Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: modTeam, ksiezycowka

Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 15 maja 2012, 17:36

Andrew pisze:
Alamakota pisze:
Bullshit Andrew.
Tzn, jasne, że na tym etapie płacz oznacza, że coś jest nie tak, więc niemowlaka się samego sobie nie zostawia. Co nie znaczy, że jest to poważny problem, ani że rodzice mogą w znaczny sposób pomóc.

No to w koncu jak ? okresisz sie czy nie ? <hahaha>


Oh Andrew, stary byk a tłumaczyć trzeba jak dziecku :P

To tak jakby pisać, że zez u niemowlaka, albo drgający podbródek są oznakami jakiś problemów. Tak samo jest z gazami. Tylko niestety, gazy powodują dyskomfort, więc niemowlak ryczy, bo inaczej sobie nie potrafi z tym poradzić. A wszystkie te rzeczy wynikają z niedojrzałości organizmu i tyle. Układ nerwowy, mięśnie, ukłąd trawienny - wszystko potrzebuje czasu. Niektóre dzieciaki nie mają problemów, albo je ignorują, a inne ryczą. I nic z tym nie można zrobić, tylko przeczekać :]

Maverick pisze:Alamakota, natura nie wyposazyla mnie w instynkt maciezynski.

[ Dodano: 2012-05-14, 14:24 ]
Mam za to instynkt swobody, instynkt wygodnictwa i instynkt kalkulacji finansowej.


Ależ ja nie oceniam postawy, a jedynie sposób wyrażania. To że nie chcesz i nawet nie lubisz dzieci - Twoja sprawa. W sumie logiczne to jest, bo na logikę, dla jednostki nie ma większego sensu mieć potomstwa.

Moja opinia dotyczyła jedynie Twojego sposobu wyrażania się. No i stwierdzanie, że sąsiedzi to idioci, bo dzieci mają...

Marissa pisze:
Alamakota pisze:Zostało Mila

Bardzo ładnie :)

Alamakota pisze:Mav - Ty chyba z nudów trolujesz...

Inteligenta inaczej nie zrozumiesz... Współczucia dla jego sąsiadów.

A my na ślub zrobiliśmy sobie prezent - dwie kreseczki.


Wielkie gratulacje! :)
Powodzenia i trzymam kciuki. Ciąża to dla mnie był kiepski okres, już wolę ryczącego noworodka - takiego zawsze można komuś innemu podrzucić :)
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 maja 2012, 17:47

księżycówka pisze:Btw. co tam było w tym? :> W sensie rzodkiewka, ser biały i co? :?

szczypiorek, śmietana, cebula, nic wielkiego :)

Marissa pisze:Alamakota napisał/a:
Zostało Mila

Bardzo ładnie :)


<zakochany>
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 15 maja 2012, 21:48

Alamakota pisze:bo na logikę, dla jednostki nie ma większego sensu mieć potomstwa

Czy ja wiem? Jak będzie stary i niedołężny to zatęskni za prawdziwie troskliwymi bliskimi :P

Alamakota pisze:Zostało Mila :)

Ładnie :)
http://www.youtube.com/watch?v=fQ_I_aWs ... re=related
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 15 maja 2012, 23:56

Nemezis pisze:Jak będzie stary i niedołężny to zatęskni za prawdziwie troskliwymi bliskimi

Znam takich, co potomstwo posiadają, poświęcili mu kawał zycia i kupę kasy, a i tak na starość przyszło im tylko tęsknić za bliskimi i jakąkolwiek troską.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 16 maja 2012, 00:43

Alamakota pisze:Moja opinia dotyczyła jedynie Twojego sposobu wyrażania się. No i stwierdzanie, że sąsiedzi to idioci, bo dzieci mają...
To bylo w pewnym kontekscie.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 16 maja 2012, 01:38

pani_minister pisze:a i tak na starość przyszło im tylko tęsknić za bliskimi i jakąkolwiek troską

Bywa, może nie wszystko poszło tak jak trzeba?
Ja to jestem z tych średnio sprawnych "długowiecznych" i na pewno będę niedołężną staruszką, więc w dzieciach moja nadzieja. Chyba, że do tego czasu uda się zalegalizować eutanazję, to chętnie skorzystam.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 16 maja 2012, 07:50

Eutanazja jest legalna. Sa wysokie pietra, pociagi, rozpedzone ciezarowki...
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 16 maja 2012, 08:15

Marissa pisze:
Alamakota pisze:Zostało Mila


A my na ślub zrobiliśmy sobie prezent - dwie kreseczki.
PIĘKNY PREZENT. gRATULUJE Z CAŁEGO SERCA
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 16 maja 2012, 13:22

Nemezis pisze: i na pewno będę niedołężną staruszką, więc w dzieciach moja nadzieja.


