Gadanie przez sen

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Asfaloth
Bywalec
Bywalec
Posty: 38
Rejestracja: 04 gru 2005, 12:54
Skąd: ze wsząd
Płeć:

Gadanie przez sen

Postautor: Asfaloth » 20 maja 2006, 13:55

Nie wiem czy to pasuje do tematu "zdrowie i uroda" ale chyba nie do antykoncepcji?:P

Macie jakis sposob zeby oduczyc sie gadania przez sen?:) Dzisiaj gadałam o jekiejs szynce... wiec... jestem zdesperowana.
A to naprawde przeszkadza :/ Raz gadalam przez sen o moim prywatnym "po"zyciu z moim kochanym... dobrze ze slyszala tylko siostra a nie rodzice XD

Wiec.. pomocy! ;/ <zalamka>
Tyrese
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 15 lut 2006, 19:18
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć:

Postautor: Tyrese » 20 maja 2006, 13:57

Może zaklejaj na noc usta taśmą klejącą.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 20 maja 2006, 14:27

Nie spij na plecach ;DD
Mowie serio. To zawsze pomaga. Najlepiej spij na brzuchu, ew. pol brzuch - pol bok ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
makrox
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 08 kwie 2006, 00:31
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: makrox » 20 maja 2006, 23:31

Widze że nie jestem sam <browar> Ja też podobno czasem gadam... najczesciej jak nie spie w swoim łóżku tylko np. na wakacjach gdzies poza domem <browar> Kiedyś pieprzyłem coś o jakiś poduszkach długich <hahaha> <hahaha> Też szukam sposobu :( czy to może być spowodowane jakimiś stresami czy czymś ?
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 21 maja 2006, 00:25

ja widze ze to jest dosyc powszechne u kobiet, bo dwie dziewczynypod rzad z ktorymi bylem tak mialy, nawet sobie jaja czasem robilem i gadalem z nimi <diabel> co najciekawsze obie to byly agnieszki, nie masz na imie agnieszka czasem ? <diabel>
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
saviour
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 129
Rejestracja: 14 sty 2005, 21:24
Skąd: Gilead
Płeć:

Postautor: saviour » 21 maja 2006, 00:33

sadi pisze:Nie spij na plecach ;DD
Mowie serio. To zawsze pomaga. Najlepiej spij na brzuchu, ew. pol brzuch - pol bok ;DD


"Mega" głupota...

Jeśli coś dzieje się poza Twoją świadomością, pozycja przyjmowana podczas snu niewiele pomoże... Nie ma takiego środka, według mojej skromnej (i ograniczonej) wiedzy...
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 21 maja 2006, 02:29

"Mega" głupota...

"Mega" glupota... ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 21 maja 2006, 15:58

A moze to ze zmeczenia? Jak pracowalem 33 godziny kiedys to potem jak byla przyszla a ja doslownie usypialem i gadalem jej o warszawskich tramwajach :D lol :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Marvolo
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 21 maja 2006, 17:22
Skąd: Z miasta...
Płeć:

Postautor: Marvolo » 21 maja 2006, 18:02

Ja też mam podobny problem z którego się jednak śmieje a nie płacze. Raz Matka podsłuchała jak gadam coś o jakieś Karolinie i mówiłem do niej złotko i takie pierdółki. Jak mi o tym powiedziała to za cholere nie mogłem sobie przypomnieć o czym śniłem... ale musiało to być przyjemne bo w spodniech takie wybrzuszenie sie zrobiło.... 8)
Awatar użytkownika
makrox
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 08 kwie 2006, 00:31
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: makrox » 21 maja 2006, 18:34

Mnie sie takie wybrzuszenie zawsze robi rano :P <hahaha> a nie ma na to jakiś tabletek ? no wiecie...na spokojny sen czy coś ?
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 21 maja 2006, 18:36

Ja często płaczę przez sen :(
Za to mój brat gada i nie raz mnie już tym przestraszył.
Obrazek
Awatar użytkownika
makrox
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 08 kwie 2006, 00:31
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: makrox » 21 maja 2006, 18:45

Za to mój brat gada i nie raz mnie już tym przestraszył.

