stały aparat

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 gru 2007, 20:46

Andrew pisze:ak mozna nosic krzywe zeby ,
Jak mozna w ogole nosic zeby? :| Nosic aparat to mozna a nie zeby.
Nie ma w naszych cialach niczego absolutnie rownego. Zeby tez takie nie sa.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 02 gru 2007, 20:48

pani_minister pisze:Jeśli aparat zakładany jest tylko dlatego, że ząb jest krzywy, ale w żaden sposób nie wpływa to na jego zdrowie (ani zdrowie zębów okolicznych)i, to dla mnie jest to zabieg porównywalny z łamaniem sobie nosa przy operacji plastycznej - jak ktoś chce to robić, jego sprawa. Tym niemniej na szczęście robienie sobie krzywdy w imię zbliżenia swej urody do bliżej niesprecyzowanego ideału normą jeszcze nie jest - i nikomu nie przyjdzie do głowy zarzucić posiadaczowi garbatego nosa lenistwo i skąpienie na operację poprawiającą wygląd :]


jesli ktos ma krzywe zeby, to tylko dlatego, ze rodzice zaniedbali sprawe !! A garbaty nos !! Kochana kierowniczko to typ urody ! i nie myl tego z krzywymi zebami, które to typem urody nie są, a anomalią, która powinna byc leczona. Jesli rodzic i lekarz dziecka nie przypilnuje, to bedzie chodzic garbate, wtedy też bedziesz takie teksty pisac ??
Dzis z zebami zrobic mozna wszystko i to nawet do gdzies (no nie wiem 25lat na pewno ) moja córka chodziła do ortodonty przez 6 lat teraz ma zgryz jak i zabki pzresliczne !! a jak miala ?? o zgrozo !!
Ale ja chyba rozumiem ..... <aniolek> gdyby Ci sie urodzilo dziecko z krzywa miednicą, też bys go tak zostawiła, a wystarczy przecież wsadzic do gipsu i bedzie cacy ...

księżycówka pisze:Nie ma w naszych cialach niczego absolutnie rownego. Zeby tez takie nie sa.

ano nie są , ale na pierwszy rzut oka maja byc równe ! a nie jakies powygibane ! wilka dama potem idzie , wymalowana , slicznie ubrana, buty za 300 zł torebka za 500 żł a zeby krzywe <hahaha> <hahaha> <hahaha>

księżycówka pisze:ak mozna nosic krzywe zeby ,

skoro mozna noscic długie albo któtkie wlosy , to zeby jak najbardziej tez w sensie ich "krzywosci"
Ostatnio zmieniony 02 gru 2007, 21:00 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 02 gru 2007, 21:00

Mikro czarnuch pisze:Ponieważ nie oczekuję byś po pierwszym dniu mojej obecności na tym forum znała moje poczucie humoru [...] Swoją drogą czuję się trochę skocona

I vice versa :] I nikt nie mówił, że będzie łatwo :D
Co do nainterpretacji: net to takie fochliwe stworzenie, jak się napiszesz, tak Cię odczytają. Znam stany pośrednie, a u Ciebie ich zabrakło. Dla równowagi masz więc druga stronę medalu :]

Powtórzę rozróżnienie: są wady zgryzu, które trzeba leczyć. LECZYĆ, bo powodują schorzenia i dolegliwości. I są wady, które negatywnych skutków (poza ewentualnym dysonansem przy spojrzeniu w lustro) nie mają. Traktowanie obu rodzajów identycznie mija się z celem, aparat w jednym przypadku będzie koniecznością, w drugim właśnie wynikającą z próżności zachcianką. Dopisanie w argumentacji ciuszków i tipsów było wybitnie nacechowane. A twierdzenie, że aparat nie wpływa na atrakcyjność i nic nie zmienia jest po prostu myśleniem życzeniowym.

