie tylko. Ja bym w zyciu nei powiedziala, ze powiedzialam tak chlopakowi to tak byc musi. :|
Haro pisze:Skoro mowi mi ze idzie tylko na pizze i zebym sie nie martwil, to ja siedze z ta swiadomoscia w domu.
Ti nastepnym razem nic Ci nie powie. Doslownie jak moja przewrazliwiona mamusia sie zahcowujesz :/
A nie wyszlaby na dziewczyne ktora szanuje swojego chlopaka i to co czuje?
_________________
Nie. Wyszlaby na idiotke, coi wlasnego zdnia nie ma tylko faceta slucha nawet w tym czy ma jesc czy pic.
Ellis pisze:odrobina zazdrości jest przyjemnym komplementem dla każdej dziewczyny
Nie kazdej <foch>
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 02 lip 2006, 13:55

Moonchild pisze:lepszym rozwiazaniem jest zadzwonienie do Ciebie i poinformowanie o tym, albo w ogole zaproszenie na czesc piwna (w koncu mniej formalna) nie uwazasz?

W sumie nie. Nie chce sie pchac w Jej prywatne zycie. To Jej znajomi, nie moi. To Jej byla klasa, nie moja. Jejprzyjaciolka zaproponowala zebysmy poszli do pizzerii w ktorej siedzi i zobaczyli czy tam siedzi. Powiedzialem "Nie! Nie bede sie zachowywac jakbym Ja sprawdzal. Jest na pizzy ze znajomymi, niech sobie tam siedzi i sie bawi. Ja nie bede Jej nachodzil".

Sami widzicie ze nie jest ze mna jeszcze tak tragicznie, chociaz tak tragicznie jest. Ale zmienie sie! Na zewnatrz zmiana bedzie widoczna od razu! W srodku bede sie zmieniac stopniowo. Nie moge Jej stracic przez wlasna glupote.
Ellis
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 24 cze 2006, 23:56
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Ellis » 02 lip 2006, 14:02

moon pisze:
Ellis pisze:odrobina zazdrości jest przyjemnym komplementem dla każdej dziewczyny
Nie kazdej <foch>


Każdej każdej - trzeba ją tylko pokazać w odpowiedni sposób - jeżeli ktoś tylko wypytuje inkwizytorskim tonem to nic dziwnego, że jest to nieprzyjemne :>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 lip 2006, 14:05

Ellis, nie nie kazdej. Mnie nawet odrobinka wkur.wia i nei stanowi to zadnego komplementu.
Ellis
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 24 cze 2006, 23:56
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Ellis » 02 lip 2006, 14:32

moon pisze:Ellis, nie nie kazdej. Mnie nawet odrobinka wkur.wia i nei stanowi to zadnego komplementu.


Ech, wydaje mi się, że ja to pojęcie jednak stosuje do szerszej gamy zachowań niż tylko wtykania nosa w nie swoje sprawy ( co zapewne ty pod tym pojęciem rozumiesz ) - jeżeli np. facet wykazuje zainteresowanie tym gdzie idziesz i w dowcipny sposób daje znać, że mu zależy + czasem pyta co robisz, kiedy nie jesteście razem, jednocześnie nie będąc zaborczym, to jest to właśnie ta zdrowa odrobina zazdrości w związku, przez innych zwana "zainteresowaniem" <aniolek>
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 02 lip 2006, 14:36

Haro o rany... ciężki przypadek jesteś :P
Pilnuj się bo niedługo właśnie przez takie zachowanie dziewczyna wyślizgnie Ci się z łapek.
Haro pisze:"Sorry, nie ide, On siedzi i mysli ze jestem tylko na pizzy."
Spaliłabym się ze wstydu jakbym musiała tak powiedzieć.
Pizza czy piwo - nieważne, to było wyjście ze znajomymi a wiadomo że wtedy bywa różnie.
Haro wiem że zazdrośnik jesteś ale uspokój się bo to źle się skończy <cisza>
Póki co nie masz o co być zazdrosny więc śpij spokojnie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 02 lip 2006, 14:38

Joasia pisze:Haro wiem że zazdrośnik jesteś ale uspokój się bo to źle się skończy
Póki co nie masz o co być zazdrosny więc śpij spokojnie.

