Home
 


do nowicjuszy
miłość
super sex
świat uczuć
poradnik
ciało
zmysły
rozrywka
poznajmy się
forum dyskusyjne
nowości
kontakt

Poradniki:

  • Twój pierwszy raz
  • Pozycje erotyczne
  • Antykoncepcja





  • Pozycje erotyczne

    foto Side by side (obok siebie)

    W tej pozycji kochankowie leżą na boku twarzą do siebie. Bardzo łatwo jest znalezć się w tym układzie zaraz po wspólnej masturbacji i może być wstępem do pozycji, w której jedno z partnerów pojawia się "na górze".
    Kobieta obejmuje mężczyznę nogą w celu zwiększenia głębokości penetracji: gdy on napiera, ona podciąga go do siebie nogą. W trakcie stosunku partnerzy mogą całować się i dotykać okolic swoich genitaliów.


    Pozycja bardzo wygodna, mało męcząca, możliwość kontrolowania
    przez kobietę głębokości pchnięć członka.


    W przypadku niezbyt długiego członka u mężczyzny
    istnieje możliwość jego wysuwania się podczas penetracji.


    powrót powrót


    Wasze zdanie na temat tej pozycji: Dodaj wpis

    dodał: Lew   data wpisu: 2008-06-19 12:01:17
    Ułatwia współżycie przy małym wysiłku fizycznym. Możliwa jest większa aktywność obojga,wymiana pieszczot, całowanie.
    Partnerzy moga mocno do siebie przylegać wtedy immisja jest
    dośc płytka a zwiększa się gdy partnerka przeniesie górne udo
    na udo partnera. Przy złączonych udach możliwe jest lepsze
    ściąganie napletka lub wstrzymanie wytrysku. Można łatwo
    pobudzać srom i łechtaczkę bez wejćia do pochwy.

    dodał: Dominik   data wpisu: 2008-05-19 08:54:40
    Lubię kochać się w ten sposób gdyż czuję całe, ciepłe ciało
    partnerki. Odpowiada mi gdy ma równomiernie rozmieszczoną
    tkankę tłuszczową w obrębie pośladków, bioder, ud i sutków.
    Idealnie jest gdy ma wąskie barki, szerokie biodra, zbieżnie
    ustawione uda i mały meszek pod nosem co oznacza iż ma
    duże libido i jest dojrzała fizycznie.


    dodał: A.K.   data wpisu: 2008-02-08 12:55:30
    Mały wysiłek fizyczny dla obojga przy jednoczesnej możliwości
    wzajemnej aktywności i wymianie pieszczot. Wolę być jednak
    trochę odchylona w bok, przenieść jedną nogę na biodra mego
    partnera. Wtedy wchodzi i penetruje głębiej. Gdy chcę choć na trochę powstrzymać wytrysk, złączam uda i ściskam mocno
    tkwiący we mnie członek.

    dodał: Seba   data wpisu: 2008-02-04 20:40:06
    ta Kinga to ma fantazje...ciekawe czy choć płeć sie zgadza...ale sądząc po fantazji i chęci wypisywanie takich romansików...to raczej tak

    dodał: Ola   data wpisu: 2007-10-02 13:13:26
    Ułatwia współżycie gdyż wymaga małego wysiłku fizycznego
    przez obojga partnerów. Możliwa jest aktywność obojga oraz
    przytulanie, całowanie i wymiana innych pieszczot. Pozwala
    na drażnienie łechtaczki i warg bez wprowadzania członka do
    pochwy. Mocno ściśnięte uda partnerki przyczyniają się też
    do opóźnienia wytrysku. Dobra przy długim członku i krótkiej
    pochwie. Przeniesienie uda partnerki nad udo partnera daje
    możliwośc głębszej penetracji.

    dodał: Ankal2l   data wpisu: 2007-09-09 22:28:28
    Do Kingi:
    Czemu przestałaś pisać?? Czy to już koniec?? Bardzo podobało mi się Twoje opowiadanie w odcinkach
    Pozdrawiam cieplutko - Moderator

