Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: modTeam, ksiezycowka

Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 27 cze 2012, 02:31

jak czegoś jest tyle, że szok, to nie znaczy nic innego, poza tym że to przeciętne/zwyczajne/nudne.
Jezeli ta wyjatkowosc ma polegac na problemowosci to podziekuje.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 cze 2012, 06:36

Mijka pisze:u mojej super extra Pani Teresy w ciucholandzie dworcowym :D na wagę oczywiście ;)
Chyba jak będę następnym razem u Was musimy zrobić sobie wypad do paru takich miejsc <aniolek>
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 27 cze 2012, 08:04

Maverick pisze:Jezeli ta wyjatkowosc ma polegac na problemowosci to podziekuje.

semantyka. wolę: specyficzność. ale ja akurat oddzwaniam.

księżycówka pisze:Chyba jak będę następnym razem u Was musimy zrobić sobie wypad do paru takich miejsc <aniolek>

niezbyt wiele się ich ostało niestety, a w sumie Tychów dalej nie zbadałam pod tym kątem. natomiast moja Pani Teresa jest niezastąpiona ;)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 27 cze 2012, 10:36

Mijka pisze: przynajmniej sama przy okazji umówiłam się na drugi tatuaż :D

Jakiiiiii?
Mi z drugim przyszedł plan trzeciego i pomysł na czwarty, bo nie mogłam się zdecydować - a upierałam się, że to mnie nie wciągnie <pijak>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 27 cze 2012, 15:54

Lolli, Mijka, jakie? :D
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 27 cze 2012, 22:26

Witam, jestem szczęśliwa, że znów tu jestem ;)

[ Dodano: 2012-06-27, 22:27 ]
księżycówka pisze:
Jagienka06 pisze: (starzy bywalcy forum pamiętający agnę24 wiedzą o kogo chodzi
Jak sobie przypomną to Ciebie tu nie będzie ;)
jestem, legalnie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 cze 2012, 22:38

Jagienka06 pisze:jestem, legalnie.
Wiem, że skomlałaś. ;)

http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/s ... Jagienka06

Polecam lekturę. Nazwa inna, historia ta sama <aniolek>
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 27 cze 2012, 22:51

Mijka pisze:semantyka. wolę: specyficzność. ale ja akurat oddzwaniam.
roblemowosc, specyficznosc. Strasznie duze pole do intepretacji. Dyskusja bez sensu.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 28 cze 2012, 13:05

Mati pisze:Lolli, Mijka, jakie?

Mam: za uchem kocią łapkę i napis create na środkowym palcu prawej dłoni. Wiem, jaki napis chcę zrobić na lewym nadgarstku, ale dopóki nie będę przynajmniej umówiona na robienie, to nie zdradzam + chciałabym stopę, ale tu nie wiem jaki wzór, to odleglejsza sprawa. Nadgarstek zrobię za parę miesięcy, jeszcze się nacieszę majowym palcem ;)
Wszystko małe i delikatne, nie kręcą mnie duże wzory w stylu Suicide Girls (chociaż one same jak najbardziej, Mav, miej trochę satysfakcji ;) ).
Ostatnio zmieniony 28 cze 2012, 14:05 przez lollirot, łącznie zmieniany 2 razy.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 28 cze 2012, 18:05

Suicide Girls <zakochany> choć nie wszystkie...

A ten "create" jest wzdłuż palca, po zewnętrznej stronie? czy jak?
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Vogel
Bywalec
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 16 lis 2009, 20:27
Skąd: krk
Płeć:

Postautor: Vogel » 28 cze 2012, 20:01

Macie jakieś pomysły na wieczór kawalerski dla kumpla, który nie chce kobiet (tancerek, prostytutek itp.)? miejsce jest dosyć oddalone od wszelkich miejskich rozrywek. jakieś ciekawe pomysły?
Ostatnio zmieniony 28 cze 2012, 20:01 przez Vogel, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 28 cze 2012, 21:48

Dużo wódki i karty.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 28 cze 2012, 22:20

Vogel pisze:Macie jakieś pomysły na wieczór kawalerski dla kumpla, który nie chce kobiet (tancerek, prostytutek itp.)? miejsce jest dosyć oddalone od wszelkich miejskich rozrywek. jakieś ciekawe pomysły?
Wynajmijcie czipendejlsow. Widocznie to gej skoro nie chce dziwek.

