Tolerancja a uczucia
Moderator: modTeam
Tolerancja a uczucia
Niedawno się tutaj zarejestrowałem.Założyłem ten temat w celu poruszenia bynajmniej dla mnie ważnego wątku życia młodych ludzi do jakich niewątpliwie się zaliczam.Mianowicie mam na myśli taką kwestię ... jak dziewczyna tzw.normalna tzn.wyglądają przeciętnie w sensie nienależąca do żadnej subkultury może reagować na chłopaka - metala o charakterze typowego romantyka - idealisty.Chciałbym poznać Wasze opinie na ten temat czy tak naprawdę subkultury aż tak wielką rolę odgrywają przy ewentualnym zwróceniu uwagi na kogoś innego.Jak pojmujecie pary typu dresiara - metal itp. czy pojmujecie to jako życiowy żart,parodia,tragedia czy np. objaw tolerancji,myślenia duszą i szukanie u drugiego człowieka duszy ... mam nadzieję,że wyrazicie swoją opinię na ten temat.I pytanie ... jak Wy dziewczyny reagujecie na kolegę który ma dobry charakter ale np. irytuje w nim Was jego styl tzn. np. zakurzone glany,długie włosy i ogólna "odmienność"
Dorosłe dzieci mają żal za kiepski przepis na ten świat.
metalmind pisze:Jak pojmujecie pary typu dresiara - metal itp
znam dobrze kilku metali
Toż to dyshonor i wstyd<diabel>
Wydaje mi się, że najczęstszym widokiem są sparowani ludzie z jednej subkultury, albo fan + osoba "spoza środowiska" (neutralna)....obozy nastawione wobec siebie antagonistycznie , w charakterze pary nie są zbyt częstym widokiem, IMHO.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
metalmind pisze:metala o charakterze typowego romantyka - idealisty
Mialam takich znajomych, lubilam nawet. Tylko troche ciezko znosilam ich porykiwania na probach kapeli...
metalmind pisze:zakurzone glany,długie włosy i ogólna "odmienność"
Glany sa spoko ale tylko nie zakurzone do jasnej cholery...Glan nie ma nic do rzeczy ale czysty ma byc
Co do dlugich wlosow, wiekoszosc moich facetow miala/ ma dlugie wlosy, takie upodobania I guess. A ogolnie odmienny jest kazdy. Poza tym gusta sie zmieniaja. Bedac w Polsce nigdy w zyciu nie pomyslalam, ze jestem w stanie kupic sobie kurtke ze sztucznego futerka i chodzic na taaakich obcasach. Sa miejsca, gdzie trzeba sie dopasowac, niestety " A ja was pier****".
Wiec metalowcu drogi, jak przyjdzie Ci zakochac sie w dresiarze (oby nie bo poziom sie troszke rozni) to i tak bedziecie musieli sie do siebie nawzajem troszke dopasowac.
Subkultura swoja droga. Gorzej jak jak komus zaslania poglad na innych ludzi.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Tak samo jak na nie metala idealiste?metalmind pisze:ak dziewczyna tzw.normalna tzn.wyglądają przeciętnie w sensie nienależąca do żadnej subkultury może reagować na chłopaka - metala o charakterze typowego romantyka - idealisty.
Jejku po prawdzie. Czesto jest tak ze sie szuka podobnego. Lgnie sie do osob ktore Cie rozumieja z tych samych subkultur. Ale jak nie swiat sie nie wali.
Przeca i z tych subkultur sie wyrasta jakby nie bylo.
To nei ma wielkiego znaczenia tak naprawde o ile ktos nie ma ciasnych szufladek i podejscia on jest z innej subkultury - to moj wróg, ale to juz skrajny debilizm jest no.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
moon pisze:Spoko mi tez do liceum przeszlo
Mi na studiach. Bo chodzi o muzykę, a nie tam o jakieś odzienia wierzchnie.
Nie chciałabym być chyba z facetem fanatycznie ubierającym się w dresy, spodnie z krokiem do kolan oraz w czarne wdzianka.
Facet musi, jak kobieta, mieć swój styl. A dla mnie subkultura zniewala.
Tzn w sensie ubioru."Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
To jak człowiek będzie reagował zależy tylko indywidualnie od niego. Wydaje mi się że dziewczyna nie należąca do żadnej subkultury będzie bardziej przychylna niż np. "dresiara". Różne środowiska mogą na siebie różnie reagować.metalmind pisze:jak dziewczyna tzw.normalna tzn.wyglądają przeciętnie w sensie nienależąca do żadnej subkultury może reagować na chłopaka - metala o charakterze typowego romantyka - idealisty

- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Olivia pisze:Tzn w sensie ubioru.