BTW: Fetyszystą będzie ktoś, kto będzie podniecał się widokiem aparatu i kto będzie chciał, żebyś w nim chodziła nawet wtedy, kiedy konieczność ta minie. Fetyszystą nie jest ktoś, kto kulturalnie i z dystansem podchodzi do chwilowego oszpecenia swej koleżanki / przyjaciółki / kochanki. Patrz przykład gipsu powyżej. Pewnie, że można się nim bawić i nawet kwiatki na nim rysować, ale zawsze noga w pończoszce i szpilce będzie seksowniejsza od tej w szynie.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 02 gru 2007, 21:07

pani_minister pisze: w drugim właśnie wynikającą z próżności zachcianką.


Jaką zachcianką ? jak to przeczyta ortodonta padnie z smiechu
Kolezanko? ... nie zachcianką tylko niechlujstwem jest dac akceptacje takiemu stanu rzeczy


pani_minister pisze:ale zawsze noga w pończoszce i szpilce będzie seksowniejsza od tej w szynie.

tak !! jeszcze tą nogę trzeba miec zgrabną !! <hahaha> <hahaha>
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 02 gru 2007, 21:12

Nie, Andrew, krzywa miednica, garb, czy inne ustrojstwo, to poważne kalectwo utrudniające funkcjonowanie. Krzywa czwórka nie utrudnia Ci nic, zwykle nawet niewidoczna jest. Jeśli zęby Twojej córki wymagały 6 lat leczenia, to ewidentnie była to poważna wada. Jeśli miałaby zbyt dużą - dla Ciebie - szparę między zębami, ale poza tym wszystko w idealnym porządku, też kazałbyś jej latami aparat nosić i po lekarzach latać? W imię próżności i niczego więcej?

Zęby mają być zdrowe. To, że mają być proste to już naleciałość kulturowa, którą tak zinternalizowano, że krzywy kieł zakrawać zaczyna na klęskę życiową.
Ostatnio zmieniony 02 gru 2007, 21:13 przez pani_minister, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 gru 2007, 21:13

Andrew pisze:ano nie są , ale na pierwszy rzut oka maja byc równe !! !
No i osoby ktore takie maja powinny latac w zelastwie. Przeciez o tym pisaalam. Ale cala reszta u ktorych prawie nie widac tej krzywosci - po co ma sie szpecic? Troche krzywe zeby nie sa tak odstreczajace jak aparat.
pani_minister pisze:Traktowanie obu rodzajów identycznie mija się z celem, aparat w jednym przypadku będzie koniecznością, w drugim właśnie wynikającą z próżności zachcianką.
Dokladnie :)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 02 gru 2007, 21:19

Długo by pisac o mojej córce ! zadna powazna wada to nie była, a wymagala leczenia az 6 letniego ! z lenistwa córki troche !
zadna próznosc ! koniecznosc ! ale kazdy z nas - jak widze - widzi to inaczej. To tak jak noscic tłuste wlosy . <zalamka>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 02 gru 2007, 22:03

księżycówka pisze:Mowie tylko ze aparat wyglada ohydnie i wolalabym sie z troszke krzywymi zebami lazic cale zycie niz 4 lata czy ile by bylo potrzebac z zelastwem chodzic.

Ja wiem, że to złe podejście, ale ja mam identycznie. Nic mnie tak nie odrzuca jak aparat na zębach. Mnie aż to boli, jak ja widzę jak ktoś uśmiecha się ukazując żelazny uśmiech. Aż mnie tak trzęsie wewnętrznie, nie wiem, nie moge się na to patrzeć :/.
Sama powinnam nosić, ale nigdy w życiu <boje_sie>
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 02 gru 2007, 22:22

Hehe..Nastąpiło wielkie zmartwychwstanie tego wątku <brawo>


pani_minister pisze:Zęby mają być zdrowe. To, że mają być proste to już naleciałość kulturowa, którą tak zinternalizowano, że krzywy kieł zakrawać zaczyna na klęskę życiową.


Tutaj nie można odmówić Ci racji...Daleko do tragedii, jeśli ma się jeden lub dwa krzywe zęby...Tak zdrowotnej, jak i tej estetycznej;) Ale czemu my omawiamy same skrajności?. <cisza> ..Ja mówiłam o krzywym całym zgryzie <pijak> Co oprócz konsekwencji estetycznych niosło głównie problemy zdrowotne...Które wyszłyby zwłaszcza w późniejszym czasie...Moja wada wymowy w latach szkolnych była po prostu uciążliwa :( dla mnie samej, ale również dla mojego otoczenia...


