ZAKUPY a samopoczucie

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 05 lis 2005, 22:29

A spróbowałaś dać? Jak dla mnie nie ma porównania... Podobnie jak z perfumami i "perfumami"...

Uważam że lepiej wyglądać dobrze w spodaniach za 20 zł, niż w spodniach za 300 wyglądać jak palant z koszulką w spodniach (no bo metka musi być na "wiechu", no nie?)

Robinho.. ja tam kupuję spodnie, czasem za 200, czasem mniej (wcale nie wyglądam jak palant ;D), i też nie dla metki, co zresztą zasygnalizowałam już w poprzednim poście. Później przynajmniej mam pewność co do zakupionej rzeczy.

Ja tam się trochę bałem ostracyzmu jak napiszę że nie ubieram się drogo.

A drogo ma od razu znaczyć, że dobrze? :>
Bo treść o sądzie już pominę :)
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 05 lis 2005, 22:36

Koko pisze:A spróbowałaś dać?

niee, ale jakbym miala pieniadze to bym dala.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 05 lis 2005, 22:41

A, takie kwiatki.
Yasmine, <glaszcze>
I kiedyś to Ty jeszcze sobie odbijesz chwilową "niemożność" <browar>
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 05 lis 2005, 22:41

buty converse tylko i wylacznie lepszych nie spotkalem :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 05 lis 2005, 22:43

Koko pisze:I kiedyś to Ty jeszcze sobie odbijesz chwilową "niemożność"

ta chwilowa trwa juz jakies 18 lat :D
Ale mam nadzieje,ze sobie odbije kiedys <browar>
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 05 lis 2005, 22:45

Jasne, że odbijesz, przyjdzie na to czas <browar>

Hyhy, converse- są genialne :)
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 05 lis 2005, 23:33

złotooka kotka pisze:np. czekolada gorzka Carrefour jest przepyszna, a Wedlowska smakuje jak ze steryna

ale mleczne to już takie sobie... :/ Wedel to dla mnie król jeśli chodzi o czekolady nadziewane (te dwuwarstwowe - z musem owocowym i masą mleczną).
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 05 lis 2005, 23:43

Szczerze mowiac to nie wiem, bo uznaje tylko gorzka czekolade. I ostatecznie od swieta z calymi orzechami. Innych nie lubie.

W ogole jakos nie przepadam za kupnymi slodyczami(wszelkie batoniki, ciastka, wafelki itp). Co innego domowe ciasta... mmm...
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 06 lis 2005, 12:03

Domowe ciasta nie mają sobie równych (pod warunkiem, że nie są przypalone lub z zakalcem, choć niektórzy to lubią :D )! Chociaż można spotkać bardzo dobre, kupne serniki. Ale ja wszelkich cukiernianych ciast i ciastek nie lubię, poza pączkami. Zazwyczaj są zbyt słodkie i czegoś w nich za mało lub za dużo :(

Szczerze mówiąc jednak bardziej od ciast wolę czekoladę. Tylko ona mnie naprawdę zaspokaja :D
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 06 lis 2005, 12:23

ptaszek pisze:Szczerze mówiąc jednak bardziej od ciast wolę czekoladę.

ja tez :).

A z ciast to lubie sernik i karpatke :).
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 06 lis 2005, 13:50

Ja tam sie ubieram róznie , ogólnie byle jak ! <aniolek2> ale co chce powiedziec , chodze w spodniach Big Stara , od 1992 roku chyba , i dalej chodze! <aniolek2>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 06 lis 2005, 16:45

och temat sie widze rozkrecil :)

na co wydaje pieniadze? hmm na ciuchy i kosmetyki, mniej wiecej porowno, czasem mam manie na jedno lub drugie ;) oprocz tego na jakiejs wyjscia i tu stwierdzilam, ze za malo wydaje na wspolne wypady po czym w ramach wyciagniecia reki na zgode zabralam mojego faceta na spontaniczny wypad do Krakowa - jeden dzien, jedna noc a w zyciu jakby piekniej :) - hotelik na Kazmierzu, obiad we wloskiej restauracji wrr, a ten seks po 16 dniach :P

co do kosmetykow, generalnie tu marka dla mnie ma znaczenie, wole sprawdzone firmy. Choc nie jest tak ze szaleje, po prostu probuje wielu i znajduje cos co mi odpowiada z tej sredniej polki.

