ula pisze:Andrew .. moja ostatnia wypowiedz była zartobliwą formą ... no coz ... ni epoznałes sie ...)
wiec stosuj emotikony <browar>
Moderator: modTeam
ula pisze:Andrew .. moja ostatnia wypowiedz była zartobliwą formą ... no coz ... ni epoznałes sie ...)

sam jestem po trzydziestce. I to co blokuje mnie w kontantach z paniami o zbliżonym wieku to myśl że one myśla tylko o założeniu rodziny i dzieciach 
Desperatki i owszem. Ale pamiętaj, że x kobiet jest zupełnie niezainteresowanych takimi rzeczami. Pracują i się bawią. I ani myślą wiązać się rodziną.Blazej30 pisze:to myśl że one myśla tylko o założeniu rodziny i dzieciach

<boje_sie> <boje_sie> <boje_sie> no właśnie takich się bojęmrt pisze:Desperatki i owszem
facetamimrt pisze:Pracują i się bawią.
czy są jakieś wmiarę stabilne emocjonalnie kobiety

Blazej30 pisze:one myśla tylko o założeniu rodziny i dzieciach
mrt pisze: Ale pamiętaj, że x kobiet jest zupełnie niezainteresowanych takimi rzeczami. Pracują i się bawią. I ani myślą wiązać się rodziną.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nie, to chyba polega na tym, że ciągle są przekonane, że mają na to czas, bo wszystko się przesunęło i dzieci to można sobie rodzić potem (w końcu za co płaci się lekarzom? żeby ciążę doprowadzili do końca jak trzeba). Ja np. tak mam. Ja nie mam czasu na rodzinę z dzieciami. Jeszcze nie. Nadrabiam zaległości wywołane nagłą zapadnią finansową.Jarek pisze:x=żadkość. I takim się dziwię. Czyżby myślały, że tak do końca życia? Chyba, że w stanie "staropanieństwa".

normalnej. Bo narazie to poznaję tylko dwa typy kobiet. Albo takie które facetów traktują jako samobiezny wibrator i normą dla nich jest koprofilia albo takie które niechcą dawac ani przed ślubem ani po ślubie a faceta potrzebują do pochwalenia się mamusimrt pisze:No to czego Ty chcesz?
z gromnica taich szukać. I w 100 % są zajęteTedBundy pisze: Jest trochę samotnych kobiet w tym wieku, nie od razu mających popieprzoną psychę przez "seks w wielkim mieście" czy inne badziewie

Bzdura. Po prostu nie w tym środowisku się obracasz i tyle. Zmień środowisko pracy, to zmienisz środowisko życia towarzyskiego. Zmiana wiąże się ze zmianą mentalności, zasobów finansowych (niekoniecznie drastycznych) i bywania. Jak widać tam, gdzie jesteś w tym momencie, Ci nie odpowiada, więc to zmień.Blazej30 pisze:z gromnica taich szukać. I w 100 % są zajęte
mrt pisze:ak widać tam, gdzie jesteś w tym momencie, Ci nie odpowiada, więc to zmień.
mrt pisze:Nie, to chyba polega na tym, że ciągle są przekonane, że mają na to czas
No to po co stęka? Trudno znaleźć prawdziwka na plaży, a morskie fale w Bieszczadach.Pegaz pisze:Problem w tym że błażej lubi swoje otoczenie (vide grzesznicy) i jeszcze narzeka..
Ci, z którymi wpadają, naprawdę są zainteresowani byciem z nimi. I wbrew pozorom są to bardzo smakowite kąski pod każdym względem. 35-latka naprawdę nie wygląda jak klasyczna mamusiaJarek pisze:tylko kto potem będzie nimi zainteresowany. Kto będzie chciał płacić podatek od nieruchomości.

tylko nie grzesznicy <walka> lubię ludzi którymi się otaczam... lubię moje przyjaciółki lecz nie wśród nich szukam miłościPegaz pisze:Problem w tym że błażej lubi swoje otoczenie (vide grzesznicy) i jeszcze narzeka..
no bo trudno dzis znaleźć miejsce w którym facet w słusznym wieku mógłby wyhaczyć foczkęmrt pisze:No to po co stęka?
studia się skończyły, w pracy mężatki i strach <boje_sie>
mam chodzić po źeńskich akademikach?? za brzydki jestem na to 
To zmień środowisko, skoro Twoje nie daje Ci tego, czego oczekujesz. Proste.Blazej30 pisze:studia się skończyły, w pracy mężatki i strach
No ale ja o innych nie piszę. Bo - jak napisałam - i tak kończą wpadką do 35.Jarek pisze:aly my tu nie o 35-latkach, bo to jeszcze w miarę łakomy kąsek, a przynajmniej wiedzą czego chcą i jeszcze z szansami na mamusie.
Blazej30 pisze:mam chodzić po źeńskich akademikach?? za brzydki jestem na to
Nie po akademikach. Bywasz przecież gdziekolwiek indziej niż w miejscach typu kluby,praca czy dicho,nieprawdaż? Płacisz rachunki, łazisz po ulicy, do biblioteki, na jakieś domówki. Tych miejsc są tysiące. Miej oczy szeroko otwarte. Tylko tyle.
niewiem czy kobiety chcą byc zaczepiane na poczcie. To grozi ewakuacją jak pod DunkierkąTedBundy pisze: Płacisz rachunki, łazisz po ulicy, do biblioteki, na jakieś domówki. Tych miejsc są tysiące. Miej oczy szeroko otwarte. Tylko tyle.


w życiu zainteresowania ze strony kobiety w przelocie nie widziałem. No chyba że miałem coś co chciały (kupić)TedBundy pisze:skreślaj się dalej na starcie,skreślaj I po c
mrt pisze:Zależy, kto zaczepia
miałem raczej na myśli ich ewakuacjęmrt pisze: Myślę, że Keanu Reeves nie musiałby się ewakuować.

mrt pisze:Myślę, że Keanu Reeves nie musiałby się ewakuować.

alemrt pisze: Bo co by nie gadać, nawet jak supernieinteresujący facet wyraża swoje zainteresowanie w miejscu publicznym, to mile łechce próżność i żadna normalna nie da takiemu w łeb
zaliczyłemspadaj
Blazej30 pisze:ale
Cytat:
spadaj
zaliczyłem
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 1115 gości