Wiesz co...jak widze tutaj te dzieci 13-letnie w getrach czarnych, pomalowane ryje na czarno, cwieki na bluzce, wlosy na czarno z zielonymi pasemkami, w ustach trzy kolczyki, w brwiach dwa w uszach 30...Nie dzierze,po prostu nie dzierze

moon pisze:niektorzy z 50 na karku dalej w nich sa
Mamy paru takich klientow- hippisow. Nie powiem, troche zakreceni ale BARDZO sympatyczni ludzie. Lubie z nimi rozmawiac i sluchac jak opowiadaja o latach 60-tych na przyklad. I ja takie cos szanuje. Jak ktos utozsamia sie z czyms przez zale zycie a nie tylko przez rok bo wtedy jest modne albo 'wyrasta' z tego. Mozesz zmienic ubranie, fryzure ale to, w co wierzysz masz w sobie. To jest dobra rzecz.
mrt pisze:do punków mam słabość do dziś, choć ich juz prawie nie ma
Ja uwielbiam depeszowcow. Znam tylko tych z mojego miasteczka z Polski. Jedni z najsympatyczniejszych ludzi, jakich znam. No i jednemu sie kiedys ciezko spodobalam, co tez mile wspominam
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
runeko pisze:Wiesz co...jak widze tutaj te dzieci 13-letnie w getrach czarnych, pomalowane ryje na czarno, cwieki na bluzce, wlosy na czarno z zielonymi pasemkami, w ustach trzy kolczyki, w brwiach dwa w uszach 30...Nie dzierze,po prostu nie dzierze
No akurat tutaj oczywiście nie miałem na myśli dzieci w wieku 13 lat,wygląd pełny "mroku" co niedawno jeszcze umpali na dyskotekach itd. bo takich to ja oczywiście też nie trawię.Sam mam 19 lat,fakt,że słucham też muzyki od dopiero 6-7 lat więc bardzo krótko ... sądzę,więc,że mogę akurat na temat takich dzieci też się coś wypowiedzieć.Otóż być może subkultury są formą zniewolenia,może są dziecinne ... ja np. cenię ludzi,którzy są w wieku moich rodziców i szaleją na koncertach czy to TSA czy np. Turbo.Ale w końcu nie o tym jest temat.
M. pisze:Tolerancja jest powszechniejsza niz myslisz
Tu akurat mam swoje zdanie,że nie.Według mnie wśród wielu dziewczyn panuje dalej mit metala który jest totalnym menelem ... właściwie czy ten styl ubierania ma dla innych znaczenie aż tak wielkie

Dorosłe dzieci mają żal za kiepski przepis na ten świat.
metalmind pisze:Być może nie rozumiem tego świata ale ja mam swój i jakoś mi z tym wyjątkowo dobrze
To się nazywa schizofrenia i to się leczy.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
metalmind pisze:czy w dzisiejszych czasach aż tak ważna jest powierzchowność a nie dusza
W dzisiejszych czasach są ważne obie te rzeczy. Co mi z tego, że jest dobry człowiek, jak wygląda niczym lump spod blaszaka?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Widzialas moje zdjecie z tego jak mialam 13l lat?runeko pisze:ak widze tutaj te dzieci 13-letnie w getrach czarnych, pomalowane ryje na czarno, cwieki na bluzce, wlosy na czarno z zielonymi pasemkami, w ustach trzy kolczyki, w brwiach dwa w uszach 30...Nie dzierze,po prostu nie dzierze
Nie tam. Co delikatniejsze przynajmniej jak ja bylam w gimnazjum sie baly po prosty, ze oni na pewno chleja cały czas, narkotyki biora ["Przeciez mama mnie z takim nie puści nigdzie!" ] itd. Głupie baby ;P Teraz jak ja patrze na tych "metali" to mnie smiech bierze. 1,50 m, okularki, pogarbione, niechlujnie ubrany w te czarne rzeczy, brudne buty. I to ma byc dla kogokolwiek atrakcyjne?metalmind pisze:Według mnie wśród wielu dziewczyn panuje dalej mit metala który jest totalnym menelem ...
co do metali to mnie jedeno razi. Wiekszosc jak jest czysta to i tak wyglada na takiego co 2 tydzien nosi te same rzeczy na sobie. Aha... i co do chlopakow. Jak juz maja te dl. wlosy mogliby dbac o ich czystosc, a nie ze frytki mozna robic
.
Ale sa bardzo tolerancyjni. Bedac kiedys na ich koncercie (a nosilem wtedy spodnie gdzie krocze do kolan) skslaem z nimi pod scena. Zabawa przednia i nikt nic nie mial do mnie jedynie dziwnie sie patrzyli
.
Zwiazek??? jasne ze moze byc... choc trudno bedzie sie poznac
. Juz na stracie masz do tylu.
