strona główna
miłość
seks i erotyka
świat uczuć
poradniki
ciało i forma
antykoncepcja
zdrowie i medycyna
zmysły
rozrywka
foto-forum
forum dyskusyjne
nowości
regulamin
kontakt
Poradniki:

Twój pierwszy raz
Pozycje erotyczne
Antykoncepcja
|
Pozycje erotyczne

|
Astride
(okrakiem - na jeźdźca)
Mężczyzna leży na plecach,
kobieta siedzi na nim okrakiem - może dzięki temu kontrolować tempo stosunku poprzez
rytmiczne ruchy bioder i pośladków (wykorzystując stopy jako podparcie) lub - jak na
obrazkach - klękając podpierać się rękami.
W ten sposób nie ma ona najmniejszego
problemu by nachylić się i całować swego partnera. Pozycja ta umożliwia kobiecie
również spotęgowanie doznań zmysłowych poprzez ułożenie całego swego ciała na
ciele partnera, chociaż może to wymagać intensywnej pracy udami, gdyż kobieta używa ich aby kontrolować ruchy.
|
Innym sposobem zastosowania tej
pozycji jest usadowienie partnerki plecami do mężczyzny, co umożliwia głębszą
penetrację pochwy.
Można też pogłębić penetrację i stymulację penisa jeśli kobieta usiądzie okrakiem na mężczyźnie bezpośrednio np. na fotelu, a nogi ułoży za nim. Wtedy odchyla się do momentu, gdy jej ramiona i głowa zwisają w dół. Kobieta może także używać swoich rąk i pośladków aby kontrolować pchnięcia, a facet może unieść swoje biodra i bawić się jej łechtaczką - to potęguje doznania.
ZALETY: Bardzo duży zakres ruchów partnerki oraz kontrolowanie przez kobietę głębokości penetracji i kąta nachylenia członka.
WADY: Niewielkie możliwości ruchów partnera. Po dłuższym czasie pozycja może wydawać się facetowi nudna.
|
Pozostałe pozycje erotyczne:
|
dodał: Zaspokajacz data wpisu: 2010-07-23 16:18:59
| | wszystkie niezaspokojone i chętne sexu panienki ze Starogardu Gdańskiego i okolic pisać gg6325815 |
dodał: Monika data wpisu: 2010-06-23 13:12:25
| Zamiast siadać okrakiem można przykucnąć. Aby nie stracić
równowagi możesz trzymać partnera za biodra lub oprzeć dłonie na jego torsie. Powoli podnoś i opuszczaj swoje biodra
nadziewając się na niego i wsuwając. Nie spiesz się przy tym.
Zmieniaj głębokość penetracji od pozostania w sobie tylko koniuszka po połowę aż gdy wypełni cię całą. Przy każdej
zmianie głębokości zatrzymaj, zaciskając na nim mocno jak
tylko porafisz mięśnie pochwy. Panuj nad sytuacją. Gdy się
trochę zmęczysz kochajcie się w normalnym tempie.
|
dodał: acholek data wpisu: 2010-06-20 22:31:28
| | dzisiaj kochałam się z mężem w tej pozycji po tygodniowej przerwie myślalam że oszaleję z rozkoszy! |
dodał: kami data wpisu: 2010-06-19 18:01:37
| a ja mam wielki problem z ta pozycja moj partner czesto mnie na nia nawawia ale jak juz jestem na gorze to nie mam pojecia co mam robic. w jaki sposob sie poruszac... strasznie mi glupio z tego powodu. moze dacie mi jakies wskazowki? |
dodał: Aneta data wpisu: 2010-06-01 08:31:05
| Ciało każdej kobiety jest ładne jeśli jest zadbane i nie jest ono
zbyt chude czy otyłe. Widok jego wyzala w mężczyźnie chęć
jego dotykania, całowania, pragnienie wejścia w nie. Uważam
że dzieje się tak na początku związku. Później to wolno mija i
następuje przyzwyczajenie. Chęci, sprawność faceta maleją.