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-08-01 10:05:56
    Odwiedzałam na któtko Izę każdego dnia po lub przed pracą.
    Dłużej przebywałyśmy z sobą w soboty a niedziele spędzałam
    w domu rodzinnym. Przyzwyczaiłam się do niej. Bardzo szybko
    minął kolejny miesiąc. Nadszedł czas pójścia na studia i pojęcia
    decyzji o wyprowadzeniu z domu. Chciałam ale wahałam się gdyż bałam się reakcji Rodziców. Podczas niedzielnego obiadu
    oznaimiłam im swą decyzję. Byli zaskoczeni. Tata zrozumiał mą
    argumentację, mama nie, a siostra ucieszyła się nawet gdyż
    jak stwierdziła będzie miła pokój dla siebie. Zapewniłam ich że
    na weekendy będę w domu. Po długich namowach i mama też
    wyraziła aprobatę ale chciała poznać koleżankę z którą mam
    zamieszkać. Jeszcze tego samego dnia chciałam mieć wszystko
    za sobą. Pojechałam do Izy, przekazałam jej swą decyzję oraz
    prośbę mamy. Ucieszyła się. Uzgodniłyśmy że poznałyśmy się
    przypadkiem na wycieczce, że razem będziemy studiowały na
    tej samej uczelni, będzie nam łatwiej i raźniej. Przywiozłam ją
    na kolację. Rodzice delikatnie wypytywali Izę o różne rzeczy.
    Odpowiadała szczerze. Spodobała się wszystkim. Nikt się nie
    domyślił że jest starsza, bardziej doświadczona, umiała grać.
    Uzgodniliśmy, że przeprowadzę się w następną niedzielę gdyż od poniedziłku rozpoczyna się nauka. Zaproszona przyjechała
    na obiad. Byłam już spakowana. Późnym popołudniem byłam u niej.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-26 11:11:39
    Siedziałam sama, mocno zdegustowana na brzegu tapczanu.
    Byłam zła na przybysza z powodu którego nie powiodła mi się
    pierwsza próba z wibratorem. Trzymałam go nadal, oglądałam i byłam mimo wszystko zadowolona że udało mi się przy Izie
    wsunąć w siebie urządzenie. Pokazałam jej że jestem kobietą.
    Przyszła po kilku minutach z poleconym listem. Usiadła blisko
    mnie, przytuliła, pocałowała. Wyczuła moje zmieszanie. Bez
    słów przeniosła prezenty na szafkę, zdięła szlafrok z siebie a ze mnie koszulkę. Pieściłyśmy swe ciała czule, delikatnie tuląc
    się i przewracając po tapczanie. Czyniłam Izie to co ona mnie.
    Była dominująca. Podniecone przyjęłyśmy pozycję 69 na boku
    a później ona była na górze. Doprowadziłyśmy się do spazmu
    rozkoszy. Gdy troszeczkę ochłonęłyśmy przyjaciółka sięgnęła
    po wibrator, wsunęła go we mnie, nie włączyła. Sama wolno
    wsuwała i wysuwała, drażniła nawilżoną pochwę. Doznałam
    znowu ekstazy jakże głębokiej, długiej. Wyciągnęła nasadkę
    i wyssała ze mnie soki które wydałam. Miałam dość. Chyba i to wyczuła gdyż przytuliła się do mnie , pozwoliła dojść do stanu równowagi emocjonalnej. Zadowolona ze spędzonych razem godzin opuściłam Izę dopiero wieczorem. Chętnie bym
    u niej została ale musiałam wracać do domu. Nie umówiłyśmy
    się na następne spotkanie. Zgodnie z jej życzeniem mogłam
    przychodzić kiedy chcę.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-20 12:51:55
    Długie rozstanie wyzwoliło w nas pożądanie wzajemne ale też
    spowodowało wzrost czułości i delikatności. Odkrywałyśmy się
    na nowo. Doprowadziłyśmy się do spazmów rozkoszy ale bez
    penetracji. Gdy ostygłyśmy Iza zaprobonowała byśmy zrobiły
    sobie zdięcia jej aparatem cyfrowym. Z mieszanymi uczuciami
    przystałam na to. Utrwalałam jej młode śliczne, opalone nagie
    ciało w różnych pozach i w różnych miejscach mieszkania.Była
    fotogeniczna. Sama zdecydowałam się też ale bez pokazania
    łona.Wgrałyśmy je do komputera, przeglądałyśmy,dawałyśmy
    ocenę. Niektóre wyszły bardzo dobrze, wręcz artystycznie że
    mogły nadawać się do jakiegoś pisma. Przypomniałam sobie o
    prezentach które dostałam od przyjaciółki. Wyciągnełam je z
    szafki nocnej. Ubrałam koszulkę. Pasowała jakby była na mnie
    szyta. Przeźroczysta, przyjemna w dotyku zasłaniała tułów po
    biodra. Depilator był zupenie inny niż ten który miałam. Zaraz
    chciałam go wypróbować ale nie miałam na czym. Pozostały mi tylko wargi. Po długim zastanowieniu poprosiłam Izę aby to zrobiła co uczyniła szybko, z wdziękiem i bez bólu. Na końcu
    rozpakowałam pudełko z wibratorem. Miał kilkanaście nasadek o różnej długości i grubości z wypustkami i całkiem gładkich, do
    penetracji tylko wnętrza a także wnętrza i łechtaczki. Cicho
    czytałam instrukcję napisaną po niemiecku, podnieciłam się.
    Zdecydowałam się. Wybrałam końcówkę o grubości podobnej
    do penisa Jurka, wsunęłam w siebie wolno i włączyłam. Iza
    patrzyła na mą mastyrbację. Nie trwało to długo gdyż nagle
    zadzwonił dzwonek do drzwi. Zabrałam prezenty i pobiegłam
    szybko do sypialni.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-19 11:42:05
    Wykonałam szybko postawione zadania , wyszłam wcześniej z
    pracy prawie o godzinę i udałam się do przyjacółki. Po drodze
    kupiłam naleśniki z serem, banany i jakieś picie. Izę spotkałam
    tuż przed domem, wracała też z zakupów. Obie byłyśmy dość
    mocno spocone z powodu wysokiej temperatury na dworzu.
    Mimo chłodu w mieszkaniu, miała zainstalowaną klimatyzację i
    zasłonięte okna, potrzebowałyśmy się odświeżyć.Podczas gdy
    ja wypakowywałam produkty i chowłam je do lodówki Izunia
    przygotowywała kąpiel. Rozebrałyśmy się wzajemnie i szybko
    wskoczyłyśmy do wanny pełnej piany. Było bardzo przyjemnie
    i miło. Całowałyśmy się, pieściłyśmy swoje mokre ciała. Trwało
    to z pół godziny. Chyba woda sprawiła że zachciało nam się jeść. Osuszone, nagie przygotowałyśmy i zjadłyśmy skromny,
    lekki posiłek. Nabrałyśmy ochoty na pieszczoty. Dopiero leżąć
    obok niej na śniżno białym prześcieradle uzmysłowiłam sobie
    jak ładnie i wszędzie jest opalona.Wyjaśniła zaraz że czyniła
    to tylko kilka razy na tarasie domu Rodziców gdy domownicy
    poszli w pole dając jej odpocząć od pracy do której nie była
    przyzwyczajona. Dużo nie potrzebuje czasu by się tak opalić.
    Spostrzegłam że ufarbowała też futerko na wzgórku nadając
    włosom kolor jak na głowie. Wydepilowała także całe wargi.
    Stała się bardziej atrakcyjna, ponętna. Spragnione bardzo
    siebie pieściłyśmy się z godzinę.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-17 12:39:44
    Szybko minął mi następny tydzień.Zatrudniłam się do pracy na
    pół etatu w biurze rachunkowy.Szefowa zgodziła się mimo iż
    nic nie umiałam i od października rozpoczynałam studia. Moim
    atutem była dość dobra znajomość dwu języków niemieckiego
    i angielskiego oraz znajomość obsługi komputera. Zawarłyśmy
    układ polegajacy na tym że mogę przychodzić do pracy kiedy
    będzie mi wygodnie abym wyrobiła 20 godzin w tygodniu. To mi odpowiadało zwłaszcza iż miałam do wyboru nietypowy
    przedział czasu między 10-ą a 18-ą a nawet i później. Byłam
    dwa razy w mieszkaniu Izy by posprzątać i uzupełnić zapasy
    w lodówce tak by miała coś na kolację i śniadanie gdy wróci z
    wakacji. Przyjechała w niedzielę późnym wieczorem , zaraz do
    mnie zadzwoniła.Stęsknione za sobą umówiliśmy się z powodu
    mej pracy dopiero na wczesne poniedziałkowe popołudnie.
    Zaskoczyła mnie swą ładną opalenizną, zmianą koloru włosów
    na ciemny kasztan. Długo opowiadała o dość ciężkiej pracy na
    gospodarstwie Rodziców, wycieczce z bratem i jego znajomą
    do Berlina. Ja opowiadałam jej o swojej pierwszej pracy której
    długo szukałam i innych rzeczach ale nie o Jurku. Ponownie
    chciałam oddać jej klucze ale zadecydowała że powinnam je
    mieć jeśli chcę być z nią. Mogę się nawet wprowadzić do niej
    ale dopiero gdy rozpocznę naukę. Będę miała lepsze warunki,
    bliżej na uczelnię, do pracy, usamodzienię się. Zaskoczyła tym
    mnie bardzo, wprowadziła w zakłopotanie. Nie chciała jednak
    natychmiastowej decyzji, prosiła bym się dobrze zastanowiła.
    Widząc me zmieszanie szybko porawiła mi humor. Obdarowała
    prezentami które kupiła w Berlinie: dość kusą koszulką nocną,
    kompletem stringów na każdy dzień tygodnia, depilatorem i
    wibratorem z wieloma wymiennymi nasadkami. Ja Izie dałam
    tylko srebrny wisiorek przedstawiajacy jej znak zodiaku- byka.
    Tego dnia tylko całowałyśmy się na przywitanie i pożegnanie.
    Ze sobą wzięłam stringi, resztę zostawiłam u niej. Nie miałam
    w domu gdzie ukryć, dzieliłam szafę z siostrą. Umówiłam się z
    Izą że przyjdę następnego dnia. Potrzebowałam jej pieszczot.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-16 11:45:10
    Na własne życzenie po raz drugi byłam z mężczyzną. Mimo że
    teraz nic mnie nie bolało, miałam mieszane uczucia z naszego
    zbliżenia. Wydał mi się mniej czułu, szybciej dążący do celu,
    zdecydowany, ostrzejszy w swoich poczynaniach.Byłam wręcz
    zdegustowana, może nawet i zła że tak bardzo szybko stracił
    zaineresowanie mą osobą. Potrzebowałam przytulenia, czucia
    jego ciepła,drapania jak to czyniłyśmy z Izą. Leżałam cichutko
    i wpatrywałam się w zmęczonego Jurka. Wprawdzie widziałam
    wcześniej na zdjęciach w gazetach, internecie nagich facetów
    ale to nie to samo.Podziwiałam jego masywne ciało jakże inne
    niż kobiece. Dziwiłam się wybrykowi natury że tak długi, cienki
    członek, o wiele cińszy niż ten którym zaspakajała się Iza, był
    teraz mały i swobodnie leżał między rozchylonymi udami. Przez
    chwilę pomyślałam by ująć go w dłoń, sprawdzić go w dotyku.
    Podnieciłam się trochę. Poczułam że jestem mokra wewnątrz
    i to znaczniej niż zwykle gdy delikatnie wsunęłam tam palec.
    Stwierdziłam że to chyba pozostałości spermy zmieszane z mą
    wydziliną kórej nie pozbyłam się w czasie brania kąpieli. Wnet
    wstałam, poszłam do łazienkii, wydałam z siebie co mogłam a przy tym zrobiłam siusiu, podmyłam się, w kuchni napiłam soku
    i wróciłam do sypialni, położyłam na tapczanie. Jurek obudził
    się. Po chwili przwrócił się na bok, przysunął do mnie, długo
    patrzył w oczy,objął raminiem, masował plecy, pupę i zaczął
    czule całować po całej buzi i usta. Przy tym chwalił me ciało,
    naturalność, zachowanie. Przepraszał że tak bardzo szybko
    usnął z powodu wyczerpującego dnia jaki miał. Nabrał ochoty
    na policzenie licznie rozsianych pieprzyków na mym ciele. Liczył
    je, całował, lizał przewracając mnie we wszystkie strony. Nie
    wiem czemu ale rozluźniona poddawałam się jego poczynaniom
    bez zbędnych słów. Rozgrzał mnie znowu bardzo iż zachciałam
    by pieścił me łono. Pozwoliłam by wsunął głowę między dość
    szeroko rozsunięte nogi, ugięte w kolanach. Podziwiał, chwalił
    poszczególne części sromu, jakby uczył sie anatomii, delikatnie
    pieścił. Doznałam znanego mi już szczytowania. Wyraźnie to
    wyczuł. Zaproponował mi zjednoczenie od tyłu na leżąco. Nie
    wiedziałam co mam robić. Wyjaśnił, ułożył me ciało na boku a
    swoje za mną i delikatnie wszed. Tym razem penetrował mnie płyciej, delikatniej i wolno. Z każdą upływająca sekundą oraz
    minutą sprawił mi wiekszą przyjemność, rozkosz. Odbierałam
    bodźce tylko na ściankach pochwy gdyż starał się nie dotykać
    innymi częściami swego ciała mego. Doznałam długiej ekstazy
    gdy poczułam ciepłe wytryski. Nie przestał po tym penetracji nie wyszedł. Przysunął się tylko do mnie, wcisnął głębiej,objąl
    za piersi. Zjednoczona z mym kochankiem, zasnęłam głęboko.
    Obudziłam się nad ranem. Spał przytulony do mnie. Czułam
    jego ciepło w tym w rowku pupy zwiodczały członek. Leżałam
    długo aż do czasu gdy się obudził. Później osobno umyliśmy
    swoje ciała, ubraliśmy się,zjedliśmy skromne śniadanie, trochę
    posprzątaliśmy i razem wyszliśmy. Był mój czas na powrót do
    domy.


