czy jest sens stosować i tabletki i prezerwatywę?

Forum służące do wymiany opinii i doświadczeń na tematy związane z antykoncepcją i ciążą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 25 lut 2008, 02:24

pantadeusz pisze:co prawda bierze tabletki, ale mówi, że nie zawsze o tej samej porze dnia
Żeby tabletki działały trzeba je brać regularnie. Po co więc je w ogóle bierze skoro tak nie potrafi?
pantadeusz pisze:ostatnio trochę zostało mojego nasienia w środku przez przypadek w czasie wyciągania członka.
Jak to możliwe skoro używacie gumek?
pantadeusz pisze:Dodam tylko, że te tabletki, które bierze nie są "mocne" tylko podobno należą do tych "słabszych".
Bez znaczenia.

Zależy jak tą porę rozumiesz. Nie można przekroczyć 12 h od pory brania, ale im większe te rozbieżności tym skuteczność mniejsza.
pantadeusz pisze:Czy istnieje ryzyko zajścia w ciąże przy nie regularnym braniu
Przy regularnym też - znikoma, ale jest.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 25 lut 2008, 17:09

Lepiej powiedz ich nazwe. Tabletki to nie piwo ;)

A co do pytania o sens... nie ma sensu. Seks jest dla osob odpowiedzialnych. Jezeli nie jest na tyle odpowiedzialna by brac tabletki o stalej godzinie to po co w ogole je brac i sie truc? Po co seks uprawiac? A jak wpadniecie to? Ja wiem ze o tym sie nie mysli ale to jest, a przy takim lekkomyslnym podejsciu bedziecie mieli problem zamiast radosci.
W praktyce taka kombinacja bardzo ulamkowo zwieksza bezpieczenstwo, wiec z matematycznego punktu widzenia sie nie oplaca. Z psychicznego natomiast w ogole nie powinniscie tego robic przy takim podejsciu.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 25 lut 2008, 17:39

Maverick pisze:Jezeli nie jest na tyle odpowiedzialna by brac tabletki o stalej godzinie to po co w ogole je brac i sie truc?

ja często nie brałam o stałej godzinie i nie widzę w tym nic nieodpowiedzialnego. był czas ze brałam przy myciu zębów a był tez taki ze zawsze razem ze śniadaniem. Wiec różnica była kilka godzin. Pigułki to nie antybiotyk, że na godzinę trzeba brać

Maverick pisze:Z psychicznego natomiast w ogole nie powinniscie tego robic przy takim podejsciu.

z tym sie zgadzam. Kilka chwil przyjemności nie jest warte wielu chwil nerwów i stresów
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 26 lut 2008, 07:32

Dzindzer pisze:Pigułki to nie antybiotyk, że na godzinę trzeba brać
Gorzej niz antybiotyk, jak zapomnisz jednej skutki sa o wiele powazniejsze. Ja wiem ze to nie ma az takiego znaczenia godzina w te czy w te ale bez przesady, podchodzmy do tego typu rzeczy odpowiedzialnie. Jak o 9 to o 9 a nie raz o 10 a raz o 12.30 Zwlaszcza ze to musi miec na cos wplyw, inaczej by nie zalecali brac o stalej godzinie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 lut 2008, 07:55

Maverick pisze:nie zalecali brac o stalej godzinie.
Nikt nie zaleca brania o stałej godzinie. Należy brać o stałej porze. Co oznacza, że czy jest to 10 rano czy 11 to nieważne, ale nie powinno być tak, że raz rano, a raz wieczorem się bierze.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 26 lut 2008, 10:22

Maverick pisze:Jak o 9 to o 9 a nie raz o 10 a raz o 12.30 Zwlaszcza ze to musi miec na cos wplyw, inaczej by nie zalecali brac o stalej godzinie.

zaleca sie o stałej porze, bo trudniej wtedy zapomnieć. Jak już Księżycówka pisała, można brać w granicach 12 godzin. Jednak ja bym nie zalecała by brać raz o 9 raz o 19.