Pół biedy jak gada... ja kiedyś daawno temu na obozie spałem pod jednym dachem z gostkiem który nie tylko mówił ale i wstawał z łóżka przez sen... podszedl do mnie zaczał mnie szturchać i coś tam krzyczeć ... <boje_sie> To był hardcore :D
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 21 maja 2006, 19:32

Ja kiedyś "zgrzytałem" zębami :)
saviour pisze:"Mega" głupota...

jednak nie...
Jak się spi na plecach to podobno się chrapie, gada etc...
Gdzieś czytałem, zeby nie spać na plecach, to wystarczy złozyć za koszulke piłeczki do tenisa...
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 21 maja 2006, 20:50

ja wiem, że gadam czasem przez sen :D I wpieprza mnie to, bo nie mam nad tym kontroli <diabel> "Rok 84" się przypomina <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 21 maja 2006, 21:36

Jaakiś czas temu rano mama mi mówiła, że polazłem do łazienki o 3 w nocy i sobie wodę lałem do kąpania i mówiłem, że trza sie umyć....A nic nie pamiętałem <aniolek>
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 21 maja 2006, 21:46

Ja bardzo rzadko mówię... natomiast śmieję się przez sen :D nie wiem, co gorsze :D
Nie jest to na tyle uciązliwe i częste, zeby z tym walczyć, więc raczej mnie to cieszy (a raczej cieszy moje Suońce, jak mi to opowiada).
I tez słyszałam teorię, że może to wynikać z przemęczenia i nieregularności sypiania.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 21 maja 2006, 21:56

Gorzej jak sie kochanie kiedys zorientuje ze mowisz slodko a na koncu pojawia sie inne imie meskie :) :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 21 maja 2006, 23:01

Ja ostatnio mojemu probowalam przez sen wmowic, ze chrapie i mi przeszkadza. :) Tyle, ze chrapac nie mogl, bo nie spal. <banan>
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 22 maja 2006, 19:46

Moja koleżanka czasami chodzi po mieszkaniu. Kiedyś nawet w czasie snu usiadła, zrzuciła z siebie koszulę nocną i położyła się na plecach z rozłożonymi ramionami.
Nie masz się czego wstydzić. To wzbudza wiele radości niekiedy. ;)
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 23 maja 2006, 01:22

Moja siostra tez gada przez sen. Czesto do pozna siedze przed komputerem, a pokoj nasz wspolny z kompem, tv itp jest zaraz kolo jej pokoju. Ona mowi, czasem nawet krzyczy, rzuca sie po lozku, generalnie bardzo rzadko trafia jej sie spokojny sen.
userman

Postautor: userman » 23 maja 2006, 10:20

hehe czyli co gadanie przez sen to choroba cywilizacyjna ?? :> Ja też kiedyś (wiem o jednym razie) gadalem przez sen i jak mi mama o tym na zajutrz powiedziała to się szczerze mówiąc przestraszylem bo podobno sny odzwierciedlają emocje dnia poprzedniego a ja akurat tego dnoia bymem naładowany bardzo negatywnie :)

Mój tata kiedyś na wakacjach przez sen zaczął kopać nogą w ściane :) ak że obudził człowieka w drugim pokoju a co najciekawsze cieżko go było dobudzić :)
dziobakkkk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
Skąd: Z domku :)
Płeć:

Postautor: dziobakkkk » 23 maja 2006, 13:51

nooo hy mój brat kiedyś no może nie gadał ale chodził doszedł już na parapet tylko tata go w odpowiednim czasie ściągnął z okna bo nie wiem jak mogłoby się to skończyć :/

myślę że to jest spowodowane jakims stresem albo lękami. sama gadałam przez sen jak mi się wydawało kiedyś że widziałam ufo lol i potem bałam się spać chodzic sama itp no i m.in zaczęłam gadac pzrez sen i lunatykować.

a jak mi przeszło z tym ufem to przestałam gadać.
Awatar użytkownika
Martyna
Maniak
Maniak
Posty: 534
Rejestracja: 28 sty 2004, 00:42
Płeć:

Postautor: Martyna » 23 maja 2006, 18:23

Mój tata kiedyś na śpiąco otworzył drzwi wyjsciowe i zaczął zbigać na dół po klatce schodowej, nawet nie zapalił swiatła (był akurat po alkoholu, bo jakaś impreza była). Na szczęście sobie czytałam i nie spałam. Reszta wszyscy u siebie. Wyszłam na klatkę i go zawołałam, to wrócił. Za chwilę wyszła do przedpokoju moja siostra, umierałyśmy ze smiechu z całej sytuacji a już w ogóle jak zobaczyłyśmy, ze nasz tata założył nawet kapcie...mamy :D <hahaha> Ja nawet nie wiem czy gadam, bo śpię sama.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 23 maja 2006, 18:30