Dziekuje :) na pewno sie zmienie :) <przytul>
Awatar użytkownika
paula19
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:33
Skąd: z nikad
Płeć:

Postautor: paula19 » 02 lip 2006, 14:50

Haro pisze:Dziekuje na pewno sie zmienie


<browar> życze powodzenia :)
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 02 lip 2006, 14:57

<uklon> Dzieki :) Jak cos sie bedzie dziac to napisze :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 lip 2006, 17:24

Ellis pisze:acet wykazuje zainteresowanie tym gdzie idziesz i w dowcipny sposób daje znać, że mu zależy + czasem pyta co robisz, kiedy nie jesteście razem,
To sie nazywa ani zainteresowanie ani zazdrosc tylko uzyskiwanie informacji najprostszych. Cos rownie banalane jak pytanie o imie czyjes :]
Awatar użytkownika
KAROLA
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 lis 2005, 18:47
Skąd: . . .
Płeć:

Postautor: KAROLA » 02 lip 2006, 22:00

Harro - ja sie swojego czasu zachowywalam (nawet jeszcze niedawno) podobnie i wiele wody musialo uplynac zanim to sie zmienilo, a i tak jeszcze kupe starania przede mna. jak ja mu robilam awantury ze on po 8 dniach pracy styrany nie pisze mi czy wszystko u niego w porządku o że się nie odzywa, albo że chodzi z tymi swoimi współpracownicami na piwo <pijak>

a jak rozpaczliwie chcialam sie go kontrolowac... to kasowalam nr telefonu ktorego nigdy nie nauczylam sie na pamiec. pomagalo :D

przechodzi ta zazdrosc po jakims czasie, powodzenia! <pijaki>
Tongue is dumb from all the drugs
Thank God! I Can't react!
Ellis
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 24 cze 2006, 23:56
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Ellis » 02 lip 2006, 23:12

moon pisze:To sie nazywa ani zainteresowanie ani zazdrosc tylko uzyskiwanie informacji najprostszych. Cos rownie banalane jak pytanie o imie czyjes :]


Nie powiedziałbym - można to zrobić na 2 sposoby - albo nachalnie ( i wtedy można to podciągnąć pod zazdrość sensu stricto ) albo delikatnie i jednocześnie dość dokładnie wybadać - wtedy też da się poznać, że partnera lekko dręczy dana myśl, ale stara się nie dać poznać tego po sobie ( dziewczyny są w ukrywaniu tych uczuć całkiem niezłe - z facetami już gorzej :> ).
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 lip 2006, 18:13

Ellis, caly czas mam wrazenie ze mowimy o czyms innym :|
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 lip 2006, 14:38

Problem zazdrosci skutecznie zwalczam bowiem jest zupelnie bezpodstawna. Natomiast pojawil sie kolejny :/
Moja ukochana jest strasznie nerwowa. Czasami bywaja sytuacje, ze zrobie cos zupelnie przypadkowo, nie specjalnie, i dostaje zupelnie bezpodstawny opier*ol - za cos, co nie zostalo zrobione z mojej winy. Nie potrafie Jej jakos przetlumaczyc zeby starala sie hamowac agresje, zeby nie miala pretensji o rzeczy, ktore dzieja sie mimo mojej woli (np. dzisiaj dostalem za to, ze grajac w zbijanego z dziecmi w Walbrzyskim Osrodku Kultury pilka odbila sie przypadkiem od mojej piety i Agata malo nie dostala w glowe). Takie wybuchy sa naprawde meczace i odbieraja mi sily do czegokolwiek. Co moge zrobic, jak Jej przetlumaczyc zeby starala sie to hamowac? :/
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 05 lip 2006, 14:47

Powiedz jej wtedy, że pięknie wygląda jak się złości albo, że złość piękności szkodzi i daj buziaka w czoło ;]
A tak serio to pogadaj z nią dosyć powaznie o tym po ktoryms incydencie...bo przyjdzie predzej czy pozniej sytuacja w ktorej adrenalina skoczy zarowno jej i Tobie a wtedy stres moze spowodowac ze ktos powie jakies glupstwo:)
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 lip 2006, 14:57

Takie sytuacje czesto doprowadzaja do klotni. Najczesciej ja do Niej przychodze i przytule, ale kurde, ilez mozna? Kocham te dziewczyne, jest dla mnie bardzo wazna, ale musi sie nauczyc przepraszac. Juz rozmawialismy o tym powaznie kilka razy, ale to wraca jak bumerang :/ Juz czasami naprawde nie wiem co zrobic. A z tym buziakiem to w sumie dobry pomysl jest.
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 05 lip 2006, 15:19

