Wiesz Mariusz.....opowiadał mi to mój kolega...zaczął prace w nowym miejscu i zaczeła mu sie przewijac po korytarzu dziewczyna z firmy sasiadujacej z jego. Wreszcie odwazył sie z czyms do niej zagadac i sam sie pozniej zastanawiał co byłoby gdyby jej nie zaczepił.....fajna zadbana dziewczyna, bez p...