 |
do nowicjuszy
miłość
super sex
świat uczuć
poradnik
ciało
zmysły
rozrywka
poznajmy się
forum dyskusyjne
nowości
kontakt
|  |
Opowiadanie miłosne nr 62
|
Z Marcinkiem znamy sie jakies 2 miesiace.... Na pocztaku nikt nie przypuszczal ,ze wyjdzie z tego jakakolwiek
przygoda...Pewnego razu po zaliczeniu przeze mnie egzaminu Marcin i moj Kuzyn zaproponowali zeby to w jakis sposob "oblac"
Zadzwonilam po kolezanke ...no i pojechalismy sobie poimprezowac troszke ...
Widzialam momentami jak zerkal na mnie
....strasznie mnie to podniecalo ....ale nie sadzilam ,ze chlopak taki jak On spojrzy na mnie w inny sposob ;)...No ale
tego wieczora nic nie wyszlo.....rozjechalismy sie do domow :) ....Z jakies pare dni pozniej ...znowu Marcin i Kuzyn
przyjechali po mnie ...i pojechalismy sobie na jedna noc pod domek ( a raczej na pare godzinek) ..tam troche
poimprezowalismy ..i pozniej poszlismy wszyscy w trojke spac ...oczywiscie posrodku wlanal sie moj kochany kuzyneczek ...za
co bylam mu bardzo wdzieczna .....:) okolo godziny 4 wracalismy do mnie do domu ...no i znow poszlismy spac tylko tym razem
kuzyn zostawil nas samych :)
I sie zaczelo dziac ...bylo bardzo sympatycznie ..nigdy w zyciu nie czulam sie tak fantastycznie w lozku z facetem jak z Marcinem. Od
tamtej pory sypiamy dosyc czesto ...czasami ja przyjde do Niego ...kochamy sie w jacuzzi , czasami u mnie pod prysznicem
..a czasami jak ktos jest w domu schodzimy do garazu.
Bardzo dobrze miec takiego 'kolege" i procz tego nic nas nie laczy mi
odpowiada taki uklad i mysle, ze jemu rowniez :)
Kasia
|
|
|
 |
 |
 |
|