    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-12 11:46:43
    Zupenie nie wiedziałam jak udało mu się tak szybko wejść od
    tyłu w mą ciasną szparkę. Nie było przyjemne gdyż za ostre i
    mocne. Nie wiedziałam jak udało mi się wyzwolić. Byłam trochę
    zmieszana i on chyba też.Siedziłam i przyglądałam się nagiemu
    mężczyźnie. Jego muskularne, owłosione ciało jakże inne niż
    Izy a zwłaszcza ciągle sterczący członek uniesiony w przód i
    górę z częściowo odsłoniętą głowicą wyzwolił we mnie szybko
    pożądanie. Usiadłam na poręczy jego fotela, pocałowałam go
    i przytuliłam się do niego. Obiął mnie jedna ręką a drugą zaraz
    wsunął między rozchylone uda. Drażnił paluszkami mą szparkę
    a gdy odnalazł łechtaczkę skupił się tylko na niej. Podnieciłam
    się bardzo szybko. Wstałam wolno,zrzuciłam z siebie sukienkę
    i uklękłam przed nim. Oboma dłońmi głaskałm całego członka
    od podstawy po czubek który ukazywał się i ginął pod skórką.
    Zdecydowałam się na jego polizanie ze wszystkich stron. Mój
    partner był wyraźnie zadowolony. Usiadłam okrakiem na jego
    udach, uniosłam ciało i wolno wprowadziłam twardego penisa
    w siebie. Czułam jak wchodząc głębiej i głębiej rozwiera moje
    wnętrze. Nadziana maksymalnie znieruchomiałam, przytuliłam
    się do Jurka. Całowaliśmy się. Jego sztywne włosy na torsie
    drażniły me piersi.Obięłam go za szyję. Zaczął poruszać wolno
    biodrami. Masował me wnętrze.Teraz było bardzo przyjemnie.
    Złapałam rytm. Gdy znieruchomiał sama zaczęłam się unosić i opadać. Odchylałam ciało do tyłu, przytulałam się mocno.Było
    mi dobrze ale mało wygodnie. Nie przestawaliśmy.Kochaliśmy
    się tak przez kilka minut. Doznałam ekstazy gdy nadziana po
    same dno i odchylona do tyłu poczułam drażnienie łechtaczki
    paluszkiem Jurka. Zaraz po tym poczułam kojące wytryski w
    swym wnętrzu. Myślalm że to koniec naszych pieszczot. Silny
    partner przycinął mnie mocno do siebie, wstał, trzymałam go za szyję a on za pupę i tak poszedł ze mną do sypialni,położył
    na tapczanie i energicznie z przerwami penetrował. Czułam na
    sobie jego ciężkie ciało. Nie mogłam się ruszyć, wzdychałam,
    nawet krzyczłam, unosiłam i opuszczłam nogi. Zachowywał się
    jakby chciał pokazać jaki jest wytrzymały, jakby chciał mnie
    przebić czy zgwałcić. Doznałam kilku uniesiń. Zaprzestał po
    kolejnym wytrysku ale zaraz nie wyszedł. Opuścił dopiero gdy
    jego penis zwiodczał. Leżeliśmy przytuleni do siebie. Poszliśmy
    wziąść prysznic, wypiliśmy trochę wina i poszliśmy zmęczeni spać. Nie mogłam zasnąć. Leżałam na boku a mój kochanek za mną. Spał.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-11 13:25:00
    Zdecydowałam się na kolejne spotkanie z mężczyzą który kilka
    tygodni wczesniej pozbawił mnie dziewictwa z kilku powodów: nie znałam wtegy innego faceta, chciałam poznać reakcję własnego ciała na pełną stymulację pochodzącą od innej płci, poznać swoją pobudliwość seksualną na mężczyznę i jego na mnie. Przeznaczyłam na to całą noc mówiąc w domu iż jadę
    na przyjęcie urodzinowe do koleżanki i tam będę nocowała.
    Oczywiście na intymne spotkanie wybrałam mieszkanie Izy,
    która za kilka dni miała powrócić z urlopu spędzanego razem
    z rodziną. By być seksowna zrzuciłam swoją bluzkę, spodnie,
    biustonosz i przebrałam się w jej cienką, kusą sukienkę. Jurek
    przyszedł z godzinnym spóźnienim z bukietem kwiatów, butlą
    wina, trochę ubrudzony. Wyjaśnił iż złapał kapcia i musiał sam
    wymieniać koło. Poszedł się umyć a ja przygotowywałam w kuchni kanapki na kolację. Przyszedł do mnie odziany tylko w
    bokserki. Z nienacka obiął mnie od tyłu, całował szyję, kark,
    plecy, masował delikatnie dłońmi piersi. Podniecał mnie wolno.
    Nie reagowałam. Czułam na swojej pupie jego twardniejący
    członek. Podwinął mi sukienkę, sciągnął figi, pochylił mój tułów
    nad blatem i wszedł we mnie. Wykonał tylko kilka głębokich i
    mocnych pchnięć które nie były dla mnie przyjemne. Szybko
    uwolnilam się z objęcia, odwróciłam, pocałowałam go w usta
    i poszłam z kanapkami do pokoju. Oczywiście zaraz całkiem
    nagi przyszedł za mnę. Usiedliśmy na fotelach tuż obok siebie.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-10 10:17:31
    Mimo zadowolenia miałam jednak moralnego kaca z powodu pozbycia się cennej rzeczy i to z nieznajomym mężczyzną. Był
    szarmancki, delikatny, czuły ale nie tak jak Iza. Leżąc sama w
    łóżku tłumaczyłam sobie iż zrobiłam to dla siebie a także i dla
    niej. Zadzwoniła rano z gratulacjami. Zdziwiłam się skąd o tym
    wie ale szybko wyjaśniła iż ze śladów krwi i spermy na białym
    prześcieradle. Przeprosiłam ale nie pomyślałam o ich usunięciu
    nie byłam w stanie. Zadecydowała iż mogę zatrzymać klucze
    gdyż jej dom jest dla mnie otwarty. Dała też radę bym przez
    kilka dni była wstrzemięźliwa aż wszystko się we mnie wygoi.
    Nie spotykałam się z nią przez cały miesiąc gdyż wyjechała
    do rodziców na wieś pomagać im w pracach polowych. Bardzo
    tęskniłam i ona za mną. Dzwoniłyśmy do siebie. Brakowało mi
    jej pieszczot. Masturbacja przestała mi wystarczać. Któregoś
    dnia pomyślałam by spróbować jeszcze raz z Jurkiem, korciło
    mnie sprawdzić czy będzie inaczej. Umówiłam się w mieszkaniu
    Izy.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-09 13:33:30
    O propozycji Izy myślałam przez cały miesiąc. Brakowało mi jej
    bardzo. Byłam wręcz w rozterce. Uczucia do niej wzięły górę, pokochałam ją i nie chciałam stracić. Zadzwoniłam w ostatnim dniu wyznaczonego terminu oznajmiając swą decyzję, że chcę
    być z nią i by wybrała mi mężczyznę gdyż jak wie nie znam jak
    dotąd żadnego. Myślałam że się wycofa, że sprawi jej to jakąś
    trudność a może będzie zazdrosna. Wręcz przeciwnie, bardzo
    ucieszyła się i dodała bym wyznaczyła termin. Bardzo szybko
    obliczyła iż może to być w njbliższą sobotę gdyż wtedy będę
    po miesiączce. Przyjechałam do niej godzinę wcześniej.Przez
    ten czas powiedziała mi o facecie, który był jej kolegą r roku,
    dała mały instruktarz zwracając szczególną uwagę bym się nie
    bała i była wyluzowna tak jak podczas pieszczot z nią. Jerzy
    przyjechał o wyznaczonej godzinie. Okazał się czarnym, dość
    dobrze zbudowanym, wysokim mężczyzną. Wczasie wspólnej
    rozmowy, picia wina okazał się nawet miły, dowcipny i bardzo
    szarmancki. Spodobał mi się. Po pewnym czasie Iza oznajmiła
    iż musi pojechać do apteki zastąpić koleżankę pozostawiając mi
    klucze do mieszkania. Zostałam z nieznajomym. Siedieliśmy tuż
    obok siebie na kanapie, rozmawialiśmy. Wstał, włączył bardo
    nastrojową muzykę i usiadł blisko mnie. Obiął mnie za szyję i
    zapytał ,, chcesz mnie". Skinęłam twierdząco głową. Tuląc do
    siebie całował mą szyję, uszy,policzki aż połączyły się nasze
    usta. Dłoń trzymał na mej pirersi i ugniatał ją przez ubranie.
    Lekko podniciłam się. Wstał wziąl mnie za rękę i poprowadził do sypialni. Poszłam za nim jak oswojony psiak. Zapalil lampkę
    zaciągnął sztory i zaproponował byśmy wzajemnie rozbierali się. Zdiął mi sukenkę a ja mu koszulę, później był biustonosz,
    spodnie, figi a na końcu jego spodenki. Pierwszy raz miałam
    przed sobą nagiego mężczyznę z owłosionym torsem i dużym
    zwisającym penisem jakże innym niż te które widzywałam na
    zdjęciach czy posągach w muzeum. Chwilę wpatrywalismy się
    w siebie. Przywarł do mnie i znowu zaczął mnie całować.Lekko
    wsunął dłoń między me uda i pieścił delikatnie cały srom. Nie
    byłam mu dłużna. Chwyciłam w dłoń zwisający członek który
    szybko stwardniał, uniósł się w górę opierając o mój brzuch
    bez zbytniego pobudzania. Wyjął dłoń z pomiędzy mych ud
    i zastąpił ją członkim, drażnił szparkę, całował buzię a dłońmi
    pieścił biust. Rozgrzewałam się. Zapomniałam o Izie i co mnie
    czeka. Wziął mnie na ręce i położył na brzegu tapczanu. Wnet
    ukląkł, całował i lizał stopy łydki uda później pochylony cały
    przód tułowia by znowu na klęcząco przjść do ud i szparki.
    Był delikatny, czuły tak jak Iza. Wiłam się z rozkoszy. Stałam
    się mokra.Stanął między szeroko rozwidzionymi, spuszczonymi mymi nogami, pochylił się nade mną opierając na ręce, patrzył
    mi w twarz. I stało się. Poczułam niwielki ból, pieczenie.Głośno
    krzyknęłam. Wykonał kilka ruchów we mnie, opuścił i spuścił
    pomagając sobie dłonią na mój brzuch, piersi a nawet twarz.
    Leżałam nieruchomo, a jego sperma krzepła na mnie.Położył
    się obok mnie, całował i pieścił wzgórek. Długo trwało dojście
    moje do stanu równowagi. Mimo że mnie troszkę bolało byłam
    zadowolona. Obmyliśmy swe ciała i w przyjaźni rozstaliśmy się
    wymieniając telefony.



