Czy mogę być w ciąży, jeżeli...?

Forum służące do wymiany opinii i doświadczeń na tematy związane z antykoncepcją i ciążą.

Moderator: modTeam

Misiek_1988
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 12 lis 2006, 22:59
Skąd: Anywere...
Płeć:

Mogło dojść do zapłodnienia?

Postautor: Misiek_1988 » 03 gru 2006, 23:05

Tydzień temu kochałem się z moją dziewczyna... robiliśmy to przez 20 min ok z gumką marki Durex iii pękła! <boje_sie> Gumka była dobrze ząłożona, bez powietrza dobrze naciągnięta i w ogóle i to było ostatni dzien płodny mojej dziwczyny...

Poza tym ok 38 godz po stosunku moja wziełą pierszą tabletkę to 'po' stosunku Prostimon-duo jak dobrze pamiętam nazwe... Robiliśmy to 2 raz... W sumie...

A no i jak sie zorietowałem to jeszcze ze 3 do 10 sek miałem członka w pochwie z tą felerną prezewatywą... ;(
Co myślicie? Watro się tym martwić?
Ostatnio zmieniony 03 gru 2006, 23:09 przez Misiek_1988, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 gru 2006, 23:09

No jak wizela Postinor to czym?Chyba ze zdrowiem.
creativ
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 30 paź 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: creativ » 04 gru 2006, 16:55

hehs ludzie tyle razy powtarzam zeby nie polegać tylko na prezerwatywie dołóż do tego np globulki ja mam tak jeszcze prezerwatywa mi nie pękła(puk puk puk, tfu tfu tfu) jednak gdy czuję ze wyrysk jest tuz tuz to wtedy wyciagam członka z mojej partnerki i mam zero obaw no bo jaka jest mozliwośc zapłodnienia oczywiście że zerowa no chyba ze ktoś się nie zgadza:P?Co do Twojego pytania oprócz tego ze Twoja dzieczyna dostała wielką dawkę hormonów i wpłynie to na jej zdrowie w pewnym sensie to ciązy nie masz się co obaiwać
pozdrowił
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Rish » 04 gru 2006, 17:15

jednak gdy czuję ze wyrysk jest tuz tuz to wtedy wyciagam członka z mojej partnerki i mam zero obaw no bo jaka jest mozliwośc zapłodnienia oczywiście że zerowa


Niektorzy a wlasciwie wiekszosc ma takie psychiczne uwarunkowanie ze musi trzymac czlonka w pochwie do konca i nie wyjmowac w momecie wytrysku bo sprawiac to bedzie mniejsza przyjemnosc.Ja sobie nie wyobrazam wyjecia w ostatniej chwili bo bym czul ze nie skonczylem
Obrazek
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 gru 2006, 17:21

creativ pisze:mam zero obaw no bo jaka jest mozliwośc zapłodnienia oczywiście że zerowa no chyba ze ktoś się nie zgadza:P?
Przy gumkach i globulkach tez. Ja bym sie ostro wkur.wila gdyby moj facet na jakies infantyle pomysly z wyciaganiem wpadl :|

[ Dodano: 2006-12-04, 17:21 ]
Ja ie rozumiem chyba ludzi. Po co uprawiacie [tak w przestrzen] sex skoro sie tak boicie wpadki? :|
creativ
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 30 paź 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: creativ » 04 gru 2006, 17:40

moon pisze:mam zero obaw no bo jaka jest mozliwośc zapłodnienia oczywiście że zerowa no chyba ze ktoś się nie zgadza:P?
Przy gumkach i globulkach tez. Ja bym sie ostro wkur.wila gdyby moj facet na jakies infantyle pomysly z wyciaganiem wpadl


No przy gumkach i glubulkach juz większe jest bo vo jak gumka bedzie pęknięta albo pod czas wytrysku pęknie?! Może i byś się wkurzyła ale zawsze większe bezpieczeństwo a uwierz że przyjemność mam równie ogromną:)
pozdrowił <diabel>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 gru 2006, 17:47

creativ pisze:przyjemność mam równie ogromną:)
To sprobuj bez globulki gumki i wyciagania to dowiesz sie co to rozkosz a nie przyjemnosc :]
creativ
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 30 paź 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: creativ » 04 gru 2006, 17:52

tak tak wtedy również dowiem się co to znaczy być ojcem:)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 gru 2006, 18:01

creativ pisze:ak tak wtedy również dowiem się co to znaczy być ojcem:)
I mysl tak dalej, a nigdy nie poznasz prawdziwego sexu bez obaw.
Ja gdybyms ie tak bala bym nie brala sie za sex stanowczo.
creativ
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 30 paź 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: creativ » 04 gru 2006, 18:04