Zainteresowana nim oraz seksem kobieta powinna przejmować
incjatywę w łóżku. Ta pozycja jest do tego doskonała. Mój
zawsze się poddaje, jest zadowolony gdy pierwsza wykazuję
pragnienie stosunku. Dawniej samoczynnie, dość szybko miał wzwód ale też i szybko kończył. Teraz potrzebuje pomocy ale
za to może znacznie dłużej nawet w dwu czy trzech pozycjach
Stosując umiejętnie pozycję na jeżdźca wyleczyłam go dość
skutecznie z wczesnego wytrysku z czego oboje jesteśmy
bardzo zadowoleni. |
dodał: Iga data wpisu: 2010-05-27 13:01:16
| W tej pozycji daję partnerowi odpocząć podczas zjednoczenia
a jednocześnie jak w żadnej innej może on podziwiać me ciało.
Twierdzi że jestem ładna, harmonijnie zbudowana.Podoba mu się ma buzia, włosy, dłonie, nogi, pośladki ale najbardziej łono
którego nie depiluję całkowicie oraz jędrne piersi. Kochamy się
w ten sposób dość często. Nie spieszę się, nie jestem ciasna
i dlatego zjednoczenie trwa wystarczająco dla mnie długo.
Stwierdziłam że może jeszcze dłużej gdy wcześniej doznał
orgazmu w innej pozycji.
|
dodał: Julia data wpisu: 2010-05-20 12:16:42
| Wspaniała pozycja. Jestem w niej aktywna. Decyduję w niej o
przebiegu stosunku, głębokości immisji, pobudzaniu wszyskich ścian pochwy. Mam wpływ na wydłużenie aktu. |
dodał: Celina data wpisu: 2010-05-02 07:52:07
| Zmiana położenia ciała, ruchy miednicą w różnych kierunkach
powodują iż mam drażnione wszystkie ściany pochwy dzięki
czemu doznaję orgazmu bez potrzeby stymulacji łechtaczki. |
dodał: Aga data wpisu: 2010-04-23 12:45:45
| Wspaniała pozycja, zwłaszcza gdy kobieta jest szczupła oraz
zgrabna. |
dodał: janusz P data wpisu: 2010-03-29 12:18:47
| | Pozycja dobra .Przy niej się relaksuję, a kobieta pracuje |
dodał: janusz P data wpisu: 2010-03-29 12:18:36
| | Pozycja dobra .Przy niej się relaksuję, a kobieta pracuje |
dodał: Gosia data wpisu: 2010-03-18 15:13:23
| Wolę pozycję lap gdyż jest dla mnie wygodniejsza, mogę się
w niej przytulać, całować i bardziej kontrolować głębokość
penetrcji. Tę stosuję tylko gdy jestem rozciągnięta, po innej,
ale też ją modyfikuję z powodu długiego członka partnera.
Kładę się piersiami na partnerze, on penetruje a ja ruszam
biodrami w różnych kierunkach. Odpowiada mi też gdy położę
się plecami gdyż wtedy mam sine doznania na górne części
pochwy i gdy jeszcze pobudza w trakcie penetracji palcami mą
łechtaczkę, doznaję szczytowania. |
dodał: Monika data wpisu: 2010-03-17 08:11:24
| Dobra pozycja gdy facet jest zmęczony, osłabiony gdy trzeba
go oszczędzać. Może to być gdy jest dużo starszy,ma kłopoty
z krążeniem lub jest po zawale, ma problemy z nogami czy też
jest zmęczony pracą albo jest po wcześniej odbytym stosunku
w czasie którego doznał ejakulacji. |
dodał: Daria data wpisu: 2010-03-12 08:03:00
| Warto rozpoczynać od tej pozycji. Wtedy siadam okrakiem nad głową partnera i w pozycj 69 pobudzamy się oralnie.
Szybko oboje dochodzimy do stanu gotowości. Gdy wejdzie
we mnie nie spieszę się w ujeżdżaniu konika dzięki czemu może
być we mnie dość długo co mi bardzo odpowiada. |
dodał: Dżulia data wpisu: 2010-03-11 14:14:55
| Aż wstyd się przyznać, ale jestem seksoholiczką. Uwielbiam
SEKS..... Z PRZEDSTAWIONYCH POZYCJI NIE UWAŻAM SEKSU ORALNEGO. ALE TO TYLKO MIJE SKROMNE ZDANIE.
