agnieszka.com.pl • pieszczoty... odwzajemniac czy nie??
Strona 1 z 1

pieszczoty... odwzajemniac czy nie??

: 25 gru 2004, 19:12
autor: Ajrich
mam taki problem... zastanawilam sie czy napisac o nim tu.... no ale w kojcu sie odwazylam.... a wiec..................... mam chlopaka od stosunkowo niedawna..... od 2miesiecy.... jest nam dobrze, ale ostatnio zaczely sie rozne gry miedzy nami... jst to stosunkowo niewinne... ale jak on mnie piesci to nie wiem co mam zrobic czy tez odwzajemnic pieszczoty czy po prostu sie oddawac nim.... chcialabym je odwzajemnic ale nie wiem jak sie za to wziac.... a w szczegolnosci gdy te pieszczoty musza byc dyskretne bo w pokoju obok przewaznie ktos jest... on jest o wiele starszy i doswiadczony... a ja nie za bardzo... wiem ze to glupie ale chcialabym zebyscie opisali mi dokladnie jak mam sie za to wziac..... i co robic..... a naprawde chcialabym sprawic mu orzyjemnisc bo czuje jak twardnieje..... mamnadziej ze nie zmieszacie mnie z blotem i pomozecie.......

: 25 gru 2004, 19:21
autor: cytrynka
nie da sie tego tak dokladnie opisac
zrobisz to na co bedziesz miala ochote i mozliwosc, zaczniesz cos robic to on pewnie pokaze ci droge
mysle zebys z nim pogadala o tym pewnie cie zrozumie i cos zasugeruje ;)
pozdr

: 25 gru 2004, 23:41
autor: Samael
Witam pierwszym postem na Forum ;)

Co do pieszczot faceta: zauważyłem, że sporo kobiet ma opory na początku - zupełnie niepotrzebnie. Dla większości facetów jest to bardzo fajne (tzn. pewnie są jakieś wyjątki - ale po co zakładać, że ma się do czynienia z jednym z nich). Twój mężczyzna wie, że jesteś niedoświadczona, i cudów nie będzie wymagał. Potrzeba tylko trochę odwagi - rób to, co uważasz, że może mu sprawić przyjemność i obserwuj reakcje. Całowania po szyi, pieszczenie dłońmi - nie ograniczaj się do tego, co "twardnieje", raczej zostaw na sam koniec (jak raz tam zaczniesz, to miło, jak już zostaniesz ;D).

Powodzenia i odwagi :D

: 25 gru 2004, 23:57
autor: Olivia
Nie od razu Kraków zbudowano. Rób to na co masz ochotę. Sama się wszystkiego powoli nauczysz. Możesz Mu nawet zasugerować, żeby pokierował Twoimi dłońmi, aby pokazał Ci co Mu sprawia przyjemność. Jak czasami chciałoby się być przed tym wszystkim i przeżywać wszystko od nowa pierwszy raz...

: 26 gru 2004, 00:25
autor: ptaszek
Możesz krok po kroczku odwzajemniać te pieszczoty.... dotykać, całować tu i tam... Z czasem wybadasz co najbardziej lubi :)

: 26 gru 2004, 00:57
autor: Krzych(TenTyp)
W moim przypadku swoją pania prowadzę za rączke pokazując jej co tak naprawde lubię. Chciał bym aby to odwzajemniła ale zabawa w "Robinsona Cruzoe" jest słodka.

POZDRO 4 ALL

: 26 gru 2004, 01:34
autor: Maverick
Skoro jest doswiadczony, to popros go aby powiedzial Ci co najbardziej lubi i pokazal jak to robic. W sumie to co my Ci tu bedizemy pisac, i tak musicie umiec rozmawiac miedzy soba o seksie wiec to bedzie dobry trening.
Ale powiem Ci tyle - inicjatywa z Twojej strony raczej na pewno sprawi mu wielka przyjemnosc i satysfakcje, ze Ty tego rowniez pragniesz i chcesz mu zrobic dobrze...

: 26 gru 2004, 10:58
autor: natasza
Po pierwsze Ajrich pozbądz się obaw, dla niego każdy Twój dotyk będzie dotykiem anioła, możesz gładzić jego brzuch i tors, lizać, obejmować ręką jego członka w ramach początku, a pożniej zdecyduj się jaka przyjemnośc chcesz mu sprawić.Mysle, ze jesli jest doswiadczony, podopowie Ci wiele :)

: 26 gru 2004, 12:38
autor: KASIA
jak mnie to wkurza jak ktoś pisze :wiem że to głupie ale... Jestesmy tu po to zeby pomoc, doradzic, a nie oceniac - tak mi sie przynajmniej wydaje.

