konrada t. lewandowskiego dezyderat
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
konrada t. lewandowskiego dezyderat
Coś na odtrutkę po exkrementalnych hardocorach ;d
* To jest Twoje życie, nie oczekuj, że ktoś ci je da! W szczególności, nie oczekuj, że ktoś zapewni Ci środki utrzymania i za Ciebie wskaże Twego życia sens.
* Żaden dar nie jest Twoim prawem, żadna klęska nie jest Twoją krzywdą. Nie narzekaj na powodzie, wulkany i huragany, ani na oszustów i manipulację, ani żadne zło naturalne i moralne tego świata - masz przetrwać mimo nich!
* Bij się o swoje kobiety i wybaczaj przyjaciołom.
* Lituj się nad wrogami dopiero wtedy, gdy o to poproszą. Szukaj oparcia wśród podobnych sobie - poznasz ich w pół słowa.
* Pamiętaj, że są Osoby i Sprawy większe od Ciebie, ale to Ty decydujesz które. Zawsze kończ co zacząłeś, ustąp tylko miłości.
* Zniewaga znaczy krew. Ani tu, ani teraz, ani nigdzie nie zgadzaj się na to, na co się nie zgadzasz.
* Jeżeli zostałeś pokonany i sponiewierany znajdź wielkość w swoim cierpieniu, ale nie wcześniej. Bo jesteś dumnym i wolnym człowiekiem.
lipiec 2004
zaczerpnięte ze strony autora.
* To jest Twoje życie, nie oczekuj, że ktoś ci je da! W szczególności, nie oczekuj, że ktoś zapewni Ci środki utrzymania i za Ciebie wskaże Twego życia sens.
* Żaden dar nie jest Twoim prawem, żadna klęska nie jest Twoją krzywdą. Nie narzekaj na powodzie, wulkany i huragany, ani na oszustów i manipulację, ani żadne zło naturalne i moralne tego świata - masz przetrwać mimo nich!
* Bij się o swoje kobiety i wybaczaj przyjaciołom.
* Lituj się nad wrogami dopiero wtedy, gdy o to poproszą. Szukaj oparcia wśród podobnych sobie - poznasz ich w pół słowa.
* Pamiętaj, że są Osoby i Sprawy większe od Ciebie, ale to Ty decydujesz które. Zawsze kończ co zacząłeś, ustąp tylko miłości.
* Zniewaga znaczy krew. Ani tu, ani teraz, ani nigdzie nie zgadzaj się na to, na co się nie zgadzasz.
* Jeżeli zostałeś pokonany i sponiewierany znajdź wielkość w swoim cierpieniu, ale nie wcześniej. Bo jesteś dumnym i wolnym człowiekiem.
lipiec 2004
zaczerpnięte ze strony autora.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy...
(Zbigniew Herbert)
(Zbigniew Herbert)tank girl pisze:Nie podoba Ci się, jak facetowi tak zależy, że biłby każdego, kto próbowałby. lub potencjalnie mógłby próbować mu Ciebie odebrać?
Po kiego diabla mi taki matolek.Z potencjalnymi sama sobie bym poradzila, on(moj wlasny) natomiast niech zajmie sie mna

"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Re: konrada t. lewandowskiego dezyderat
tank girl pisze:Coś na odtrutkę po exkrementalnych hardocorach ;d
* To jest Twoje życie, nie oczekuj, że ktoś ci je da! W szczególności, nie oczekuj, że ktoś zapewni Ci środki utrzymania i za Ciebie wskaże Twego życia sens.
* Żaden dar nie jest Twoim prawem, żadna klęska nie jest Twoją krzywdą. Nie narzekaj na powodzie, wulkany i huragany, ani na oszustów i manipulację, ani żadne zło naturalne i moralne tego świata - masz przetrwać mimo nich!
* Bij się o swoje kobiety i wybaczaj przyjaciołom.
* Lituj się nad wrogami dopiero wtedy, gdy o to poproszą. Szukaj oparcia wśród podobnych sobie - poznasz ich w pół słowa.
* Pamiętaj, że są Osoby i Sprawy większe od Ciebie, ale to Ty decydujesz które. Zawsze kończ co zacząłeś, ustąp tylko miłości.
* Zniewaga znaczy krew. Ani tu, ani teraz, ani nigdzie nie zgadzaj się na to, na co się nie zgadzasz.
* Jeżeli zostałeś pokonany i sponiewierany znajdź wielkość w swoim cierpieniu, ale nie wcześniej. Bo jesteś dumnym i wolnym człowiekiem.
lipiec 2004
zaczerpnięte ze strony autora.
wojownik światła? czy jak
lubiłem opowiadania tego faceta, łebski gość 
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
tank girl pisze:Nie? Nie podoba Ci się, jak facetowi tak zależy, że biłby każdego, kto próbowałby. lub potencjalnie mógłby próbować mu Ciebie odebrać?