Mati pisze:A ten "create" jest wzdłuż palca, po zewnętrznej stronie? czy jak?
Ja na palcach uznaje tylko dwa napisy. Veritas i Aequitas 8)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 cze 2012, 06:38

shaman pisze:Dużo wódki i karty.
Wódka nie pasuje do kart. Ale taki poker night czemu nie?
Maverick pisze:Widocznie to gej skoro nie chce dziwek.
Też bym nie chciała dziwek. Wbrew pozorom dużo ludzi nie chce. :)
Ostatnio zmieniony 29 cze 2012, 06:38 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vogel
Bywalec
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 16 lis 2009, 20:27
Skąd: krk
Płeć:

Postautor: Vogel » 29 cze 2012, 09:33

Pomijając niezwykle inteligentny komentarz Mavericka nikt nie ma jakiś pomysłów?
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 29 cze 2012, 13:39

księżycówka pisze:Też bym nie chciała dziwek. Wbrew pozorom dużo ludzi nie chce.
Ty nie, ale lolli...

Co zlego jest w dziwkach?
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 29 cze 2012, 13:57

W kontekście wieczoru kawalerskiego? Np. to że przyszłej żonie może się to nie spodobać. Większość dziewczyn wolałaby stać przed ołtarzem będąc przekonaną, że robi dobrze, a nie zastanawiając się, czy przypadkiem przyszłemu mężowi alkohol nie uderzył wtedy za bardzo do głowy i mógł zrobić coś, co normalnie dyskwalifikowałoby go jako kandydata na męża.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 29 cze 2012, 14:21

Maverick pisze:
księżycówka pisze:Też bym nie chciała dziwek. Wbrew pozorom dużo ludzi nie chce.
Ty nie, ale lolli...

Na co mi dziwki? Świat jest pełen wspaniałych, otwartych kobiet <diabel>

Nemezis pisze:W kontekście wieczoru kawalerskiego? Np. to że przyszłej żonie może się to nie spodobać. Większość dziewczyn wolałaby stać przed ołtarzem będąc przekonaną, że robi dobrze, a nie zastanawiając się, czy przypadkiem przyszłemu mężowi alkohol nie uderzył wtedy za bardzo do głowy i mógł zrobić coś, co normalnie dyskwalifikowałoby go jako kandydata na męża.

Ja nie wiem, to nie zna się faceta, za którego się wychodzi? Nie znam szczegółów kawalerskiego mojego męża, bo nie mam takiej potrzeby i nigdy nie wnikałam, wiem, że kokaina, że ekskluzywny klub z paniami, wiem nawet który (świetny!), ale do głowy by mi nie przyszło zastanawianie się, czy nie odbiło mu po alkoholu, bo go znam. Ale to pewnie zależy od faceta - ciepłe kluchy, które nigdy nie miały okazji spełnić swoich fantazji będą bardziej podatne.
Ostatnio zmieniony 29 cze 2012, 14:22 przez lollirot, łącznie zmieniany 1 raz.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 cze 2012, 16:25

Maverick pisze:Co zlego jest w dziwkach?
W sumie to nic do nich nie mam. Kawał dobrej roboty robią.
Ale na kawalerskim to takie mdłe jakieś, oklepane. I to jako np główna atrakcja? Beznadzieja trochę. Taki sam kicz jak jakieś świecące w ciemności fiutki na panieńskim. Obrzydlistwo i wiocha.

lollirot pisze:Ja nie wiem, to nie zna się faceta, za którego się wychodzi?
lollirot pisze:go znam. Ale to pewnie zależy od faceta - ciepłe kluchy, które nigdy nie miały okazji spełnić swoich fantazji będą bardziej podatne.
<brawo>
Nemezis pisze:mógł zrobić coś, co normalnie dyskwalifikowałoby go jako kandydata na męża.
Zależy w czyim odczuciu. Jak się zna drugą osobę takich kretyńskich obaw się nie ma.
Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 29 cze 2012, 17:25

Vogel pisze:Macie jakieś pomysły na wieczór kawalerski dla kumpla, który nie chce kobiet (tancerek, prostytutek itp.)? miejsce jest dosyć oddalone od wszelkich miejskich rozrywek. jakieś ciekawe pomysły?


Mój był ma wieczorze, gdzie poszli po prostu się napić. Schlali kompletnie młodego, przebrali go w strój królika, wywieźli na pole, związali razem nogi i ręce i ocucili go stojącego na przeciw paintballowej armii. Do dzisiaj wspominają :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 cze 2012, 18:58

Alamakota pisze:Mój był ma wieczorze, gdzie poszli po prostu się napić. Schlali kompletnie młodego, przebrali go w strój królika, wywieźli na pole, związali razem nogi i ręce i ocucili go stojącego na przeciw paintballowej armii. Do dzisiaj wspominają :)
I jest jakaś koncepcja, a nie same dziwki. To mi się podoba :)
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 29 cze 2012, 22:18

Faaajne :D
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 29 cze 2012, 23:39

księżycówka pisze:Ale na kawalerskim to takie mdłe jakieś, oklepane. I to jako np główna atrakcja? Beznadzieja trochę. Taki sam kicz jak jakieś świecące w ciemności fiutki na panieńskim. Obrzydlistwo i wiocha.
Kto powiedzial ze glowna? Ja bym to traktowal jak zakaske do wodki, a nie glowna atrakcje...
Nemezis pisze:Np. to że przyszłej żonie może się to nie spodobać.
Jej problem. Jaka ma wartosc przysiega jesli dzien wczesniej bylo sie tak samo wiernym jak dzien pozniej? Nie widze innego wyjscia jak stac sie dzien przed pokryta blotem swinia. wowczas to bedzie mialo sens.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 30 cze 2012, 00:27

lollirot pisze:Ja nie wiem, to nie zna się faceta, za którego się wychodzi?