Poza tym pisząc te posty calutki czas mam przed oczami moją koleżankę z roku. Dziewczynę bystrą i ładną, jednakże z zębami powykręcanymi każdy w inną stronę <pijak>
I co z tego,zapytacie?...A no to, że a i owszem z kompleksami da się żyć ... Ona jednak miała kłopoty natury stomatologiczno-logopedycznej tj.niekończąca się walka z próchnicą (wady zgryzu utrudniają dokładne czyszczenie zębów, co niestety sprzyja powstawaniu próchnicy) oraz ogromna, jak na jej wiek wada wymowy...O.G.R.O.M.N.A. =Ja pomimo, iż trochę zdążyłam się już do tego przyzwyczaić i tak mam czasem kłopot, aby zrozumieć, co do mnie mówi :( Ale inni...Nawet, gdy stara się mówić wyraźnie...Komunikacja staje się całkiem zakłócona...A przekaz nieczytelny..
Zarówno mój, jak i jej przypadek są najlepszym dowodem na to, że leczenie ortodontyczne podejmuje się MIMO WSZYSTKO,przeważnie z konieczności, aniżeli pod wpływem własnego "widzimisię" czy też jakiegoś wydumanego poczucia piękna..

Tyle w tym temacie...Dziękujemy Państwu za uwagę:)
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 03 gru 2007, 07:57

Yasmine pisze:Ja wiem, że to złe podejście, ale ja mam identycznie. Nic mnie tak nie odrzuca jak aparat na zębach. Mnie aż to boli, jak ja widzę jak ktoś uśmiecha się ukazując żelazny uśmiech. Aż mnie tak trzęsie wewnętrznie,


a ja wole zobaczyc metal na zebach niz usmiech z krzywymi zebami i zapewniam - wielu facetów tak ma i nie tylko, ale sie po prostu o tym nie mówi ! by nie urazic tego co ma krzywe zeby. Jedni to robią bo mają to gdzies , inni bo mysla, ze natura tak chciala i to akceptuja, zas jeszcze inni traktują to jako niedbalstwo !


Mikro czarnuch pisze:
Tutaj nie można odmówić Ci racji...Daleko do tragedii, jeśli ma się jeden lub dwa krzywe zęby...Tak zdrowotnej, jak i tej estetycznej;) Ale czemu my omawiamy same skrajności?. <cisza> ..


własnie !! jesli jest cos do malego poprawienia i da sie to zrobic, to dlaczego tego nie robic tylko usmiechac sie z krzywymi zabkami . tym bardziej jesli to tylko np. dwa zabki :>
W kwesti kobiet ... piersi to was bolą, ze nie sa takie jakie byscie sobie życzyły ! wiele kobiet je sobie poprawi, a zeby ? a co tam ! norma kto ma proste ? WIELU MA PROSTE ! i wole kobiete z malym cyckiem niz z krzywymi ząbkami . Dodac tu od razu musze, iż rozumiem te których na to nie stac, taki aparat tani nie jest ! ale jesli stac ! a taka osoba toleruje u siebie krzywe zabki - to smiech na sali <browar>

dlatego pisalem wczesniej iz to niedbalstwo rodziców bowiem leczenie ortodatyczne do 13 roku zycia jest za DARMOCHE!!
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 gru 2007, 10:07

Ja mam cos tam lekko krzywe na dole. Gdzies tak w wieku 12-13 lat zaczęłam do ortodąty chodzi c, miałam taki aparat wyjmowany. Miesiac zniosłam to, nie umiałam sie przyzwyczaić do czegoś co mam w buzi, ciagle miałam odruch wymiotny, przy próbach pokonania go okazywało sie, ze na odruchu sie nie kończy.
Teraz wole posiadac cos lekko krzywego niz łazić z durnymi odruchami ileć czasu. Gdyby nie to to bardzo mozliwe, że bym sobie zrobiła taki z tych małowidocznych.

