Tzn. panowie na forum cierpią z powodów sercowych spowodowanych przez kobiety, a panie na forum stoją na straży moralności i uczciwości.
A mówi się, że faceci są gruboskórni i nieczuli, a tu zonk

Moderator: modTeam


sami pisze:Tak czytam, czytam, czytam, czytam, czytam topiki i dochodzę do wniosku, że to panowie bardziej cierpią przez panie. Niestety, wygląda na to, że to płeć brzydka jest porzucana, zdradzana i cierpiąca,
No ale co zrobić, jak z tą tezą się zgadzam? 

Olivia pisze:Inaczej Jej wrodzona duma nie pozwala.
TedBundy pisze:Polemizowałbym
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
, ale nie ma karku , wrecz szczupły jestem .

eng pisze:Andrew pisze:Eng - ja lubie BMW swego czasu takwe malem ,wielkie czarne prawie , ale nie ma karku , wrecz szczupły jestem .
O gustach się nie dyskutuje ...
mrt pisze:Kwestia upodobań - Ty tak, a kto inny odwrotnie: prędzej na forum się wywnętrzni, niż pójdzie do mamy
<browar>Mysiorek pisze:Sugerujesz, że to forum stało się wielką wypłacznią dla facetów, bo w realu dalej grają twardzieli? Hmm...

Bo jak pisalam nam na forum tu jest niewielu mezczyzn, kilku cierpiacych i od zapitolenia cierpietnikow co by ich powybijac tylko by sie przydalo bo niezdarna klucha jakas co tylko zawodzic umie jak mu zle i jak niedobrze i jak on cierpi... a ona np nic zlego nie zrobila tylko ... nie chce go.sami pisze:A mówi się, że faceci są gruboskórni i nieczuli, a tu zonk
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 593 gości