Ceny mieszkań..

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: modTeam, ksiezycowka

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 kwie 2008, 15:52

lollirot pisze:Raz: na jaką stronę warto/nie warto mieć okien?

ja miałam na północ i na południowy wschód
jak ma sie na północy to wiadomo ciemniej, ale za to latem chłodniej.
Takie południowo wschodnie dają więcej światła, ciepła, ale latem od samego rańca albo trochę później ( zależy czy bardziej są na wschodzie czy południu) świeci słońce strasznie, latem grzeje mocno przez to
Jak sobie przypomnę gdzie jeszcze miałam okna to napiszę

lollirot pisze:Czy to jeszcze od czegoś zależy?

zapewne od tego z czego budynek jest, jak jest ociueplany

lollirot pisze:Rany, dziwnie tak oglądać mieszkania z myślą, że się w nim będzie mieszkało kilkanaście/kilkadziesiąt lat <niewiem>

no bardzo dziwnie, mnie tez to za kilka lat czeka
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 03 kwie 2008, 15:57

Dzindzer pisze:mnie tez to za kilka lat czeka

A to, w którym mieszkacie, to nie na dłużej?

Ja mam nadzieję, że przeniesiemy się za kilkanaście lat do domu pod miasto, ale wcześniej nie chcemy. Jesteśmy zwierzęta typowo miejskie.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 kwie 2008, 16:05

A to, w którym mieszkacie, to nie na dłużej?

no na dłużej, ale nie na zawsze. Tak za jakieś 8 lat ( orientacyjnie, to może ulec zmianie) zamierzamy zmienić mieszkanie, kto wie, może już na dom

lollirot pisze:Ja mam nadzieję, że przeniesiemy się za kilkanaście lat do domu pod miasto, ale wcześniej nie chcemy.

tez bym tak za kilkanaście lat chciała w sumie. Więc być może ten plan za 8 lat nowe mieszkanie zmieni sie na rzecz za kilkanaście do domu poza miastem, ja bym wolała w mieście, ale skąd ja wytrzasnę u mnie dużą działkę
Grace

Postautor: Grace » 03 kwie 2008, 16:07

Dzindzer pisze:lollirot napisał/a:
Czy to jeszcze od czegoś zależy?

zapewne od tego z czego budynek jest, jak jest ociueplany

zgadza się. Wcale nie musi być tak, że poddasze to mieszkania mniej komfortowe. Często nawet są atrakcyjniejsze pod względem estetycznym. Tobie myślę, że by się mogło podobać, bo jesteś zdolna dziewczyna i ładnie nawet sama mogłabyś sobie wykończyć.
Tylko nie liczyłabym na niższe ceny za metr. Często mieszkania na poddaszach są większe i wyższym standardzie, co owocuje też w wyższy czynsz.

Dzindzer pisze:Takie południowo wschodnie dają więcej światła, ciepła, ale latem od samego rańca albo trochę później ( zależy czy bardziej są na wschodzie czy południu) świeci słońce strasznie, latem grzeje mocno przez to

oj zgadza się.
Zależy też jak wolisz: mieć bardziej "nasłonecznione" pokoje czy nie.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 03 kwie 2008, 16:07

Dzindzer pisze:ja bym wolała w mieście, ale skąd ja wytrzasnę u mnie dużą działkę

No właśnie! Bo mi się marzy ogródeczek :(

Zgłupiałam od przeglądania mieszkań, które mój mi podsyła. Czy nie moglibyśmy kupić pięciu??? Nigdy się nie zdecyduję.

[ Dodano: 2008-04-03, 16:09 ]
Gosia... pisze:Wcale nie musi być tak, że poddasze to mieszkania mniej komfortowe. Często nawet są atrakcyjniejsze pod względem estetycznym.

Pod względem estetycznym to ja wiem, zawsze mi się poddasze marzyło. A mój podesłał mi kilka takich, że w ogóle zwariowałam <zakochany> Tylko właśnie o komfort mi chodzi i nie wiem, czy nasłuchałam się bzdur, czy jednak to prawda.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Grace

Postautor: Grace » 03 kwie 2008, 16:13

lollirot pisze:ylko właśnie o komfort mi chodzi i nie wiem, czy nasłuchałam się bzdur, czy jednak to prawda.
_________________

Wproś się do kogoś mieszkającego na poddaszu :) Byłam u znajomy i rodziny, która mieszka na poddaszu i naprawdę i latem i zimą problemu nie ma.
Chociaż ja mieszkam na poddaszu i w zasadzie nie mogę powiedzieć, że rewelacja. Bo lato daje mi popalić. Ale to inna bajka.
Zwłaszcza jak nowe bloki/wieżowiec. A chcecie mieszkanie z rynku wtórnego czy pierwotnego?