nA JEŹDZCA JAK CZYTAM TE WPISY TO JUŻ MI SIĘ CHCĘ MÓJ PARTNER JEST ZAJEBISTY POTRAFIMY NAWET 5 RAZY DZIENNIE CHOC NIE UKRYWAM ŻE JESTEM WTEDY CAŁKIEM WYPOMPOWANA ZMIENIAMY POZYCJE JAK SIĘ DA UWIELBIAM NA SIEDZĄCĄ TO JA WTEY ŻĄDZĘ KIERUJE RUCHAMI BOŻE JAK MI SIĘ JŻ CHCE A MO KOCHANY ZA GRANICĄ JESZCZE TYDZIEŃ.....MUSZĘ SIĘ PRZYZANĆ,ŻE NA PEWNEJ WSPÓLNEJ WYCIECZCE NIE WYCHODZILIŚMY Z ŁÓŻKA TYDZIEŃ. KOCHALIŚMY SIĘ WSZĘDZIE NA KRZESŁACH NA BALKONIE WIECZOREM POD PRYSZNICEM NORMALKA NAWET W UBIKACJI TO NIE WSZYSTKO POD TAPCZANEM A W DRODZE JAK JUŻ WRACALIŚMY ZACZYMALIŚMY SIĘ W CIEMNYM MIEKSCU NAWT NA SAMOCHODZIE.LUDZIE JA DLA SEKSU Z NIM..... ŻYJĘ
NIGDY NIE ZAPOMNĘ JAK RAZ DOSZEDŁ ZA GŁĘBOKO BÓL MI CHCIAŁ ROZERWAĆ NARZĄDY BYŁO MU BARDZO Z TYM ŹLE ŻE MNIE SKRZYWDZIŁ, ALE TE OSTRE RUCHY BYŁY SPOWODOWANE TYM ŻE MI CIAGLĘ MAŁO..MAŁE NIEDOPATRZENIE WPADŁAM ALE MAM TYLKO 1 DZIECKO TAK MAŁO NA TE ORGIE,  |
dodał: Jerzy data wpisu: 2010-03-09 08:07:00
| | Bardzo erotyczna. Można w niej jak w żadnej innej podziwiać ciało partnerki, jej mimikę twarzy. |
dodał: Marta data wpisu: 2010-02-23 08:11:14
| Wspaniała pozycja, polecam ją każdej kobiecie. Ja często się
tak kocham. Mój mężczyzna też ją lubi gdyż jest dla niego wygodna, mało męcząca, może podziwiać me ciało. Zwykle
stosuję ją na początku po grze wstępnej ( fellatio, cunniling)
lub po doznanym wytrysku przez partnera ale odczekawszy
kilkanaście minut robiąc wcześniej fellatio. Wtedy penetracja
trwa znacznie dłużej a ja doznaję maksymalnego uniesienia. |
dodał: Patrycja data wpisu: 2010-02-19 22:48:23
| | zgadzam się z poprzednimi opiniami ta pozycja pozwala na głęboką i przyjemna penetrację ! zresztą to kobieta w tej pozycji przejmuje inicjatywę i może decydować o głębokości penetracji ! sprawia dużą przyjemność partnerowi ..przy tym sobie samej gdyż w oczach partnera widzę to że mu się podobam ! pozycja ta pozwala na niesamowity orgazm a jednocześnie dbamy o swoja figurę ! jedynym minusem jest że nie jest zbyt dobra dla początkujących w spułżyciu kobiet gdyż może być troszkę bolesna radzę ja wypróbować za 2, 3 , 4 razem ;) |
dodał: BEjBE data wpisu: 2010-02-08 23:56:32
| | rewelacyjna pozycja. on slodko lezy ja na nim siedze uwielbiam kusic go i wiem ze on to kocha raz jest we mnie za chwile nie delikatnie siadam na jego czlonku ale nie w calosci o robie okrezne ruchy on wariuje zamyka i otwiera oczy tak na przemian mowiac-nie mecz juz blagam zrob to ,,,uwielbiam gdy tak mowi!!! |
dodał: Celina data wpisu: 2010-02-01 12:25:31
| Zgadzam się z wpisami poprzedniczek. Dla mnie wspaniała
pozycja. W niej nauczyłam się doprowadzać do rónoczesnych
orgazmów. |
dodał: Ewa data wpisu: 2010-01-13 09:36:31
| Lubimy kochać się w tej pozycji. Partner odpoczywa a przy tym może podziwiać mą figurę. Ja mam pełną kontrolę nad