Najczęściej mają tak dziewczyny które mają brata lub ewentualnie dokuczliwą siostrę - co jest poniekad oczywiste :) Jeśli ona sama jakoś nie zwalczy swoich wybuchów to nikt nie zrobi tego za nią. Sympatyczna i łagodna dziewczyna z wyglądu - ale się okazuje, że konkretny temperament w sobie kryje:) Powodzenia Haro.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 lip 2006, 15:24

Nie ma rodzenstwa :/ Taka Jej natura, ale przeciez mozna ja jakos pohamowac, ewentualnie przeprosic przeciez. Przez takie gowno dochodzi do straszliwych fochow :/ A ja tego nienawidze :/ Jest kochana, jest cudowna, slodka, czula i wspaniala, i gdyby nie to to byloby wrecz idealnie! Kiedy ma jakies nieuzasadnione pretensje o cos co nie jest moja wina, a ja pozniej staram sie Jej NA SPOKOJNIE przetlumaczyc ze nie moze tak robic itp. to zaraz wyskakuje z buzia i tekstami typu "Ale o co Ci chodzi!", jak tlumacze (dalej SPOKOJNIE) to Ona mowi "Oj daj mi spokoj" i odchodzi z fochem :/
zenon
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 208
Rejestracja: 21 cze 2006, 18:31
Skąd: bo ja wiem?
Płeć:

Postautor: zenon » 05 lip 2006, 15:28

Haro pisze:...jest strasznie nerwowa. Czasami bywaja sytuacje, ze zrobie cos zupelnie przypadkowo, nie specjalnie, i dostaje zupelnie bezpodstawny opier*ol...


Uuuu niefajnie!
Chyba najlepiej jej wtedy schodzić z drogi, dociekając tylko ją bardziej nakręcisz.
Pewnie też znasz takie sytuacje, że są dni kiedy lepiej Ci pod rękę nie podłazić :>
Pozgaduję sobie.
Może czasem chciałaby pobyć sama, poczytać, posłuchać czegoś. Może z koleżankami się pośmiać z facetów. :|

Też sobie czasem sam pójdź na ryby, dajmy na to...
A jak już musisz koniecznie przy niej siedzieć - to chociaż rozśmiesz ją czasem...
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 lip 2006, 15:34

Myslisz ze schodzenie z drogi bedzie lepsze? Ewentualnie jakies ublaganie? Nie chce sprawic ze w koncu wychowam sobie ja tak, ze bedzie sie wkurzala, ochrzaniala i myslala, ze ma racje gdy Jej nie ma. Ona musi wiedziec ze robi zle, a jak wiedziec juz bedzie, to przyjsc i przeprosic. Mi wystarczy tylko czule "Przepraszam Mati" i sprawy nie ma... <chory>
zenon
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 208
Rejestracja: 21 cze 2006, 18:31
Skąd: bo ja wiem?
Płeć:

Postautor: zenon » 05 lip 2006, 15:39

Oboje musicie NAUCZYĆ SIĘ ze sobą żyć. Na siłę nic nie osiągniesz...
Ważne, żeby się wzajemnie nie nakręcać, bo i po co.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 lip 2006, 15:49

Ale ja wlasnie mowie o tym, ze czesto nie zrobie nic wbrew Niej, czasami przypadek, cos mimo mojej woli (jak dzisiaj z pilka) i juz ochrzan. Nie robie nic zeby ja nakrecac, na zlosc etc. <chory>
zenon
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 208
Rejestracja: 21 cze 2006, 18:31
Skąd: bo ja wiem?
Płeć:

Postautor: zenon » 05 lip 2006, 15:59

Próbuję Ci powiedzieć, żebyś za dużo nie dociekał...
...ma zły dzień
...ma TE dni
...może po prostu ją drażnisz :|
...albo coś Cię nie lubi
Wyluzuj chłopie

Pewnie masz takiego przyjaciela, z którym wystarczy siedzieć i nic nie mówić... z dziewczyną można tak samo.
Nie każdego dnia musisz rowiązywać zagadki wszechświata. :|
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 05 lip 2006, 16:00

Haro, widze że jesteście jak ogień i woda.