lollirot pisze:A mój podesłał mi kilka takich, że w ogóle zwariowałam

oj ja się nie dziwię. Zwłaszcza, ze Ty artystyczna dusza jesteś.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2008, 16:16 przez Grace, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 kwie 2008, 16:14

zgadza się. Wcale nie musi być tak, że poddasze to mieszkania mniej komfortowe

w moim byłym domu ( nie w tym rodzinnym w którym mieszkałam ostatnio) miałam własnie na poddaszu swój pokój i łazienkę. Nigdy nie było mi tam gorzej niż w reszcie domu
I wielki walor możliwość zamontowania okna w suficie, a jak dom jest trochę na uboczu to i gwiazdy ładnie widać

No właśnie! Bo mi się marzy ogródeczek :(

i to nie mały i obszar prywatności dookoła domu, działka to coś co musi być inaczej dom sie nie liczy, dla mnie sie nie liczy

lollirot pisze:Czy nie moglibyśmy kupić pięciu??? Nigdy się nie zdecyduję

pomyśl, że musiała byś we wszystkich sprzątać. a co jak we wszystkich zalęgły by sie mole
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 03 kwie 2008, 16:36

Dzindzer pisze:a co jak we wszystkich zalęgły by sie mole

O Ty gadzino <lol2>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 06 kwie 2008, 20:59

A ja bym się nie obraził na kryzys finansowo mieszkaniowy jak w USA :) I to taki głębszy żeby co poniektórym w końcu otwarły się oczy.. :D
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 14 sie 2008, 11:56

no i mamy obniżkę cen mieszkań :( przeglądałem dziś ogłoszenia nt wynajmu. najniższe ceny to ok. 1 tys. PLN. rok temu było to ok. 700 PLN :(
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 14 sie 2008, 12:25

Blazej30 pisze:najniższe ceny to ok. 1 tys. PLN

Gdzie ??
Za jakie mieszkania ??
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 14 sie 2008, 12:43

Błażejku patrz ile masz mieszkań za mniej niż tysiak http://dom.gratka.pl/mieszkania-do-wyna ... ,cd,s.html
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 15 sie 2008, 08:18

Slask jest specyficzny, tanszy od innych rejonow. Ale w innych miejscach cana wynajmu skoczyla - coraz mniej osob ma zdolnosc kredytowa, bo wymagania banki zwiekszyly, a ceny mieszkan poszly przeciez gwaltownie do gory jakis czas temu. W Warszawie kawalerka 24 m2 od 1200 zl i to w zadnym rewelacyjnym miejscu, a jakis czas temu po prawej stronie Wisly, w nowym bloku byly za 900.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 15 sie 2008, 08:43

he ! piec lat temu kupilem grunty , za metr placilem po 34 zł dzis mi płacą uwaga !! 180 zł i nie sprzedaje ! co sie to porobiło !! a moglem kupic ich wiecej - co za pech <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 15 sie 2008, 09:05

To zawsze tak jest. Gdyby sie takim madrym bylo i wiedzialo co bedzie :) I tak pomysl, ze dobrze ze w ogole kupiles i ze poszlo w gore.

W Warszawie (wlasciwie pod) przez 5 lat ceny gruntow poszly do gory siedmiokrotnie.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 15 sie 2008, 12:12

Marissa mam do Ciebie romans, albo do kogoś kto się orientuje, za ile miesięcznie można wynająć kawalerkę. Bo jak ktoś mi podaje cene w ogłoszeniu to ja nie wiem czy to dużo czy mało. W lubuskim mieszkam ;)
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 sie 2008, 12:15

Mati pisze:W lubuskim mieszkam ;)
a miasto?
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 15 sie 2008, 12:21

Gorzów Błażej
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 sie 2008, 12:39

Mati pisze:Gorzów
kopa jajek i jedna koza odstępnego <diabel> sorry, taki żart. myślę że ok.700 PLN to średnia cena. http://dom.gratka.pl/mieszkania-do-wyna ... ,1,co.html
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 15 sie 2008, 12:53

Dzięki Błażej <browar> z kozą będzie problem, bo wszystkie oddałem za cinquecento :/ ... hehe :P

A 700zł to myślę, że będzie dobrze. 1000zł z opłatami? <hmm> Jeśli coś koło tego to dobrze [:D]
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 15 sie 2008, 18:04

Cena wynajmu zwykle zawiera w sobie czynsz. Wynajmujacy placi oplaty biezace - prad, gaz, telefon itd. Zawsze trzeba sie upewniec, czy czynsz jest juz wliczony, bo to jest powazna roznica.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 sie 2008, 19:30

Pierwszy raz slysze by to bylo wliczone. Gdybym wynajmowal komus mieszkanie w zyciu bym tego nie wliczyl. Wole mniej brac za czynsz ale nie martwic sie ze ktos bedzie siedzial codziennie 3 godziny pod prysznicem...
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 15 sie 2008, 19:57

No nie wiem jak u Ciebie, ale w wiekszosci mieszkan sa liczniki na wode i woda rozliczana jest oddzielnie! A jak jest w czynszu ryczaltem (moze jeszcze gdzies tak jest), to i tak nie obchodzi Cie ilosc. A ja pisalam o czynszu, ze jest wliczony i ze inne rzeczy nie! Prad, wode, telefon mozesz przepisac na wynajmujacego i to jego beda sciagac za niezaplacenie (chyba ze wynajmujesz nielegalnie). Nie znasz sie na tym, a nawet przeczytac Ci sie nie chce. <zalamka>

W Warszawie zawsze (no, moze sa jakies wyjatki) cena jest podana z czynszem. Bo to obowiazek wlascicela placic czynsz, tego nie przepiszesz na najemce.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 sie 2008, 20:14

Maverick pisze:Wole mniej brac za czynsz ale nie martwic sie ze ktos bedzie siedzial codziennie 3 godziny pod prysznicem...

Ale woda czy prąd jest tak na oko oszacowana, jak zużyje więcej to płaci więcej. 4 mieszkania wynajmowałam i zawsze tak było

Miltonia pisze:W Warszawie zawsze (no, moze sa jakies wyjatki) cena jest podana z czynszem

U mnie w Łodzi w większości przypadków tweż, czasami jest wyszczególnione ile czynsz a ile wynajem
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 15 sie 2008, 20:18

Dzindzer pisze:Ale woda czy prąd jest tak na oko oszacowana, jak zużyje więcej to płaci więcej. 4 mieszkania wynajmowałam i zawsze tak było

Jak u mnie. Zużycie szacowane na podstawie wcześniejszych rachunków i co parę miesięcy dopłata albo zwrot.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 15 sie 2008, 20:57

Znajomy ma mieszkanie do sprzedania; 1pietro w Gliwicach. Nie daleko Placu Krakowskiego. Dzielnica spokojnia. Mieszkanie 3pokoje plus oddzielnie lazienka i kuchnia.
Cena do uzgodnienia.

Jakby co prosze na priv <pijak>
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 16 sie 2008, 00:35

a tak swoją drogą - ile kosztuje obecnie wynajem kawalerki w Krakowie?

[ Dodano: 2008-08-16, 10:24 ]
jeszcze jedno - zauważyłem że dużo ofert w Krakowie ma zaznaczone że ogrzewanie jest elektryczne - jak to wpływa na koszty?
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 16 sie 2008, 21:49

Mati pisze:Marissa mam do Ciebie romans, albo do kogoś kto się orientuje, za ile miesięcznie można wynająć kawalerkę.

Wiesz, różne regiony Polski różne ceny. U mnie np. można kawalerkę wynająć i za 700 zł + rachunki. W Warszawie się spotykałam że jeden pokój za tyle może kosztować. Więc sam widzisz...
Najlepiej popytaj się, pochodź po ludziach, poorientuj się w cenach.


Blazej30 pisze:jak to wpływa na koszty?

Mój P. mówi że takie ogrzewanie jest najdroższe, a co za tym idzie to najbardziej nieopłacalne.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 16 sie 2008, 22:00

Blazej30 pisze:dużo ofert w Krakowie ma zaznaczone że ogrzewanie jest elektryczne

Bo są w starych kamienicach w żaden sposób nie podpiętych do centralnego ogrzewania. Co gorsza bardzo często ogrzewanie elektryczne oznacza, że w mieszkaniu nie ma gazu - i absolutnie wszystko masz na prąd: kuchenkę, podgrzewanie wody, kaloryfery. Najgorszy biznes, nawet przy taryfach nocnych i akumulacyjnych piecach.
Unikać :)
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 16 sie 2008, 22:24

A tak w ogóle to jakie są prognozy na rynku mieszkań wtórnych. Ceny w końcu polecą trwale w dół,czy nie ma szans na to?? Głównie chodzi mi o miasta w przedziale 200-300 tysięcy.
Wy jeździcie, My latamy.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 226 gości