Tomekk pisze:Wszystko zależy od siły uczuć, poziomu zakręcenia relacji itd.
jakiej sily uczuc, jakich relacji, chyba tylko zakrecenia. T tego co opisuje nasz "adorator" to miedzy nimi wlasciwie nic sie "nie zadzialo".
zenek pisze:zajmujacym zajac
maslo maslane
zenek pisze:Szukajcie a znajdziecie!" kto takie rzeczy wymysla i po co to komu
Jeszcze docenisz "wymyslacza"
SHN pisze:a jak nie to pogadajcie
w koncu cos madrego
TFA pisze:Ja tam zgadzam sie z Krystianem, w ogóle dla mnie zabawa w zdobywce to zenada, albo ludzie oboje wykazuja inicjatywe albo nic z tego nie bedzie.
A ja nie mam nic przeciwko zabawie w zdobywanie, tyle ze to ma byc zabawa a nie natrectwo, jesli czuje ze ktos ma do mnie olewczy stosunek to byeeeee! Takie rzeczy przeciez sie czuje, nie "bawie sie " w zdobywanie kogos kto nie daje mi mozliwosci "zabawy". <aniolek2>
AlicE! pisze:miłość jest ślepa;)))))
autor tematu tez

trzeba byc slepym by nie widziec ze lasce zwisaja i powiewaja jego umizgi