Ciage spiacy ;(

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 paź 2005, 23:51

Mi żeby pobrac krew jak byłam mała kazali biedgac do okoła budynku.... <chory>

Widac moi drodzy co lekarz to inna opinia ;P
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 15 lip 2010, 16:46

Troszkę odświeżę temat.

Ja jestem śpiący czasami w pracy. Napiję się kawy - nadal jestem śpiący. Nachodzi taki stan, gdy nie muszę angażować zbytnio ani umysłu, ani ciała, np. robię jakieś zwyczajne, nudne zlecenie. Wystarczy jednak, że wstanę, przejdę się kawałek, to mi przechodzi. Ale po jakimś czasie znów nachodzi.
Nie wiem, skąd się to bierze. Chciałbym normalnie wstawać i nie chcieć spać do wieczora.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 15 lip 2010, 18:06

Imperator pisze:Nachodzi taki stan, gdy nie muszę angażować zbytnio ani umysłu, ani ciała, np. robię jakieś zwyczajne, nudne zlecenie.
Chciałbym normalnie wstawać i nie chcieć spać do wieczora.
Głosem idealisty rzeczę: nie rób nudnych zleceń! (na argument "ale muszę" odpowiem: rób je z jajem. O ile praca na to pozwala)
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 15 lip 2010, 18:34

W pracy ogólnie dzieją się różne jaja. :D
No ale ciężko tak cały czas z jajem. W końcu jaja się przejadają. ;)

Mam nadzieję, że trafi się coś ciekawego. Wtedy mogę pracować cały tydzień po 16 h :)
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 16 lip 2010, 15:50

Imperator pisze:Mam nadzieję, że trafi się coś ciekawego. Wtedy mogę pracować cały tydzień po 16 h
Jak wolisz, ale ja w swoim zawodzie (kreatywnym teoretycznie) bym zdechł z nudów lub osiwiał z nerwów przy takim podejściu. Wolę sam kreować sobie coś ciekawego, nawet w nudnym zleceniu. Życie przyjemniejsze, praca milsza, zajęcie wydaje się bardziej potrzebne (sensowne), portfolio lepsze, dobre nawyki się wyrabiają (jak coś robisz, to zawsze tak, żeby było dobre). Same plusy :)
Awatar użytkownika
Pysia
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 27
Rejestracja: 31 lip 2010, 20:00
Skąd: Rybnik
Płeć:

Postautor: Pysia » 31 lip 2010, 21:09

Miałam to samo. Idź na badania krwi, i wszystko wyjdzie.
ja poszłam miałam za mało hemoglobiny - anemia taka słaba. brałam Hemofer na to i polepszyło się:)
Jestem księżniczką swojego losu, królową swojej bajki...
Awatar użytkownika
LuvGeek
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 13 lis 2009, 19:19
Skąd: Silent
Płeć:

Postautor: LuvGeek » 12 lip 2011, 10:04

LuvGeek
filigranowa
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 21 kwie 2011, 15:08
Skąd: Gryfice
Płeć:

Postautor: filigranowa » 24 sie 2011, 14:11

Ja chyba jestem śpiąca non stop.. codziennie rano kiedy trzeba podnieść tyłek.. :P hehe
Awatar użytkownika
blue_star
Bywalec
Bywalec
Posty: 30
Rejestracja: 04 maja 2011, 12:37
Skąd: Szczytno
Płeć:

Postautor: blue_star » 28 wrz 2011, 12:32

Może niskie ciśnienie masz?
Awatar użytkownika
nilireda
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 18
Rejestracja: 26 wrz 2011, 13:17
Skąd: Sandomierz
Płeć:

Postautor: nilireda » 04 paź 2011, 14:34

Wygląda na anemię, zrób badania krwi...
venuska
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 20
Rejestracja: 03 paź 2011, 14:59
Skąd: Katowice
Płeć:

Postautor: venuska » 05 paź 2011, 11:44

Porządna kawa z kafetiery na senność. Sprawdzone, polecam :)
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 05 paź 2011, 20:56

venuska, na chwilę może zadziała. Ale ile można na kawie jechać?

Ja też jestem ciągle śpiąca. Nawet jak byłam niemowlakiem, to mama specjalnie mnie budziła i sprawdzała czy żyję... Widać taka moja uroda. Nie ma sensu aplikować sobie kawy litrami ;)

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 83 gości