Nigdy nie brałam na godzinę, bo to rożnie bywa, trudno bym z powodu jakiś pigułek wstawała w weekend rano, bo brałam rano.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 26 lut 2008, 11:00

No dobra dobra, ale pora to pojecie bardzo wzgledne. 3 godziny to ta sama pora? a 6? Bo raz 3 w jedna a drugi raz 3 w druga dadza 6 godzin... Czy ta sama pora to zawsze meidzy 7 a 8 czy moze zawsze rano? A rano jest od 5 do 10 powiedzmy. Robcie jak chcecie, wg mnie im dokladniej tym lepiej. Nawet jezeli antykoncepcja bedzie zachowana biorac z 5 godzinnym opoznieniem, to moze sie zdarzyc ze jakies korzystne pozaantykoncepcyjne dzialanie tabletek zostanie oslabione albo np nasilone niekorzystne.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 lut 2008, 11:48

Maverick pisze:wg mnie im dokladniej tym lepiej.
Wg mnie też, pisałam powyżej. :> Zresztą ja już tego świństwa nie biorę i nie zamierzam więcej zaczynać. :P
Ale do 2 h w tą czy w tamtą to żadna różnica tak naprawdę.
Stormy

Postautor: Stormy » 26 lut 2008, 12:37

Dzindzer pisze:Ale do 2 h w tą czy w tamtą to żadna różnica tak naprawdę.

chyba ze pierwsza wziela przykladowo o 9 rano a ostatnia o polnocy bo tak sobie co 2 godz przesuwa ;p
ja tam zawsze biore o 19, tki sobie ustawlam alarm w telefonie i tak mi pasuje - jestem juz po zajeciach, tabsy mam przy sobie zawsze, a u cioci na imieninach nie jest jakims problemem wziac pigulke i po cichu popic.
Dzindzer pisze:Nigdy nie brałam na godzinę, bo to rożnie bywa, trudno bym z powodu jakiś pigułek wstawała w weekend rano, bo brałam rano.

tez jestem spioch dlatego wole brac wieczorem :)
Awatar użytkownika
Inanna
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 21 sty 2008, 18:14
Skąd: to tu to tam
Płeć:

Postautor: Inanna » 26 lut 2008, 19:27

Ja też wole wieczorkiem. Nie mam zajęć, nie mam jakiś spraw na głowie tylko odpoczynek. Na wszelki wypadek moje Kochanie przypomina mi smsikiem <smile> . Zazwyczaj biorę o jednej godzinie, ale nie wpadam w panikę, gdy zdarzy mi się wziąć trochę później. Godzina w tą lub w tamtą nie robi różnicy :P

Wracając do tematu "czy jest sens...." to dla mnie go nie ma. Człowiek powinien rozpocząć współżycie wtedy, kiedy jest świadomy tego, jakie to może nieść konsekwencje i się z nimi godzi a nie wpada w pewnym sensie w paranoje. A w przypadku, gdy używa się tabletek i gumek jednocześnie to znaczy, że ma się schize by nie wpaść. Myśli się tylko nad tym czy dobrze się zabezpieczyliście i czy nic nie zawiodło (jak nie w trakcie to po) a nie o przyjemnościach i radościach z seksu. Jasne, że kochać się należy z głową, ale nie ze "schizowanymi" myślami.
Awatar użytkownika
Piernik
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 232
Rejestracja: 21 sty 2005, 16:38
Skąd: Skierniewice
Płeć:

Postautor: Piernik » 02 mar 2008, 14:29

Nie moglbym być w stalym zwiazku z dzieewczyna co nie bierze tabletek, tylko polegamy na samej gumce. Za duzy stres jednak, po tym jak sie balem ze bede tatusiem w czerwcu mam wrecz paranoiczny strach przed wpada. Gume to mozna stosowac z tabletkami, ale jak sie chce seksu w zcasie okresu. Poza tym ze wgumie trzeba wiecej sie ,,napracoweac'' i ze dluzej można, nie widze zalet wiecej. Obniza doznania.
Love is beautiful
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 mar 2008, 14:36

