POMOZCIE mam problem
Moderator: modTeam
- ___ToMeK___
- Uzależniony
- Posty: 348
- Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
- Skąd: pomorze / WLKP
- Płeć:
przesledzilem caly temat iiiii....
wiem, ze to zabrzmi nieprzyjemnie ale to ostatnie zdarzenie sam sobie wyrezyserowales. Takze bym nie odpuscil temu psychopacie. Majac na wzgledzie chociazby jego ewentualne przyszle ofiary powinienes udac sie na policje.
Jak dasz sie jeszcze raz wyblagac to sam Cie znajde i za%#bie
.
3maj sie!
wiem, ze to zabrzmi nieprzyjemnie ale to ostatnie zdarzenie sam sobie wyrezyserowales. Takze bym nie odpuscil temu psychopacie. Majac na wzgledzie chociazby jego ewentualne przyszle ofiary powinienes udac sie na policje.
Jak dasz sie jeszcze raz wyblagac to sam Cie znajde i za%#bie
3maj sie!
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
- ksiezycowka
- Weteran
- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Kermit nie denerwuj sie za bardzo przez to co ci powiem ale:
GLUPI JESTS :!:
Brak mi innych slow...poza tym nie chce ci inaczej pisac zebys w pewien sposob wbil sobie te slowa do lba i byl pozniej madrzejszy <browar>
Czytaj ze zrozumieniem...
GLUPI JESTS :!:
Brak mi innych slow...poza tym nie chce ci inaczej pisac zebys w pewien sposob wbil sobie te slowa do lba i byl pozniej madrzejszy <browar>
Czytaj ze zrozumieniem...
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy


;DD -> jeszcze ta mi lezy
Kermit pisze:mama chciala zeby pojsc na policje na jakas obdukcje czy co, ja sie nie znam ale nei chce robic tego.
No to oni to zrobią i złożą doniesienie na Ciebie, że biłeś córkę, a ojciec w obronie życia córki zaatakował Ciebie, jego atak był skuteczny--> uciekłeś, nie zgłosiłeś na Policji.
Słuchaj matki!!!
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Mysiorek, tylkoze corka nie poobijana nic jej nie zrobilem
ja jestem caaaly w siniakach, mam cala koszule,spodnie we krwi.
idas, najgorsze jest to ze ja wiem ze jestem glupi.
idas, najgorsze jest to ze ja wiem ze jestem glupi.
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Na policje i to migem, ten kto pierwszy zklada doniesienie jest zazwyczaj doprzodu. Inna rzecz ze gdyby trafilo na mnie to miejscowy cmetarz wzbogacilby sie o kolejny krzyzyk, bo tak jak Ted nosze noż ze soba. A potem zastanowil bym sie nad zemsta.Ale taka ze pamietali by mnie do końca swojego nedznego zycia. Jakies spalenie domu może. Albo chociaz publikacja tych jej zdjec w necie tudziez cos innego soczystego.
Mieszkasz w Mazowieckim?
Mieszkasz w Mazowieckim?
"Pride or Die"
Mysiorek, czy normalny czlowiek tak bys ie zachowal jak on? Tak sobie mysle kurcze... w jaka rodzine ja bym sie wpakowal... o jej mamusi i bracei wole nie pisac. Nie wiem ja mieszkam na wsi, ale zachowac sie w miare potrafie w kazdej sytuacji.Oni tez mieszkaja na wsi.Radio maryja na okraglo i alleluja. Rezultaty sa takie ze ide zmienic opatrunki wlasnie. W srode za to jest jakas impreza u mnie na roku.Pojde.Pierwszy raz.Sprubuje zapomniec. Wiece co ona nawet nie zareagowala jak on mnei chcial zabic. Nie chce tego mowic ale jakos stracilem wiare w kobiety. Staralem sie jak moglem, kochalem pomagalem, u mnie w domu mama traktowala ja jak corke (chociaz gdy np. jadla obiad u nas to NIGDY nie zaproponowala ze np. pomoze umyc naczynie itp - nie chodzi mi o to zeby myla.TYlko o fakt wyrazenia checi pomocy) pomimo tego tesknie za nia.Ale za nia sprzed roku, sprzed 2 lat.Mam listy od niej.Sa przepelnione miloscia.Wtedy miala 17 lat, moze myslala inaczej.Moze naprawde mnie kochala.Ale to jzu nie wroci i potrzebowalem zostac pociety nozem zeby to zrozumiec.Trudno.Rany ktore widac zagoja sie szybciej od tych jakich nie widac. Watpie zebym kiedykolwiek kogos tak bardzo pokochal, a na pewno NIGDY nie zechce sie otworzyc przed kims tak w 100% jak przed nia.
