Pytanie do kobiet...

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 12 gru 2004, 23:44

Student pisze:
Adamo pisze:... Wiec jeśli byś miała chlopa żebraka i 2 chlopa bogacza ! ten 1 by cie zaspokajał w 100% a ten 2 w 60% byłabyś z tym 1 bo dla ciebie sex najwazniejszy!!!! Głupota!!!!!


oooooo to ja widze kolego ze Ty rozpatrujesz to w kontekscie posiadania pieniedzy, no no To Ty masz zapewne ogromne pojecie o zyciu bauhauhauhuah! W ogole ile masz lat?? Bo nie wpisales swojego wieku i nie wiem jak mam oceniac Twoja wypowiedz do konca!


A do tego chwile wczesniej zarzucal innym, ze mysla kategoriami sex, kasa itd.
Poza tym, jak juz stwierdzila Kathrin, kto mowil ze seks jest najwazniejszy??
Adamo

Postautor: Adamo » 12 gru 2004, 23:54

Ja dałem przykład np. finansowy chodziło mi o sex akurat a nie kase ... co do tego najwazniejszy to poczytaj all posty ... Rozpatruje że ważne są wszystkie sprawy a sex nie jest tym czymś najważniejszym :561: Bo z tego co pisze to tak mi sie wydaje ... że nie liczy sie z kimś sie jest A tylko SEX !!! SEX !! wiec to jest dla mnie głupotą .
Awatar użytkownika
kurek
Maniak
Maniak
Posty: 569
Rejestracja: 06 paź 2004, 13:32
Skąd: z prawa :P
Płeć:

Postautor: kurek » 12 gru 2004, 23:55

a ja proponuje wrocic do tematu :)
w temacie jest napisane ze nie mialby duzego doswiadczneia
doswiadczenie mozna zdobyc
w wyrku wiekszosci rzeczy mozna sie nauczyc
talentu nie tzreba miec
(no yba ze sie jest beztalenciem totalnym - ale to wyjatki)
wiec nie rozumiem w czym rzecz
bartek nie przejmuj sie - wszytskiego sie nauczysz :564:
Zamykam oczy i udaje ze nie widze...
Zatykam uszy i udaje ze nie slysze...
Zamykam serce i udaje ze nie czuje...
To nie jest yba najlepsza modlitwa...
.:LZY:.
Awatar użytkownika
Student
Weteran
Weteran
Posty: 828
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:06
Skąd: dolny ślask
Płeć:

Postautor: Student » 13 gru 2004, 00:01

Adamo pisze: Bo z tego co pisze to tak mi sie wydaje ... że nie liczy sie z kimś sie jest A tylko SEX !!! SEX !! wiec to jest dla mnie głupotą .


To sa chyba rzeczy oczywiste ktorych nie trzeba nikomu tlumaczyc!! Najwazniejsza jest osoba z kotra sie to robi , uczucie jakim sie ja obdarowuje!! Ale seks jest rownie wazny. Jezeli nie bedzie sie ukladalo w lozku to zwiazek nie ma szans na przetrwanie! I o tym byla mowa!!!
Adamo

Postautor: Adamo » 13 gru 2004, 00:06

No a mi sie jednak wydaje że trzeba jednej osobie to wytłumaczyć bo widocznie nie wie :) I nie mówiłem ze sex jest nieważny :D Jest ale nie w 100% :P Ah ci ludzie... myślcie :)
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 13 gru 2004, 00:44

Kto nie wie? I czego?

Ja od poczatku mowie, ze nie jest najwazniejszy. Nie chce mi sie powtarzac wlasnych slow.
Ale zgadzam sie z tymi, co mowia, ze jak z tym sa wieksze problemy, to ogolnie zwiazek jako caloksztalt moze miec problem. I tyle
Bordo
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 28 paź 2004, 19:59
Płeć:

Postautor: Bordo » 13 gru 2004, 00:45

Student, ja Cie nie rozumiem. Dla Ciebie ważny jest seks, na tyle, że zostawiłbyś kobietę, która Cie nie zaspokaja w takim stopniu, jakbyś tego chciał. Ok. Ale dla kobiety, może być w taki sposób ważna kasa (wiesz ta socjobiologia- ona piękna, on bogaty). I co,jeśli zubożejesz, bądź znajdzie bogatszego, to Cię zostawi i będzie ok? Próbuję Ci tylko pokazać, że ani przyjemność z kasy, ani przyjemność z seksu, nie są MIŁOŚCIĄ. Owszem, mogą być podstawą związku, ale kruchą..
i jeszcze cytacik : "Aga nie porownuj seksu do posiadania pieniedzy! Bo to nie ma zadnego zwiazku Bo mozna zyc z partnerem w biedzie dogadywac sie i jakos przejsc przez to razem."- dokładnie tak samo Studencie może być z seksem, mieszkaniem, samochodem, bezpłodnością lub nieplanowaną ciążą itp.itd. Jedyną rzeczą, która pozwala ludziom przetrwać, jest wzajemna miłość.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 00:47

Bordo ale zes farmazona wyskrobal, a raczej wystukal.
Jak mozna seks do kasy porownac? Wpierw jedno do drugiego porownales, a potem temu sam zaprzeczyles! No zastanow sie nad soba, bo cos czybko zdanie zmeiniasz!

A seks to tak jak cement. Zbuduj dom z samych cegiel! Bedzie sie trzymac, ale jak dlugo?
Bordo
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 28 paź 2004, 19:59
Płeć:

Postautor: Bordo » 13 gru 2004, 00:57

Maverick, uczyli Cię w szkole rozumienia tekstu pisanego?Teraz już wiem, czemu Polska zajmuje miejsca w tyle. I jestem kobietą. Seks nie jest cementem.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 01:06

Uczyli Cie na polskim przenosni i porownan jako srodkow stylistycznych? Teraz juz wiem czemu Polska tak cienko przedzie.
Awatar użytkownika
kurek
Maniak
Maniak
Posty: 569
Rejestracja: 06 paź 2004, 13:32
Skąd: z prawa :P
Płeć:

Postautor: kurek » 13 gru 2004, 01:09

buehehehhes....
nie noi mav nie wyszlo ci yba to porownianie
sex moze miec wplyw ale na pewno nie jest najwazniejshy
Zamykam oczy i udaje ze nie widze...

Zatykam uszy i udaje ze nie slysze...

Zamykam serce i udaje ze nie czuje...

To nie jest yba najlepsza modlitwa...

.:LZY:.
Adamo

Postautor: Adamo » 13 gru 2004, 01:20

Dobra proponuje zamknąć ten topic na amen !!! BO TO JUZ NIE INFORMACJE POTRZEBNE LECZ KŁUTNIE :) Pisalem tam wczesniej podobne sprawy ale widac ludzie czytaja tylko to co najdalej :D NIECH BEDZIE JEBAJ TYLE ILE MOŻESZ I KONIEC !!!!! BO JUZ NUDNE TO SIE STAJE ... :564:
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 01:21

Widze ze nic nie wiesz o zyciu. A dziwne, bo masz 19 lat.
Nie jest najwazniejszy seks? Jasne ze nie jest! Jest rownie wazny jak cala reszta! No bo co jest wazniejsze w samochodzie? Kola czy kierownica? A moze silnik? Albo hamulce? Lub sprzeglo? Albo nadwozie? Wszystko jest rownie wazne i od powodzenia pojedynczego czynnika zalezy powodzenie calosci! To jest definicja organizacji! Malzenstwo jest wobec tego organizacja! Bo od tego jak sie ludzie rozumieja, czy sie kochaja i czy maja udany seks zalezy malzenstwo! Jezeli seks bedzie do dupy to malzenstwo sie rozsypie! Tak samo jak milosci nie bedzie!
Rozumiesz?
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 13 gru 2004, 01:26

Maverick pisze:Widze ze nic nie wiesz o zyciu. A dziwne, bo masz 19 lat.
Nie jest najwazniejszy seks? Jasne ze nie jest! Jest rownie wazny jak cala reszta! No bo co jest wazniejsze w samochodzie? Kola czy kierownica? A moze silnik? Albo hamulce? Lub sprzeglo? Albo nadwozie? Wszystko jest rownie wazne i od powodzenia pojedynczego czynnika zalezy powodzenie calosci! To jest definicja organizacji! Malzenstwo jest wobec tego organizacja! Bo od tego jak sie ludzie rozumieja, czy sie kochaja i czy maja udany seks zalezy malzenstwo! Jezeli seks bedzie do dupy to malzenstwo sie rozsypie! Tak samo jak milosci nie bedzie!
Rozumiesz?