Piernik pisze:ume to mozna stosowac z tabletkami, ale jak sie chce seksu w zcasie okresu.
Przecież tabletki działają też wtedy. :>
Piernik pisze:Za duzy stres jednak, po tym jak sie balem ze bede tatusiem w czerwcu mam wrecz paranoiczny strach przed wpada.
To nie uprawiaj sexu może. Nic nie chroni przed ciążą w 100%.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 13 mar 2008, 12:33

Moje koleżanki stosują tabletki+prezerwatywe, kiedy mogą liczyć tylko na przygodny seks, często z przypadkowym partnerem i chcą czuć się maksymalnie bezpiecznie.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
dias1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 164
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:33
Skąd: Z Warszawy
Płeć:

Postautor: dias1 » 17 kwie 2008, 14:37

Ja stosuję prezerwatywę a dziewczyna tabletki. Powód taki, że prawdopodobieństwo zajścia w ciąże jest mniejsze. Nie chcę mieć z obecna dziewczyną dziecka, ani ona ze mną. Nie wiążemy ze sobą przyszłości. Jej zajście w ciążę było by katastrofą. Na 100% trzeba by było kupić środki wczesnoporonne. Ja z nią bym z takiego powodu nie został (ona o tym wie, rozmawialiśmy już o tym). Taka dziewczyna miałaby później problem ze znalezieniem chłopaka takiego jakiego by chciała - patrząc ze względu na siebie a nie ze względu na dziecko. Więc aby tak nie było - zmniejszamy ryzyko do minimum.
Stormy

Postautor: Stormy » 17 kwie 2008, 14:41

dias1 pisze:Na 100% trzeba by było kupić środki wczesnoporonne.

jakby nie istniala adopcja...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 kwie 2008, 15:14

dias1 pisze:zmniejszamy ryzyko do minimum.

nie prawda, powinniście jeszcze globulki dodać i w niepłodne tylko, bo co jak to wszystko zawiedzie
dias1 pisze:Na 100% trzeba by było kupić środki wczesnoporonne.

przepraszam, ale gdzie byś takowe chciał kupić ??
Ostatnio zmieniony 17 kwie 2008, 15:15 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 18 kwie 2008, 12:44

Dzindzer pisze:przepraszam, ale gdzie byś takowe chciał kupić


pewnie Postinor miał na myśli :) Swoją drogą,kiedyś na ten temat zeszło z moją kobietą, kategorycznie mi oznajmiła, że w życiu by z tego nie skorzystała, bo to jak aborcja. Pozostaniemy przy różnych opiniach w tym temacie.
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2008, 12:45 przez Ted Bundy, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
wariatka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 78
Rejestracja: 02 maja 2008, 23:38
Skąd: łódź
Płeć:

Postautor: wariatka » 02 maja 2008, 23:57

hm..ja dopiero co zaczelam brac tabletki..a dokladniej dzis pierwszy dzien;P i w sumie tez mam obawy przezd tym co bedzie "po". tez mi jakos to nie odpowiada..nie wiem to lezy po prostu w psychice..ale chce jednak zobaczyc jak to bedzie;) tylko najpierw niech m sie skonczy okres;P hehe..
ja rozumiem stwierdzenie ze nie lubisz tego i tyle:)


oj..to bylo do poprzednich stronek..wybaczcie;)
Ostatnio zmieniony 02 maja 2008, 23:58 przez wariatka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rebeca2006
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 392
Rejestracja: 07 kwie 2006, 21:14
Skąd: z tąd :)
Płeć:

Postautor: Rebeca2006 » 04 maja 2008, 21:11

Dzindzer pisze:ias1 napisał/a:
zmniejszamy ryzyko do minimum.

nie prawda, powinniście jeszcze globulki dodać i w niepłodne tylko, bo co jak to wszystko zawiedzie