Według mnie powinnas postępować tak jak dyktuje Ci serducho.... Nic na sile.. KAzdy z nas od czegos musial zaczac.. Kazdy się bał i na poczatku robil to niudolnie... to tak jak z nauką czytania i pisania.. trzeba ćwiczyć i pracować, a wtedy dojdzie się do prfekcji!:P Powodzenia

: 26 gru 2004, 19:17
autor: Sybill
U mnie to do było tak, że pieszczotami zajmował się tylko on, a moje ograniczały się do całowania szyi. Mówił mi czego chce w jej obrębie (jeśli tak to można nazwać ;) ), później gdy już oswoiliśmy się ze sobą bardziej, gdy już dał mi czas żebym się przyzwyczaiła do tego co on mi robi i nie była przy tym zestresowana, sam pewnego razu nakierował moją rękę na swoje krocze :] Sądzę, że w pewnym momencie duża część facetów tak zrobi, więc możesz albo czekać, albo sama go tam chociażby dotknąć, położyć rękę, myślę, że wtedy da Ci jakiś znak czego by chciał dalej :]

: 26 gru 2004, 20:47
autor: mariusz
Pogadaj z nim, bo zdaje mi sie ze on tez sie czuje niezręcznie w tej sytuacji. Pewnie sie boi twojej negatywnej reakcji lub coś w tym rodzaju.
Pamiętaj dialog, podstawą sukcesu ;)

: 27 gru 2004, 07:56
autor: zaqqaz
wyluzuj się i zaufaj ... swoim rękom i ustom, a facet będzie zadowolony

: 27 gru 2004, 12:35
autor: Triniti19
Najpiękniejsze w pieszczotach jest właśnie to, że samemu dochodzi się do tego co sprawia największą przyjemność. Poznawanie swoich ciał i dochodzenie do tego co sprawia wam największą satysfakcje powoduje, że jeszcze bardziej jesteście sobie bliscy. Nie ma sensu kierować się schematami lub tym co ktoś ci napisze bo przecież nawet jeśli początkowo niezdarnie będziesz to robić to twój partner na pewno nie zdenerwuje się. A zresztą gdybyś mu powiedziała o tym, że chciałabym mu sprawić przyjemność i aby pomógł ci w tym zapewne będzie zadowolony.

: 27 gru 2004, 14:46
autor: zaqqaz
i aby pomógł ci w tym zapewne będzie zadowolony.

co więcej. Taka propozycja może go też jeszcze bardziej podkręcić.

: 27 gru 2004, 18:34
autor: me19
Kiedy ja zaczęłąm pieścić się z moim chłpakiem (byliśmy wtedy ze sobą jakieś 8 miesięcy !!) pewnego dnia ,po ciągłej bierności z mojej strony a jego aktywności (spowodowanej tym,że wstydziłam się go TAM dotknąć, choć miałam na to szaloną ochotę) powiedział po prostu : „Kochanie,nie chciałas mnie nigdy dotknąć?” i naprowadził moją rączkę na swoje krocze.. byłam mu za to wdzięczna ,bo głupio byłoby mi samej złapać za „szeryfa” ;) ... a teraz to sama go dotykam kiedy tylko mam ochotę.pozdrawiam i więcej śmiałości!!

: 28 gru 2004, 08:15
autor: zaqqaz
byłam mu za to wdzięczna

i to potwierdza moje słowa!:)

: 20 maja 2005, 17:44
autor: Ronin
Eh troche zazdroszczę twojemu facetowi! Eh przynajmniej chcesz się mu odwzajemnić! Qrde czemu te dziewczyny tak się tego boją! Przecież nic tam nie gryzie!.... eh skoro facet was dotyka tu i ówdzie to chyba wiadomo ze chce być podobnie potraktowany! Bierność kobiety to wręcz kara dla faceta za to ze was tam dotyka no ale my za to cieszymy się jak małe dzieci jak wam jest dobrze i cieszymy się każdym pieprzykiem na ciele kobiety! Myśle ze nie powinnaś się krępować tylko „ Wziasc sprawy w swoje ręce” sprawisz mu niesamowitą ucieche i urośnie w śiłe hehe <silacz> 8) 8) 8)

: 20 maja 2005, 18:22
autor: Pogosia
he he he ja też się kiedyś bałam "szeryfa" jak ognia :D
to przychodzi z czasem 8)

: 20 maja 2005, 20:14
autor: Elspeth
a ja mysle ze ma na to wplyw facet z ktorym jestesmy. Nie potrafilabym sie "przelamac" gdybym nie ufala danemu facetowi i gdybym czula ze chodzi mu tylko o jedno ;) Poza tym wazna jest dla mnie atmosfera jaka panuje miedzy nami.
Kurcze nie wiem czy to odpowiednio wyrazilam...

: 21 maja 2005, 05:15
autor: Krzych(TenTyp)
Ale podczas tego to właśnie chyba o to chodzi czy nie ? Hehehehe

: 16 cze 2005, 03:39
autor: OllO
Po pierwsze traf do łóżka, połóż się na swoim menie brzuszkami i wszystkie pieszczotki i pozycje dalej przyjdą same z siebie, po prostu to wymaga czasu i zaufania... Najważniejsze to chyba braku skrępowania...