Strona 1 z 1
Prośba do niestosujących pigułek lub mających pojęcie
: 29 cze 2005, 12:05
autor: Pegaz
Czytając to forum zauważyłem że w zasadzie nie ma dobrze opisanego postępowania w wypadku nie używania pigułek i później pojawiają się posty osób które wpadki się boją tak więc prosiłbym wszystkich którzy mają pojęcie o tym jak prawidłowo się zabezpieczyć jeśli nie używa się pigułek jak dobrze się zabazpieczyć żeby nie wpaść,przy stosunku wielu stosunkach pieszczotach i wszystkich innych sytuacjach kiedy jest ryzyko wpadki.
p.s. Jeśli ktoś ma pisać jakieś idiotyzmy to niech to zrobi w innym miejscu.
: 29 cze 2005, 15:20
autor: natasza
Drugą najskuteczniejszą metodą po tabletkach antykocepcyjnych są prezerwatywy. Jest ich teraz na rynku mnóstwo, wiec jest w czym wybierać. Wiadomo - prezerwatywa może peknąć. Dlatego, jeśli ktoś bardzo się boi może nie współżyć w okresie owulacji. A poza nimi mamy do wyboru globułki dopochwowe, choć te nie wszystkim dziewczynomm służą, jak również naturalne metody. Przy tym ostatnim jednak trzeba znać własne ciało.;-)
: 29 cze 2005, 16:48
autor: Andrew
A ja od ponad 20 lat stosuje metody naturalne , i jakos nie wpadłem przez ten czas ani razu ,(a też nie kocham sie raz w tygodniu ) ale juz tu o tym było , poszukac trzeba <aniolek2>
: 29 cze 2005, 18:33
autor: natasza
ja się chyba poddam kiedyś szkoleniu Tobie ;]
: 29 cze 2005, 19:35
autor: Andrew
Ale zeby tak mozna było ...trzeba pozac swoją partnerke , zaś to wymaga czasu i obserwacji jej , z nową poznaną kobieta sie po prostu nie da ! bowiem kazda jest inna ! mimo iz powinna byc podobna
: 29 cze 2005, 23:20
autor: karmen
jesli ktoś nie chce zarzuwac pigułek to pozostaje prezerwatywa, globulki dopochwowe, kremy i pianki no i metody naturalne do których ja nie mam zaufania... na dobry poczatek sprobowalam globulki+prezerwatywa... teraz na tabletki...
Jak sie dobrze zabezpieczyć... dobrze wybrac sie do ginekologa który na pewno coś dobrego poleci...
: 29 cze 2005, 23:31
autor: Olivia
Wg mnie prezerwatywa i wyliczanie dni płodnych mogą całkowicie wystarczyć. Ale są jeszcze inne metody, każdy używa wedle uznania. Słyszałam jeszcze o stosunku przerywanym, ale tej metody nie polecam...
: 30 cze 2005, 13:52
autor: Pegaz
Olivia pisze:Wg mnie prezerwatywa i wyliczanie dni płodnych mogą całkowicie wystarczyć. Ale są jeszcze inne metody, każdy używa wedle uznania. Słyszałam jeszcze o stosunku przerywanym, ale tej metody nie polecam...
Nie tylko nie polecamy ale odradzamy bo ta metoda już nie jest uznawana za antykoncepcyjną od dłuższego czasu.
: 30 cze 2005, 14:39
autor: guli
Andrew pisze:A ja od ponad 20 lat stosuje metody naturalne , i jakos nie wpadłem przez ten czas ani razu
Nie kwestionuję skuteczności tej metody, jednak ona pozwala Ci uprawiać seks wtedy kiedy możesz a ja jednak wolę taką która działa zawsze i dlatego uważam, że pigułki są najodpowiedniesze. Skuteczność chyba najwyższa, można stosować już chyba od 15 roku życia i wybór też jest spory, lekarz na pewno coś właściwego wybierze.
: 30 cze 2005, 15:10
autor: Andrew
Pełna zgoda

<browar>
: 07 lip 2005, 16:46
autor: Pegaz
A dla nieużywających tabletek tylko gumek poleca się jeszcze środek do mycia-Prezerwer
http://www.seksuolog.pl/index.php?type= ... a&kod=1252
: 18 lip 2005, 18:18
autor: fifi
jestem przeciwna tabletkom, poniewaz sporo z moich znajomych ma z nimi znaczne problemy(ja tez mialam). Po prostu jest potem problem, gdy juz chce sie miec dziecko. Ale sa kobiety, które znoszą je świetnie i nic nigdy im nie jest. Nie wolno jednak bagatelizować stanów depresyjnych, złego samopoczucia itd. jedna koleżanka po 8 (!) latach brania non-stop utyła chyba ze 30kg, gdy odstawiła. Jej gospodarka hormonalna była poważnie zachwiana, również jej płodność stała pod znakiem zapytania. Ginekolodzy jakoś niechętnie o tych przypadkach wspominaja, nie wiem, czy to nie z powodu łapówek jakie dostają od firm farmaceutycznych.
: 18 lip 2005, 18:29
autor: Kamela12
fifi pisze:jestem przeciwna tabletkom, poniewaz sporo z moich znajomych ma z nimi znaczne problemy(ja tez mialam). Po prostu jest potem problem, gdy juz chce sie miec dziecko. Ale sa kobiety, które znoszą je świetnie i nic nigdy im nie jest. Nie wolno jednak bagatelizować stanów depresyjnych, złego samopoczucia itd. jedna koleżanka po 8 (!) latach brania non-stop utyła chyba ze 30kg, gdy odstawiła. Jej gospodarka hormonalna była poważnie zachwiana, również jej płodność stała pod znakiem zapytania. Ginekolodzy jakoś niechętnie o tych przypadkach wspominaja, nie wiem, czy to nie z powodu łapówek jakie dostają od firm farmaceutycznych.
Kurcze,a co śmieszne to możesz mieć rację - przecież tabletki są czymś sztucznym i nienaturalnym dla naszego organizmu. Tabletki bedę brała ja wiem jeszcze z dwa lata, potem się przerzucę n plastry, ale dziecko to chciałabym przed 30stka. Kurcze mam nadzieję, że nie robie błędu biorąc je teraz

: 19 lip 2005, 08:44
autor: ptaszek
faszerowanie się tabletkami w tak młodym wieku to może być spore ryzyko... też słyszałam, że potem niektóre dziewczyny miały problemy z utrzymaniem wagi albo z niepłodnością, ale to oczywiście nie reguła że u każdej cośtakiego wystąpi. Jednak kiedy organizm się przyzwyczai to już cięższa sprawa...