da, spasiba :)
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
da, spasiba :)
Dziękuję za istnienie w dużych ilościach wszechogarniającej tandety, to tylko utwierdza,iż idę właściwą drogą i nie nazywam szamba perfumerią <R>
Dziękuję każdej "dziwnej",napotkanej na swej drodze, tym, które dały mi nara ryjąc mi w swoim czasie psychę; per aspera ad astra.
Dziękuję również za to, iż parę lat wstecz byłem niezłym idiotą uważającym że swe szczęście zbuduję wyłącznie na walucie; dobrze,że się opamiętałem, mimo że byłem bardzo, bardzo blisko tej "ciemnej strony".
Dziękuję również tym, którzy mają problemy ze złożeniem trzech zdań na krzyż i logiką wypowiedzi; to tylko utwierdza,że wszelkie me dawne kompleksy były bezpodstawne.
Dziękuję również tym, z którymi się spotykałem króciutki okres czasu, nauczyło mnie to podchodzenia do kobiet nie z pozycji strachu,obawy i płaszczenia się, a siły,charakteru i pewności. Los nagradza przygotowanych.Zdaje sobie sprawę,iż gdybym spotkał swą kobietę parę lat temu, wątpliwe bym coś konretnego zwojował, ograniczony obawą i strachem.
Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań. Rozwinąłem je po swojemu, swoim rytmem. To była doskonała wyjściowa baza.
Dziękuję szmirom za to,że są szmirami, gdyż dzięki nim prawdziwa wartość zawsze jest widoczna; a pozorny blichtr zawsze będzie tylko pozorny
A Ty?
Masz za co dziękować?
Dziękuję każdej "dziwnej",napotkanej na swej drodze, tym, które dały mi nara ryjąc mi w swoim czasie psychę; per aspera ad astra.
Dziękuję również za to, iż parę lat wstecz byłem niezłym idiotą uważającym że swe szczęście zbuduję wyłącznie na walucie; dobrze,że się opamiętałem, mimo że byłem bardzo, bardzo blisko tej "ciemnej strony".
Dziękuję również tym, którzy mają problemy ze złożeniem trzech zdań na krzyż i logiką wypowiedzi; to tylko utwierdza,że wszelkie me dawne kompleksy były bezpodstawne.
Dziękuję również tym, z którymi się spotykałem króciutki okres czasu, nauczyło mnie to podchodzenia do kobiet nie z pozycji strachu,obawy i płaszczenia się, a siły,charakteru i pewności. Los nagradza przygotowanych.Zdaje sobie sprawę,iż gdybym spotkał swą kobietę parę lat temu, wątpliwe bym coś konretnego zwojował, ograniczony obawą i strachem.
Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań. Rozwinąłem je po swojemu, swoim rytmem. To była doskonała wyjściowa baza.
Dziękuję szmirom za to,że są szmirami, gdyż dzięki nim prawdziwa wartość zawsze jest widoczna; a pozorny blichtr zawsze będzie tylko pozorny
A Ty?
Masz za co dziękować?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Szczerze mówiąc w pierwszej chwili nie bardzo wiedziałem czemu ma służyć ten post.
Ktoś ma urodziny, jakaś rocznica
Ale potem przeczytałem do końca i wszystko stało się jasne
...Chociaż wciąż nie wiem co Cię do tego zainspirowało.
Mam nadzieję, że to nie o mnie?
No chyba niespecjalnie, bo do większości konluzji na ogół dochodzę sam, chociaż czasami trwa to bardzo długo.
To takie jak Ty.
Ktoś ma urodziny, jakaś rocznica
Ale potem przeczytałem do końca i wszystko stało się jasne
...Chociaż wciąż nie wiem co Cię do tego zainspirowało. TedBundy pisze:Dziękuję też pewnemu człowiekowi, który co prawda idzie inną, moim zdaniem błędną drogą, lecz dziesiątki rozmów, które z nim stoczyłem i rad, które mi dał pozwoliły na przeanalizowanie pewnych zachowań.
Mam nadzieję, że to nie o mnie?
TedBundy pisze:A Ty?
Masz za co dziękować?
No chyba niespecjalnie, bo do większości konluzji na ogół dochodzę sam, chociaż czasami trwa to bardzo długo.

tank girl pisze:A Ty Ted napisz o co chodzi z tymi "dziwnymi"
To takie jak Ty.

Szczecin Floating Garde 2050 Project.
PFC pisze:A jak Ci się wydaje?... Tak żartuję.
No chyba, że się jednak poczuwasz.
Czy ja wiem.... teoretycznie nie macie podstaw, by wyciągać o mnie takie wnioski... póki co, Was oszczędzałam
PFC pisze:Zresztą poczekajmy, aż Ted się wypowie.
No to czekamy
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy...
(Zbigniew Herbert)
(Zbigniew Herbert)A ja dziękuję w pracy tym, którzy nic nie podpowiedzą, tylko potrafią dogryzać "ale się z tym pier..dolisz", "po co to robisz, i tak censored z tego będzie" i takie tam docinki. W dupie ich mam. Robię swoje. Psy szczekają, karawana idzie dalej. 

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Ja dziękuję sobie, że jestem taki fajny, że potrafiłem do powyższej harmonii dojść w miarę szybko i przede wszystkim samodzielnie.
Albo nie. Dziękuję takim, którzy nie mieli tak dobrze, ale jednak im się udało, a teraz zakładają tematy na forum, w których się tym dzielą. Bez nich nie doceniłbym własnego szczęścia
Albo nie. Dziękuję takim, którzy nie mieli tak dobrze, ale jednak im się udało, a teraz zakładają tematy na forum, w których się tym dzielą. Bez nich nie doceniłbym własnego szczęścia

- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
tank girl pisze:A Ty Ted napisz o co chodzi z tymi "dziwnymi"
ukryte szmirstwo, poryte priorytety
Mam nadzieję, że to nie o mnie?

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Ted ciągle ci jeszcze nie przeszło.To wszystko co opisałeś było dawno temu.Ciesz się tym co masz obecnie,rozwijaj to i dbaj o to a nie rozpamiętuj przeszłość. Piszesz,że nie masz kompleksów a stworzenie takiego wątku świadczy o tym ,iż kompleksy siedzą w tobie bardzo głęboko i mają się dobrze. Myśl o przyszłości a nie skupiaj się na Strug,Strug i innych.
Wy jeździcie, My latamy.
Pegaz pisze:Do czego cię Tadziu zainspirował?
dał mi odwagę,dał siłę
Cześć, AMX
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
Ja dziękuję mojemu dziadkowi, który przez długi czas był jedynym dobrym i honorowym człowiekiem w moim otoczeniu i dzięki któremu wiary nie straciłam.
I dziękuje rodzicom, bo na własnym przykładzie nauczyli mnie, jak poza formą i funkcją ludzia dostrzec i zrozumieć.
I rodzeństwu, za naukę odpowiedzialności. I cierpliwości
I umiejętności wytwarzania dystansu wbrew niesprzyjającym okolicznościom zewnętrznym. I za to, że nadal się czegos od nich uczę, każdego roku i miesiąca.
I Suońcu też dziękuję, za cierpliwość i odporność, kiedy swoją własną kanciastość na jego żywym organizmie ścieram i dopasowuję.
I szczęśliwemu przypadkowi za wszystkie przypadki na-cztery-łapy-spadania, oby trwały.
I forumowi temu niniejszym także dziękuję, za wymiany poglądów z Wami wszystkimi krótsze lub dłuższe, samą siebie chwilami lepiej rozumiem dzięki temu czasem
W sumie to wdzięczna jestem niemal każdemu człowiekowi, którego spotkałam
I dziękuje rodzicom, bo na własnym przykładzie nauczyli mnie, jak poza formą i funkcją ludzia dostrzec i zrozumieć.
I rodzeństwu, za naukę odpowiedzialności. I cierpliwości
I Suońcu też dziękuję, za cierpliwość i odporność, kiedy swoją własną kanciastość na jego żywym organizmie ścieram i dopasowuję.
I szczęśliwemu przypadkowi za wszystkie przypadki na-cztery-łapy-spadania, oby trwały.
I forumowi temu niniejszym także dziękuję, za wymiany poglądów z Wami wszystkimi krótsze lub dłuższe, samą siebie chwilami lepiej rozumiem dzięki temu czasem
W sumie to wdzięczna jestem niemal każdemu człowiekowi, którego spotkałam

- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1393 gości




