odchudzanie

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 lip 2010, 16:11

Aeroby są na całe ciało, a nie partie mięśni ;)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lip 2010, 17:25

Nie prawda. Np 6tka weidera to aeroby na brzuch. Aeroby to rodzaj cwiczen angazujacy wydolnosc organizmu, ale wcale podczas nich nie pracuja wszystkie miesnie.
A do spalania tluszczu od aerobo lepszy, o wiele lepszy jest HIIT.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 lip 2010, 20:06

W większości klubów masz właśnie w formie angażującej całość ciała.
Nie mówię o ćwiczonkach domowych, które w większości przypadków nie dają nic, a nic.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lip 2010, 20:44

W takim ukladzie po takich angazujacych calosc ciala nie mozna robic juz innych cwiczen chyba ze chcesz sobie spalic miesnie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 lip 2010, 11:00

Mav nie bredź. Nie mówi o treningu siłowym tylko aerobowym, spalającym tłuszcz. I tak działającym. Na co przykładem są setki tysięcy osób, którym to pomogło.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 04 lip 2010, 11:51

Bylo mowione o aerobach na poczatku i treningu konkretniejszym potem. To rozumialem ze chodzi o silowy.

A aeroby sie do spalania tluszczu nie nadaja bo spala sie go bardzo malo, organizm sie do nich szybko adaptuje i trzeba ich czas wydluzac i wydluzac. Naturalnie jak ktos chce niech sobie robi ale dobrym rozwiazaniem jest ze dwa razy w tygodniu zrobic HIIT
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 lip 2010, 12:42

Maverick pisze:dobrym rozwiazaniem jest ze dwa razy w tygodniu zrobic HIIT

Aż sobie zobaczyłam co to. I ku mojemu zdziwieniu okazało się, ze ja to na rowerku robie, mam rozpisane pod siebie indywidualnie ( opcjonalnie na orbitreku albo na bieżni)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 04 lip 2010, 14:41

I po zrobieniu masz uczucie jakbys chciala zoladek zwymiotowac i ledwo na nogach sie trzymasz? Bo jak nie to nie robisz :P
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 lip 2010, 15:21

Ja raz po tym chciałam na dwór wyjść, mało się na schodach nie zabiłam, bo mi się nogi przy schodzeniu tak załamywały, że az strach.
A wymiotować mi się nie chce

Ale ja się w sumie w miarę szybko nie wiem jak to nazwać regeneruje, bo mija mi zmęczenie i chce inne ćwiczenia robić
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 lip 2010, 17:13

Maverick pisze:dwa razy w tygodniu zrobic HIIT
Zwykły interwał - orma aerobiku ;)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 05 lip 2010, 00:15

HIIT to nie jest zwykly interwal... Slowo "high" nie bez przyczyny sie znajduje na poczatku nazwy. I zadnym, powtarzam zadnym aerobikiem i robieniem pajacykow nie osiagniesz zmeczenia jakie jest potrzebne aby robic HIIT. To po prostu niemozliwe. Potrzeba dojsc z pulsem do progu mleczanowego czyli cos ok 180 uderzen serca na minute. HIIT sie robi albo biegajac, albo jezdzac na rowerze. Innych opcji nie ma.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 lip 2010, 06:31

Maverick pisze:Potrzeba dojsc z pulsem do progu mleczanowego czyli cos ok 180 uderzen serca
O to ja prawie tyle mam na kacu :D

Ok, to na aerobiku jest po prostu mniej intensywny interwał na dobrą sprawę.
Ani nie biegam, ani nie jeżdżę rowerem więc zostaje mi mniej intensywny trening, ale nieco dłuższy.
Rukonia
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 06 kwie 2011, 15:23
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Rukonia » 20 maja 2011, 14:00

Tak czytam te wasze wypowiedzi i od samego czytania się zmęczyłam. :P Wiadomo, że ruch jest ekstremalnie ważny podczas utraty wagi ale powiem wam szczerze, że orbitrek stojący w domu jest moim zdaniem, przynajmniej dla mnie (nie mam czasu na siłownie) zdecydowanie najlepszy. No i przede wszystkim dieta. Od paru dni korzystam z diety 36s, a wcześniej byłam na Dukanie. Póki co nawet całkiem nieźle mi idzie ale miewam problemy z motywacją. Macie jakieś sposoby żeby siebie mobilizować ?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 20 maja 2011, 17:49

Rukonia pisze:Macie jakieś sposoby żeby siebie mobilizować ?
Mi zazwyczaj wystarcza nago stanąć przed lustrem.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 10 cze 2011, 12:56

Właśnie mi wpadł do głowy pomysł na dopisek tu (tylko mnie zjeść - przecież nikt nie potraktuje tego poważnie). Połykać Euthyrox w wysokiej dawce. Bierze się na niedoczynność tarczycy :D

A tak poważnie - mam niedoczynność tarczycy i stały dostęp do tego skarbu. Nawet nie wiedziałam, że to tak kusi :D Ale nie biorę nic ponad to, co kazała pani doktor.
Awatar użytkownika
aniania
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 88
Rejestracja: 23 lut 2011, 20:20
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: aniania » 10 cze 2011, 20:21

Pod koniec lutego zmieniłam sposób odżywiania i jak do tej pory w tali mam o 6cm mniej i 4 mniej w biodrach. Jakby ktoś pytał to:
-słodycze ograniczone do minimum
-dużo, dużo wody z cytryną
-zero białego pieczywa (zamiast tego chlebek słonecznikowy- pycha)
-dużo nabiału
-owoce, warzywa
-jeśli pogoda pozwala to spacer co najmniej godzinny
- chrom
Dodam tylko, że próbowałam różnych diet z marnym skutkiem, wykańczały mnie fizycznie a po zakończeniu jojo.
Teraz czuję się super, wypoczęta, główka nie boli i nie chodzę głodna [:D]
Przechodzę kryzys ekonomiczno-sexualny: zaglądam do portfela a tam ch.j
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 11 cze 2011, 09:34

aniania pisze:-zero białego pieczywa (zamiast tego chlebek słonecznikowy- pycha)