żartujesz, rozumiem?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
tarantula pisze:Po kiego diabla mi taki matolek.
Matołek? Ja zdecydowanie inaczej to odbieram ;d
tarantula pisze:Z potencjalnymi sama sobie bym poradzila, on(moj wlasny) natomiast niech zajmie sie mna
lollirot pisze:żartujesz, rozumiem?
Nie do końca. Oczywiście chorobliwa zazdrość nie jest niczym pozytywnym, ale i jej całkowity brak świadczy o czymś. I powiem Wam, że jak jakieś panienki, w pełni świadome faktu, że nie mają do czynienia z singlem, przystawiają się do faceta z którym jestem, to budzą się we mnie jak najbardziej krwiożercze instynkty

TedBundy pisze:lubiłem opowiadania tego faceta, łebski gość
Tak obstawiałam, że jeśli go znasz, to będziesz lubił. Kojarzysz Notekę?
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy...
(Zbigniew Herbert)
(Zbigniew Herbert)Pegaz pisze:Przemocy generalnie nie uznaję.. chyba że w samoobronie.
Ja też nie. No chyba, że ktoś przystawia się do kogoś z kim jestem. Albo mnie obraża. Albo przepycha się w kolejce. Albo ma czelność mieć inne zdanie! <wsciekly>
Żartuję ;d
(częściowo
)I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy...
(Zbigniew Herbert)
(Zbigniew Herbert)- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
tank girl pisze:Notekę
A kto nie kojarzy
Ale i tak wolę Pacykarza.tank girl pisze:I powiem Wam, że jak jakieś panienki, w pełni świadome faktu, że nie mają do czynienia z singlem, przystawiają się do faceta z którym jestem, to budzą się we mnie jak najbardziej krwiożercze instynkty
A we mnie ciekawość i patrzę, jak Suońce sobie radzi
pani_minister pisze:A we mnie ciekawość i patrzę, jak Suońce sobie radzi
dokładnie <browar> nie przeszkadza mi, jeśli jakieś laski próbują mojego sobą zainteresować. niech się pocą i wysilają, bo to ze mną on wróci do domu. a do przystawiania się sam nie dopuści, po co tam moja interwencja? każda przemoc, poza obroną przez jakimś faktycznym zagrożeniem, to dla mnie buractwo i tyle.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Cały czas nie wiem jakbym zareagował, jakby któryś się do mojej przystawiał, za widocznym jej przyzwoleniem...
Nie chodzi o to czy wtłuc gościowi czy nie ale jak ja bym się zachował wobec mojej, która take zachowania toleruje.
Kiedyś w Warszawie jakaś się chciała ze mną no nie wiem, chyba tylko POLIZAĆ czy ke. A ja tylko odrzekłem "chodźmy się lepiej wódki napijmy bo się ociepli". Także mam podobnie jak facet Lolli.
A zazdrosnym facetom można tylko poradzić, aby zamiast pilnować partnerki i trzymać ją jak psa na łańcuchu postarali się takie stworzyć warunki, aby jej się nie chciało odchodzić i szukać nowych wrażeń...
Nie chodzi o to czy wtłuc gościowi czy nie ale jak ja bym się zachował wobec mojej, która take zachowania toleruje.
Kiedyś w Warszawie jakaś się chciała ze mną no nie wiem, chyba tylko POLIZAĆ czy ke. A ja tylko odrzekłem "chodźmy się lepiej wódki napijmy bo się ociepli". Także mam podobnie jak facet Lolli.
A zazdrosnym facetom można tylko poradzić, aby zamiast pilnować partnerki i trzymać ją jak psa na łańcuchu postarali się takie stworzyć warunki, aby jej się nie chciało odchodzić i szukać nowych wrażeń...
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
lollirot pisze:dokładnie <browar> nie przeszkadza mi, jeśli jakieś laski próbują mojego sobą zainteresować. niech się pocą i wysilają, bo to ze mną on wróci do domu
Mnie czasami cholera po prostu brała jak jakieś dziewczę próbowało się dostawiać. Ale twarda byłam i nie pokazywałam tego po sobie. Nie mam zamiaru nikomu dawać tej satysfakcji. Do rękoczynów się nie posunęłam z tego powodu nigdy i mam nadzieję, że się nie posunę, bo to by dla mnie oznaczało, że zgubiłam coś co nazywa się godność.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1355 gości




