MIŁOŚĆ FRANCUSKA

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 17 paź 2008, 09:48

ja też mam odruch wymiotny na zygowiny ! , wiem to oblesne ! i niedobry przyklad bo piertuszka oblesną nie jest , ale oblesnym też nie jest fiut partnera ? Dobra niech ten fiut bedzie jak piertuszka , lecz jak pietruszke da sie od salatki , potrawy wyeliminowac , tak fiuta od ukochanej osoby juz nie , a skoro kocham i mój chłopak jest najcudowniejszy na swiecie taki kochany , słodki , cacy i co tam jeszcze to dlaczego jego fiut w mych ustach ma wywoływac odruch wymiotny ? przyznam nie rozumiem i licze na uswiadomienie w tej kwesti .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 17 paź 2008, 10:19

Andrew pisze:bo skoro moze loda na patyku wziasc do buzi

Andrew, ja chciałabym zobaczyć, jak Ty lody jesz, skoro dla Ciebie technika jest taka sama [:D]

shaman pisze:bo jednak czasami rodzinny musi tego patyka tam włożyć.

Nie musi. Od wczesnego dzieciństwa miałam na tyle niechętny stosunek do patyków, że jak się rozdziawię, to migdałki widać [:D]
Ostatnio zmieniony 17 paź 2008, 11:39 przez pani_minister, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
passion_flower
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 12 kwie 2008, 19:42
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: passion_flower » 17 paź 2008, 11:09

O, Andrew jest świetnym przykładem mężczyzny, który nie stworzyłby szczęśliwego związku z iluzją :>
shaman pisze:rodzinny musi tego patyka tam włożyć

to chyba akurat najgorsze dla osób z odruchem wymiotnym. ja generalnie tego problemu nie mam ale podczas tego badania - prawie zawsze
shaman, odruch wywołany ciałem obcym w paszczy i robienie loda są chyba bardziej powiązane niż strach przed topieniem i praca językiem? chyba, że to ukryta reklama twoich zdolności, które wywołują potop :P
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 17 paź 2008, 11:39

andrew, dla mnie pietruszka jest tak samo obleśna jak dla ciebie rzygowiny ... i wywołuje u mnie takie samo obrzydzenie jak one w tobie. a to, że facet posiada fiutka i jest to raczej nieodłaczna część jego osobowości, nie znaczy, że jego dziewczyna powinna go sobie wkładać do buzi. to kwestia umowna raczej. pomiedzy nimi.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 17 paź 2008, 13:29

pani_minister pisze:Andrew, ja chciałabym zobaczyć, jak Ty lody jesz, skoro dla Ciebie technika jest taka sama [:D]

technika moze byc różna - stad mój skrót ! jak go do buzi wlozyc nie potrafi to moze lizac go jezykiem tak samo jak lize loda który spływa po kubkowym waflu kiedy sie rozstapia. Moja wyobraznia jest pzreogromna w tej kwesti... [:D] ale jak ktos dalej mówi nie ! to i calusa nie dostal by odemnie , a o minetce moze zapomniec na wieki wieków amen .Rozumiem , ze w wczesnym zwiazku On bedzie to robił (minetke ) w zamian za nic ! ale to sie zmieni , a jego akceptacja tego stanu rzeczy pzrerodzi sie w jej (tak ma byc jak i wygodnictwo w tej kwesti ) zas on z biegiem czasu pujdzie po loda do innej , oczywistym też jest iz ja mogę sie mylić , ale taki jak mój scenariusz jest mozliwy jak i wiele innych . <aniolek>
Chwastku - oczywiscie iz masz racje - tyle, ze zycie to zweryfikuje jesli sobie taka kobieta wezmie paretnera z wielkim temperamentem. Ona go do buzi brac nie musi ! ona nic nie musi, a jedynie moze ...Ona sie moze kochac tylko w pozycji klasycznej i zadnej innej , bo juz od tyłu to pieski robią ! ...
Ostatnio zmieniony 17 paź 2008, 13:31 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Adaś38
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 17 cze 2008, 11:49
Skąd: ten pomysł?
Płeć:

Postautor: Adaś38 » 17 paź 2008, 20:48

Niestety nie jest dobrze moi państwo. Podobno lizanko może szkodzić :(
http://www.wprost.pl/ar/141171/Pocalunek-raka/
(niestety cały artykuł nie jest dostępny ale kto chce może przeczytać za 66 gr albo niech kupi wprost)
Jak się popieści to się zmieści
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 17 paź 2008, 21:25

pani_minister pisze:Andrew, ja chciałabym zobaczyć, jak Ty lody jesz, skoro dla Ciebie technika jest taka sama
Takie owocowe wodne długachne kloce to jak inaczej jeść? :D

passion_flower pisze:to chyba akurat najgorsze dla osób z odruchem wymiotnym. ja generalnie tego problemu nie mam ale podczas tego badania - prawie zawsze
Każdy ma. (teza łatwa do obalenia, ale nie dyskutujmy o tym)

passion_flower pisze:shaman, odruch wywołany ciałem obcym w paszczy i robienie loda są chyba bardziej powiązane niż strach przed topieniem i praca językiem? chyba, że to ukryta reklama twoich zdolności, które wywołują potop

Uwielbiam kobiety, które potrafią mnie rozgryźć <aniolek> Powiązanie jest więc analogiczne.

Odruch wymiotny - robić tak, by nie występował.
Obrzydzenie - myć
Skrajne obrzydzenie - leczyć się <aniolek> lub zapominać o nim czasem, jak zapomina się o wtręcie do pietruszki w restauracji. Ale któremu facetowi będzie dobrze kiedy jego skarb porówna się do pietruszki?
Awatar użytkownika
passion_flower
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 12 kwie 2008, 19:42
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: passion_flower » 18 paź 2008, 13:52

shaman pisze:Powiązanie jest więc analogiczne

okeej, niech będzie, w tym konkretnym przypadku występuje analogia :P

Podpisuję się pod podsumowaniem
tylko_ja
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2008, 15:38
Skąd: nibylandia
Płeć:

Postautor: tylko_ja » 05 lis 2008, 12:01

witam, mam taki problem.. od niedawna moj chlopak piesci mnie oralnie i wystarczy, ze kilka razy poruszy jezykiem, a ja juz jestem gotowa... co z tym zrobic? zwlaszcza, ze dochodze u mnie podczas orgazmu skurcze ochwy... szczerze mowiac, troche sie wstydze tego i zawsze kaze mu konczyc, jak tylko poczuje, ze to sie zbliza. Powinnam cos zrobic z ta reakcja, czy tez raczej zaakceptowac ja i dac o niej znac chlopakowi? zaznaczam, ze nie zaczelismy jeszcze wspolzycia.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 05 lis 2008, 12:12

tylko_ja pisze:ze kilka razy poruszy jezykiem, a ja juz jestem gotowa...

Gotowa do czego ??
O orgazm chodzi ??
tylko_ja pisze:szczerze mowiac, troche sie wstydze tego i zawsze kaze mu konczyc, jak tylko poczuje, ze to sie zbliza.

To normalna reakcja, nie ma się czego wstydzić.Wyluzuj i daj się ponieść.
tylko_ja pisze:czy tez raczej zaakceptowac ja i dac o niej znac chlopakowi?

