agnieszka.com.pl • postinor-czy naprawde skuteczny?
Strona 1 z 1

postinor-czy naprawde skuteczny?

: 13 gru 2005, 15:32
autor: szogun
natrafiłem na pewną strone na której podważone jest działanie postinoru ciekaw jestem co o tym sądzicie jeśli już był ten temat to sorry ale jestem tu nowy <papa>

[url=http://]http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=18883151&a=19443095[/url]

: 13 gru 2005, 15:41
autor: fish
Nie bardzo w to wierzę, Postinor to tabletka niedopuszczająca do zagnieżdzenia się zarodka a tabletki anty wstrzymują owulację więc już samo to co napisała jest bzdurą.

Chyba, że coś pomyliłem i niedokładnie przeczytałem bo już lecę z pracy do domku :)

: 13 gru 2005, 15:47
autor: Chili
Zdarzylo mi sie urzyć 2 razy i mamusia nie jestem. Ale pamiętajmy o tym, że jej skutecznosc maleje jezeli sie zwleka z jej przyjęciem.Trzeba to zrobić jak najszybciej.

: 13 gru 2005, 15:57
autor: szogun
zajśc w ciąże nie jest łatwo to tylko 2 dni w miesiącu i na
dodatek jak trafimy na te dwa dni to mamy tylko 15% szans że nam się uda być w
ciąży


osobiście myśle że ten text jest troche przesadzony, o dwóch dniach płodnych i to jeszcze w określone dni można raczej mówić tylko w przypadku kobiet mających wzorowy cykl i są zdrowe jak ryby i nie mają żadnych zmartwień i stresów mogących opuźnić okres więc jest to raczej wiedza teoretyczna

natomiast jeśli chodzi o te 15% szans to jeśli by tak naprawde było to na pewno nie byłoby tylu wpadek i niechcianych dzieci...

: 15 gru 2005, 10:17
autor: Sir Charles
szogun pisze:natomiast jeśli chodzi o te 15% szans to jeśli by tak naprawde było to na pewno nie byłoby tylu wpadek i niechcianych dzieci...

A z drugiej strony ile glupkow sie rżnie bez zadnych zabezpieczen... :]

Spotkalem kumpla z podstawowki niedawno. Powiedzial, ze od prawie roku sie z panna stuka uzywajac tylko kalendarzyka + stosunek przerywany. Spytalem go czy sie zna na tym (biologii kobiety), bo nie zaprzeczam, ze niektorzy (jak Andrew) moga to miec opanowane do perfekcji. Powiedzial, ze " w miare". Po czym powiedzial, ze na razie mu sie do bycia ojcem nie spieszy. Stwierdzilem, ze jest glupi i poszedlem sobie :P

: 15 gru 2005, 10:26
autor: Andrew
Kalendarzyk stosuje powiadasz ? <aniolek2> powodzenia !

: 15 gru 2005, 13:39
autor: nata
szogun pisze:natomiast jeśli chodzi o te 15% szans to jeśli by tak naprawde było to na pewno nie byłoby tylu wpadek i niechcianych dzieci...

z tego co pamietam to prawdopodobienstwo zajscia w ciaze na 2 dni przed owulacja wynosi ok 9%, na dzien przed owulacja 26%, w dzien owulacji wlasnie 15% a potem chyba spada od razu do 0%
ale podejrzewam ze to tylko wartosci przecietne, nizsze jest prawdopodobienstwo zajscia po 25 roku zycia albo w stresujacym trybie zycia no a wyzsze u nastolatek
dlatego tyle wpadek...

: 15 gru 2005, 17:07
autor: Pegaz
Niech ktoś uświadomi szanownych forumowiczów że metody naturalne nie są równoznaczne z kalenarzykiem..a co do postinoru to jest dkuteczny(przed użyciem przeczytać ulotke).