Moim zdaniem nie przy kazdej wadzie konieczne jest noszenie aparatu. Są takie w których to tylko kwestia estetyki. Moja do takich należy.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 22 paź 2010, 11:59

Yasmine pisze:Ja wiem, że to złe podejście, ale ja mam identycznie. Nic mnie tak nie odrzuca jak aparat na zębach. Mnie aż to boli, jak ja widzę jak ktoś uśmiecha się ukazując żelazny uśmiech. Aż mnie tak trzęsie wewnętrznie, nie wiem, nie moge się na to patrzeć :/ .
Sama powinnam nosić, ale nigdy w życiu <boje_sie>

Nigdy nie mów nigdy... :). Ależ byłam głupia w tych swoich poglądach :). Teraz rozdziawiam buzie w metalowym uśmiechu i wszyscy mówią, że mi bardzo pasuje. Ja zachwycona tym jakoś bardzo nie jestem, ale kiedy pomyśle o efekcie to nie jest tak źle :).
Kiedy ortodonta w kwietniu założył mi już cały aparat (wcześniej miałam tylko na bokach) to wyszłam z gabinetu z płaczem, nie potrafiłam zamknąć do końca buzi i powiedziałam, że nie jadę do pracy i nie będę się uśmiechać do ludzi. Ale przyzwyczaiłam się w końcu.
Zęby cofnęły mi się już prawie o połowę, a jeszcze długa drogą przede mną :D. Ciesze się, że trafiłam na takiego super ortodontę, facet jest niesamowity, ma nagrody w różnych kategoriach, także właśnie jeśli chodzi o zgryz otwarty. Każdy inny nie chciał się podjąć i jedynym wyjściem miała być operacja. Strasznie się cieszę, bo nie dość, że szczęki totalnie zmieniają położenie względem siebie (to znaczy same zęby w nich, bo one wiadomo, że nie ruszają się z miejsca, ale tak to wygląda :P), to zmienia mi się powoli mój znienawidzony profil twarzy, no i gratisem będę miała prościutkie ząbki :).
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 22 paź 2010, 20:54

A mi sie po wielu latach od zdjecia aparatu zeby troche cofnely :/ Nie wystaja ani nic ale w lini zebow sie przesunely...
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 23 paź 2010, 02:55

Dzindzer pisze:Moim zdaniem nie przy kazdej wadzie konieczne jest noszenie aparatu. Są takie w których to tylko kwestia estetyki. Moja do takich należy.


masz szczęście :) zgadzam się z tym - miałam koleżankę o ładnych, tylko lekko krzywych zębach. u niej to była kosmetyczna wada i nie było sensu jej korygować . no ale jej rodzice się uparli i nosiła ten aparat( niecały rok). wg mnie niepotrzebnie.
Yasmine pisze:Ależ byłam głupia w tych swoich poglądach :) .


ha, wiedziałam, że zmienisz zdanie :P
Yasmine pisze:Kiedy ortodonta w kwietniu założył mi już cały aparat (wcześniej miałam tylko na bokach) to wyszłam z gabinetu z płaczem, nie potrafiłam zamknąć do końca buzi i powiedziałam, że nie jadę do pracy i nie będę się uśmiechać do ludzi.


początki zawsze są najgorsze,wiadomo. mi aparat założyli na parę dni przed Wigilią, więc miałam bardzo miłe święta :P a jak się czujesz po wizytach kontrolnych? <diabel>
Yasmine pisze: że szczęki totalnie zmieniają położenie względem siebie (to znaczy same zęby w nich, bo one wiadomo, że nie ruszają się z miejsca, ale tak to wygląda :P ), to zmienia mi się powoli mój znienawidzony profil twarzy


ta zmiana też mnie ucieszyła i była miłym wynagrodzeniem kilkuletniej męczarni :-) no i migreny mi przeszły :D
Ostatnio zmieniony 23 paź 2010, 03:02 przez Nola, łącznie zmieniany 1 raz.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 paź 2010, 12:43

Maverick pisze:A mi sie po wielu latach od zdjecia aparatu zeby troche cofnely :/

Tego się trochę boje, bo kilka osób mi to mówiło, że troszkę się poprzestawiały, nieznacznie ale jednak :/.
A długo po ściągnięciu chodziłeś jeszcze na wizyty kontrolne?

