Spac aby dobrze sie wyspac?

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 21 lut 2006, 01:31

Rano, zgadza się. 5, 6, 7 rano.
Tak do 10, bo "obowiązki". :)

Nie ma co narzekać, na spanie mam jeszcze czas ;P
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 21 lut 2006, 01:36

ForsakenXL dziekuje :*
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 21 lut 2006, 09:56

Dzindzer pisze:jak byłam dzieciakiem to rez miałam pajaka. skrzydełko zawsze muszce urwałam, zeby nie uciekła ale sie szarpała, to tak by pajak miał pozory, że samo sie upolowało, ze farta ma, że dobra obrał miejscówke


I kto tu jest sadysta? <hahaha>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 21 lut 2006, 12:08

Imperator pisze:I kto tu jest sadysta?

jeszcze nie wiem, ale jak sie dowiem to Ci slicznie powtórze <hahaha>
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 21 lut 2006, 22:12

mrt pisze:Ja łykam tran. Gówno pomaga na sen

Po co Ci łykać tran skoro masz ten zajebiste tabletki na "S..." ?(juz nie pamietam jak ten specyfik sie zwał)
Boisz sie uzaleznienia?
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 lut 2006, 16:44

Codziennie nie łykam Stilnoxu, bo faktycznie boję się uzależnienia.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 lut 2006, 15:43

poszłam po ten cały Stilnox to mi małpiszonica recepty nie dała, bo to nie dla mnie. Jak pytam czemu to mi sie kaze nie kłócic. a juz kur.wa myslałam, że sie wyspie jak ludz jakiś <wsciekly>
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 23 lut 2006, 23:01

Mogę Ci paczkę wysłać :D

Ale to chyba karalne, taki handel lekami...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 lut 2006, 00:24

mrt pisze:Mogę Ci paczkę wysłać :D

superowo
podaj mi na priva swój numer konta i ile wysłac


Ale to chyba karalne, taki handel lekami...

wiec ujmijmy to tak. Ty mi odstepujesz jakis preparat, a ja wysyłam kase za urocza koperte i sliczny znaczek <aniolek>
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 04 mar 2006, 15:11

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 mar 2006, 22:28

Eksperymenty kliniczne w Państwowym Instytucie Zdrowia Psychicznego rzeczywiście wykazały, że ludzie tygodniami pozbawieni nocą światła przechodzą z czasem na rytm snu „przerywanego”

a co mam przy lampie noca spać, ja lubie jak jest ciemno.
Osoby poddane eksperymentowi miały też w okresach przerw między jednym i drugim snem podwyższony poziom prolaktyny, hormonu, dzięki któremu kury mogą przez długie godziny z zadowoleniem wysiadywać jajka.

ciekawe, czy ja tez bym takie jajeczko zniosła <hahaha>
Wzrost poziomu prolaktyny potwierdza prawdziwość historycznych relacji o uczuciu zadowolenia po pierwszym śnie.

Ta ja mam najczesciej irytacje i dziwne idczucia po durnym snie
albo sie zirytuje, bo taki erotyczny fajowy był. Innych na samym poczatku nie mam. Dlbo cos mnie chce zabic i takie tam, albo ja cos chce zerznać, albo ten ktos mnie
Zwyczaj nieprzerwanego snu jest stosunkowo nowy. To kolejny produkt uprzemysłowienia.

cooo czy to znowu ten kapitalizm <hahaha>
odprzemysłowiłam sie <foch>
Na razie zamiast uciekać się do nadmiaru leków, spróbujmy zapamiętać, że choć śpimy krócej, to jednak śpimy lepiej i nasz sen jest bardziej ciągły niż u naszych przodków.

jesli przodkowie przy 4 godzinach snu z 7 razy sie budzili, albo trzy doby nie sypiali, to faktycznie mam lepiej
Od czasu do czasu warto też wziąć z nich przykład i pomyśleć, że bezsenny środek nocy to niekoniecznie powód do lęku, lecz miła ucieczka od rutyny.

nie mam lęków z tego powodu, dla nie to nie ucieczka od rutyny, to rutyna.