przebiegim penetracji dzięki czemu decydyję o głębokości i
tempie a także drażnieniu wszystkich ścian. Możemy się też
przytulać i całować. Stosunek trwa dość długo co mi bardzo
odpowiada i zawsze osiągam orgazm pochwowy. |
dodał: Edyta data wpisu: 2009-12-08 12:11:52
| Pozycja ta pozwala mi na aktywnosć. Mogę wykonywać ruchy
miednicą we wszystkich kierunkach przez co doznaję mocnego
drażnienia wszystkich ścian pochwy. Kontroluję przy tym też
głębokość penetracji oraz jej szybkość. Polecam wszystkim
paniom doznającym orgazmu pochwowego. Dobra jest też
gdy mężczyzna ma zaburzenia erekcji lub jest osłabiony. |
dodał: Ula data wpisu: 2009-12-07 12:24:18
| Ja też stosuję tę pozycję gdy partner nie ma zbytnio ochoty
lub gdy chcę powtórzenia stosunku. Najpierw doprowadzam do skutecznego wzwodu stymulując członka dłonią , palcami
a także ustami. |
dodał: Kinga i Piotr data wpisu: 2009-11-10 12:31:52
| Kinga
Kocham męża i mam ochotę często z nim współżyć. Tę pozycję
stosuję gdy jest zmęczony, osłabiony. Przytulam się, całuję,
masuję jego ciało aż nabierze chęci i będzie gotowy. Podczas
gry wstępnej oraz samego aktu nie pozwalam mu nic robić.
Nie spieszę się. Pragnę by był zadowolony i aby nasz stosunek
trwał długo.
Piotr
Bardzo cenię żonę za wiele rzeczy w tym za to że wykazyje
incjatywę, pragnie kontaktów seksualnych ze mną, pożąda.
W tej pozycji wygląda nadzwyczaj pięknie. |
dodał: Ela data wpisu: 2009-10-23 13:56:48
| Oboje wolimy przodem. Możemy wtedy patrzeć na siebie oraz
przytulać się, całować a nawet rozmawiać. Nasz stosunek w
tej pozycji trwa długo gdyż nie spieszę się co mi odpowiada.
Poznałam reakcje partnera, przestaję na jakiś czas gdy ma on
dojść i ponownie pobudzam aż w końcu oboje przeżywamy
szczyt rozkoszy. Gdy jest już po wszystkim kładę się na nim,
przytulam pozostawiając w sobie część jego. |
dodał: Justa:) data wpisu: 2009-10-22 23:35:31
| A ja nie czuje sie dobrze w tej pozycji,dlatego ze on czeka na mnie kiedy ja dostane orgazmu I to mnie bardz meczy...Dlaczego nie moge dostac szybkiego orgazmu,tylko jak sie pomecze z godzinke???? |
dodał: Darek data wpisu: 2009-10-16 14:42:59
| Prawdę mówiąc jest mi wszystko jedno w jakiej pozycji wejdę
w kobietę. Są dwie: od przodu ( twarzą w twarz ) i od tyłu, a
pozostałe to ich modyfikacje dzięki którym seks jest bardziej
urozmaicony. Oczywiście że wolę gdy partnerka przeżywa
zbliżenie, angażuje się a nie tylko leżąc, stojąc, klęcząc czy
siedząc czeka co będę czynił i w końcu poddaje się penetracji.
Jej aktywność podczas gry wstępnej, świadome wybieranie
przez nią pozycji sprawia mi ogromną przyjemność gdyż jest
oznaką że wie czego pragnie, pożąda mnie a ja staram się
zaspokoić jej i swoje potrzeby. Wspaniale jest gdy oboje przy
tym darzymy się uczuciem wtedy przeżycia są dużo silniejsze.