Nola pisze:masz szczęście :) zgadzam się z tym - miałam koleżankę o ładnych, tylko lekko krzywych zębach. u niej to była kosmetyczna wada i nie było sensu jej korygować . no ale jej rodzice się uparli i nosiła ten aparat( niecały rok). wg mnie niepotrzebnie.

Mój facet też powinien nosić aparat, bo na dole ma praktycznie w każdą stronę inny, ale u góry ma proste. Ortodonta mówił, że prostując dół, tak aby utrzymać zgryz, na górze musiałby zęby odchylać i miałby między nimi małe przerwy. Więc Mój dał sobie z tym spokój.

Nola pisze:mi aparat założyli na parę dni przed Wigilią, więc miałam bardzo miłe święta :P

Ja staram się wybierać takie terminy wizyt, żeby były odległe od imprez, egzaminów itp :D.
Nola pisze: a jak się czujesz po wizytach kontrolnych? <diabel>

2 dni na tabletkach przeciwbólowych, bo mnie nie same zęby bolą, co głowa od tego ucisku.

Nola pisze:ha, wiedziałam, że zmienisz zdanie :P

Już nigdy, nie będę mówić "nigdy" :P.
Awatar użytkownika
blume
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 10
Rejestracja: 23 paź 2010, 02:39
Skąd: Niebo:P
Płeć:

Postautor: blume » 23 paź 2010, 18:09

grupka moich przyjaciół nosiła aparat w okresie dojrzewania i przyznam ze większość z nich ma teraz prościutkie piękne ząbki:D ale u niektórych zęby wracają na "stare pozycje". Jest to tylko 2 osób ale tak nie raz się dzieje ze po zdjęciu tego czegoś zgryz i tak formuje się od nowa i istnieje możliwość ze wszystko wróci do stanu z przed założenia:P Moim zdaniem "poświęcenie" jest warte zniewalających efektów! Tylko życzę ci by u Ciebie te efekty utrzymały się do końca:)
Pozdrawiam Ola:)
Zakochana:*
Awatar użytkownika
OliviaZoliwek
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 27
Rejestracja: 27 kwie 2009, 11:39
Skąd: sopot
Płeć:

Postautor: OliviaZoliwek » 24 paź 2010, 17:46

ja mam aparat juz przeszlo rok i szczerze to nie chce sie z nim rozstawac :P uwazam ze dodaje mi uroku :) a tak bez niego łyso bedzie .. fakt ze bede miala proste zeby ale bedzie mi go brak :( :(
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 24 paź 2010, 19:59

blume pisze:ale u niektórych zęby wracają na "stare pozycje"

U mnie się część zębów na dole przechyliła. :) Konsultowałam to u ortodonty, tak się czasem dzieje.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 25 paź 2010, 18:10

Yasmine pisze:A długo po ściągnięciu chodziłeś jeszcze na wizyty kontrolne?
Nie pamietam, ale wiem ze to sie po kilku latach stalo.
Generalnie i tak mam o wiele lepiej niz przed aparatem wiec nie jest zle :) Zadne nie odstaja, po prostu sa przesuniete gorne wzgledem dolnych.
venuska
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 20
Rejestracja: 03 paź 2011, 14:59
Skąd: Katowice
Płeć:

Postautor: venuska » 05 paź 2011, 11:42

Też nosiłam stały aparat, jakieś 2 lata, w sumie to nie miałam jakieś dużej wady, po prostu jedynki górne były przekrzywione. Ale dodatkowo mam szerokie te jedynki, więc musiałam mieć piłowanie, ale teraz wszystko ładnie wygląda :)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 15 mar 2012, 07:49

Od ponad miesiąca jestem bez aparatu :). Nie jest idealnie, ale warto było. I już głowa od tego żelastwa i ucisku nie boli :).
sylwia4012
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 21 sty 2014, 14:47
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: sylwia4012 » 21 sty 2014, 14:54