Chcesz swe dzieci obarczyc swoją staroscią ? FUJJJJJJ !! dzieci robi sie dla swiata , a nie dla siebie .
Mav ma racje ! wielu powinno z tego skorzystac , tyle ze to tchórze
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 16 maja 2012, 13:32

Ja już obarczam innych - np. nie noszę ciężkich rzeczy, bo nie mogę. Jak mi coś trzeba, to brat mi nie odmawia pomocy. Jak jego bolał ząb, to mu dom wysprzątałam i podłogi pomyłam, gdy bratowa w pracy była. Czujesz to?
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 16 maja 2012, 13:52

Nemezis pisze:może nie wszystko poszło tak jak trzeba?

Oczywiście.
A masz może teorię, po której stronie?

Nemezis pisze:Ja już obarczam innych - np. nie noszę ciężkich rzeczy, bo nie mogę. Jak mi coś trzeba,

...to dzwonię po tragarzy, nie uważam, że brat ma obowiązek mi pomóc.
Ja swoim potencjalnym zniedołężnieniem bardzo nie chciałabym rodziny obciążać. W ogóle nie lubię ich obciążać czymkolwiek, naprawdę wolę po tych przykładowych tragarzy dzwonić. Jakąś tam pomoc traktuję bardziej w charakterze bonusa, nie uzusu.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 16 maja 2012, 23:45

A kto by chciał obciążać?

Obowiązek pomagać? E, raczej chęć, poczuwanie się, pewien zwyczaj.

Jasne, że lepiej żyć samodzielnie i najlepiej na własny rachunek - tylko co w przypadku, gdy na starość (i nie tylko) ludzi po prostu nie stać na takie wygody jak tragarz, gosposia, kierowca, masażysta i pielęgniarka?
Jasne, że lepiej tak ustawić się finansowo, żeby na wszystko starczało - ale jak po drodze wyskoczy coś niespodziewanego?

Akurat z brata nie robię sobie tragarza, bo jest poważnie chory. Ale często jest moim kierowcą, załatwia dla mnie jakieś sprawy. Ja jak mogę mu się przysłużyć w jakiś sposób, chętnie to robię - oczywiście nie kosztem moich ważniejszych spraw.
Chciałabym moje dzieci uwrażliwić na pewne sprawy, zwłaszcza pomocy rodzinnej. Dużo zależy od wychowania, przekazywanych wartości. Przykład mam w najbliższej rodzinie jak to funkcjonuje - ze strony jednego rodzica (który ma piątkę rodzeństwa) ciotki i wujki jakby mogli to by się pozagryzali; W rodzinie drugiego rodzica wszyscy są do rany przyłóż, jak trzeba komuś pomóc to mobilizacja jest imponująca (nie tylko w kwestiach finansowych, raczej się im 'nie przelewa'...)


To nie jest tak, że ja czegoś oczekuję. Mam nadzieję, że moje dzieci będą się kiedyś w razie potrzeby poczuwały, by nie zostawić schorowanej matki gdzieś na pastwę losu (a zawsze jest możliwość, że coś ciężkiego mi na głowę spadnie i będzie po sprawie, w końcu nie chcę długo żyć :D ).

Wielu ludzi z różnych przyczyn jest skazanych na pomoc od innych. Moi rodzice prawdopodobnie pozbędą się dodatkowego zabezpieczenia finansowego na rzecz bardzo kosztownego leczenia dla brata. A emerytury państwowe? Pff, jakie emerytury.

"On wie" :D http://www.youtube.com/watch?v=Ps5GrpJnPzA

[ Dodano: 2012-05-17, 00:52 ]
Nie mam pytań :D http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... &fb_ref=su
Ostatnio zmieniony 16 maja 2012, 23:49 przez Nemezis, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 17 maja 2012, 01:13

Nemezis pisze: tylko co w przypadku, gdy na starość (i nie tylko) ludzi po prostu nie stać na takie wygody jak tragarz, gosposia, kierowca, masażysta i pielęgniarka?