wolę myśleć przezornie niż później płakać a Tobie życzę powodzenia!No chyba ze bierzesz tabletki to co innego!Ja jak na razie nie bede namawiał mojej dziewczyny na takie specyfik!
pozdrowił
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 gru 2006, 18:12

creativ pisze:o chyba ze bierzesz tabletki to co innego
Bez abepiecznei b yc sexu przeciez nie uprawiala ;P Ale jakbym wpadla teraz tez bym nie plakala, bo to oznaczalo jedynie brak gotowosci do pewnych spraw.
kajot
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 284
Rejestracja: 16 maja 2006, 09:17
Skąd: Poland
Płeć:

Postautor: kajot » 05 gru 2006, 22:15

no nie wiem, nie mam takich problemów i śpie spokojnie, ale nie wyobrażam sobie wyjmować wcześniej, to jak stosunek przerywany, chyba wymagałbym potem konsultacji z seksuologiem :)

jak już się kochać to tak żeby czerpać z tego rozkosz i nie mysleć podczas całego stosunku tylko o tym, żeby wyjąć na czas, albo czy juz jestem ojcem.
nie wspominając że to cholernie romantyczne. "kochanie wyjmij już lepiej" :)
maj@
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 06 lis 2006, 21:24
Skąd: ..
Płeć:

sex podczas okresu- czy bezpieczny?

Postautor: maj@ » 06 gru 2006, 16:33

wiem ze byla juz masa takich tematow, ale oczekuje krotkiej odpowiedzi
kochalam sie z chlopakiem pierwszego dnia okresu, bez prezerwatywy, ale nie 'spuscil' sie we mnie, wyciagnal dokonczyl reka.
czy istnieje obawa ze moge byc w ciazy? osobiscie wydaje mi sie, wlasciwie pewna jestem ze nie, ale tak dla swietego spokoju pytam, <aniolek> czy to musialy by byc jakies mggaivery, zeby przebyc taka dluga droge?
tylok nie piszcie ze najpierw powinnam sie wyedukowac a potem brac za sex...heh
wiem ze podczas okresu dni sa wzglednie nieplodne, a okres mam raczej regularny wiec nie powinnam sie przejmowac?
Awatar użytkownika
_normalna_
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 362
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
Skąd: Katowice Miasto
Płeć:

Postautor: _normalna_ » 06 gru 2006, 16:44

maj@ pisze:wiem ze podczas okresu dni sa wzglednie nieplodne


ładnie to ujełaś ... a nawet jeśli nie skończył w Tobie, to coś wcześniej mogło się wydostać i ... możesz być
maj@
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 06 lis 2006, 21:24
Skąd: ..
Płeć:

Postautor: maj@ » 06 gru 2006, 16:53

to zapytam inaczej kto z forumowiczow uprawial sex podczas okresu [bez zabezpieczenie] i czy cos z tego bylo?
wiem ze sytuacja sytuacji nierowna, ale jezeli nic sie przed wytryskiem nie wydobylo z penisa to jakie jest rawdopodobienstwo wpadki w takich warunkach?
dziwne ale do tej pory jakos bylam spokojna a normalna zasiala ziarnko niepewnosci :?
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 06 gru 2006, 17:02

Jest małe prawdopodobieństwo, ale natura lubi robić niespodzianki, więc jeśli ktoś nie chce mieć dziecka, to lepiej zabezpieczać się zawsze.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 gru 2006, 17:37

maj@, male ale jest.
kajot
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 284
Rejestracja: 16 maja 2006, 09:17
Skąd: Poland
Płeć:

Postautor: kajot » 06 gru 2006, 18:32

ja i ojcem nie jestem!!

>>>>>>>>>> http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=9319

po to ktoś to przykleił, żeby NIE ZAKŁADAĆ MILIONA TAKICH SAMYCH TEMATÓW!!!
creativ
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 30 paź 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: creativ » 06 gru 2006, 18:55

O jejku jaki temat;/ ehh!Jak nie wydobyło się z penisa zawsze się wydobywa mała ilość plemników w płynie przed wytryskiem!A wieć bardzo mała mozliwość ale jest.Nastęnym razem gdzie indziej temat na temat wpadnki!
pozdrowił
zbynio
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 18 gru 2006, 03:00
Skąd: wawa
Płeć:

Postautor: zbynio » 18 gru 2006, 03:08

Witam. Mam pytanko takie małe i wiem ze moze głupie albo cos jednak prosze o rade. Ostatnio po dyskotece jak odwoziłem swoją dziewczyne zachcialo nam sie pieszczot. no i tutaj jest problem. bo byłem w niej nie całym penisem a 1/3 bez zabezpieczenia. Jakie jest prawdopodobieństwo zajscia w ciąże?? please help!! :? :? dodam że nie doszło do zadnego wytrysku ani nic
Awatar użytkownika
Lukasz
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 94
Rejestracja: 28 sty 2006, 14:52
Skąd: Piła
Płeć:

Postautor: Lukasz » 18 gru 2006, 06:21

zbynio pisze:Ostatnio po dyskotece jak odwoziłem swoją dziewczyne zachcialo nam sie pieszczot. no i tutaj jest problem. bo byłem w niej nie całym penisem a 1/3 bez zabezpieczenia. Jakie jest prawdopodobieństwo zajscia w ciąże?? please help!! :? :? dodam że nie doszło do zadnego wytrysku ani nic

'ani nic' na pewno nie bylo, na pewno byl plyn przedejakulacyjny :)
Nie musisz byc calym penisem w srodku zeby była w ciąży. A tak poza tym to za malo danych. Ktory dzien cyklu?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 gru 2006, 07:28

zbynio pisze:bo byłem w niej nie całym penisem a 1/3 bez zabezpieczenia
To nie ma akurat znaczenia.Takie samo jakbys wlozyl calego jest ryzyko.
Awatar użytkownika
zet2
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 67
Rejestracja: 06 gru 2006, 08:05
Skąd: Bara Bara
Płeć:

Postautor: zet2 » 20 gru 2006, 09:36

a moze 1/3 byla bez zabezpieczenia?? :D
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 gru 2006, 10:03

zbynio pisze:bo byłem w niej nie całym penisem a 1/3 bez zabezpieczenia. Jakie jest prawdopodobieństwo zajscia w ciąże?

takie samo jak bys był w niej całym penisem :>
a swoja droga to po co sie w nia ztym penisem pchales, jak nie miales zabezpieczenia ??
TakaOna
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 27
Rejestracja: 14 kwie 2005, 20:29
Skąd: Wrocław
Płeć:

Prawa rodzicielskie ojczyma wobec nieslubnego dziecka

Postautor: TakaOna » 26 gru 2006, 19:42

Otóż problem jest dotyczacy mojej siostry. Jest ona w 8 miesiacu ciąży, jednak dziecko ktore nosi nie jest jej meza, obecnie są w trakcie rozwodu, czy przysługuje jej mezowi jakies prawo do tego dziecka, skoro nie jest jego ojcem biologicznym? (Jesli ma to jakies znaczenie to ojciec biologiczny nie ma pojecia o ciazy mojej siostry) I jakby wyglądała sprawa, gdyby jej mąż był uznawany za ojca biologicznego tego dziecka? Prosze sobie darowac zgryźliwe komentarze apropo tego, bo kazdy tutaj jest tego swiadom a jest to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 26 gru 2006, 19:52

A co wie mąż? Tzn. czy wie, że to nie jego dziecko?
Przecież wobec rozwodu i ew. testów DNA nic nie będzie miał wspólnego z dzieckiem :|
KOCHAJ...i rób co chcesz!
TakaOna
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 27
Rejestracja: 14 kwie 2005, 20:29
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: TakaOna » 26 gru 2006, 20:04

wie i własnie z tego powodu sie rozwodzą, ona sie boi o to że moze jej odebrac to dziecko... albo on albo sąd
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 26 gru 2006, 20:22

TakaOna pisze:albo on albo sąd

:| Sąd? :|
Ani on, ani sąd jej go nie zabierze (tak z grubsza).
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 26 gru 2006, 20:58

a dlaczego on mialby jej go zabrac, skoro dziecko nie jest jego? ja nie odpowiadam pytaniem tylko zadaje pytanie, bo nie rozumiem dlaczego mialoby tak byc.
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 26 gru 2006, 21:10

Nie rozumiem. Na złość jej zabierze? No bo skoro się rozwodzą, to chyba z powodu dziecka i zdrady, więc jak może być zainteresowany zabraniem jej tego dziecka, skoro przez nie cała sprawa?

Ok, się nie wtrancam, ale mnie ciekawi.

Mysiorek ma rację, no bo jak można zabrać komuś nie swoje, a jego dziecko? Chyba że jej jakoś prawa rodzicielskie ograniczą, ale to i tak nie sądzę, żeby akurat jemu pod opiekę dali.

Wróć do „Antykoncepcja oraz ciąża”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 486 gości