Spac aby dobrze sie wyspac?

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 01 lut 2006, 07:04

kładę się ok 12-1 w nocy, wstaję w okolicach 7,8 (zależy czy dzień wolny czy nie). Nie miałem nigdy problemów z zaśnięciem, wstaję wypoczęty po 5,6 h snu:D PS? Przed snem fajek i herbata:)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 01 lut 2006, 07:51

ForsakenXL pisze:Też tak miałem - praca mnie przestawiła.


ja sobie tego nie wyobrażałem żeby wstwać codziennie o 7! A teraz grzecznie codziennie o 5:45 wstaję. Praca czyni cuda.

Śpię tyle na ile mi czas pozwala. Od czasu do czasu robię sobię "dzeń dziecka" i nie nastawiam budzika, i spokojnie potrafię się obudzić za 10 godzin.

PS. Wcześniej chodziłem spać o 1.00-3.00. Teraz staram sie iść spać przed północą.
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 01 lut 2006, 21:09

jutro nie mam zadnego egzaminu... uf :) wkoncu moge dzis isc spac o normalnej porze (22.00).
A ostatnio to najlepiej mi sie spi w tramwaju... 26 - z pod cieplowni wola do starówki po 7.00 jedzie sie 20 minut....wiec robie sobie krociotka drzemkę :)
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 02 lut 2006, 04:02

Ktoś wspominał o cesarce... Konkretnie, jeśli można, dlaczego miałaby mieć wpływ na bezsenność?

Ja pomimo, że nie sypiam... ostatnio w ogóle, za prochy nie mam zamiaru się brać.
Błędne koło, moim skromnym zdaniem.

Wolę herbatki ziołowe i normalne próby "wyciszenia".


mariusz pisze:mmmm

.. Mmmamy Cię ;P
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 02 lut 2006, 10:19

Ech... pracuję od 8 do 16 w Warszawie. Żeby dotrzeć z mojego kochanego miasta, musze budzić się o szóstej nad ranem. Dzień jest dla mnie stanowczo za krótki. Tak szczerze powiem, że od dawna się nie wysypiam. I nie chodzi tu wcale o długość, ale o to, że nawet po ponad dwóch latach takiego trybu życia mój zegar biologiczny urządza sobie bunt o tej szóstej. Średnio przyjemne.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
Paula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 25 lis 2005, 12:55
Skąd: Polska B
Płeć:

Postautor: Paula » 02 lut 2006, 13:05

Mówcie co chcecie, ale wysiłek fizyczny jest konieczny do dobrego snu. nie 10 przysiadów czy 200 brzuszków. Tylko basen, bieżnia, rower, aerobik, siłka. Po takim wysiłku juz nic nie kombinowac tylko wziąc prysznic i do łózka. nie wolno jesc przed snem, trzeba mieć przewietrone. Ja np nie zamykam okna na noc. nawet jak były te mrozy miałam uchylone- wchodziłam w stan hibernacji. polecam taki kawałek: komplettes Album - Blank & Jones - Relax i właczyć sleepa. jak ktos spi z właczonym radiem jego umysł nie odpoczywa tak jak powinien , bo cały czas dostaje jakies sygnał z zewnatrz. aaa i jeszcz dla alergikó: Zyrtec jest the best- jak zaczełam to brać płona pod moim oknem samochód i były 3 jednostki straży- a ja spałam.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 02 lut 2006, 13:36

fajna82 pisze:Zyrtec jest the best-

tez nie działa, brałam jakis czas na uczulenie i nawet senna nie byłam.
moge padac ze zmeczenia a usnac nie moge. Ziewam, oczy mi sie zamykaja, ale sen nie nadchodzi. Jestem cały czas zmeczona, organizm dopomina sie snu jak cholera, a sen nie nadchodzi
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 02 lut 2006, 17:59

Dzindzer pisze:
fajna82 pisze:Zyrtec jest the best-


a w moim przypadku nie dziala na alergie, ale na sen tak.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 03 lut 2006, 15:48

A ja ostatnio sypiam bardzo dobrze. Od trzech czy dwóch dni. Może dlatego, że mam zapas tabletek i mogę sobie przed snem popatrzeć na nie - to mi wystarcza :)
Awatar użytkownika
miś
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 114
Rejestracja: 09 lut 2006, 08:05
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Postautor: miś » 17 lut 2006, 00:32

Moja koleżanka która włąsnie u mnie siedzi i ze mna rozkminia smutki w butelce Bolsa mówi ,że pomagają jej delikatne pieszczoty pod prysznicem bądź dobra ksiązka.