Przekonałem się o tym. Nigdy nie podrywałem żadnej
kobiety i nie namawiałem na seks a mimo tego jak dotychczas
miałem kilka partnerek w różnym wieku. To one chyba na mój
wygląd, dowcip, zainteresowanie i obojętność wobec nich
i inne rzeczy chciały iść ze mną kochać. Szczerą prawdą jest
że to kobieta z różnych tylko wiadomych dla niej powodów
wybiera faceta i decyduje kiedy, gdzie i jak chce wspóżyć z
nim. Nigdy nie odmawiałem i nie będę tego czynił. Zawsze
jednak przed stosunkiem pytam się czy tego chce i czy jest
zabezpieczona a gdy nie to stosuję sam wiadomo co. Chcę
jasnych sytuacji bez żadnych konsekwencji ze zbliżenia. Przy
wstępnej, szczerej rozmowie każda wyjawiała prawdę i nie
zawiodłem się jak dotychczas. Wkładam wiele wysiłku przy
pierwszym stosunku by rozpoznać czułe punkty, potrzeby
partnerki, pytam, obserwuję reakcje, proponuję też zminę
pozycji. Chcę by była maksymalnie podniecona, sama dała
znać kiedy mam wejść. Zmieniam szybkość oraz głębokość
penetracji i obseruję zachowanie. Kontroluję przebieg, przy tym wczuwam się w to co czynię. Kolejne intymne spotkania
z incjatywy partnerki są już dla mnie łatwiejsze. Oznaczają
jej akceptację, zadowolenie chęć doznawania rozkoszy ze
mną ale bez zobowiązań. Gdy się angażuje, przeżywa nasze
spotkania, nie ma żadnych zahamowań utrzymuję związek a
gdy jest tylko biorcą doznań zrywam.
|
dodał: Chcę sexu data wpisu: 2009-10-06 20:34:52
| | Jestem Kobietą(dziewicą) i Potrzebuję sexu... kto miałby ochotę pisać na gg 465213 |
dodał: Wiola data wpisu: 2009-09-20 11:46:32
| Wypróbowałam i włączyłam do mych ulubionych. Jestem w
niej aktywna jak w żadnej innej. Całkowicie kontroluję w niej
przebieg aktu. Mogę przodem i tyłem choć wolę jeśli patrzymy
na siebie. Nie spiesze się w niej przez co spółkowanie trwa
dość długo. Pragnę całowania, przytulania gdy jest we mnie.
Jedyną jej wadą jest to że wycieka trochę spermy ze mnie
gdy schodzę.  |
dodał: Aga data wpisu: 2009-09-16 13:55:44
| Ta pozycja umożliwia mi aktywność. Dzięki ruchom w różnych
kierunkach doznaję silnego drażnienia całego wnętrza. Mój
partner też ją lubi gdyż jak twierdzi odpoczywa w niej a także
może podziwiać me ciało i zachowanie podczas aktu. |
dodał: Karol data wpisu: 2009-09-07 12:40:44
| Czasami zaspakaja mnie w ten sposób. Czyni to gdy nie może
odbyć normalnego stosunku lub ma ochotę bym spuścił się jej
w usta. Czyni to od niedawna, przełamała się i nawet jej się
to spodobało a mnie bardzo odpowiada. |
dodał: Karol data wpisu: 2009-09-07 12:35:50
| Pięknie wygląda gdy siedzi na mych udach, patrzy mi w oczy i
bawi się mym członkiem. Gdy osiągnę wzwód robi mi delikatne
fellatio a później całkowicie przejmuje incjatywę. Lubię gdy
mnie ujeżdźa a ja patrzę na jej zgrabne ciało, ładną buzię na
której widzę radość z naszego stosunku. |
dodał: Teresa data wpisu: 2009-09-04 10:28:27
| Najpierw fellatio. Delikatne gdy jest gotowy, w intensywnym
doprowadzam do skutecznego wzwodu ale uniam wytrysku.
Tym sygnalizuję moje pożądanie. Później przejmuję całkowicie
kontrolę nad stosunkiem. Wolę przodem gdyż wtedy widzimy
się. Kocham sie tez tak gdy partner siedzi wna krześle. |
dodał: Iga data wpisu: 2009-08-13 11:29:54
| Zgadzam się iż naważniejszą rolę w życiu intymnym odgrywa
u kobiety mózg. Ładna buzia, zgrabna sylwetka daje kobiecie
przyjemność, satysfakcję. Pragnie podobać się sobie i innym.