Albo najlepiej w ogóle > z sexu zrezygnować <fuckoff>
TedBundy pisze:pewnie Postinor miał na myśli :)

to chyba po każdym stosunku by dziewczyna musiała to brać?
"Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec,
możesz tak, tak po prostu znów zapomnieć się,
nowy dzien zawsze daje nowe życie,
słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz "
dias1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 164
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:33
Skąd: Z Warszawy
Płeć:

Postautor: dias1 » 06 maja 2008, 10:20

Adopcja - Tak ale dopiero jeżeli się okaże że nie da się przeprowadzić aborcji - środki wczesnoporonne itp zawiodą.
Dzindzer wiesz o tym, że gdy się bierze tabletki to nie ma dni niepłodnych (kalendarzyk nie obowiązuje). Globulkom mówię nie. Jak pęknie prezerwatywa to prawdopodobnie tabletka do 72 godzin.
Jeśli to zawiedzie to można do kilku tygodni zażyć tabletki sprzedawane m.in. w Niemczech jeśli się nie mylę. Każdy wie jak się nazywają. Nawet jestem w stanie wleźć w samolot i polecieć do Anglii aby takowe kupić.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 06 maja 2008, 15:34

to powiedz mi, drogi kolego, po jakiego idziesz z nią do łóżka, skoro "nie wiążesz przyszłości"? Seks to wielka odpowiedzialność :) Cholerna i ogromna. Nie zabawa dla szczyli.

[ Komentarz dodany przez: Dzindzer: 2008-05-06, 16:11 ]
ta literka z kropkami była zbędna
Ostatnio zmieniony 06 maja 2008, 16:09 przez Ted Bundy, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
dias1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 164
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:33
Skąd: Z Warszawy
Płeć:

Postautor: dias1 » 06 maja 2008, 18:13

O jakiej odpowiedzialności mówisz? W dobie dzisiejszych możliwości, środków sex nie musi się wiązać z odpowiedzialnością tylko z czystą przyjemnością. Czasy w których było to związane z wielką odpowiedzialnością, bo jak była wpadka to nie było wyjścia innego niż urodzić już minęły. Teraz jest wybór. Ja teraz mam sex z dziewczyną tylko i wyłącznie z przyjemności. Przyszłości z nią nie wiążę. Z dziewczyną mamy podobne na to poglądy i jest oki.
Ps. Zresztą uważam że do 8-9 tygodnia ciąży nie ma mowy jeszcze o dziecku tylko o bodajże zarodku czy jakoś tak. Więc nikomu krzywdy nie robię.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2008, 18:18 przez dias1, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 06 maja 2008, 18:23

dias1 pisze:Ps. Zresztą uważam że do 8-9 tygodnia ciąży nie ma mowy jeszcze o dziecku tylko o bodajże zarodku czy jakoś tak.

nawet widzę nie bardzo wiesz co to

dias1 pisze:Czasy w których było to związane z wielką odpowiedzialnością, bo jak była wpadka to nie było wyjścia innego niż urodzić już minęły

tylko czy fakt, że można sie nielegalnie wyskrobać, czy łyknąć pigułkę odpowiednią zwalnia Cię całkowicie z odpowiedzialności za swoje czyny ??

TedBundy pisze:to powiedz mi, drogi kolego, po jakiego idziesz z nią do łóżka, skoro "nie wiążesz przyszłości"?

no kto jak kto, ale Ty to powinieneś wiedzieć, chociażby dlatego, że sam tak robiłeś. W przeszłości panna bez większych zobowiązań a teraz święte oburzenie.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2008, 18:29 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
dias1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 164
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:33
Skąd: Z Warszawy
Płeć:

Postautor: dias1 » 06 maja 2008, 18:33

Dzindzer - jedno wiem - to nie jest jeszcze dziecko!! i to mi wystarczy. Jak chcesz dokładną nazwę to specjalnie zaglądnę na sieć i podam ci dokładną nazwę.

