Mam 21 lat i od jakiś kilku lat (2 moze 3) mam problemy z oddawaniem moczu. Chodzi o to, że nie potrafie sie odlać przy kumplach lub gdy w pobliżu jest ktoś. Gdy mam pewność że jestem sam takich problemów raczej nie mam. Moze to problemy z koncentracją albo jakie blokady psychiczne, jednak mam nadzieje że to nei prostata.
Panowie macie takie coś? Bo to już jest dla mnie troche krępujące że musze sie odlewać z dala od kumpli
O co tu chodzi?
Pozdrawiam


teraz tez raczej jestem piesek francuski i jak np. znajomi na biwaku ida sie odlewac w krzaki to ja ide do toi toi'a, ale ta "blokada" jakos mi minela.
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
<browar>
Tu nie chodzi o gwizdaniie ze zoledzie z drzew spadaja, a chocby o cichutkie "gwizdanie" jak w czasie kiedy dopiero sie tego uczyles...cos jak szept...