Jeli chodzi o ubrania, to to fakt, ze markowe sa zwykle z lepszych gartunkowo materialow i co za tym idzie szybko sie znosza. Ale tu mam tez zasady, swoje limity. Za spodnie nie dam wiecej niz 170, za sweter 130, za bluzke do 70, za zakiet do 170 i tam takie... Mam swoje ulubione fimy Vila czy Vero Moda ale kupuje wg zasady co mi sie podoba i w czym dobrze wygladam :) Lubie chodzic po sklepach i kupic kilka rzcezy zeby od razu z tego zestaw zrobic, ale niestety rzadko tak moge ;) Raczje kupuje czesto ale po 1 lub 2 rzeczy. Lubie kupowac buty :) I dodatki :) To jest to co lubie najbardziej, choc z butami zwykle mam problem, rzadko ktore mi sie tak podobaja zebym sie zakochala a inaczej kupowac w ogole nie lubie :P
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 lis 2005, 20:32

Mia pisze:Za spodnie nie dam wiecej niz 170, za sweter 130, za bluzke do 70, za zakiet do 170 i tam takie...

za spodnie nie wiecej niz 60 zł, za sweter niz 50 zł, za bluzke taka letnia np czy jakas cienka i przewiewna niz 30 zł a zakietów nie nosze i takie tam...
Tez mam swe limity :D
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 06 lis 2005, 20:34

Hyhy pisze:buty converse tylko i wylacznie lepszych nie spotkalem


Koko pisze:Hyhy, converse- są genialne

zdzieram drugi rok i nie moge ich wyrzucic, lepszych nigdy nie mialam <browar> warte kazdej ceny
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 06 lis 2005, 21:54

Ja malo kupuje ubran, teraz chyba odloze z tysiac zlotych i pojade raz a dobrze, przeciez i tak nie rosne :) tylko u mnie najgorsze jest to, ze ja wiem co chce kupic i jak zobacze cos ladnego idealnie tego co szukalem to jak mialem na to przeznaczone np 200 zl to zaplace i 800 (jak bede mial :> ) takze cena nie gra roli, mabyc to co mi sie podoba. I zawsze wiem co chce.

Jeszcze chcialem napisac ze kazdej ladnej dziewczynie w moim typie jest w kolorze czarnym i brazowym cudnie :) uwielbiam te kolory na kobietach :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 06 lis 2005, 22:18

Hyhy pisze:Jeszcze chcialem napisac ze kazdej ladnej dziewczynie w moim typie jest w kolorze czarnym i brazowym cudnie uwielbiam te kolory na kobietach

Ja też te kolory uwielbiam na kobietach. Za kolorem różowym nie przepadam. Prawda jest jednak taka, ze nie kazdemu psaują poszczegolne kolory. To co na jednym moze wygladać cudnie, na innym wyglada po prostu obleśnie. To samo w druga stronę. Dorzucę jeszcze ze u kobiet lubie kolor biały
A sam zaoptaruję się w ubrania o odcieniach niebieskich, czarnych, białych, kremowych i szarych.
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 lis 2005, 23:04

Hyhy pisze:ze kazdej ladnej dziewczynie w moim typie jest w kolorze czarnym i brazowym cudnie

Miło mi <aniolek2>
Moje ukochane kolory:czarny, brązy wszelkiej maści i czerwienie wszelkiej maści. Pasują do mnie raczej ciepłe kolory i głównie w takie sie ubieram ;P
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 06 lis 2005, 23:37

moon pisze:za spodnie nie wiecej niz 60 zł, za sweter niz 50 zł, za bluzke taka letnia np czy jakas cienka i przewiewna niz 30 zł a zakietów nie nosze i takie tam...
Tez mam swe limity

Za spodnie nie dam wiecej niz 70 zł, za sweter tez 70 zł, za bluzke zwykla wiecej niz 50 zl.
Zakietow tez nie nosze :).
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 06 lis 2005, 23:48

a ja uwlebiam zakiety :P mialam kupic sobie sliczny czarny za 109 zl ale wyjazd do Krakowa wazniejszy byl :)
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 07 lis 2005, 07:49

Yasmine pisze:moon napisał/a:
za spodnie nie wiecej niz 60 zł, za sweter niz 50 zł, za bluzke taka letnia np czy jakas cienka i przewiewna niz 30 zł a zakietów nie nosze i takie tam...
Tez mam swe limity

Za spodnie nie dam wiecej niz 70 zł, za sweter tez 70 zł, za bluzke zwykla wiecej niz 50 zl.
Zakietow tez nie nosze .


Musze sobie okreslić limity. Tak. to jest dobry pomysł z tymi limitami...
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.



FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 lis 2005, 10:04

Oj ale to nie tak łatwo powiedziec sobie "Nie kupie za wiecej niż..." kiedy masz przed soba prawdziwe cudo. J azasem te granice przekrocze jak sie dosłownie w czyms zakocham, ale oczywiscie nie drastycznie. ;)
Ja te granice sobie z czasem wyrobiłam i po prostu nawet gdybym przypuszczam miała np te 200 zł na zbyciu i fajne spodnie przed soba bym ich nie kupiła. Bo chyba tylko spodnie ze złota są tyle warte. Dla mnie to i tak przepłacanie.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 lis 2005, 11:19

Hihihi, ale dobre marynarki są bardzo drogie:) Takie zajebiste to ok.1000 peelenów kosztują:) Miły stajl - marynareczka, złoty łańcuch na szyi, sygnecik na palcu, buhahahaaha:) <banan>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
robinho
Maniak
Maniak
Posty: 563
Rejestracja: 24 wrz 2005, 15:27
Skąd: miasta ze skazą
Płeć:

Postautor: robinho » 07 lis 2005, 11:39

TedBundy pisze:Hihihi, ale dobre marynarki są bardzo drogie:) Takie zajebiste to ok.1000 peelenów kosztują Miły stajl - marynareczka, złoty łańcuch na szyi, sygnecik na palcu, buhahahaaha:)


dresy Pumy też są droższe a przecież nie od dzis wiadomo, że "każda laska pęka z dumy, gdy ją bzykasz w dresach Pumy" <banan> <banan> <banan>
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.






FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 07 lis 2005, 14:28

nawet gdybym przypuszczam miała np te 200 zł na zbyciu i fajne spodnie przed soba bym ich nie kupiła. Bo chyba tylko spodnie ze złota są tyle warte. Dla mnie to i tak przepłacanie.

dokladnie :). Nawet jak czasami zdazy sie przyplyw gotowki, to nie szaleje. O wiele wieksza satysfakcje mam jak kupie cos ladnego, i taniego ;).
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 lis 2005, 14:34

Jako chandlarz , powiadam ...tanie mieso psy jedzą , i choć w stosunku do cuchów ma sie to troche inaczej to jednak tani ciuch nie wytrzyma tyle co dobry markowy , a dobry markowy , tani zaś nie bedzie !
okazje jednak sie trafiają w kazdej dziedzinie , jak i to,ze dobre cos moze byc mmo niskiej ceny .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 07 lis 2005, 14:44

Andrew pisze:jednak tani ciuch nie wytrzyma tyle co dobry markowy ,

nie musi wcale dlugo wytrzymac, bo ja lubie zmiany :)
joannamoro
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 26 lut 2015, 23:08
Skąd: Kraków
Płeć:

Tanie ubranie

Postautor: joannamoro » 07 mar 2015, 22:01

Powiem tak, lubie sobie poprawiać humor ubraniami , alee tylko z second handu , ponieważ wtedy nie psuję sobie humoru wysoką ceną. Dodam jeszcze ,że uwielbiam robić zzakupy online.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez joannamoro, łącznie zmieniany 1 raz.
Dżoana
Awatar użytkownika
Orzeszek
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 12 mar 2015, 20:01
Skąd: ze skorupki
Płeć:

Re: Tanie ubranie

Postautor: Orzeszek » 12 mar 2015, 20:28

joannamoro pisze:Powiem tak, lubie sobie poprawiać humor ubraniami , alee tylko z second handu , ponieważ wtedy nie psuję sobie humoru wysoką ceną. Dodam jeszcze ,że uwielbiam robić zzakupy online.

Nie ma to jak się obkupić za dobrą cenę :)
re-natka2
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 12 mar 2015, 22:28
Skąd: Kalisz
Płeć:

Postautor: re-natka2 » 13 mar 2015, 14:41

joannamoro pisze:uwielbiam robić zzakupy online.

Kupowania ciuchów w sieci nie można w żaden sposób nazwać zakupami. To nawet nie 5% przyjemności jaką znajdujemy w analogowym sklepie. Jedyne, co może tłumaczyć taką postawę to wcześniejszy, po gruntownych przymiarkach i konsultacjach, wybór a kupujemy przez internet ze względu na lepszą cenę. :)
A uwagi typu "za spodnie nie więcej jak 50..." są po prostu nie godne prawdziwych miłośniczek zakupów. :)
sylwia4012
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 21 sty 2014, 14:47
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: sylwia4012 » 25 maja 2015, 20:41

A mnie tam zakupy robione przez internet bardzo poprawiają humor. No może nie etap płacenia, ale kiedy przychodzi do Ciebie paczka to to jest po prostu super sprawa. Ostatnio kupiłam tutaj kilka rzeczy na allegro.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez sylwia4012, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 67 gości