A na dzieci stać? Na nieposiadaniu potomstwa można spokojnie na tragarzy i pielęgniarki zaoszczędzić, zabezpieczeniem emerytalnym też nie trzeba wtedy ryzykować :P
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 17 maja 2012, 10:16

Nemezis pisze:
Jasne, że lepiej żyć samodzielnie i najlepiej na własny rachunek - tylko co w przypadku, gdy na starość (i nie tylko) ludzi po prostu nie stać na takie wygody jak tragarz, gosposia, kierowca, masażysta i pielęgniarka?

masz na to całe zycie by osiągnać ten stan .
Nemezis pisze:Jasne, że lepiej tak ustawić się finansowo, żeby na wszystko starczało - ale jak po drodze wyskoczy coś niespodziewanego?

to trzeba samemu stawic temu czoła , a nie zakładac i obciązac innych , co innego jak inni sami deklarują i jest to miłym zaskoczeniem

Nemezis pisze:To nie jest tak, że ja czegoś oczekuję. Mam nadzieję, że moje dzieci będą się kiedyś w razie potrzeby poczuwały, by nie zostawić schorowanej matki gdzieś na pastwę losu (a zawsze jest możliwość, że coś ciężkiego mi na głowę spadnie i będzie po sprawie, w końcu nie chcę długo żyć :D ).

jak to nie oczekujesz , tosz w dalszej czesci tego zdania wyrazni piszesz inaczej .
Nemezis pisze:Wielu ludzi z różnych przyczyn jest skazanych na pomoc od innych.

inni to nie powinna byc rodzina - ale wiele zalezy od rodzaju obciazenia , bo nikomu korona z głowy nie spadnie , ale też przewlekłe oczekiwania i pomaganie jest naduzyciem
Nemezis pisze: Moi rodzice prawdopodobnie pozbędą się dodatkowego zabezpieczenia finansowego na rzecz bardzo kosztownego leczenia dla brata. A emerytury państwowe? Pff, jakie emerytury.

To ich obowiazek , chcieli dzieci ...trzeba o nie dbać bo to młody człowiek , stary ... tutaj są instytucje , albo ....
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 17 maja 2012, 12:31

Andrew pisze:Nemezis napisał/a:

Moi rodzice prawdopodobnie pozbędą się dodatkowego zabezpieczenia finansowego na rzecz bardzo kosztownego leczenia dla brata. A emerytury państwowe? Pff, jakie emerytury.

To ich obowiazek
Właśnie dlatego, że i oni uważają to za obowiązek, Nemazis pomaga bratu, brat jej, ona będzie pomagać swoim dzieciom, a jej dzieci jej i tak dalej przez pokolenia, póki któreś tego nie spieprzy.

Nie widzisz, że przyznajesz jej rację?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 17 maja 2012, 13:07

Nie - nie ma obowiazku w kwesti wymagania "od", co innego obowiazek prawny.
Ona pomaga Bratu z tego samego powodu i przyczyny jak sasiadowi , sasiadce by pomogła - nic inaczej .A ja nie o tym .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 17 maja 2012, 14:44

Poczuwanie się, zwyczaj, chciałabym, mam nadzieję - nie widzę w wypowiedziach Nemezis nic o obowiązku.

Obowiązku prawnego co do dorosłego dziecka nie mają również rodzice w kwestii pomocy finansowej w sprawach zdrowotnych.

Ona pomaga bratu dlatego, że taki ma wzorzec w rodzinie - pomagają rodzice, pomaga i brat, wychowanie i charakter podpowiada, że dobrze byłoby, gdyby było tak też w jej własnej rodzinie.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 17 maja 2012, 16:46

shaman pisze:Obowiązku prawnego co do dorosłego dziecka nie mają również rodzice w kwestii pomocy finansowej w sprawach zdrowotnych.


i tutaj sie mylisz , dziecko dorosłe majace kłopoty zdrowotne i finansowe moze wniesc o elimenty na siebie na leczenie, np. od rodziców i sad przychyli sie do tego i wyznaczy kwotę . [:D]

[ Dodano: 2012-05-17, 16:47 ]
shaman pisze:Poczuwanie się, zwyczaj, chciałabym, mam nadzieję - nie widzę w wypowiedziach Nemezis nic o obowiązku.

Tu masz racje , ale własnie to mi sie nie podoba , nastawienie ...
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 17 maja 2012, 19:20

Roztrzasacie pierdoly.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 17 maja 2012, 21:33

A kto Cię pytał o zdanie?

inne: czy ktoś tu się zajmuje filmowaniem lustrzankami?
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 17 maja 2012, 21:37

Maverick pisze:Roztrzasacie pierdoly.