    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-09 09:45:44
    W trakcie drugiego,bardziej intensywnego zbliżenia, partnerka
    zoriętowała się że jestem dziewicą. To wcale nie zniechęciło ją
    tej nocy i później do pieszczot.Wyczułam że stała się dla mnie bardziej delikatna, czuła.Odwzajemniałam jej tym samym choć
    była bardziej doświadczona niż ja. Myślę że uczyłam się dzięki
    niej dość szybko.Obie byłyśmy zadowolone z siebie. Któregoś
    wieczora wyznała mi iż jest zdziwiona że tak dojrzała fizycznie
    i emocjonalnie, ładna kobieta jeszcze jest cnotką. Sprawiło mi
    to radość ale dało także później dużo do myślenia. Przyznałam
    się szybko że nie miałam okazji z braku czasu znaleźć partnera i dostąpić z nim przyjemności.Jak dotychczas faceci mnie wcale
    mnie nie pociągali. Nie odpowiedziała nic tylko uśmiecłnęła się.
    Po powrocie z Chorwacji często myślałam o Izie jednak ona
    pierwsza zadzwoniła i zaprosiła do siebie na sobotnie wczesne
    popołudnie. Mieszkała sama w małym, przytulny mieszkanku
    które odziedziczyła po dziadkach. Podobało mi się.Aby opłacić
    je i mieć środki na życie i studia pracowała nocami jako pomoc
    w aptece. Było jej ciężko ale dawała radę jak stwierdziła.Obie
    wgrałyśmy zdjęcia z wycieczki do komputera jedząc przy tym
    upieczone przez Izę ciasto i pijąc herbatę.Chyba wspomnienia
    wyzwoliły w nas pożądanie siebie.Bez żadnego skrępowania jak na zawołanie zaczęłyśmy się całować, rozebrałyśmy jedna
    drugą, wskoczyłyśmy pod prysznic a później na duży tapczan.
    Tym razem Iza, po znanych m iigraszkach zapragnęła czegoś
    więcej. Chciała bym paluszkam oraz dłonią penetrowała mokre
    jej wnętrze. Spełniłam prośbę ale słabo mi to chyba szło gdyż
    wyjęła z szafki sztuczny członek i zaczęła zaspakajać się nim
    sama.Trwało to kilka minut, ja patrzyłam, dziwiłam się i nawet
    zazdrościłam. Wiła się, wzdychała, pokrzykiwała aż w końcu
    opadła w całkowitym bezruchu pozostwiając w sobie dziwny
    jak dla mnie przedmiot ściskając go udami. Wolno wysunęła z siebie gdy doszła do stanu równowagi.Zaciekawiona wzięłam
    go od niej. Był nawet delikatny, przyjemny w dotyku ale dość
    twardy. Gdy trzymałam go w dłoni wyjawiła mi iż co pewiem czas potrzebuje takiej penetracji która daje większą rozkosz.
    Tego popołudnia zaskoczyła mnie jeszcze kilka razy swoimi
    wyznaniami. Przyznała się że rzadko współżyje z mężczyzną,
    na stałe ma partnerkę ale ja bardziej jej odpowiadam. Jeśli bym chciała być z nią to powinnam pozbyć się dziewictwa co
    pozwoli ubogacić nasze współżycie a także przekonać się mi
    co preferuję. Dała wskazówkę iż mogę to uczynić sama, może
    ona, ginekolog a najlepiej wybrany facet. Wyznaczyła miesiąc
    na danie odpowiedzi.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-06 13:02:06
    W Chorwacji zakwaterowana zostałam ze studentką trzeciego
    roku farmacji która pochodziła z tego samego miasta co i ja.
    Razem mieliśmy spędzić pięć nocy a dni przeznaczone były na
    zwiedzanie. Pokój był przytulny z balkonem i pięknym widokiem
    na Adriatyk. Wylosowałam spanie na małżeńskim łóżku a ona
    na małym tapczaniku. Po pierwszej nocy w czasie wycieczki
    wyjawiła mi iż źle jej się spało z powodu zmiany klimatu oraz
    dlatego że tapczan jest dość wąski i twardy. Zaproponowałam
    jej że może przenieść się do mnie jest przecież tak dużo u mnie
    miejsca. Powiedziała że się zastanowi. Po wyczerpującym dniu
    wróciliśmy do hotelu. Szybko każda z nas wzięła prysznic i obie
    poszłyśmy na obiadokolację po której jeszcze wybrałyśmy się na spacer podziwiając uliczki miasta. Dużo rozmawiałyśmy. Do
    pokoju wróciłyśmy przed północą. Szybko pierwsza wziełam prysznic i położyłam się spać odziana w cienką koszulkę. Nie
    mogłam zasnąć mimo zmęczenia. Iza krzątała się po pokoju,
    wyglądała przez okno aż w końcu też się umyła i bardzo cicho
    wsunęła się pod mą kołdrę. Udawałam że już śpię. Byłyśmy
    odwrócone do siebie plecami.Po jakimś czasie nie wytrzymałam
    i odwróciłam się do niej. Zobaczyłam że jej plecy nie pokrywa
    żaden materiał. Spała nago. Ośmielona przysunełam się bliżej
    i położyłam dłoń na jej gorącym brzuch tuż przy pępuszku.
    Nie mówiła nic i po chwili odwóciła się do mnie. Rozpoczeły się
    pieszczoty które trwałe ze dwie godziny. Następne noce już
    kochałyśmy się bez żadnego skrępowania. Żal było rozstawać
    się. Wyminiłyśmy jednak adresy i telefony.