Sadze, ze to jest reakcja która sam widzi.
tylko_ja
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2008, 15:38
Skąd: nibylandia
Płeć:

Postautor: tylko_ja » 05 lis 2008, 12:20

no wlasnie, gotowa w sensie orgazmu.. i tych skurczow.. do tej pory chyba nie zauwazyl, bo nie chce, zeby dalej to robil jak sie te skurcze zblizaja, wlanie dlatego, ze sie wstydze... a on nie robi nigdy niczego na sile, i jak mowie, ze nie chce, to przestaje.. choc wiem, ze chcialby dluzej..
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 05 lis 2008, 12:30

To się nie wstydź, skurcze są normalna reakcja. Najprawdopodobniej u ciebie to dopier wstęp do orgazmu
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 lis 2008, 21:49

tylko_ja pisze:ochodze u mnie podczas orgazmu skurcze ochwy...
No tak wygląda właśnie orgazm.
To normalne. Nie ma czego się wstydzić.
Pit
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 136
Rejestracja: 02 wrz 2008, 23:39
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Pit » 06 lis 2008, 22:41

tylko_ja pisze:no wlasnie, gotowa w sensie orgazmu.. i tych skurczow.. do tej pory chyba nie zauwazyl, bo nie chce, zeby dalej to robil jak sie te skurcze zblizaja, wlanie dlatego, ze sie wstydze

- no chyba sobie jaja robisz - zbliża się najprzyjemniejsza chwila w obcowaniu z ukochaną osobą a ty to przerywasz ? Dojrzały facet odbiera orgazm partnerki jak nagrodę równą niemal własnej satysfakcji. Przestań myśleć o tym co się dzieje tylko chwytaj to co ci partner daje i ciesz się tym najlepiej jak potrafisz. Potem mogłabyś się mu jakoś zrewanżować ale do tego sama powinnaś dojść bo wszystko co wymuszone psuje przyjemność z seksu.

Pozdrawiam
Nie ma kodu którego nie da się złamać
Nie ma majtek których nie dałoby się zdjąć
tylko_ja
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2008, 15:38
Skąd: nibylandia
Płeć:

Postautor: tylko_ja » 06 lis 2008, 23:08

No wiec ok, rozumiem juz, ze to normalna reakcja, ze nie ma czego sie wstydzic i mam sie cieszyc tym, co jest, postaram sie jak moge. Ale w zwiazku z tym mam jeszcze jedno pytanie: czy maja tak wszystkie kobiety, czy tylko niektore?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 lis 2008, 23:09

tylko_ja pisze:czy maja tak wszystkie kobiety, czy tylko niektore?
Tylko niektóre się wstydzą :P
tylko_ja
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2008, 15:38
Skąd: nibylandia
Płeć:

Postautor: tylko_ja » 06 lis 2008, 23:12

[:D] no tak, zle to ujelam.. chodzilo mi raczej o te skurcze :?
Pit
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 136
Rejestracja: 02 wrz 2008, 23:39
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Pit » 06 lis 2008, 23:37

tylko_ja pisze:no tak, zle to ujelam.. chodzilo mi raczej o te skurcze

- istotą orgazmu są niekontrolowalne reakcje naszego ciała - tak - wszystko z tobą OK ;) . Jak mi któraś zaraz powie, że kontroluje co się dzieje w tym momencie to ją wyśmieję że nie ma pojęcia czym jest orgazm. Po prostu udaje przed partnerem (a może i przed sobą) lub nigdy nie miała orgazmu i nie ma pojęcia jak to jest - myli fazę zwiększonej reaktywności ciała z orgazmem (kiedyś słyszałem jak to się fachowo nazywa ale zapomniałem <zakochany> ). Kobieta po prawdziwym orgaźmie jest całkiem rozkojarzona i często traci orientację gdzie się w ogóle znajduje - coś podobnego do transu hipnotycznego tylko dużo przyjemniejsze. Faceci są w tym miejscu pokrzywdzeni przez naturę bo ciężko nam osiągnąć aż taki stan - chyba że kobieta już wie jak to zrobić swojemu facetowi - ale nad tą umiejętnością trzeba pracować <diabel>

Pozdrawiam
Nie ma kodu którego nie da się złamać

Nie ma majtek których nie dałoby się zdjąć
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 06 lis 2008, 23:42

tylko_ja pisze:[:D] no tak, zle to ujelam.. chodzilo mi raczej o te skurcze :?