Coś trzeba. Pierdoły zawsze lepiej od gnoju na ten przykład 8)

shaman pisze:czy ktoś tu się zajmuje filmowaniem lustrzankami?

Czasami, ale trochę tak na żywioł, więc pewnie nie będę umiała pomóc [:D]
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 17 maja 2012, 22:35

shaman pisze:czy ktoś tu się zajmuje filmowaniem lustrzankami?
<hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>
Ok, powstrzymuje sie <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> Nie wyszlo <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>

Jakim trzeba byc ignorantem by zadac takie pytanie. ty wiesz w ogole jak dziala lustrzanka? Padne ze smiechu.
Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 17 maja 2012, 23:15

Maverick pisze:
shaman pisze:czy ktoś tu się zajmuje filmowaniem lustrzankami?
<hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>
Ok, powstrzymuje sie <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> Nie wyszlo <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>

Jakim trzeba byc ignorantem by zadac takie pytanie. ty wiesz w ogole jak dziala lustrzanka? Padne ze smiechu.


Jakim ignorantem trzeba być, żeby wyśmiać coś przed sprawdzeniem w google...

Ja się nie znam i wygooglałam z ciekawości. Z przykładami.
http://fotoblogia.pl/2010/12/06/filmowa ... c-poradnik
Ostatnio zmieniony 17 maja 2012, 23:25 przez Alamakota, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 18 maja 2012, 08:26

shaman pisze:A kto Cię pytał o zdanie?

inne: czy ktoś tu się zajmuje filmowaniem lustrzankami?


http://inspiredbylife.pl/2009/11/17/lus ... st-kamery/
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 18 maja 2012, 13:58

Alamakota pisze:Jakim ignorantem trzeba być, żeby wyśmiać coś przed sprawdzeniem w google...
Przeciez wiem ze mozna filmowac lustrzankami, ale to dla mnie zabawa, a nie porzadne filmowanie. Nakrec cos w pelnym sloncu jak na wyswietlacz bedzie Ci padac slonce. I wiele innych minusow ktore sa w linku jaki wkleilas. Aparat sluzy do robienia zdjec, kamera do filmowania, a samochod do jezdzenia. Laczenie kilku w jedno albo zastepowanie jedno przez drugie nie zawsze jest dobrym rozwiazaniem.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 18 maja 2012, 14:52

a ja mam kurnik z samochodu zrobiony - juz nie przesadzaj <diabel>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 18 maja 2012, 15:44

Maverick pisze:
Alamakota pisze:Jakim ignorantem trzeba być, żeby wyśmiać coś przed sprawdzeniem w google...
Przeciez wiem ze mozna filmowac lustrzankami, ale to dla mnie zabawa, a nie porzadne filmowanie. Nakrec cos w pelnym sloncu jak na wyswietlacz bedzie Ci padac slonce. I wiele innych minusow ktore sa w linku jaki wkleilas. Aparat sluzy do robienia zdjec, kamera do filmowania, a samochod do jezdzenia. Laczenie kilku w jedno albo zastepowanie jedno przez drugie nie zawsze jest dobrym rozwiazaniem.


Dobra ściema Mav. Prawie kupiłam.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 18 maja 2012, 22:52

lol. Przez 3 lata bylem w zwiazku z dziewczyna - fotografem i Ty mi Pietaszku bedziesz wyklady o fotografii robic? Zreszta siedzialem w tym juz wczesniej.
Ostatnio zmieniony 18 maja 2012, 22:53 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 19 maja 2012, 10:58

Na doświadczenie swoje ani tym bardziej partnerki licytował się nie będę, bo długich postów nie piszę. Co do filmowania lustrzankami mam swoje powody zarówno techniczne jak i ambicjonalne, które mnie przekonują i basta.

Zamiast subiektywnych lub ignoranckich opinii wolałbym kontakt via priv z kimś bardziej doświadczonym, bo każda konstruktywna rozmowa mi pomoże i nie ukrywam - ekscytuje.

Ale bez spiny, akurat w realu kilka takich osób znam, więc luzik <piwko>
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 19 maja 2012, 11:15

Ludzie sie w to bawia bo niby taniej wychodzi. To tak jakby kupic netbooka i udawac ze to notebook.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Rohit45 i 202 gości