Nielegalnie w Polsce - tak, ale Polska nie jest moim wykładnikiem mimo iż tutaj mieszkam. Patrząc na przepisy krajów bardziej rozwiniętych - jest dopuszczalna skrobanka i branie odpowiednich leków wczesnoporonnych. Są specjalne kliniki i obsługa medyczna. Jakby zaistniała taka potrzeba to mogę nawet do Anglii pojechać na zabieg i Kto mi coś zrobi? Państwo wprowadza ograniczenia, ale nie jest w stanie nad tym zapanować. Pcha się w sprawy, w które nie powinno.

Teraz mnie to już nie rusza. Zmieniam się jak każdy. Kiedyś uważałem, że do łóżka tylko z miłości. Teraz już mam to gdzieś.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2008, 18:35 przez dias1, łącznie zmieniany 1 raz.
Stormy

Postautor: Stormy » 06 maja 2008, 18:37

dias1 pisze:Dzindzer - jedno wiem - to nie jest jeszcze dziecko!! i to mi wystarczy. Jak chcesz dokładną nazwę to specjalnie zaglądnę na sieć i podam ci dokładną nazwę.


nie kazdy w sieci czy poza nie zgodzi sie z tym, ze to dziecko nie jest

Nielegalnie w Polsce - tak, ale Polska nie jest moim wykładnikiem mimo iż tutaj mieszkam. Patrząc na przepisy krajów bardziej rozwiniętych - jest dopuszczalna skrobanka i branie odpowiednich leków wczesnoporonnych. Są specjalne kliniki i obsługa medyczna.


a moze bys sie wysterylizowal, albo cos niecos podwiazal? czemu to kobieta ma sie tylko skrobac?

ps: zmien sobie w profilu miejsce z ktorego jestes: jesli to faktycznie niebo jest to ja tam nie chce trafic
dias1
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 164
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:33
Skąd: Z Warszawy
Płeć:

Postautor: dias1 » 06 maja 2008, 18:40

Ja się zabezpieczam, dziewczyna robi to samo. Sterylizacja (podwiązanie) też nie daje 100% gwarancji (patrz index) a do tego nie zawsze jest odwracalne. Więc to nie wchodzi w grę.
Ps. Nauka kościoła mówi, że to jest dziecko. Medycyna mówi inaczej. Ja wierzę w naukę a nie w wiarę.
Jak ktoś uważa inaczej i wpadnie to niech sobie rodzi dziecko. Chce je wychowywać lub oddać obcym ludziom w adopcję - proszę bardzo. Ja nie krytykuję tego, niech robi to co uważa za słuszne.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2008, 18:49 przez dias1, łącznie zmieniany 2 razy.
Stormy

Postautor: Stormy » 06 maja 2008, 19:16

ja tez z wiara mam nie wiele do czynienia. dla mnie skrobanka jest nieetyczna.

gdyby podwiazanie nie bylo w twoim przypadku odwracalne nie sadze zeby ktos na tym ucierpial, cywilazcja, kraj itp nie straci na pewno
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 06 maja 2008, 20:16

Ze skrobanka i dylematami czy zarodek czy jakoś tak to człowiek czy nie proponuje udać sie do tematu o aborcji
Anatolia30
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 18 sie 2008, 17:27
Skąd: Terytoria:)
Płeć:

Postautor: Anatolia30 » 25 sie 2008, 19:28

Hmm ja mam tabletki, Misiek mam gumki...:) jakos nie specjalnie mozemy sie przelamac i zaufac tabletka tak na 100% 8) głupie? no coz nie kazdy jest idealny [:D]
Ruth
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 17 sie 2008, 15:08
Skąd:
Płeć:

Postautor: Ruth » 22 lis 2008, 19:45

mam za sobą tylko jeden raz z moim chłopakiem i chce zacząć stosować tabletki antykoncepcyjne i też mam dylemat czy stosować dwa zabezpieczenia [gumka + tabletki] czy tylko tabletki. To oczywiste, że nic nie daje 100% pewności prócz wstrzemięźliwości ale tabletki zapobiegają ciąży natomiast gumki różnym infekcjom. Wiec już sama nie wiem co wybrać :?
Ostatnio zmieniony 22 lis 2008, 19:46 przez Ruth, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Antykoncepcja oraz ciąża”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 27 gości