W różny sposób upiększa swoje ciało by była podziwiana oraz
pożądana.Wydaje dużo pieniędzy, cierpi poddając się różnym
zabiegom czy operacjom by to osiągnąć. W pełni jest jednak
zadowolona gdy układa jej się należycie życie seksualne. Do
tego potrzebuje czegoś więcej : czułości, delikatności, miłych
słów, spełnienia innych pozaseksualnych oczekiwań, darzenia
partnera czy partnerki uczuciem ze wzajemnością, właściwej
stymulacji seksualnej oraz sprawności mężczyzny. Musi znać
siebie, swoje reakcje i potrzeby a także być gotowa fizycznie
oraz psychicznie do odbywania stosunków w odpowiednich
warunkach a także pozycjach przy stosowaniu skutecznej a
zarazem najwłaściwszej dla niej antykoncepcji. To wszystko
zapewnia mózg, rozsądne myślenie, działanie, zachowanie w
różnych sytuacjach. Spełnienie tego wszystkiego zapewni
kobiecie pełnię szczęścia, zaangażowanie się w życie intymne,
częste doznawanie orgazmów, pragnienie systematycnych
stosunków. Oczywiście że ważna rolę odgrywają także zawsze
kobiece hormony i w razie spełnienia innych warunków i braku
ochoty do wspóżycia trzeba je zbadać i unormować. Mózg
sprawia że kobieta pozostaje w związku nawet gdy partner
nie jest zdolny z różnych przyczyn jej zadowolić: cechuje go
brak doświadczenia, ma przedwczesny lub wczesny wytrysk
albo zaburzenia wzwodu czy też dawane przez niego bodźce
są mało wystarczające. Mądra gdy zależy jej na związku z
innych przyczyn pozaseksualnych, pomaga pokonać trudności
albo szuka pocieszenia z kimś innym czy też odchodzi. Częściej
zrywa związek gdy zachowanie partnera jest egoistyczne a
nawet brutalne, gdy nie liczy się on z jej upodobaniami oraz
potrzebami. Negatywne doświadczenie z danym partnerem
stają się hamulcem nie tylko do przeżywania z nim orgazmów
ale też zniechęcają do szukania innego. To wielki błąd jaki
może popełnić kobieta. Tak mało jest przyjemności. Trzeba z
rozumem szukać nowego i nowego ale bez przesady. Każdy
wiek jest dobry aby tylko zapewnił pełnię szczęścia. Długie tym zwlekanie może spowodować nerwicę lub oziębłość. |
dodał: Janusz data wpisu: 2009-08-11 14:39:03
| Najseksowniejszym kobiecym organem jest mózg. Zawarta w
nim przysadka stymuluje wytwarzanie hormonów przez inne
narządy,dzięki którym ma ochotę na intymne zbliżenia lub nie.
Na każdą działaja inne bodźce zewnętrzne które analizuje w
swoim mózgu. Dzięki temu jest nieprzewidywalna, zmienna i
trudna do rozszyfrowania.
Przyjemnie jest się kochać gdy pierwsza ma ochotę i wykazuje się incjatywą. Doskonała jest do tego ta pozycja. Niedawno
się o tym przekonałem gdyż moja dotychczasowa partnerka
preferowała wyłącznie obok siebie i złączony poziom unikając
wypróbowania innych. Czasami godziła się na cunniling.
Pojechałem do znajomej naprawić komputer. Okazało się że
ma wirusa.Kto się na tym zna wie że to lekka ale czasochłonna
praca. Skończyłem przed północą. Zaproponowała bym u niej
zanocował. Zgodziłem się gdyż wcześniej wypiliśmy wino przy kolacji i nie mogłem prowadzić przez co czekało mnie taxi oraz
powrót rano po samochód. Dostałem do dyspozycji sypialnię,
nawet nieźle urządzoną. Pierwszy się umyłem i poszłem spać.