Ja nigdy nie zaufam stuprocentowo facetowi, bez względu na to, jak dobrze go znam.
Poza tym znać faceta bardzo dobrze, a być jego pewnym w każdych okolicznościach i po każdej ilości alkoholu, to dwie różne rzeczy.
[Mój po alko udaje mrówkę, która potrafi sikać jak pies <szczerbaty> . Patrząc na niego trzeźwego i na to, co wyrabia po pijaku, w życiu bym nie pomyślała, że ten typ tak ma.]

Maverick pisze:Jaka ma wartosc przysiega jesli dzien wczesniej bylo sie tak samo wiernym jak dzien pozniej?

Nawet szkoda komentować.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 30 cze 2012, 15:54

Ufność zakłada, że kogoś do końca nie znamy. Abstrahując od tego, że nie można ani kogoś znać do końca w senie wiedzieć jak kto w każdej jednej sytuacji postąpi (nie na tym polega znanie czyjegoś charakteru), ani alkohol nie działa za każdym razem tak samo - to jaki ma sens wyznaczanie granic sytuacyjnych wieczoru kawalerskiego?

W senie 3 prostytutki ok, ale 4 już nie? Albo striptiz ok, ale lapdance już nie? A może pornosy ok, ale dziwek ma nie być? A może paintball + poker, ale karty turniejowe a nie z gołymi babami?

W kontekście wieloletniej często znajomości narzeczonych, to jakiś groteskowy absurd. Znacie swoje charaktery, znacie zasady jakimi kieruje się partner/ka, wiecie co drugą osobę rani a co bawi. Nagle na dzień/tydzień przed ślubem wątpliwości, obawy, pytania, ustalenia? To co to za narzeczeństwo było?

Znam charakter mojej kobiety, więc z grubsza wiem co dopuszcza i co wyklucza, tak samo jak z grubsza znam jej kumpele. A jak jakimś cudem znajdzie się koleżanka, która wymyśli świecące fiutki i zadanie przelecenia barmana, dj-a i ochroniarza w różnych klubach, też wiem jaką dostanie odpowiedź. A jeśli się mylę - cóż, mogę się też mylić zastanawiając się jaki moja kobieta ma stosunek do listonosza, kumpla czy kierowcy autobusu, ale to ryzyko życiowe.

Tak samo w drugą stronę, co jest zdrowe i naturalne moim zdaniem. Na wieczorze przed ślubem ma się bawić przyszły więzień małżeństwa, drugiemu nic do tego jak się bawił będzie. A jak forma nie odpowiada, to trzeba było brać osobę o innym charakterze, proste.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 30 cze 2012, 20:42

lollirot pisze:Jakiiiiii?

też powiem dopiero jak zrobię ;)

Jagienka06 pisze:Witam, jestem szczęśliwa, że znów tu jestem ;)

Agna, nudna jesteś i nikt poza Tobą się nie cieszy, że znów tu jesteś.

lollirot pisze:Wszystko małe i delikatne

<piwko>

Alamakota pisze:Mój był ma wieczorze, gdzie poszli po prostu się napić. Schlali kompletnie młodego, przebrali go w strój królika, wywieźli na pole, związali razem nogi i ręce i ocucili go stojącego na przeciw paintballowej armii. Do dzisiaj wspominają :)

zajebiste!
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 cze 2012, 20:53

po alkocholu - jestem jeszcze lepszy niz przed nim , a jak mam urwany film , co zdarza sie niezmiernie rzadko ! podobno jestem najlepszy . Tylko szkoda , ze trzeba mnie wtedy holować . <diabel>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 30 cze 2012, 21:35

A może wkręcić młodego, że będzie z zawiązanymi oczami skakał na bungee z mega wysokiego mostu?
http://www.smog.pl/wideo/53314/skok_na_ ... walerskim/
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 01 lip 2012, 16:47

Kawalerski wieczor eunuchow.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 03 lip 2012, 18:43

Wyśmieję każdego, kto powie, że faceci zachowują więcej logiki w swoim działaniu niż kobiety.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 228 gości