    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-06 10:15:04
    Z ciotką spędziłam tylko jedną , jedyną upojną noc. Rano obie
    miałyśmy małe wyrzuty sumienia, przecież jesteśmy rodziną.
    Chwile spędzone razem pozostały naszą słodką tajemnicą.
    Nie wiem co dały ciotce ale na mnie wpynęły bardzo. Wręcz
    została rozbudzona potrzeba innych pieszczot niż to czyniłam
    dotychczas. Od tamtej pory zawsze kładłam się do łóżka bez majtek, a będąc sama w pokoju często pieściłam paluszkami swoje dziewczęce łono. Wymyślałam też inne sposoby aby zaspokoić się sama z poduską, kocem, rogiem kołdry a nawet
    grzebieniem i szczoteczką do zębów.Najbardzij odpowiadały
    mi paluszki, cała dłoń oraz strumień wody gdy brałam sama
    prysznic. Często oglądałam swoje nagie ciało w lustrze ciesząc
    się nim a zwłaszcza powiększającymi się piersiami i coraz to
    gęściejszym zarostem który w końcu zaczął mi przeszkadzać.
    Zdecydowałam się ogolić pachy, całe nogi oraz strefę bikini.
    Zaspakajałam się sama przez kilka lat marząc przy tym bym
    spotkała zmysłową kobietę. Miałam adoratorów ale wcale nie
    myślałam o płci przeciwnej. Wszystkim dawłam kosza, może
    się bałam, a może wystarczałam sama sobie będąc zajęta
    nauką i poszukując dziewczyny myślącej i pragnącej tego co
    ja. Aż przypatkowo stało się na obiazdowej wycieczce do
    pięknej Chorwacji którą zafundowali mi Rodzice w nagrodę za
    zdanie matury i dostanie się na studia.O tym innym razem.