Ja osobiście zasypiam słuchając housa, ostatnio niestety format mi zabrał ciekawe kawałki to puszczam sobie lekkie dnb typu "Dj Novak". Jeżeli kogos interesuje to poszukam linka do pieknego setu. Dziwne, ale swego czasu przed pewną operacją otwierałem okno i włączałem suszarke i suszyłem sobie nogi i tam gdzie mi było zimno, po 30min byłem w stanie jedynie wyłączyc suszare i sie przykryc kocem a okno lekko przymknac.

Moja dziewczyna gdy ma okres ma problemy ze snem i w tym czasie stara sie pracowac umyslowo jak najwiecej czyli rozwiazuje rozne krzyzowki, zakreślanki itp.
"Polityczny Żołnierz może szanować swego wroga - lecz zdrajcą i dezerterem będzie tylko pogardzał."
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 19 lut 2006, 21:13

Moja mama trzyma przy łóżku "Uzasadnienie metafizyki moralności" Kanta. Z całym szacunkiem dla niego, od x lat jej służy w jednym celu: 5 linijek i zasypia :) Nie wiem, dlaczego akurat to :D
Awatar użytkownika
miś
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 114
Rejestracja: 09 lut 2006, 08:05
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Postautor: miś » 19 lut 2006, 21:59

Ja mam ten problem ,ze nie zaleznie od tego ile spie i tak nie czuje sie jakos wyspany. NIe zaleznie czy bede spal 10h czy 6h. Troche to glupie ;x
"Polityczny Żołnierz może szanować swego wroga - lecz zdrajcą i dezerterem będzie tylko pogardzał."
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 lut 2006, 04:39

miś pisze:ze nie zaleznie od tego ile spie i tak nie czuje sie jakos wyspany.

ja tez, tylko ja spie najczesciej ok. 3 h
od 2 dni, własciwie nocy nie spie. Trzecia nieprzespana noc <chory>
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 lut 2006, 11:43

A ja przestawilam sobie materac i jakos niedobrze mi sie spalo...nie wiem czemu wrr :/ jestw innym miejscu pokoju i w innej pozycji, mam nadzieje ze sie przyzwyczaje bo do pajakow nie wroce :P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 lut 2006, 12:29

do pajakow nie wroce jezor

wyeksmituj je. Ja bym na sama mysl nie usnęła
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 lut 2006, 12:34

wyeksmituj je. Ja bym na sama mysl nie usnęła


no wlasnie taki mam zamiar, zasilikonuje szpary miedzy podloga a sciana jedna i tam gdzie rury ida, bo jakos to cholerstwo werduje
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 lut 2006, 12:39

Mia pisze:no wlasnie taki mam zamiar

trzeba sie bronic prze niechcianymi lokatorami. Jak zapłaca za czynsz i ciepła wode to mozna oko przymknac
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 20 lut 2006, 13:14

Ja kiedyś na oknie miałem krzyżaka. Zrobił pajęczynę i se mieszkał pośrodku jej. Polubiłem go. Łapałem mu muchy, wrzucałem na pajęczynę. Z dwa tygodnie tak go dokarmiałem. Biedak nie miałby wielu much, bo to nie dom z oborą, toteż musiałem go karmić. Niestety przyszły porządki wielkanocne i wypuściłem go na balkon. Se poszedł i nie wrócił. :|
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 lut 2006, 13:31

Imperator pisze:Biedak nie miałby wielu much, bo to nie dom z oborą, toteż musiałem go karmić

to co sasiadom po oborach muchy łapałes ??