Nie mogłem jednak zasnąć na nowym miejscu. Widziałem że
zgasiła światła i myślałem że też to uczyniła. Włączyłem TV i oglądałem cicho nocny film na satelicie. Weszła do pokoju po
jakimś czasie i zapytała czemu nie śpię? Oznajmiłem że jest mi
wygodnie ale zainteresował mnie seans. Usiadła na brzegu
dużego łóżka, odziana w nocną koszulę i oglądała razem ze mną. Było to dla niej mało wygodne więc położyła się tuż za
mną. Czułem jej oddech na swoich plecach. Chyba kilka scen
erotycznych filmu pobudził ją do działania. Przysunęła się do mnie bliżej. Poczułem nie tylko oddech ale też ciepło całego
jej ciała i dochądzący z nigo miły zapach. Położyła lewą dłoń
na mej klatce piersiowej i bawiła się nieśmiało owłosiniem a
także sutkiem, po czym zajęła się brzuchem aż w końcu doszła
do penisa. Masowała i ściskała go przez spodenki. Zupełnie
nie reagowałem na jej poczynania. Myślałem że sobie ze mnie
żartuje. Trochę się podnieciłem ale nie śmiałem przystępować
do działania.Zrzuciła z nas kołdrę, wyciągnęła członka i dłońmi
doprowadziła do skutecznego wzwodu. Ucałowała delikatnie
całego, pozbawiła mnie resztę odzinia, usiadła tyłem okrakiem
nad nim, zrzuciła koszulę i trzymając przy jądrach wprowadziła
go aż po nie. Znieruchomiała. Chciałem penetrować ale zaraz
po kilku ruchach poprosiła bym przestał. Siedziała nadziana i
delektowała się dość długo. Poprowadziła mą dłoń ku swojej
łechtaczce. Gdy ją drażniłem, nabrała wigoru. Unosiła się i
opadała dysząc i jęcząc przy tym. Przerywała penetrację a
ja ciągle bawiłem się jej łechtaczką. Zgrabnie odwróciła się do mnie przodem. Widziałem jej falujące piersi, okrągły brzuszek
i różne grymasy na buzi. Oznajmiła mi że jestem wspaniały i
że doznała szczytowania. Ja nie mogłem się spuścić gdyż była
luźna i miałem słabe bodźce. Doznałem orgazmu gdy położyła
się na mnie ze złączonymi udami. Przytuleni do siebie dopiero
teraz całowaliśmy się. Skurczami pochwy utrzymywała u mnie
wzód. Po długim czasie oboje ostygliśmy a wtedy poszła do
łazienki się umyć. Myślałem że nie wróci. Przyszła z napojem
dla mnie i nago położyła się obok. Spałem do świtu. Kiedy się
obudziłem ona już nie spała. Leżała na plecach i uśmiechała
się. Teraz ja nabrałem ochoty. Bez słowa przywarłem ustami
do jej piersi, brzucha, ud i łona. Posłusznie udostępniła mi
swój srom. Pobudzałem usami i palcami aż doznała orgazmu,
co wjawiła prosząc bym wszedł i przedłużył go. Podniecony
zaraz to uczyniłem. Penetrowałem silnie i głęboko dając jej
wyraźną rozkosz. Chciała bym spuścił się na twarz co chętnie
uczyniłem. Poźniej było mycie, śniadanie i czułe pożegnanie.
Wróciłem do domu zadowolony.
|
dodał: Daria data wpisu: 2009-08-03 09:31:05
| Lubimy kochać się w tej pozycji. Mężowi odpowiada ponieważ,
jak twierdzi odpoczywa w niej i może doskonale widzieć moje
ciało oraz mimikę twarzy. Ja też go widzę, możemy się przy
tym przytulać, całować. Dzięki mym ruchom w różnym tempie
i kierunkach oraz dozowaniu różnej głębokości, udaje mi się
wydłużyć stosunek i doznać szczytu rozkoszy prawie w tym
samym czasie co mąż co osiągam podczas płytkiej penetracji
gdyż jestem bardziej wrażliwa z przodu. Póżniej potrzebuję
głębiej aż w końcu przechodzę do pozycji pływającej która
zapewnia mi czułość i utrzymanie w sobie długo członka.
|
dodał: Paulina data wpisu: 2009-07-26 16:28:45
| Ja też lubię kochać się w tej pozycji. Gdy od niej chcę zacząć,
a mąż nie jest gotowy, robię mu fellatio podczas którego sama
też doznaję podniecenia. Gdy ma już wzwód to siadam nad
jego głową by zrobił mi cunniling. Obsługuję się sama będąc
bardzo aktywna. Mam drażnienie wszystkich ścian pochwy
w wyniku czego zawsze doznaję orgazmu bez pobudzania
przy tym łechtaczki. |
dodał: ona data wpisu: 2009-07-25 23:59:55
| lubię tę pozycje można się patrzeć sobie w oczy z partnerem mój to pieści mi piersi i wogóle |
dodał: aaaa data wpisu: 2009-06-25 11:29:21
| a ja tam lubie jak facet sie mną zajmuje
(moj tak robi)
no ale tez sie zmieniamy i ja się nim zajmuje |
dodał: Adam data wpisu: 2009-06-02 12:33:02
| Kobieta powinna być zaangażowania a nie czekać co będzie
czynił jej partner. |
dodał: Monika data wpisu: 2009-05-29 15:16:54
| Mężczyźni są wzrokowcami i czasami leniwi dlatego warto jest
stosować tą pozycję. Gdy się na nią zdecydyjesz zachowaj na
początku dumnie wyprostowaną sylwetkę, wciągnij brzuch a
będziesz wyglądała szczupło i atrakcyjnie, wyeksponujesz też
biust. |
dodał: Dominik data wpisu: 2009-05-20 13:26:39
| Żona wykazuje większą ochotę na seks gdy ma podne dni.