    dodał: Kinga   data wpisu: 2007-07-05 15:49:52
    Zawsze uwielbiałam być pieszczona. Gdy byłam mała nigdy nie
    zasnęłam dotąd aż mama przytuli mnie do siebie, opowie bajkę
    i podrapie po brzuszku lub plecach. Później zasypiałam często
    wtulona w starszą siostrę mimo iż miałyśmy oddzielne łóżka.
    Tak do tego przywykłam iż będąc sama na koloniach a później
    na obozach zawsze szukałam koleżanki która chciała ze mną
    zasypiać. Gadałyśmy cicho, tuliłyśmy się do siebie niewinnie.
    Smak prawdiwych pieszczot z kobietą poznałam gdy byłam już
    po pierwszej miesiączce, me piersi nabrały trochę kształtów a wzgórek pokrywały już włoski. Była nią młodsza siostra mamy
    ale dużo starsza niż ja.Zostałśmy same w domu gdyż rodzice z
    siostą i bratem pojechali na działkę a ja nie chciałam. W nocy
    rozpętała się burza. Bojąc się pobiegłam do pokoju gdzie spała
    ciotka, wsunęłam się do jej łóżka i przytuliłam do niej. Głaskała
    mnie,tuliła uspakajając bym się nie bała. Przez nasze cienkie
    koszule nocne czułam ciepło jej ciała, dotyk dużych piersi na
    mych. Zaczęła mnie delikatnie całować po całej twarzy. Nie
    reagowałam tylko jeszcze bardziej się do niej tuliłam. Musiało
    to ją podniecić gdyż rozwarła uda między które wcisnełam swą jedna nogę. Poczułam że jest bez majteczek. Wijąc się
    kolanem mimo woli tarłam o jej szparkę. To jeszcze bardziej ją
    rozochociło. Włożyła dłoń w me obcisłe majtki i paluszkiem
    drażniła ściśnięty srom.Zaraz odwzajemniłam się tym samym.
    Wszystko było u niej większe, pulchniejsze i więcej owłosione
    niż u mnie.Nie wiem jak to sie stało ale po kilkunastu minutach
    obie byłyśmy całkiem nagie. Ona ustami pieściła mą szparkę a ja jej. To był mój pierwszy raz rozkoszy.O innych w kolejnym
    wpisie.