[ Dodano: 2005-11-05, 13:39 ]
Ripper, podkarpacie
polska C
ja noza ze soba nie nosze, i nie zamierzam. Spalic dom tez nie spale.Zdjecia jak opublikuje to moge miec problemy - pozatym obiecalem jej ze tego nie zrobie a ja obietnic dotrzymuje. CO mi da zemsta? Chwile satysfakcji a potem moze mi byc glupio. Ona mnei nie kocha. Ja zrobilem z siebie GLUPKA.
[ Dodano: 2005-11-05, 13:39 ]
Ripper, podkarpacie
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
- ~*~/LiBrA\~*~
- Bywalec
- Posty: 37
- Rejestracja: 21 paź 2005, 21:15
- Skąd: a ze Szczytna:P
- Płeć:
Mysiorek pisze:Zawsze możesz się pobawić nią... niech poczuje jak to jest po drugiej stronie. Ciekawy
-to raczej nie jest dobry pomysł...nie postępuj z nia tak...jak ona z Tobą postąpiła bo wyjdzie z tego błędne koło! <boje_sie>
-zgadzam się z tym...jej szanse już się skończyły!M.A.T. pisze:dac jej jeszcze jedna szanse - jak dla mnie po tym wszystkim co robila najgorsze rozwiazanie.
Ona chce się zabić tak:>...hehe dobreeee...wręcz wyborne...hehe...nie wierze w to i radzę Tobie:zrzuć skórke naiwniaczka i pokaż co potrafi męskość i zdecydowanie w postanowieniach!
[ Dodano: 2005-11-05, 13:54 ]
yyy...widze ze niechronologicznie troche sie wpisałam:/...eh...moj bląd...po tamtym poście KERMIT to po prostu brak mi słow......i na Ciebie i na jego ojca...i na nią...dodałabym coś jeszcze ale to moze jak juz ochłoniesz...jesteś leżący,wiec nie będę Cię kopać.pozdrawiam
"Love forever love is free
Let’s turn forever you and me
Windmill, windmill for the land
Is everybody in?" ^.^
Let’s turn forever you and me
Windmill, windmill for the land
Is everybody in?" ^.^
~*~/LiBrA~*~, ja juz ochlonalem, milosc mi przeszla. Wiecie co nawet nie zadzwonila z pytaniem czy zyje. To mowi o cos o niej.Mam nadzieje ze nie wszystkie dziewczyny sa takie jak ona.
P.S Twoj nick oznacza z hiszpanskiego "ksiazka"?
P.S Twoj nick oznacza z hiszpanskiego "ksiazka"?
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
- ~*~/LiBrA\~*~
- Bywalec
- Posty: 37
- Rejestracja: 21 paź 2005, 21:15
- Skąd: a ze Szczytna:P
- Płeć:
ups..znowu bład-"brak mi słow......i na Ciebie i na jego ojca" powinno być"na jej ojca"...sorki ale taki mam dziś zwałkowy dzień...i wszysto mi sie myli(przez roztrzepanie)
[ Dodano: 2005-11-05, 13:59 ]
Kermit...nie wiem jak to będzie z hiszpanskiego...ale z ang.LIBRA to WAGA...a to <browar> właśnie mój znak zodiaku jak można sie domyśleć <browar>
[ Dodano: 2005-11-05, 13:59 ]
Kermit...nie wiem jak to będzie z hiszpanskiego...ale z ang.LIBRA to WAGA...a to <browar> właśnie mój znak zodiaku jak można sie domyśleć <browar>
"Love forever love is free
Let’s turn forever you and me
Windmill, windmill for the land
Is everybody in?" ^.^
Let’s turn forever you and me
Windmill, windmill for the land
Is everybody in?" ^.^
Ja optuję za zemstą - i zgadzam się z Ripperem. Raz pozwolisz na to, by Cię zdeptali, zawsze będą to robić - oczywiście nie od razu.....Doprowadź do sytuacji, by Twój atak przyszedł z nieoczekiwanej strony i w najmniej spodziewanym momencie....