Ja nie gadam przez sen :]
Ale... jak bylam mala i np zasnelam na kanapie w pokoju albo u rodzicow w sypialni i potem mnie przenosili do mojego pokoju, to podobno czasami rozmawialismy (nie ja zaczynalam rozmowe). Tyle ze ja rano nic a nic nie pamietalam :D I balam sie, ze jeszcze wygadam cos, czego nie powinnam mowic :] Kilka razy tak bylo, potem juz mnie nie nosili, wiec nie bylo nocnych rozmow :]
Czytalam pozniej troche o tym, i podobno to, ze niczego nie pamietalam, a jednak moglam rozmawiac, wynika z jakiejstam konkretnej fazy snu. Ale co to dokladnie bylo, to juz nie wiem :]
Awatar użytkownika
mika
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 182
Rejestracja: 22 lis 2004, 17:29
Skąd: swinkowo
Płeć:

Postautor: mika » 25 maja 2006, 16:27

jezeli ce to drazni i naprawde przeszkadza udaj sie do psychologa. przypisze ci pewne leki ktore wzmacniaja sen. z lunatykomaniem to jest tak ze wiekszosc dzieci lunatykuje( rozmowa przez sen to mniejszy stopien lunatyzmu), potem to zanika, czasem powraca wywolane roznymi emocjami. lunatyzm jest niebespieczny gdyz jest zblizony do hipnozy( hipnnoza to przeciez pewien rodzaj snu). czlowiek moze wtedy robic rozne zeczy (ja mialam naprawde rozne przygody, smieszne i mniej, bylam w wysokim stopniu lunatyzmu), mowi sie ze niebespiecznie budzic lunatyka, chodzi o szok ale delikatne wybudzani np. zmuszac ich do myslenia to mozna. ja sama gdy juz bmoje lunatykowanie stalo sie zbyt niebespieczne (np. potrafilam sie kompletnie ubrac zascielic luzko i prawie wyjsc z domu...nie wiadomo co by bylo i gdzie bym poszla...)wybralam sie do pschologa i przypisal mi leki, pomoglo. ale przyznam ze nawet lubilam lunatykowac, obudzic sie rano i uslyszec ze cos zrobilam, kiedys rozwalilam klamke w brata pokoju, schowalam sobie sama koldre ze znalazlam ja dopiero nad ranem( glownym podejrzanym zabrania koldry byl moj brat, ale jednak ja dssama to bylam) kiedys na wycieczke kolezanke przestraszylam o czyms mowiac typu ze tam ktos jest ze sie boje itp, mama biedna sie kiedys zerwala w nocy i przyleciala do mnie bo wrzeszczalam na calego i rzucalam sie hehehe, mozna sie posmiac. teraz czasami tez mam ale lekkie, np zapalam swiatlo gdziesz, czegos w szufladzie szukam...

aha wiem ze to jest genetyczne, moj tata tez lunatykowal i podobnie jak brat dziobakkka chodzil sobie po parapecie...przy otwartym oknie..biedna babcia ;p
Z puzzli układałam sobie świat. Jedej części zabrakło! Tej z napisem: SZCZĘŚCIE
Awatar użytkownika
kózka
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 10 cze 2006, 08:46
Skąd: Elbląg
Płeć:

Postautor: kózka » 10 cze 2006, 08:59

Ja ostatnio gadalam o worku ziemniakow-siora mi powiedziala :P Zgadzam sie z Sadim-nie spij na plecach...Moze pomoze?
ane

Postautor: ane » 10 cze 2006, 09:23

oł meeen nie wiem czy mozan temu zaradzić..czasem też tam coś gadam i raz gadałam w autobusie jak jechałam na zajęcia...znajomi mieli polewke ale to sie wytnie :)...moja qzynka tez gada przez sen i np. chce ze swoim pieskiem napić sie herbatki a do tego kopie bije jakby miała takie małe senne adhd :)
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 10 cze 2006, 11:04

Mam nadzieje że nie wyłożyłem werbalnie moich dzisiejszych snów które były delikatnie mówiąc pornograficzne..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Tyrese
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 15 lut 2006, 19:18
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć:

Postautor: Tyrese » 10 cze 2006, 12:22

Heh, podobno zdażyło mi się w zeszłym tygodniu gadać przez sen. Z tego co opowiedział mi kupmel to gadałem coś o ułamkach i jeszcze "Możemy polegać tylko na sobie". Może ten problem i mnie dotyczy... <boje_sie>
Awatar użytkownika
M.
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 05 lut 2006, 16:08
Skąd: Z prowincji.
Płeć:

Postautor: M. » 10 cze 2006, 15:25

Tyrese pisze:zdażyło mi się w zeszłym tygodniu gadać przez sen

dokladnie mi tak samo.
wybaczcie ze nie zacytuje... :))
moje kolezanki maja duzo smiechu do dzis :)
'nie mow mi, ze malo jeszcze wiem
ze nie mam prawa byc jaka chce'

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości