po jakim czasie bycia razem - seks?

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Staruszek Priam
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 21 lip 2005, 19:59
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Staruszek Priam » 25 lut 2011, 05:11

aniania pisze:... niestety juz dziewica nie byłam. Po 3 latach znajomosci wzielismy slub. Ciesze sie ze byłam jego pierwsza kobieta i mam nadzieje ze jedyna i ostatnia i zarazem jestem zla nie siebie ze tak sie pospieszyłam z moim pierwszym razem. Gdybym majac lat 16 wiedziała to co teraz wiem pierwszy raz przezyłabym z męzczyzna z ktorym mam zamiar spedzic reszte zycia...


brawo. Teraz tylko Ci życzyć, aby ta Twoja "skaza" nie odezwała się po latach w postaci "uprawnionych" pretensji ze strony męża. Choć nie powinien jeśli czysto "gra".
Ostatnio zmieniony 25 lut 2011, 05:14 przez Staruszek Priam, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 25 lut 2011, 09:12

Człowieku, jaka znowu skaza ? <pijak>
Awatar użytkownika
aniania
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 88
Rejestracja: 23 lut 2011, 20:20
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: aniania » 25 lut 2011, 09:21

Staruszek Priam

a dlaczego uważasz, że mój mąż ma mieć "uprawnione" pretensje odnośnie tego czy byłam dziewica czy nie?

o tym, ze miałam już partnera sexualnego powiedziałam mu prawie na samym początku znajomości, nie ucieszył się z tego powodu ale i tez nie miał z tym większych problemow. Gdyby to było dla niego problemem to chyba nie bylibyśmy razem i nie zaproponował by mi małżeństwa.

Taka to już podwójna moralność w tym kraju- jak facet ma doświadczenie to ok, ale jak dziewczyna to już coś nie pasuje... heh

Mężczyźni to pewnie chcieliby bzykać się na prawo i lewo przed ślubem a potem najchętniej za żonę wzięliby sobie dziewicę
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 25 lut 2011, 09:38

Tacy też bywają, ale to mniejszość.
Chociaż inne ocenianie seksualności kobiet i mężczyzn ciągle w naszej kulturze jest dość powszechne.
Awatar użytkownika
Staruszek Priam
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 21 lip 2005, 19:59
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Staruszek Priam » 25 lut 2011, 23:46

aniania pisze:Staruszek Priam

a dlaczego uważasz, że mój mąż ma mieć "uprawnione" pretensje odnośnie tego czy byłam dziewica czy nie?


Uważam, że nie można czegoś takiego wykluczać i na zimne dmuchać.

Znam małżeństwo, które się bardzo kochało na starcie. On nie miał żadnej kobiety przed ślubem, ona miała dwoje nieślubnych dzieci. Przez dwadzieścia lat było OK. No i "skaza" sprzed lat jednak się odezwała. (w momencie poważniejszych zawirowań)
Ja to nazywam właśnie "uprawnionymi" pretensjami. One NIE są uprawnione, bo przecież, jak to się mówi, widziały gały co brały. I cóż z tego. Wbrew wstępnym założeniom to co miało być bez znaczenia okazało się po latach bombą z opóźnionym zapłonem.

Ale przecież to różnie bywa i czarny scenariusz spełnić się nie musiał.
I nie musi w Twoim wypadku. Czego z całego serca życzę.
Awatar użytkownika
aniania
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 88
Rejestracja: 23 lut 2011, 20:20
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: aniania » 26 lut 2011, 09:18

Dzięki,

W sumie masz rację, nie mam żadnych gwarancji, że ten fakt nie podzieli nas w przyszłości. Jak do tej pory nie rozgrzebywaliśmy tego co było. Póki co cieszy nas to co mamy, to co udało nam się zbudować...
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 26 lut 2011, 14:47

Przeraża mnie takie gloryfikowanie seksu. To w jakimś sensie dziwne i przerażające. Nie lepiej skupić się na tym, żeby pięknie skończyć niż "jak pompatycznie zacząć"?
Awatar użytkownika
Staruszek Priam
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 21 lip 2005, 19:59
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Staruszek Priam » 01 mar 2011, 23:21

aniania pisze:Jak do tej pory nie rozgrzebywaliśmy tego co było.


Moim zdaniem warto nie usypiać czujności. Póki temat świeży, można mu skutecznie łeb ukręcić. Serdeczna rozmowa może Was do siebie tylko zbliżyć, zbudować większe zaufanie.
To tylko sugestia. Sama oceń, czy lepiej tak, czy inaczej.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
aniania
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 88
Rejestracja: 23 lut 2011, 20:20
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: aniania » 02 mar 2011, 08:50

Przez "nie rozgrzebywaliśmy przeszłości" miałam na myśli, że nigdy dotąd niczego z naszej przeszłości sobie nie wypominaliśmy, co nie oznacza, że nie rozmawialiśmy o naszym życiu zanim się poznaliśmy. Przeszłość zostawiliśmy za sobą i wracamy do niej tylko po to, żeby się z niej pośmiać a nie wypominać sobie wzajemnie jakieś z niej wydarzenia. Rozmawiamy ze sobą szczerze na wszystkie tematy, wszystko o sobie wiemy, ufamy sobie i jesteśmy ze sobą bardzo blisko...
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 02 mar 2011, 18:42

zyjcie i sie niczym nie pzrejmujcie bo inaczej zyc sie nie da !! olac wszystko , liczy sie tu i teraz !
ile to jest małzenstw które zaczynały wszystko razem od poczatku , były słowa kocham cie kochanie , kocham cie moja miłosci , były dzieci , a po latach np 15 , 20 sie rozchodzą i jedno na drugiego patrzec ni umie , wyzywaja sie od h.... pi.... itd.
wiec nic nie ma pewnego ! poza smiercia
wiec powtórzę bo dawno nie wspominałem
NIC NIE TRWA WIECZNIE
WSZYSTKO SIE ZMIENIA
Miej to userze na uwadze . <diabel>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
majkawazka
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 03 gru 2010, 08:41
Skąd: z tamtąd
Płeć:

Postautor: majkawazka » 03 mar 2011, 02:46

Jest takie mądre przysłowie: "nie wywołuj wilka z lasu".

Dlaczego akurat ten "szczegół" miałby negatywnie wpłynąć na Wasz związek ? Jeżeli Cię kocha, jesteś dla niego tą jedyną kobietą, nie będzie miało znaczenia, że Ty nie byłaś dziewicą, a on nie miał wcześniej partnerek seksualnych.

I również mnie dziwi takie gloryfikowanie seksu i żałowanie, że się nie poczekało "z tym" na tego jedynego/tę jedyną.
Mój blog
http://majkawazka.pl
Darmowe porady dla Ciebie
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 03 mar 2011, 14:49

Bo wpaja sie nam od malenkosci jakis dyrdymały o tej jedynej i tym jedynym . Jedni mają siłe i rozum i z tego wychodza , inni nie i pozostają w takim dziwnym przekonaniu bardzo długo .
Monogamia to powoli przeszłosc , mało komu , a na pewno juz coraz wiekszej ilosci osobą takowa nie pasuje , wszystko prze do przodu - to też .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 mar 2011, 14:57

U mnie jeszcze nie prze, ja na dzień dzisiejszy jestem monogamistką. Co będzie za X lat to nie wiem i mam to szczerze mówiąc gdzieś.
Jednak nie uważam by tylko monogamia była jedyną słuszną drogą. Całkiem ciekawa jest moim zdaniem poliamoria, ale na dzień dzisiejszy to nie dla mnie.
Pan Wiertło
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 10
Rejestracja: 27 gru 2009, 21:46
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Pan Wiertło » 06 mar 2011, 13:35

Staruszek Priam pisze:
aniania pisze:Staruszek Priam

a dlaczego uważasz, że mój mąż ma mieć "uprawnione" pretensje odnośnie tego czy byłam dziewica czy nie?


Uważam, że nie można czegoś takiego wykluczać i na zimne dmuchać.

Znam małżeństwo, które się bardzo kochało na starcie. On nie miał żadnej kobiety przed ślubem, ona miała dwoje nieślubnych dzieci. Przez dwadzieścia lat było OK. No i "skaza" sprzed lat jednak się odezwała. (w momencie poważniejszych zawirowań)
Ja to nazywam właśnie "uprawnionymi" pretensjami. One NIE są uprawnione, bo przecież, jak to się mówi, widziały gały co brały. I cóż z tego. Wbrew wstępnym założeniom to co miało być bez znaczenia okazało się po latach bombą z opóźnionym zapłonem.

Ale przecież to różnie bywa i czarny scenariusz spełnić się nie musiał.
I nie musi w Twoim wypadku. Czego z całego serca życzę.


Jak w zwiazku dzieje sie zle to wszystko mozna wypomniec ale sztuka polega na tym aby nie dopuscic do tego. Te malzenstwa rozpadaly sie z powodu braku milosci,a nie tych drobiazgow ktore nazywasz "skaza".

Co do zalowania ze nie jest sie dziewica, partner tak. To moze dzieki temu jest wam dobrze. Moze gdybys byla dziewica, nie potrafilabys docenic obecnego partnera. Moze dzieki temu wasz zwiazek jest udany. Jest dobrze jak jest, wiec po co zalowac?
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 28 mar 2011, 09:16

No u mnie ostatnio to jakoś hmmm -2 tygodnie :D
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 28 mar 2011, 16:06

czasami żeby był seks, wystarczy znać się hmm...niech no policzę...9 godzin <aniolek>
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 30 mar 2011, 13:02

Mati pisze:czasami żeby był seks, wystarczy znać się hmm...niech no policzę...9 godzin

Albo i hmm... niech no policzę.... 30 minut <aniolek>
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 mar 2011, 13:43

Latawica <hahaha> ;)
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 30 mar 2011, 14:10

Dzindzer pisze:Latawica <hahaha> ;)

A dlaczegóż by? Przecież odpowiedziałam jedynie na pytanie... :)
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 30 mar 2011, 23:10

Marissa pisze:Albo i hmm... niech no policzę.... 30 minut <aniolek>

:D <piwko> dla Ciebie
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Smile8
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 161
Rejestracja: 15 gru 2009, 15:50
Skąd: Stąd
Płeć:

Postautor: Smile8 » 31 mar 2011, 22:44

Zaraz się okaże że coraz to kolejny urzytkownik aż w końcu ostatni powie że wystarczyło 1 magiczne spojrzenie. Litości.
W roku pańskim 1314
patrioci ze Szkocji, zagłodzeni i w mniejszości, zaatakowali pola Bannockburn,
Walczyli jak waleczni poeci,
Walczyli jak Szkoci
i wywalczyli sobie wolność.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 31 mar 2011, 22:52

Smile8 pisze:urzytkownik
użytkownik chyba.
Dobra to ja zrównoważę może.
U mnie, ostatnio ok. 2 miesięcy. I nie z braku okazji czy chęci wcześniej. :)
Mati pisze:czasami żeby był seks, wystarczy znać się hmm...niech no policzę...9 godzin
Nie jest mowa o tym w temacie "żeby był". Mowa o byciu z kimś w związku, początku znajomości - po jakim czasie z taką osobą. Wiadomo są związki, które od tego się zaczynają, ale to rzadkość. Do przelotnego seksu czasami naprawdę wystarczy tylko
Smile8 pisze:1 magiczne spojrzenie
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 31 mar 2011, 22:57

Smile8 pisze: 1 magiczne spojrzenie. Litości.

jak potrzeba cos wiecej to uciekam w podskokach ... jeszcze mi to potrzebne , jak by mało kłopotów na codzien czlek musial pokonywać ! sexić sie chcę , a nie żenić psia mać <hahaha>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Smile8
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 161
Rejestracja: 15 gru 2009, 15:50
Skąd: Stąd
Płeć:

Postautor: Smile8 » 31 mar 2011, 23:03

Andrew pisze:jak potrzeba cos wiecej to uciekam w podskokach ... jeszcze mi to potrzebne , jak by mało kłopotów na codzien czlek musial pokonywać ! sexić sie chcę , a nie żenić psia mać

Tak Andrew ja wiem że ty to ten BOSS z 1 miejsca, ty zaliczyłeś zanim jeszcze się spotkałeś z kobietą :-)
Pozatym dziękuję Księżycówce za wyjaśnienie:
księżycówka pisze:Nie jest mowa o tym w temacie "żeby był". Mowa o byciu z kimś w związku, początku znajomości - po jakim czasie z taką osobą.
W roku pańskim 1314

patrioci ze Szkocji, zagłodzeni i w mniejszości, zaatakowali pola Bannockburn,

Walczyli jak waleczni poeci,

Walczyli jak Szkoci

i wywalczyli sobie wolność.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 kwie 2011, 15:43

Nie zaliczam kobiet ! takie stwierdzenie daje swiadectwo temu , ze nic nie rozumiesz z tego co napisałem.
No i zapytam , bo odpowiedzi tu nie ma , wiec jaki czas ustaliliscie [:D]
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2011, 15:44 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Smile8
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 161
Rejestracja: 15 gru 2009, 15:50
Skąd: Stąd
Płeć:

Postautor: Smile8 » 01 kwie 2011, 16:23

Andrew pisze:Nie zaliczam kobiet ! takie stwierdzenie daje swiadectwo temu , ze nic nie rozumiesz z tego co napisałem.

Oczywiście, ja w ogóle inaczej rozumiem twoje posty, to że moje ci nie pasują to twój problem :-)
W roku pańskim 1314

patrioci ze Szkocji, zagłodzeni i w mniejszości, zaatakowali pola Bannockburn,

Walczyli jak waleczni poeci,

Walczyli jak Szkoci

i wywalczyli sobie wolność.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 01 kwie 2011, 16:40

To, że żeby był seks wystarczy jedno spojrzenie nie oznacza, ze jest jedno spojrzenie i zaczyna się zaraz seks. Nie to takie specyficzne uczucie kiedy się wie, że chce się seksu z ta osoba wie się, ze to pragnienie jest odwzajemnione. A kiedy pragnienie zostanie skonsumowane to juz inna sprawa.

Ja to tak rozumiem, ja tak mam.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 01 kwie 2011, 18:28

Zadziwiające ile osób podążyło owczym pędęm podając w zachwytach własne coraz to niższe wyniki. Ile jednak doczytało, że temat brzmi "po jakim czasie bycia razem - seks" a nie "po jak długiej znajomości - seks".
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 02 kwie 2011, 12:08

Od dwudziestu stron ludzie nie traktują tematu literalnie :)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 02 kwie 2011, 22:20

Cóż - specyficzny ze mnie gość, a moze jednak drań [:D] Zeby bowiem byc z kims razem musi byc najpierw sex, tu jednak prosze mnie dobrze zrozumiec . Musi mi sie chcieć , musze pragnać i byc pragniony . Muszą wystapic wszystkie wazne rzeczy w głowie (nie tylko w penisie ) Byłbym wielce nie kontent wiedzać, widzac , ze kobieta chce tego , a sie ociaga !! co to ma byc ? takie coś ... Trudne do wyjasnienia przeze mnie ... <piwko> Sex jest na tyle wazny w znacznej wiekszosci zwiazkach , ze nie ma sensu czekanie na diabli wiedza na co . Ale rozumiem , ze ktos moze myslec inaczej .
Innymi słowy , to tak jak byc w zwiazku z kobieta ktora sie nie odzywa - choć może - a jak juz sie odezwie to zadecydowac , czy zwiazek warty jest ciagniecia tego dalej , czy nie - bez sensu jak dla mnie ...I mysle , ze rozwijac nie musze - licze na waszą bystrość [:D]
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2011, 22:26 przez Andrew, łącznie zmieniany 2 razy.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 227 gości