    dodał: michał   data wpisu: 2007-06-09 17:57:26
    Ta pozycja jest dobra na intensywne pieszczoty i dobre podniecenie się przed właściwym stosunkiem ale nie stosunek.

    dodał: sloncho   data wpisu: 2007-05-13 19:38:02
    Milena dziekuje za podpowiedz jednak chcem miec ten pierwszy raz z moim chlopakiem ale boje sie ze cos nie wypali

    dodał: milena   data wpisu: 2007-05-13 17:10:09
    nie wiem czy pozycja ma jakies znaczenie moj pierwszy raz nie nalezał do delikatnych bo byłam tak rozpalona, ze nie myslalam o konkretnej pozycji. Jesli masz ochote na sex ze swoim facetem to nie krepuj sie. Pozdro.

    dodał: Sloncho   data wpisu: 2007-05-13 00:16:23
    Mam pytanko jaka jest najlepsza pozycja dla dziewicy chcem zrobic ten pierwszy raz ale nie wiem jakiej pozycji uzyc prosze o pooc Pozdrawiam

    dodał: misia   data wpisu: 2007-05-12 11:26:31
    Ja uwielbiam ta pozycje Dla ulatwienia - niech meszczyzna polozy sie na jednym udzie kobiety - w tedy jest latwiej wejsc i do tego jest bardziej podniecajaco!

    dodał: Maciej   data wpisu: 2007-01-25 08:39:20
    Ciężko jest w tej pozycji wsadzić penisa do pochwy partnerki??

    dodał: Anka   data wpisu: 2006-09-26 14:10:21
    Ułatwia wspóżycie przy mniejszym wysiłku fizycznym ale daje
    dużo radości dzięki wzajemnym pieszczotom. Możliwa jest aktywność jednego lub obu partnerów. Przy złączonych mych
    udach lepiej ściąga się napletek a także dochodzi później do
    wytrysku. Stosowałam ją często w pierwszych miesiącach ciąży zmniejszając ucisk na brzuch.


    dodał: Arek   data wpisu: 2006-09-19 12:45:00
    Sąsiadka, niska, bardzo zadbana czarnulka z dużymi piersiami
    podoba mi się od dawna. Zawsze miałem na nią ochotę i dość
    często zazdrościłem Jej facetowi gdy słyszałem przez cienki
    strop trzaski łóżka i rwane krzyki rozkoszy. Od roku jest sama gdyż partner wraz z dorosłą córką wyjechali do pracy chyba
    do Anglii. W tym czasie byłem u niej na krótko z różnego powodu gdyż jestem we władzach wspólnoty mieszkaniowej.
    Wieczorem, w minioną sobotę zrospaczona przybiegła do mnie
    prosząc o pomoc. Pękła rurka przy zlewie, zakręciła wodę ale
    nie może nic robić. Byłem sam bo Rodzice wyjechali jak zwykle
    na działkę. Wzięłem narzędzia, zapasowy wąż który akurat
    miałem i zadowolony poszłem do Niej. Naprawa trwała tylko
    kwadrans. Wziąłem za materiał. Zaproponowała drinka i kawę
    na co się zgodziłem. Siedzieliśmy obok siebie, rozmawialiśmy o
    awarii, podniecałem się widząc Jej zgrabne ciało. Czułem jak
    dostaję wzwodu. Spostrzegła to, uśmiechnęła się i stwierdziła
    iż tadalafil zaczął działać. Rozebrała mnie a później siebie.
    Pieprzyłem Ją z przerwami aż do rana przy pełnym wzwodzie.
    Jeszcze nigdy nie stał mi tak długo i jescze nigdy nie kochałem
    się tak długo z kobietą.

    dodał: iwona   data wpisu: 2006-06-09 15:08:51
    Łatwa do stosowania gdyż nie wymaga wysiłku, a umożliwia wzajemne pieszczoty. U nas członek nie wysuwa się z pochwy gdyż jest długi. Stosunek trw dośc długo gdyz przy złączonych udach zapobiegam wytryskowi.