Wtedy bierze incjatywę i chce się kochać każdego dnia. |
dodał: Iza data wpisu: 2009-05-14 12:36:17
| Pozycja popularna, lubiana przez partnerów oczekujących też
pieszczot i bodźców wzrokowych, których dostarcza zgrabna
w tej pozycji figura kobiety oraz masywna budowa mężczyzny
. Umożliwia aktywność kobiecie. Może ona decydować o
głębokości i szybkości penetracji a także o dobrym drażnieniu
wszystkich ścian pochwy. Bardzo przydatna dla kobiet które
doznają orgazmu pochwowego i dla mężczyzn z zaburzeniami
erekcji, osłabionych. Można w niej też łatwo drażnić clitoris
przez co każda kobieta dozna w niej szczytu rozkoszy.  |
dodał: Irena data wpisu: 2009-05-04 08:16:30
| Czasami przejmuję incjatywę i kocham się tak.Najpierw jednak
pobudzam partnera. Wolę przodem gdyż możemy patrzeć na
siebie, przytulać się, całować gdy jest we mnie. Stosuję ten
sposób gdy partner jest osłabiony lub nie wykazuje ochoty na
seks albo gdy pragnę powtórzenia ponieważ szybko skończył
w innej pozycji. Bardzo odpowiada mi gdy podczas penetracji
palcami pobudza mą łechtaczkę bo wtedy osiągam rozkosz.
|
dodał: marina data wpisu: 2009-04-21 23:16:44
| mam 26 layt i dwa tygodnie temu przezylam swoj pierwszy raz .
było cudownie, przyjemnie i robilam to dwa razy...
zero bólu..moze tylko na początku nie przyjemne odczucie , ale wiem ze to najpiekniejsze co mogłam przeżyc i tylko czesciej i wiecej chcę.. |
dodał: Aneta data wpisu: 2009-04-17 13:08:14
| Mój partner bardzo lubi tę pozycję i ja też dlatego często się
tak kochamy. Umożliwia mi ona dużą aktywność. Mogę w niej decydować o głębokości immisji członka w sobie szybkości penetracji oraz mocniejszym drażnieniu poszczególnych ścian
pochwy. W niej zawsze osiągam orgazm nawet bez potrzeby
pobudzania łechtaczki. |
dodał: zakochana data wpisu: 2009-04-16 01:01:20
| uwielbiam tą pozycje kiedy członek wchodzi w moje ciało
a ja mogę to kontrolować jest mi po prostu bosko zawsze osiągam orgazm w tej pozycji |
dodał: Doświadczony 18latek data wpisu: 2009-03-26 20:17:29
| | Jak chcecie prawdziwego sexu to piszcie 726033003 jestem z zielonej góry |
dodał: emiliaemileczka data wpisu: 2009-03-24 14:23:23
| Hej! Mam 21 lat i dzis wlasnie przezylam swoj pierwszy raz.... ajjj myslalam,ze umre tak bolalo mocno...moj partner wchodzil we mnie stopniowo poniewaz za bardzo mnie bolalo i nie wytrzymalam bolu...ale dalismy rade po kilku ciezkich zmaganiach...
Taka rada dla dziewczyn...Kochajcie sie lepiej w mlodym wieku bo 21 lat to zdecydowanie za duzao jak na pierwszy raz bo blona jest wtedy grubsza i potem przerwanie okkkrrrropnie boli... |
dodał: fringie data wpisu: 2009-03-23 18:10:28
| | myślimy z moim facetem nad naszym pierwszym razem i oboje mamy fantazje - na jeźdźca. Mnie dodatkowo sie wydaje ta pozycja dobra do pierwszego razu - mam kontrole i tak dalej. Czy to dobry pomysł żeby od razu spróbować? |
Wpisów: 617 str. 1  |
|