Tak te skurcze maj wszystkie kobiety, wszystkie te które przeżywają orgazm.
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
tylko_ja
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2008, 15:38
Skąd: nibylandia
Płeć:

Postautor: tylko_ja » 06 lis 2008, 23:46

Oto odpowiedz na moje pytanie! Dzieki, Krzych! :)
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 06 lis 2008, 23:46

Pit pisze:traci orientację gdzie się w ogóle znajduje

Jak facet wie gdzie trzeba dać więcej pieszczot, to kobieta z tych niesamowitych emocji może zemdleć albo sie rozpłakać ze szczęscia.
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 lis 2008, 00:11

tylko_ja pisze:no tak, zle to ujelam.. chodzilo mi raczej o te skurcze
Orgazm, szczytowanie – moment najsilniejszego podniecenia płciowego i towarzyszącego mu równie silnego uczucia rozkoszy, będący finałem stosunku płciowego, aktu masturbacji bądź innej formy zachowania seksualnego. Orgazmowi towarzyszy szereg charakterystycznych dla tego momentu reakcji fizjologicznych organizmu, jak skurcze pochwy i dna macicy u kobiety, czy wytrysk nasienia i skurcz moszny u mężczyzny. Bezpośrednim efektem orgazmu jest zaspokojenie seksualne objawiające się odprężeniem ciała, ustąpieniem przekrwienia organów płciowych i psychicznym uczuciem błogostanu oraz spełnienia emocjonalnego.
Z wikipedii.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 07 lis 2008, 00:21

Pit pisze:Jak mi któraś zaraz powie, że kontroluje co się dzieje w tym momencie to ją wyśmieję że nie ma pojęcia czym jest orgazm. Po prostu udaje przed partnerem (a może i przed sobą) lub nigdy nie miała orgazmu i nie ma pojęcia jak to jest - myli fazę zwiększonej reaktywności ciała z orgazmem (kiedyś słyszałem jak to się fachowo nazywa ale zapomniałem <zakochany> ). Kobieta po prawdziwym orgaźmie jest całkiem rozkojarzona i często traci orientację gdzie się w ogóle znajduje - coś podobnego do transu hipnotycznego tylko dużo przyjemniejsze. Faceci są w tym miejscu pokrzywdzeni przez naturę bo ciężko nam osiągnąć aż taki stan

Fajnie, ze wiesz lepiej jak wszystkie kobiety przezywaja orgazm <hahaha>
Kurcze, orgazm nie jest zawsze taki sam - czasem sie odlatuje w kosmos, a czasem jest po prostu fajnie. Ogolnie jezeli potrzebuje, to jestem w stanie miec orgazm i jednoczesnie liczyc w myslach calki - chociaz oczywiscie wole nie myslec o niczym i oddac sie przyjemnosc. Co nie znaczy, ze musze. 8)
I na pewno wiem, od wielu lat, co to orgazm.

Przyznam jednak, ze mi tez poczatkowo bylo straznie glupio przyznac sie mojemu, ze doprowadzil mnie do orgazmu. W tej chwili wydaje mi sie to mega smieszne, ale pamietam, ze na samym poczatku mialam jakies odchylki <szczerbaty>
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Pit
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 136
Rejestracja: 02 wrz 2008, 23:39
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Pit » 07 lis 2008, 00:21

księżycówka pisze:Z wikipedii.