Ty chciałbyś ja zrozumiec nawet gdyby zrobiła Ci najstraszliwszą rzecz, ona ma pretensje do Ciebie nawet o rzeczy, które nie zalezą od Ciebie. Nie wyhamowuje. Już sie zmieni.

Mówi "oj juz przestań". To znaczy że ucieka od rozmowy. Choc logicznie powinno jej choc trochę zależeć żeby wyjaśnić, bo na pewno widzi że Tobie na tym zalezy.

Obawiam się, że jest tak jak myślę. Jest fajna, jest z nią cudownie i ekstatycznie, ale skończy się bólem w sercu, bo Ty charo jesteś wrażliwy typ.

Ale nei chcę być złym prorokiem, i życze Ci Haro jak najlepiej.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 05 lip 2006, 17:37

eee nie oni się dopiero docierają i to wcale nie jest jakis prognostyk rozpadu ich zwiazku:)
Haro pomysl kiedy to sie zaczelo. Znasz skutki postaraj sie jakos znalezc przyczyne.
Moze to przez ta Twoja chorobliwa zazdrosc? Kobieta rzadko kiedy jest konkterna i czasem baaardzo okrezna droga proboje pokazac, ze cos jest nie tak...a skoro Ty sie do niej przypierdzielales o wyjscie z klasa i robiles sceny a ona wiedziala, ze to normalne i oczywiste tak teraz na Twoje oczywiste wpadki reaguje taka sama agresja zeby pokazac, ze robiles tamte sceny niepotrzebnie. Gorac jest i troche trudno sie skupic ale mam nadzieje, ze za bardzo nie zamotalem
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 lip 2006, 17:55

Horo znajdź jej ajkies zajecie - niech idze do pracy. W tym stanie to nie ma sznas zeby sie wsciekac o takie gowna.
Ja bym sprawe szybko uciela i nie bynajmniej jakimis dennymi buziakami.,..
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 lip 2006, 22:03

robinho pisze:Haro, widze że jesteście jak ogień i woda.

Blad. Mamy praktcznie identyczne charaktery. Z tym ze ja wole po prostu czesciej mowic spokojnie, bo sam wiem, ze agresja rodzi agresje, jak jedna strona mowi spokojnie, chociaz w niej kipi - to latwiej wowczas znalezc chwile na spokojna rozmowe. Dzisiaj po tym incydencie gadalismy ze soba, powiedzialem zeby sie zastanowila nad tym co Jej powiedzial (ze nie moja wina, ze bezpodstawne pretensje o gowno, ze musi to kontrolowac i nie wsciekac sie, ze musi nauczyc sie w takich sytuacjach przepraszac). Po 1h sie spotkalismy, popatrzyla na mnie, powiedziala ze zle zrobila i mnie czule przeprosila. Ale chce zrobic wszystko zeby uniknac takich sytuacji.
paddy
Maniak
Maniak
Posty: 570
Rejestracja: 30 gru 2005, 12:38
Skąd: xxx
Płeć:

Postautor: paddy » 09 lip 2006, 00:15

hmm.. może po prostu oswajaj się z tym poprzez jej spotkania z zaufanymi Tobie ludźmi. O koleżanki chyba zazdrosny nie jesteś, a jeśli tak to to już trochę obsesyjne :/
Ale da się wyleczyć. Też jestem w pin zazdrosna o kogoś a mimo to staram się wypuszczać to z pamięci zaraz po zdarzeniu. Przecież nie warto myśleć o innych, kiedy widzi się tą jedyną :) najważniejsze, żeby skupić się wtedy na niej :) z czasem się przyzwyczisz i to bedzie już normalka. Serio ;) Don't worry, be happy with her ;) ;)
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 09 lip 2006, 00:20

Z zazdroscia juz powoli jest luz, zaczynam sie zachowywac normalnie, chociaz od czasu do czasu... ale time, nic wiecej - dzieki niemu uda mi sie to wyeliminowac tak by nie przeszkadzalo. Ale dziekuje :)
paddy
Maniak
Maniak
Posty: 570
Rejestracja: 30 gru 2005, 12:38
Skąd: xxx
Płeć:

Postautor: paddy » 09 lip 2006, 00:24

ciesze sie że jest już lepiej :)
tak na początku jest prawie zawsze :)
ja też dziękuję za pomoc ;) hihi

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 479 gości