Najlepsze jest to, że w dietach na przytycie często też się pojawia ten punkt - zamiast chleba białego, ciemne pieczywo. :)
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 11 cze 2011, 19:05

ajlepsze jest to, że w dietach na przytycie często też się pojawia ten punkt - zamiast chleba białego, ciemne pieczywo. :)

A ja akurat mam zalecone białe na przytycie.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 11 cze 2011, 20:16

lollirot pisze:A ja akurat mam zalecone białe na przytycie.

To widać ja coś źle sprawdzam.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 11 cze 2011, 21:30

Już to gdzieś pisałam na forum, ale wpiszę i tu - mi strasznie waga spadła po otrębach.
Po skręceniu nogi (czyli przy prawie zerowym ruchu) zafundowałam sobie otrębową prawie dwu miesięczna kurację. Na kolację jadłam jogurt naturalny ze sporą ilością granulowanych otrębów (żurawinowe są najsmaczniejsze). Przy takiej diecie niechcący straciłam 7/8 kg bez żadnego wysiłku. Na szczęście udało mi się później wrócić do mojej "licealnej" wagi :D
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 12 cze 2011, 17:32

Sprawa jest prosta. Ja zrzuciłem brzuszek odstawiając: chipsy, piwo, batoniki, słodycze...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 13 cze 2011, 08:58

Ja jak się wzięłam za odchudzanie to najpierw meridia, ale ją wycofali. Potem przeniosłam się na dietę Dukana. Co prawda niewiele zgubiłam bo aż tak się nie trzymałam jego zaleceń, jednak tak naprawdę nie musiałam nic innego robić żeby gubić kilogramy.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 13 cze 2011, 18:58

Ja tam w żadne diety nie wierzę. Skuteczna naprawdę jest tylko jedna. Nazywa się: "mniej żreć". <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 cze 2011, 20:29

kot_schrodingera pisze: Nazywa się: "mniej żreć".

Ciii, chcesz żeby przemysł "cudownych diet" tudzież "cudownych kapsułek" zbankrutował? 8)
<brawo>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 14 cze 2011, 07:56

kot_schrodingera pisze:Ja tam w żadne diety nie wierzę.

Też nie wierzyłam. Ale jak dla mnie to nie jest dieta. To zmiana sposobu żywienia. Dla mnie dieta trwa ileś tam dni/miesięcy a potem przeważnie się wraca do starego odżywiania i jest zdziwienie bo jest efekt jojo.
kot_schrodingera pisze:Nazywa się: "mniej żreć". <diabel>

No patrz, ja na tej diecie więcej "żarłam" i też schudłam.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 14 cze 2011, 10:03

Marissa pisze:To zmiana sposobu żywienia. Dla mnie dieta trwa ileś tam dni/miesięcy a potem przeważnie się wraca do starego odżywiania i jest zdziwienie bo jest efekt jojo.
Efekt jojo nie bierze sie z powrotu do starych nawykow zywieniowych tylko ze zle przeprowadzonej diety. Jak czlowiek ma zla diete, je za malo, drastycznie za malo (a tak czesto robia kobiety), to organizm sie broni. Spali cos tam tluszczu z bockzow, ale generalnie zmniejsza zuzycie energii, spowalnia metabolizm. Czesto spala miesnie zamist tluszczu jezeli w diecie nie ma wystarczajaco duzo pelnowartosciowego bialka. I traci czlowiek mase, ale to co traci to sa glownie miesnie. A ze miesnie sa 2 razy ciezsze od tluszczu... I jak juz osiagnie "wymarzona" wage i wraca do w miare normalnego jedzenia to tyje bardziej niz przedtem bo... stary tluszcz zostal, miesni nie ma, metabolizm zdechl i nie ma co spalac kalorii.
Ja jak sobie diete ulozylem to mimo tego ze jadlem na niej mniej kalorii to bylem tak obzarty ze nie bylem w stanie zjesc wszystkiego co zaplanowalem. Kwestia wyboru produktow. Mozna zjesc sobie BicMaca, a mozna zjesc pol kg wolowiny - maja tyle samo kalorii.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 cze 2011, 18:49

Marissa pisze:No patrz, ja na tej diecie więcej "żarłam" i też schudłam.
pewnie żarłaś mniej kalorii.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
zdrowa90
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 04 lip 2012, 18:18
Skąd: Rybnik
Płeć:

Postautor: zdrowa90 » 04 lip 2012, 18:30

Ja stosowałam dietę śródziemnomorską i jestem zadowolona z rezultatów. [:D]
aga22
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 29 cze 2012, 13:13
Skąd: kalisz
Płeć:

Postautor: aga22 » 05 lip 2012, 11:41

Polecam jeść otręby. Ja piekę takie bułeczki, których głównym składnikiem są właśnie otręby. Gwarantowana szybka przemiana materii. Dzięki temu schudłam już 4 kilo w ciągu trzech tygodni. Naprawdę polecam.

/pisz po polsku - księżycówka
Ostatnio zmieniony 07 lip 2012, 18:53 przez aga22, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 05 lip 2012, 21:05

aga22 pisze:Ja piecze
Gdziez, ach gdziez sa nasi purysci jezykowi?

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 102 gości