A swoja droga ciekawy artykuł
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 04 mar 2006, 22:32

Dzindzer pisze:a co mam przy lampie noca spać, ja lubie jak jest ciemno.

ja nie zasne jak cos mi swieci. Zaluzje musza dokladnie zakrywac okno, dzwi do pokoju zamkniete. Ciemno i cicho musi byc.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 05 mar 2006, 08:04

Ja nie moge zasnac jak o czyms intensywnie mysle. Ale na szczescie to sie zadko zdarza.

A pijecie przed snem kawe? Bo mnie sie zdarza ze wypije kawe i... ide spac :D Co wiecej, mi sie to udaje :D
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 05 mar 2006, 10:17

Maverick pisze:A pijecie przed snem kawe?

kawy to tak ogolnie nie pije. Ale jesli juz wypije, to dziala na mnie wlasnie... usypiajaco :|.
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 05 mar 2006, 11:42

Ja mam coś ostatnio nie teges ze snem. Śpię nawet po 9h i nie mogę się kurde bele dobudzić. Gdyby nie budzik, komórka i telewizor to pewnie bym przespał cały dzień.
Znalazłem się w bardzo stresującej sytuacji, myślicie że ma to jakiś związek? :|
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 05 mar 2006, 12:07

Znalazłem się w bardzo stresującej sytuacji, myślicie że ma to jakiś związek?


Moze miec.
Ja kiedys stres odreagowywalam wlasnie snem :] Potrafilam wrocic do domu po wielogodzinnym, stresujacym nieco egzaminie np o czy po 16 i spac do rana - z przerwa na kolacje :D
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 mar 2006, 12:24

Maverick pisze:A pijecie przed snem kawe? Bo mnie sie zdarza ze wypije kawe i... ide spac

Zdarza sie :)
Awatar użytkownika
casaa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 20 maja 2005, 16:48
Skąd: pd-zach
Płeć:

Postautor: casaa » 05 mar 2006, 12:44

sophie pisze:Ja kiedys stres odreagowywalam wlasnie snem Potrafilam wrocic do domu po wielogodzinnym, stresujacym nieco egzaminie np o czy po 16 i spac do rana - z przerwa na kolacje

sophie, to jest nic, ja na stres reaguje w ogóle snem
:/ na egzaminie na prawko, przed jazda prawie usnelam w poczekalni <niewiem> dobrze ze przyjaciolka byla ze mna..... :|
Till the end of world my Sweetheart. Kocham Cię :*
Awatar użytkownika
Mari*
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 77
Rejestracja: 18 lut 2006, 16:21
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Mari* » 05 mar 2006, 14:39

Kiedyś często mi się zdarzało, że z okazji stresu spałam jak zabita. Od jakiegoś czasu może się nie stresuje ale czuję wewnętrzny niepokój i jak prześpie 4 godziny to jest super.
"My shadow's the only one that walks beside me"
Awatar użytkownika
bartol
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 04 mar 2006, 16:40
Skąd: dolnośląskie
Płeć:

Postautor: bartol » 05 mar 2006, 14:42

Dzindzer napisze, co mi pomaga:

> Spacer z koleżanka po wale nad Odrą i rozmowy o wszystkim – późna porą wieczorną.
> Porządek w pokoju. Zauważyłem, że jak mam bałagan to gorzej śpię.
> Dobrze pościelone łóżko i koniecznie świeża a przynajmniej przewietrzona pościel.
> Pokój musi być przewietrzony, plus nie może być za gorąco. Warto zadbać o odpowiednią wilgotność powietrza (np. mokry ręcznik na kaloryfer).
> Brak płynów – ogólnie nie powinno się za dużo pić przed snem, bo przelewa się to tu to tam.
> Nie spać podczas dnia (ewentualnie 15 minutowe drzemki – jak bardzo zmorzy).