Nosze stały aparat już od ponad półtora roku i za jakieś 3-4 miesiące mi go zdejmą - nie mogę się wprost doczekać. Bardzo długo się wahałam czy zakładać go, bo nigdy nie wyglądały one dla mnie zbyt ładnie. Jednak znalazłam bardzo dobra praktykę ortodontyczną
Ostatnio zmieniony 21 sty 2014, 16:21 przez sylwia4012, łącznie zmieniany 1 raz.
blue
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 14 lut 2013, 17:27
Skąd: pl
Płeć:

Postautor: blue » 05 lut 2014, 16:48

Ja długo nie mogłam się zdecydować na wizytę u ortodonty, czego oczywiście teraz bardzo żałuje.Leczyć "krzywe zęby można w każdym wieku czego jestem żywym przykładem.Pani doktor przekonała mnie do nowych możliwości jakie daje aparat. Z racji mojego doświadczenia radzę Wam nie zwlekajcie z wizytą u ortodonty.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez blue, łącznie zmieniany 1 raz.
Aga70
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2014, 14:19
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Aga70 » 25 lut 2014, 14:25

Akurat ja miałam bardzo dobrze, poniewaz nie mam zbyt krzywych zebów, przód prezentuje sie w miare równo bez ingerencji ortodonty więc nie musialam tego przechodzić.
Taki aparat to duży koszt? I to sie nosi przez 3 miesiące? Może mi mąż kupi jako prezenty haha :)
Ostatnio zmieniony 25 lut 2014, 14:26 przez Aga70, łącznie zmieniany 1 raz.
hipsterka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 26 cze 2013, 10:01
Skąd: polska
Płeć:

Postautor: hipsterka » 18 kwie 2014, 13:26

Sama obecnie posiadam aparat, pomimo tego, że nie mam już 14 lat. Dla mnie nie stanowi on żadnej przeszkody podczas kontaktu z ludźmi. Gorzej natomiast jest z jedzeniem w miejscach publicznych, ponieważ drobinki często zatrzymują się pomiędzy zamkami i trzeba użyć wykałaczki lub szczoteczki, by je przepchnąć.
hermiona
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 24 cze 2014, 10:09
Skąd: Gliwice
Płeć:

Postautor: hermiona » 26 cze 2014, 11:37

Ja niestety będę musiała mieć. No, może dentystka mnie do tego nie zmusza, ale mocno zaleca - twierdzi, że nawet teraz można te ząbki wyprostować.
sunandflower
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 09 gru 2013, 19:21
Skąd: Dębica
Płeć:

Postautor: sunandflower » 08 lis 2014, 15:26

A ja przyznam się szczerze, że chciałabym mieć aparat na zęby, ale niestety to kosztuje...
sylwia4012
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 21 sty 2014, 14:47
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: sylwia4012 » 19 gru 2014, 13:57

Ja nie widz nic złego w noszeniu aparatu...wręcz przeciwnie wydaje mi się że robią się bardzo modne...tylko wiadomo trzeba trafić do odpowiedniego ortodonty ....
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez sylwia4012, łącznie zmieniany 1 raz.
popo
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 28 gru 2014, 18:44
Skąd: poznan
Płeć:

Postautor: popo » 28 gru 2014, 18:48

efekt rewelacyjny, chociaz trzeba liczyc sie z bolem ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez popo, łącznie zmieniany 1 raz.
robaczekk
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 25 lip 2015, 11:58
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: robaczekk » 25 lip 2015, 12:06

Zgodę się z tym, że aparaty stają się modne, ale to dobrze :) Jak ja zaczynałam nosić swój to byłam wytykana palcami, a teraz tego nie ma ;) Zresztą noszenie aparatu na zębach dużo daje. Ząbki są prościutkie i uśmiech ładny ;) Zresztą do dziś pamiętam jak szłam na pierwszą wizytę... To był stres... Niepotrzebny, ale wiadomo jak to jest gdy nie wiadomo czego się spodziewać ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez robaczekk, łącznie zmieniany 1 raz.
Uśmiechnij się ;)

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 67 gości