No Mav, zachwycił mnie Twój post!Fantastycznie to ująłeś,lepiej nie można!

:one:
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Adamo

Postautor: Adamo » 13 gru 2004, 01:29

Jeśli to jakas aluzja w moja strone to chyba ci sie cos pomyliło chłopcze :D Administratorzy ahh szkoda słów ... a wyjasnij mi BO MAM 19LAT !!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 01:31

To bylo do Morona... :562:
Adamo

Postautor: Adamo » 13 gru 2004, 01:35

Ah przepraszam ... To chyba dlatego ze już mi sie oczka kleja :) :564: :D Ponoc Admini nie pija :D heheh mykam dobranoc :)
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 13 gru 2004, 01:57

Mona Lisa pisze:
Maverick pisze:Widze ze nic nie wiesz o zyciu. A dziwne, bo masz 19 lat.
Nie jest najwazniejszy seks? Jasne ze nie jest! Jest rownie wazny jak cala reszta! No bo co jest wazniejsze w samochodzie? Kola czy kierownica? A moze silnik? Albo hamulce? Lub sprzeglo? Albo nadwozie? Wszystko jest rownie wazne i od powodzenia pojedynczego czynnika zalezy powodzenie calosci! To jest definicja organizacji! Malzenstwo jest wobec tego organizacja! Bo od tego jak sie ludzie rozumieja, czy sie kochaja i czy maja udany seks zalezy malzenstwo! Jezeli seks bedzie do dupy to malzenstwo sie rozsypie! Tak samo jak milosci nie bedzie!
Rozumiesz?


No Mav, zachwycił mnie Twój post!Fantastycznie to ująłeś,lepiej nie można!

:one:


Dokladnie! Zgadzam sie w zupelnosci! :D:S
Awatar użytkownika
kurek
Maniak
Maniak
Posty: 569
Rejestracja: 06 paź 2004, 13:32
Skąd: z prawa :P
Płeć:

Postautor: kurek » 13 gru 2004, 02:02

a ja nie
wg sex jest na dalszej pozycji

ale zgadzam sie z adamo
z tego topiku yba już nic nie bedzie....
Zamykam oczy i udaje ze nie widze...

Zatykam uszy i udaje ze nie slysze...

Zamykam serce i udaje ze nie czuje...

To nie jest yba najlepsza modlitwa...

.:LZY:.
Awatar użytkownika
Aga
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 lis 2003, 17:38
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Aga » 13 gru 2004, 08:19

Student, Mav-oczywiście że można porównac seks do kasy. Zresztą już to wyjaśniałam, ale powtórzę:
"Jeśli jest dużo- to jest super, jeśli jest wystarczająco- to ok, jeśli jest b. skromnie- można się przyzwyczaić, ale jeśli jest tragicznie, ciagły strach że nie wystarczy na jedzenie, wytykanie sobie ile wydałaś na skarpetki, na majtki, kłótnie o pieniądze,brak rozrywek (wakacje, kino, kolacja) to tez uważam że jest to dużym zagrożeniem dla związku i miłości. "
I tak samo jest w przypadku seksu wg. mnie. Para której seks jest świetny jest szczęśliwa, której seks jest ok-zadowolona- której seks jest jako taki-mozna sie przyzwyczaic, ale jesli seksu w ogóle nie ma- to jest już zagrożenie dla związku. Po prostu zgadzam się że jesli seksu w ogóle nie ma, to związek nie ma dużych szans, ale jesli wszystko inne super się układa, a seks jest, tylko że nie taki super(czyli rzadko, bez urozmaiceń) to wcale nie znaczy to że zwiazek nie przetrwa.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 08:29