A co do teorii krótkiego snu podaje linka
http://david.fullrecall.com/praktyczna-psychologia

Artykuł Dawida Celińskiego „Jak żyć efektywnie – praktyczna psychologia” traktuje o wielu sprawach ale znajdziesz tam też bardzo ciekawy podrozdział właśnie o śnie.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 05 mar 2006, 15:20

bartol pisze:ewentualnie 15 minutowe drzemki – jak bardzo zmorzy

ja sie zawsze zastanawialam jak ktos moze ucinac 15 minutowe drzemki. Jak ja juz zasypiam po poludniu to przynajmniej na 1,5 godziny. 15 minut to sie klasc nie oplaca :|.
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 05 mar 2006, 15:24

ja ostatnio malo sypiam :/ i niezbyt dobrze sie czuje, wszystko mnie denerwuje i w ogóle :)

musze "odespac" :)
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Symfonia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 191
Rejestracja: 07 lip 2005, 23:56
Skąd: Z piekła rodem
Płeć:

Postautor: Symfonia » 10 cze 2008, 16:18

ewentualnie 15 minutowe drzemki – jak bardzo zmorzy

ja sie zawsze zastanawialam jak ktos moze ucinac 15 minutowe drzemki. Jak ja juz zasypiam po poludniu to przynajmniej na 1,5 godziny. 15 minut to sie klasc nie oplaca


Mi by się też nie opłacało spać tylko przez 15 min. Jak już zasypiam w dzień to przynajmniej na 2h.
Ostatnio mi pomaga włącznie jakiegoś nudnego programu do spania - zegar nastawiam na 20 min i zazwyczaj nie pamiętam kiedy wyłącza się TV. I meliska jakieś dwie godziny przed spaniem.
Bóg nie stworzył kobiety z głowy mężczyzny- aby nim nie rządziła, nie stworzył z nogi- aby nie była jego niewolnicą, ale z żebra- aby była bliska jego sercu
Obrazek
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 10 cze 2008, 22:16

Symfonia pisze:Mi by się też nie opłacało spać tylko przez 15 min. Jak już zasypiam w dzień to przynajmniej na 2h.

Mam tak samo. Jesli chodzi o zasypianie to od jakiegos czasu nie mam z nim problemu a wrecz przeciwnie-moge spac na okraglo :|
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Grace

Postautor: Grace » 10 cze 2008, 22:26

Symfonia pisze:Mi by się też nie opłacało spać tylko przez 15 min

A mnie się czasem opłaca. Przed maturą tak miałam, że wracałam ze szkoły, uczyłam się,spałam 15min, potem na angielski albo matematykę. I dzięki tym 15 min mogłam dalej funkcjonować.
Generalnie unikam spania w dzień, działa destrukcyjnie na rytm pracy mojego organizmu.

Co ułatwia zasypianie? Co prawda nigdy z tym problemów nie miałam, ale na pewno pomaga seks. Po -zazwyczaj chce mi się już tylko spać :)
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 10 cze 2008, 22:29

Symfonia pisze:Mi by się też nie opłacało spać tylko przez 15 min.


ja to samo, jak mogę sobie pozwolić tylko na 15-minutową drzemkę, to już wolę wypić kawę i jakoś się przemęczyć do pory snu. taka drzemka to dla mnie min. godzina.

ja mam całkowicie rozregulowany tryb życia. siedzę nocami, wstaję rano, potem trochę śpię po południu, jeśli mogę sobie na to pozwolić, a potem znów kładę się bardzo późno...zazwyczaj odsypiam caly tydzień w sobotę i niedzielę :)
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 10 cze 2008, 23:04

Gosia... pisze:na pewno pomaga seks. Po -zazwyczaj chce mi się już tylko spać :)
O tak! Ile to ja razy słyszałam, że może by się tak po przytulić czy w ogóle pogadać, a ja to od razu <sen> I tak jak leżę generalnie choćby i niewygodnie czy tyłkiem odwrócona ;DD

Ja polecam stres, zmęczenie psychiczne i niedosypianie przez kilka dni. U mnie działa na medal.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2008, 23:04 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 10 cze 2008, 23:12

na mnie najlepiej działa mnóstwo pracy. jak muszę zasuwać od świtu do późnego wieczora, to padam na pysk od razu po przyjściu do domu.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 11 cze 2008, 16:49

krotka drzemka w srodku dnia otumania mnie jeszcze bardziej
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 11 cze 2008, 17:05

krotka drzemka w srodku dnia otumania mnie jeszcze bardziej

Mam to samo. Jak się położę w dzień, to potem do wieczora boli mnie głowa i jestem nie do życia :/
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 68 gości