Imperator pisze:wypuściłem go na balkon. Se poszedł i nie wrócił. co?

a jak by ciebie pogonic na balkon to bys wrócił <hahaha> <hahaha> <hahaha>

jak byłam dzieciakiem to rez miałam pajaka. skrzydełko zawsze muszce urwałam, zeby nie uciekła ale sie szarpała, to tak by pajak miał pozory, że samo sie upolowało, ze farta ma, że dobra obrał miejscówke <hahaha>
Awatar użytkownika
miś
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 114
Rejestracja: 09 lut 2006, 08:05
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Postautor: miś » 20 lut 2006, 19:36

Swoja droga widze, ze duzo osob ma problemy ze snem. Widze w tym biznes, biore 2 kamienie z rzeki, maluje wzorki Koreanskie. biore jakas galaz i zostaje wykrywaczem Rur Wodnych oraz miejsc przeplywu zlej energii duchowej. 500zl od zabiegu, ale efekt widac od razu :P <regulamin>

No wdziewcyzny to nie lubia spiderkow nie wiem czemu troche. Mojej sisotrze za bezczelnosc(otworzyla kazze i udawala ,ze nie widzi napisu ,zem a tego nie robic) wpuscilem krzyzaka z klatki do lozka. Troche krzyku i myslalem ,ze jej przeszlo, patrze rano a ona na podlodze spi...
"Polityczny Żołnierz może szanować swego wroga - lecz zdrajcą i dezerterem będzie tylko pogardzał."
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 20 lut 2006, 19:38

miś pisze:No wdziewcyzny to nie lubia spiderkow nie wiem czemu troche


ja też nie wiem czemu :D Pająki są fajne :) Ziomek mój hodował kiedyś ptaszniki...pewnego razu "poszedł w tany" (trzydniowa impreza), a pajęczaka zostawił w terrarium na balkonie - a było lato, ponad 30 stopni....I pajączek się usmażył, biedaczysko.... <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 lut 2006, 21:30

bo ja sie pajaków boje. Jak na nie patrze to one tak wala prosto na mnie. rormalnie az nózkami przebieraja z radości, że mnie dopadna
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 20 lut 2006, 22:28

Dzindzer pisze:bo ja sie pajaków boje

Ja tez. Nie brzydze. A boje. Panicznie :(.
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 20 lut 2006, 22:31

ja tez za pajakami nei przepadam, wlochate paskudniki.... a ja najelpiej wysypiam sie po wieczornym spacerku....
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 20 lut 2006, 23:09

Przestańcie mówić o "Potworach" <cisza>

Ostatnio lekarz zalecił mi jedzenie przynajmniej jednej pomarańczy, i jednego banana dziennie.
Ma niby pomagać w doborze witamin niezbędnych dla dobrego snu. Świetnie.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 21 lut 2006, 00:08

Ja łykam tran. Gówno pomaga na sen :(
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 21 lut 2006, 01:05

Koko zjadłam dwa banany i nic
aż mam mdłości od niewyspania
musze pasc, fizyczna niemożliwoscia by było nie przespac czwartej nocy z rzedu <chory>
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 21 lut 2006, 01:10

Dzindzer pisze:musze pasc, fizyczna niemożliwoscia by było nie przespac czwartej nocy z rzedu

E ... Miesiąc wstecz, i nie spałam właśnie przez 4 plus jeszcze 5 dzień.

A mój lekarz to desperat ;)

I tak wiem co mi dolega, sama się wyleczę. :D

Dżin, czy stresy Cię ostatnio nie omijają?
A może w pobliżu jest jakaś żyła wodna? Proszę się nie śmiać, 5 na 5 przypadków potwierdza tezę, iż to również może być przyczyną.

W "bezsenności" przeraża mnie tylko to, że z dnia na dzień gorzej wyglądam. Z tym już nie będzie tak łatwo.
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 21 lut 2006, 01:15

Koko pisze:A może w pobliżu jest jakaś żyła wodna? Proszę się nie śmiać

nie mam zyły wodnej, sprawa obadana. Kidys sie smiałam ja ojciec dom budował to łaził z takim czyms i jak mi sie ruszało, to znaczy, że zyła wodna. Potem brał takiego od szsukania zawodowo i wszystko sie pokrywało.

Koko pisze:W "bezsenności" przeraża mnie tylko to, że z dnia na dzień gorzej wyglądam

ij tak, ja jeszcze nie mam poczucia czasu, bo nie sitnieje juz dla mnioe podział na noc i dzień, coraz czesciej spie po prostu rano, albo po południu.
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 21 lut 2006, 01:29

"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 49 gości