Powodzenia i się nie poddawaj - a o niej zapomnij jako o obiekcie miłości - nie była warta więcej niż niedopałek, który właśnie gaszę w popielniczce...Trzymam kciuki![/center]
Powodzenia i się nie poddawaj - a o niej zapomnij jako o obiekcie miłości - nie była warta więcej niż niedopałek, który właśnie gaszę w popielniczce...Trzymam kciuki![/center]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Kermit pisze:jak myslicie spotkanie sie z nia i pozegnanie tak po ludzku jest dobrym pomyslem ?
kermit teraz to mi juz cyce opadly jeszcze z kwiatkiem poleciec powinienes i maly drobiazk kupic
Fact zastanow sie nad soba sciagnij spodnie i sprawd co masz w majtkach
sory ze tak ostro ale z ostatnim postem przesadziles <browar>
Zygam osobami nie szanujacymi cudzej prywatnosci
!!!!!!!!!!!!

Scenariusz jak w peruwiańsko-wenezuelsko-brazylijskiej telenoweli
A tak poważnie: Leć na pały i zgłoś to!!!!! Na pewno gdybys ty jakoś uszkodził jej kochanego tatuśka to cała rodzinka razem chyba z samym księdzem Rydzykiem zpierdalaliby z naddźwiękiem na komisariat. Nie bądź głupi i zgłoś to!! A ta suke olej i zapomnij o niej!!!! Chyba po tym wydarzeniu sam widzisz ile dla niej znaczysz 


Kermit pisze:jak myslicie spotkanie sie z nia i pozegnanie tak po ludzku jest dobrym pomyslem ?
To oczywiste że miłość żaślepia ale niewidziałem że aż tak. Chłopie ty masz w ogóle jaja? Zawsze myślałem że to ja jestem ofiarą losu ale to pikuś przy tobie. Kup jeszcze kwiaty i leć ją błagaj na klęczkach o przebaczenie. Jesteś jeszcze bardziej beznadzoiejny niż ona i to zdecydowanie. Smutne ale prawdziwe.
łatwo wam mowic:) ona byla dla mnie jedyna biska osoba, kochalem ja strasznie.Bez niej moje zycie (w chwlili obecnej) nie ma sensu. Mysl ze znowu jestem sam na tym swiecie mnei przeraza, mysl ze moglbym miec inna tak samo... caly czas zastanawiam sie co zlego zrobilem?dlaczego?nie mam co z soba robic.Chodze po pokoju i patrze:tutaj bylo na pieska, tutaj na krzeselku, tutaj pierwsze raz dalem jej buzi, tam pierwszy raz 69
pozatym wszedzie mam rzeczy od niej (polowe zniszczylem reszte schowalem) jakbym wiedzial ze tak bedzie 3 lata temu bym sie w to nie pchal
pomimo tego wszystkiego nie potrafie o niej zle myslec, caly czas widze ja usmiechnieta...nei wiem hyba sobie jakies prochy kupie bo faktycznie jak sam siebie slucham to robi mi sie niedobrze.ale TAK! jestem zaslepiony miloscia.Sprawdzalem co mam w spodniach. Jezeli chetne panie chca sie dowiedziec PM
zartuje. Moze kiedys bede sie z tego smial ale teraz gwarantuje - nie jest mi do smiechu! tak tesknie! strasznie.chyba sie zajebie
zartuje. Moze kiedys bede sie z tego smial ale teraz gwarantuje - nie jest mi do smiechu! tak tesknie! strasznie.chyba sie zajebie
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Kermit pisze:caly czas zastanawiam sie co zlego zrobilem?dlaczego?
No i to jest twoj blad.
[ Dodano: 2005-11-05, 16:47 ]
Kermit pisze:Chodze po pokoju i patrze:tutaj bylo na pieska, tutaj na krzeselku, tutaj pierwsze raz dalem jej buzi, tam pierwszy raz 69 pozatym wszedzie mam rzeczy od niej (polowe zniszczylem reszte schowalem)
Mialem to samo, to mija po 2-3 miesiacach, tez wszystkie miejsca i przedmioty mi sie z nia kojarzyly. Nawet ogladajac TV widzialem ja jak byly podobne kobiety, albo sytuacje.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Kermit pisze:jak myslicie spotkanie sie z nia i pozegnanie tak po ludzku jest dobrym pomyslem ?
Aaaaaaaa!!!!!!
Bana mu!!!!!!
A pawulonik chcesz?
censored cie do konca?:O
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy


;DD -> jeszcze ta mi lezy
idas, tak Ci sie tylko wydaje ze t jest takie proste...Proste bylo wszystko jak mnie kochala. Chodz przeyznam bylem CHOLERNIE zadrosny na poczatku o jej kolegow z klasy, robilem jej naprawde przykrosci przy wszystkich. ale zmienilem sie dla niej wydoroslalem.Zaufalem.i takie sa rezultaty
zylem dla niej
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 356 gości