Ted, myślisz tylko o jednym!
: 03 kwie 2008, 10:56
Ha, jakoś trzeba zacząć, po dłuższej przerwie w mych tematowych rozkminkach.
Czasami słyszę powyższy cytat od swojej lepszej połowy. Ostatnio jakby częściej. Prawdę mówiąc, nie widzę osobiście podstaw, by używać takiego określenia
Czasem w żartach, jednak często nie. Nie wiem, czemu myślę tylko o jednym w jej mniemaniu. Pragnę, pożądam, lubię żarty o seksualnym podtekście i lubię w ten sposób się czasem podroczyć. Podkręcić klimat
Bawi mnie to, nie przeczę oraz nastraja pozytywnie.
Podobno ciągle mam na nią ochotę. Trudno nie mieć, skoro się widzimy 2,3 razy w tygodniu. Trzy przy dobrym wietrze, jak to mówią. Nie zmienia to faktu, iż ten zarzut mnie czasem bardzo mierzi. Co jest dziwnego w pożądaniu kobiety, którą kocham? Dziwny zarzut.
Dnia nie spędzamy w łóżku, robimy mnóstwo innych rzeczy, zatem trochę to mnie dziwi
Czasami słyszę powyższy cytat od swojej lepszej połowy. Ostatnio jakby częściej. Prawdę mówiąc, nie widzę osobiście podstaw, by używać takiego określenia
Podobno ciągle mam na nią ochotę. Trudno nie mieć, skoro się widzimy 2,3 razy w tygodniu. Trzy przy dobrym wietrze, jak to mówią. Nie zmienia to faktu, iż ten zarzut mnie czasem bardzo mierzi. Co jest dziwnego w pożądaniu kobiety, którą kocham? Dziwny zarzut.
Dnia nie spędzamy w łóżku, robimy mnóstwo innych rzeczy, zatem trochę to mnie dziwi
Zreszta kwestia tego, czy Ted na nia dziala pojawiala sie juz kilka razy. Tedeusz tweirdzi, ze tak.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Możesz nazywać ją dziwną, ale taka już jest. Ja nie lubię jak ktoś o kupie gada - bez żadnej konkretnej przyczyny. W dzieciństwie na mnie nie srali, stolec oddaję regularnie i z przyjemnością. po prostu taki jestem. O kupie ze mną nie pogadasz.
gdybym był dziewczyną Teda też bym mu tak powiedzial
dlaczego ? no wspomnijcie sami na wszystko co Ted tu napisał, jaki jest itd. Jego dziewczyna znac go musi jeszcze lepiej - sek w tym - ze Ted ją nie zna !? Wszystkie zas kobiety które były by podobne do - tak naprawdę tej którą chce ! w swerze sexu nazwał wczesniej szmirami. Mysle zatem, ze dobrze jednak by mu było miec swoją prywatną szmire