Ale mnie i tak pocigaja te kobiety bardzije gustowne. Jakas spodnie w kancik, biel na gorze... Normalnie koniec czy pocztake roku skzolnego a moja glowa moze krecic sie caly czas te 360 stopni...
Ale sa bardzo tolerancyjni. Bedac kiedys na ich koncercie (a nosilem wtedy spodnie gdzie krocze do kolan) skslaem z nimi pod scena. Zabawa przednia i nikt nic nie mial do mnie jedynie dziwnie sie patrzyli
Zwiazek??? jasne ze moze byc... choc trudno bedzie sie poznac
Ale mnie i tak pocigaja te kobiety bardzije gustowne. Jakas spodnie w kancik, biel na gorze... Normalnie koniec czy pocztake roku skzolnego a moja glowa moze krecic sie caly czas te 360 stopni...
zakery... pisze:Wiekszosc jak jest czysta to i tak wyglada na takiego co 2 tydzien nosi te same rzeczy na sobie.
Dobrze, ze te ubrania sa czarne
zakery... pisze:Jak juz maja te dl. wlosy mogliby dbac o ich czystosc, a nie ze frytki mozna robic .
dokladnie
zakery... pisze:Ale sa bardzo tolerancyjni.
I bardzo kontaktowi, kazdego zaczepiaja

Chyba nie przeszkadza mi styl kogos. Z tego sie zazwyczaj wyrasta. Nie chce po prostu miec pustej osoby kolo siebie, moze byc ona "zwykla" nie nalezec do zadnej subkultury, a byc idiotka i prymitywem, chociazby w sposobie myslenia. Mysle ze jesli cos jest w jakiejs kobiecie, to nawet glany nie przeszkadzaja:) chociaz nie jest to cos co mnie pociaga 
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
A co ma wspólnego intelekt z tym czy sie przynależy do jakiejs subkultury???
Na debila można się wszędzie naciąć. Mam znajomych i metali i dresiarzy, a to jak kto podchodzi do higieny osobistej nie ma z tym nic wspólnego. Jak jest syfiarz to już jest. Ale temat nie o tym...
A więc mój przyjaciel - metal do szaleństwa kocha kobitkę "niemetalówe" Muzyka jakiej słuchaja to przecież nie wszystko. Takie podejście świadczy tylko o niedojrzałości i braku piorytetów. Trzeba się po prostu zastanowić co jest ważniejsze: Wierność wydumanym zasadom, czy dążenie do znalezienia drugiej osoby??
Na debila można się wszędzie naciąć. Mam znajomych i metali i dresiarzy, a to jak kto podchodzi do higieny osobistej nie ma z tym nic wspólnego. Jak jest syfiarz to już jest. Ale temat nie o tym...
A więc mój przyjaciel - metal do szaleństwa kocha kobitkę "niemetalówe" Muzyka jakiej słuchaja to przecież nie wszystko. Takie podejście świadczy tylko o niedojrzałości i braku piorytetów. Trzeba się po prostu zastanowić co jest ważniejsze: Wierność wydumanym zasadom, czy dążenie do znalezienia drugiej osoby??
46
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Do subkultury należy sie tylko do pewnego wieku ( nie biorę tu pod uwagę upodobań muzycznych które często pozostają) No ale bądźmy szczerzy coś jest nie tak jak człowiek nie dojrzewa z wiekiem.
Ok moja wypowiedź nie miała sie odnosić do Twojej, z którą sie w 100% zgadzam. To było ogólne stwierdzenie, a nie osobista wycieczka
Ok moja wypowiedź nie miała sie odnosić do Twojej, z którą sie w 100% zgadzam. To było ogólne stwierdzenie, a nie osobista wycieczka
46
-
Cook'Year
Ja od niepamiętnych czasów słuchałem metalu, ba, nadal słucham, ale nigdy nie byłem przypożądkowany do żadnej subkultury - i dobrze. Jestem nastawiony pozytywnie ale drażni mnie jedno w byciu skatem/metalem/dresem/czyminnym - fanatyzm. Bo fanatyzm gryzie się z inteligencją, która sprawia, że szanuję ludzi. Przykład? Weźmy na to pana metala. Ubiera się czarno, nosi zdarte glany, czasem przywdzieje coś z ćwiekami, no i oczywiście ma dłuugie pióra. Nie przeszkadza mi to, ba metale często odznaczają się bardziej rozgarniętymi umysłami niż dresy czy skejci. Ale nie zdzierżę, gdy taki fanatyczny fan tru-metalu (;)) rodem ze skandynawii, fanatycznie odcina się np. od innego rodzaju muzyki, dyskredytując ją od razu na starcie, bez jakiegokolwiek zaznajomienia z tematem, mówiąc, że to beznadziejne gówno. A przecież istnieje tyyle wartościowych pieśni, niekoniecznie metalowych.