- dość płytki ten opis ale z grubsza się zgadza ;)
A przy okazji - twój opis pod postami jest fantastyczny :) - możesz zdradzić autora ? - leń jestem i nie chce mi się szukać <diabel>

złotooka kotka pisze:Ogolnie jezeli potrzebuje, to jestem w stanie miec orgazm i jednoczesnie liczyc w myslach calki

- hahaha - no to pojechałaś po bandzie - jeśli możesz myśleć o czymś takim to pewnie też myślisz że masz orgazm :P

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 07 lis 2008, 00:25 przez Pit, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma kodu którego nie da się złamać

Nie ma majtek których nie dałoby się zdjąć
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 lis 2008, 07:54

Pit - nie ciskaj sie Ona ma racje !! Pamietaj też o tym , ze kobieta potrafi wyolbrzymic doznania orgazmu , są tez takie które orgazm przechodzą spokojnie cicho, ale też sa i takie które krzyczą !! jak szalone , albo mniej ...
Ostatnio zmieniony 07 lis 2008, 07:56 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 lis 2008, 09:45

Pleciesz nieziemsko, Pit Andrew ma sto procent racji. Widzę to też po mojej kobiecie. Czasami to jak uderzenie pioruna, czasami cichutko, czasami pół na pół. Żaden nie jest taki sam.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Pit
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 136
Rejestracja: 02 wrz 2008, 23:39
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Pit » 07 lis 2008, 16:29

Sorki ale nie wpadajmy w skrajności
złotooka kotka pisze:jestem w stanie miec orgazm i jednoczesnie liczyc w myslach calki

- może jeszcze w tym czasie siedzisz przy biurku <diabel> . Całkiem jak w kawale - "facet mówi do kumpla patrz - ten gość co bierze moją żonę od tyłu w oknie to ja".

Dla faceta seks bez szczytowania jest klapą ale dla kobiety niekoniecznie - faza zwiększonej reaktywności może się bardzo wydłużyć co rówież da kobiecie duże zadowolenie i ten tzw. błogostan - moja pani miewa coś takiego często przy porannych akcjach - ale nie mylmy pojęć - szczyt to większa lub mniejsza eksplozja i z pewnością przy niej całek nie policzysz <diabel>

Pozdrawiam
Nie ma kodu którego nie da się złamać

Nie ma majtek których nie dałoby się zdjąć
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 08 lis 2008, 01:22

Pit pisze:i z pewnością

Skąd ta pewność? Dość autorytarnie wypowiadasz się na temat orgazmu kobiecego, którego nigdy nie doświadczysz, a znasz jedynie z opowiadań i filmów, książek i plotek :>
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 08 lis 2008, 20:24

pani_minister pisze:Skąd ta pewność? Dość autorytarnie wypowiadasz się na temat orgazmu kobiecego, którego nigdy nie doświadczysz, a znasz jedynie z opowiadań i filmów, książek i plotek

Jak to u Allena było: "Uznali mnie za szalonego. I tylko dlatego, że powiedziałem że orgazm łechtaczkowy nie powinien być wyłącznie dla kobiet!"
Pit
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 136
Rejestracja: 02 wrz 2008, 23:39
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Pit » 09 lis 2008, 04:34

pani_minister pisze:Dość autorytarnie wypowiadasz się na temat orgazmu kobiecego, którego nigdy nie doświadczysz, a znasz jedynie z opowiadań i filmów, książek i plotek

- pominęłaś moją obserwację ;) - choć istotnie sam z pewnością tego nie doświadczę <diabel> .
pani_minister pisze:Skąd ta pewność?

- z samej definicji ;P . Jeśli kobieta mówi że może podczas seksu liczyć całki i szczytować to oszukuje partnera i przede wszystkim siebie (jeśli naprawdę wierzy w to że szczytuje bo to już takie pewne nie jest). chciałbym widzieć minę twojego faceta jakby to przeczytał [:D] . To jasno daje do zrozumienia że czasem seks dla ciebie jest jakimś obowiązkiem a nie przyjemnością. A jeśli tak jest to coś jest nie tak z tobą albo twój facet cienko się stara <aniolek> .

Pozdrawiam
Nie ma kodu którego nie da się złamać

Nie ma majtek których nie dałoby się zdjąć

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 254 gości