    dodał: ela do świeżej mężatki   data wpisu: 2006-06-06 14:44:04
    Leżąc na boku z twarzami zwróconymi do siebie ( tak jak na zdjęciu) powinniście ułożyc tak ciała by żołądź prącia męża była na wprost twej szparki, a więc powinien on przesunąć swe ciało w dół w stosunku do twojego. Możesz mieć jedną nogę wyprostowaną a drugą uniesioną lub też zarzuconą na jego biodro. Może o też położyć swoje nogi na twojej jednej wyprostowanej lub zgiętej w kolanie a drugą powinnaś mieć wtedy uniesioną. Powinniście eksperymentować, próbując znalźć najbardziej optymalne ułożenie ciał. Zaręczam was jest to pozycja wspaniała do spokojnego, niespiesznego sposobu uprawiania miłości.

    dodał: świeżo upieczona mężatka   data wpisu: 2006-06-05 15:14:41
    Mam pytanie gdyż z moim mężem jesteśmy osobami początkującymi na płaszczyźnie sexsu . jak sie ułożyć, aby on wszedł we mnie w takiej pozycji ponieważ próbujemy i nam nie wychodzi. z góry dziekuje. pozdrawiam.

    dodał: gosia   data wpisu: 2006-05-25 09:21:14
    Wspaniała pozycja do wzajemnych pieszczot. Mocno do siebie przylegamy w upojnym połączeniu. Ja zwykle jedna nogę mam wyprostowaną a drugą przenosze na biodra partnera. Gdy chcę powstrzymac wytrysk wówczas łącę uda i ściskam nimi członka.

    dodał: iga   data wpisu: 2006-05-24 14:45:02
    Dobra pozycja gdyż nie wymaga od obojga nas wysiłku fizycznego. Lubimy ją z mężem gdyż przytuleni do siebie możemy pieścić się na przemian. Przy mych złączonych udach przedłużam znacznie moment wytrysku. Stosujemy ją gdy nocujemy u rodziny lub gdy dzieci jeszcze nie śpią. Stosowaliśmy ją także w pierszych miesiącach mej ciaży. Bardzo dobra, polecam.

    dodał: MR   data wpisu: 2006-05-18 14:22:22
    Ja bardzo lubię te pozycję

    dodał: świrek   data wpisu: 2006-04-30 01:34:00
    kurcze, pozycja jest świetna, ardzo ją lubię... tylko nie ardzo mam co z drugą nogą zrobić.. i to troszkę mi przeszkadza... jakieś pomysły?

    dodał: zgrabna   data wpisu: 2006-04-07 19:47:07
    ja wole pozycje kiedy facet widzi moj tyleczek i piersi wtedy czuje sie najcudowniejsza laska na swiecie faceci to wzrokowcy a w tej pozycji nie zawsze sie wszystko ujrzy

    dodał: chetny na sex    data wpisu: 2006-03-29 17:35:58
    czesc mam pytanie chcial bym ze swoja dziewczyna uprawiac sex ale nie wiem jak jej to zaproponowac.prosze o pomoc.z gory dzieki

    dodał: broken18   data wpisu: 2006-02-23 13:13:20
    Nic nie mów, podejdź, usiądź mu okrakiem na kolanach, całuj aż poczujesz że on jest podniecony ( całuj nie tylko usta, ale uszy, szyję, możesz całować powieki, które są wrażliwe na dotyk) a kiedy dojdzie do "lepszych" pieszczot szepnij mu do uszka jak bardzo go pragniesz, jak bardzo chcesz się z nim kochać. Uwierz mi - będziesz podniecona to będzie Ci łatwiej to powiedzieć niż tak "znienacka". Powodzenia - dla dziewicy ;)

    dodał: dziewica   data wpisu: 2006-02-17 09:46:33
    Jeszcze sie z moim chlopakiem nie kochalam i chcialabym wybrac odpowiedni moment..mieszkam z nim bo jestesmy studentami i czesto jestesmy sami w mieszkaniu...nie wiem jak mam mu powiedziec ze chce dzis sie kochanie z toba kochac???poradzcie mi ...

    dodał: Patrycja Do Biały   data wpisu: 2006-02-01 21:33:16
    Powiedz mi dlaczego prawie kazdy facet nie przepada za ta pozycja
    jestem tego ciekawa...

    dodał: Nataliaaa   data wpisu: 2006-02-01 14:04:11
    Git

    dodał: Biały   data wpisu: 2006-01-23 13:05:10
    Nie przepadam za nią.

    dodał: Maciej   data wpisu: 2006-01-05 01:05:48
    a tą lubie już tak na koniec gdy partnerka juz orgazm miała i tak już powolij i pocałowac sie można i za cycka złapać jest good

    dodał: mniam   data wpisu: 2005-12-13 22:07:49
    ja tez w tej pozycji rozdziewiczylem ,wydaje mi sie poki co najlepsza

    dodał: Merrys   data wpisu: 2005-09-25 11:24:17
    W tej pozycjiii, moge się kochać z każdym i do woli !!

    dodał: do loleczek   data wpisu: 2005-08-29 14:18:08
    Najpierw to się dziewczyny weźcie za słownik ortograficzny a potem się bawcie w zabawy dla dorosłych.

    dodał: do loleczek   data wpisu: 2005-08-29 14:17:57
    Najpierw to się dziewczyny weźcie za słownik ortograficzny a potem się bawcie w zabawy dla dorosłych.

    dodał: loleczki   data wpisu: 2005-08-26 23:40:08
    hmm.. chciałybysmy wiedziec jakom najlepszom pozycjom miłosnom mogły bysmy zacząc stosunek ze zwoimi partnerami i jakih gumek najlepiej uzywac i przy wkładaniu tamonów mozna uszkodzic błone dziwiczom he

    dodał: sylwia   data wpisu: 2005-06-17 20:59:15
    Jaka jest najmniej bolesna pozycja na pierwszy raz? bardzo bym chciała kocham cie z moim chłopakiemale boje sie bólu Prosze napiszcie sylwia23 86@interia.pl.

    dodał: robak   data wpisu: 2005-06-17 19:45:41
    ta poza jest zajefajna najczesciej ja wykorzystuje pozwala mi na dosc ostre ruchy co mnie bardzo podnieca......;)



    Wpisów: 58 str. 1  do przodu

     
    home mapa