Ale odbiegam od tematu, za co przepraszam.
Co mają subkultury doz związków? W moim otoczeniu przynajmniej, mało (o ile w ogóle) jest związków mieszanych. Nie pasuje do siebie po prostu panienka 'dresiara', fanka zpigsowania się na jakiejś potupajce do kogoś długowłosego, kto na owej potupajce dostaje w ryj za wygląd
Za to bardzo często, a nawet częściej niż pary monosubkulturowe (Jezzu O.o, ja to napisałem?) spotykam się z ludźmi tworzącymi związki, w których jedna osoba należy do jakiejś subkultury a druga prezentuje typ 'neutralny'. To jak najbardziej
Że z subkultury się wyrasta - też jestem na tak. Kiedyś przychodzi czas, że trzeba odstawić glany i przywdziać gustowną marynarkę, a w ręku, miast nalewatora, dzierżyć czarną aktówkę
Choć raczej normą jest, że subkultura ma wpływ na to, kim zostaje się w przyszłości. To nie żaden aksjomat (nieśmiałbym twierdzić
), zdażają się wyjątki, ale jednak nie widzę kogoś kto przywdziewa tylko dres i lansuje się nową komórą w roli przyszłego pana... Noo na przykład radnego (ewentualnie pani
)
Co jeszcze dopiszę kurde? Ano to, że bardzo IMHO ciekawe są także inne subkultury. Słyszał ktoś, lub zna tzw. cyberpunka? Bardzo specyficzni ludzie, wszyscy których znam są troszkę ekscentryczni, ale i inteligentni. Jedna przedstawicielka owej subkultury miała na swojej stódniówce kable we włosach i własnoręcznie uszytą lateksową kreację, której szkielet stanowił zwykły szkolny plecak (!), a spoiwem były plastikowe klamry
Tu jest link do imprezy zrzeszającej tych ludków, choć i dużo tam metali-> http://castleparty.com/fansgallery/disp ... 0&pos=-195
Ale odbiegam od tematu, za co przepraszam.
Co mają subkultury doz związków? W moim otoczeniu przynajmniej, mało (o ile w ogóle) jest związków mieszanych. Nie pasuje do siebie po prostu panienka 'dresiara', fanka zpigsowania się na jakiejś potupajce do kogoś długowłosego, kto na owej potupajce dostaje w ryj za wygląd
Za to bardzo często, a nawet częściej niż pary monosubkulturowe (Jezzu O.o, ja to napisałem?) spotykam się z ludźmi tworzącymi związki, w których jedna osoba należy do jakiejś subkultury a druga prezentuje typ 'neutralny'. To jak najbardziej Że z subkultury się wyrasta - też jestem na tak. Kiedyś przychodzi czas, że trzeba odstawić glany i przywdziać gustowną marynarkę, a w ręku, miast nalewatora, dzierżyć czarną aktówkę
Choć raczej normą jest, że subkultura ma wpływ na to, kim zostaje się w przyszłości. To nie żaden aksjomat (nieśmiałbym twierdzić
)
Co jeszcze dopiszę kurde? Ano to, że bardzo IMHO ciekawe są także inne subkultury. Słyszał ktoś, lub zna tzw. cyberpunka? Bardzo specyficzni ludzie, wszyscy których znam są troszkę ekscentryczni, ale i inteligentni. Jedna przedstawicielka owej subkultury miała na swojej stódniówce kable we włosach i własnoręcznie uszytą lateksową kreację, której szkielet stanowił zwykły szkolny plecak (!), a spoiwem były plastikowe klamry
Tu jest link do imprezy zrzeszającej tych ludków, choć i dużo tam metali-> http://castleparty.com/fansgallery/disp ... 0&pos=-195- Piotrek1983
- Entuzjasta

- Posty: 61
- Rejestracja: 28 kwie 2006, 20:20
- Skąd: z krzesła...
- Płeć:
Nikt nie będzie metalem do końca życia
... wyobrażacie sobie siebie za 50 lat ubranego w skóre, z długimi włosami ... i laseczką w ręku
... Dla mnie to troche komicznie by wyglądało ale może się myle
A co do tematu... miłość chyba powinna pokonać takie różnice
Ja też bardzo lubie słuchać metalu (ubieram się normalnie) a moja dziewczyna hh (też szafa z cywilizowanymi ubraniami) i nam to nie przeszkadza
... mamy swoje wspólne piosenki i sie świetnie dogadujemy
Więc nie martw się na zapas 
A co do tematu... miłość chyba powinna pokonać takie różnice
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 597 gości