Tak Agus, tylko to zalezy od tempteramentu! Ja sobie nie wyobrazam sytuacji, aby juz w malzenstwie, gdzie z zona bede w 1 lozku spal mial seks zadko i tandetnie! No mysle ze codziennie, ew jezeli nie moze to co drugi dzien (ale nie za czesto). No trudno.
wg sex jest na dalszej pozycji
Czyli bez niego malzenstwo moze byc w pelni szczesliwe? No jasne, beda sluchac Radja z Ryjem, chodzic regularnie do kosciola, spowiadac sie ze nie robia tego (jak juz to robia ten raz w tyg) po bozemu, ze on np ma grzeszne mysli bo zastanawia sie jak to by bylo z lodem. Beda dawac na tace i beda "szczesliwie" zyc. A na konies Sw. Piotr bedzie sie z nich smial jak cholere u bram raju i powie ze skoro tak malo do szczescia potrzebuja, nie maja wlasnego zdania to wynocha :)
Awatar użytkownika
Student
Weteran
Weteran
Posty: 828
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:06
Skąd: dolny ślask
Płeć:

Postautor: Student » 13 gru 2004, 10:02

Mav bez sensu teraz piszesz! Co ma seks do chodzenia do kosciola? Zwiazku nie widze!! Tandetny seks po jakims czasie w koncu doprowadzi do zdrady .a Ta do rozpadu zwiazku! Ale tak jak Mav napisal , wszystko zalezy od temepramentu. Jaki temperament taka opinia w tym temacie...
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 10:03

To z chodzeniem do kosciola to byla po prostu ironia.
Adamo

Postautor: Adamo » 13 gru 2004, 13:56

po prostu są ludzie co myśla że to nie zaważy na związku i są tacy co myślą PRZECIWNIE ! Gdyby każdy myślał tak samo ... to Nudnie by było :) Ale Aga pisze Dobrze Buziak :D
Gość

Postautor: Gość » 13 gru 2004, 18:55

Ja sie solidaryzuje z Maverickiem jak juz wczesniej duzo pisalam. Malzenstwo (zwiazek) bez seksu to zwiazek ktoremu czegos brakuje, jest niepelny i to predzej czy pozniej sie odbije. Zgoda, dla jednych on jest mniej wazny, dla innych bardziej. Ale zauwazcie, ze mniej wazny nie jest rownoznaczne z tym, ze w ogóle wazny nie jest!!
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 18:59

Hmmm, jezeli od istenienia czegos zalezy isnienienie czegos drugiego (w tym przypadku od udanego seksu istneinie malzenstwa) to ciezko mowic by cos bylo malo, srednio lub bardzo wazne. To po prostu jest wazne. Jakby bylo malo wazne to mogloby sie obejsc bez tego - przyklad kupa forsy. Wazna, ale nie znowu az tak wazna.
Awatar użytkownika
Aga
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 lis 2003, 17:38
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Aga » 13 gru 2004, 20:31

Mav, skoro uważasz że bez super seksu zwiazek nie ma szans przetrwać, to powiedz- jak myslisz, jak będzie wyglądał Twój seks po 10 latach mażeństwa? Uważasz ze po tylu latach jestes w stanie miec genialne życie erotyczne? Bo ja jestem pewna że po kilku tysiącach stosunków z ta sama osobą seks nie może raczej być ekscytujący. I co wtedy zrobisz? Uważam że takie podejście i przykładanie dużej (za dużej jak dla mnie) wagi do seksu dopiero nie wróży dobrze związkowi.
Gość

Postautor: Gość » 13 gru 2004, 20:34

Nikt nie przyklada zbyt duzej wagi do seksu. My po prostu mowimy ze nie mozna popadac w skrajnosc i mowic, ze sex jest nie wazny, no sorry, to przeciez chyba logiczne. Seks to element zwiazku.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 13 gru 2004, 20:35

Aga - to zobaczymy za 10 lat! Jednak jezeli uwazasz ze po zaledwie 10 latach seks sie moze znudzic i spowszedniec to sie mylisz! Bo kazdy seks jest inny, nawet jezeli robi sie go dokladnie tak samo!
Awatar użytkownika
Aga
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 lis 2003, 17:38
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Aga » 13 gru 2004, 20:37

Maverick- życze Ci z całego serca aby Twój seks nawet po 20 latach był niesamowity. Nie wierze że tak może być, ale Ci tego życzę.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 175 gości