agnieszka.com.pl • Tabletki antykoncepcyjne i stosunek
Strona 1 z 1

Tabletki antykoncepcyjne i stosunek

: 23 kwie 2009, 10:20
autor: XmenX
Witam was mam pytanie do osób które maja z antykoncepcją doświadczenie .
Moje dziewczyna bierze tabletki antykoncepcyjne juz 20 lub 21 dni i są to pierwsze jej tablety anty.... czy po tym czasie brania tabletek możemy się już kochac bez prezerwatywy i czy ona jest zabezpieczona ( nie grozi jej ciąza.
Dziękuje z góry za odpowiedz

: 23 kwie 2009, 10:32
autor: Dzindzer
Możecie kochać się bez prezerwatywy.
Nic w 100% ni chroni przed ciążą.

A na ulotce nie było napisane od kiedy chronią, albo lekarz nie powiedział ??

: 23 kwie 2009, 10:53
autor: XmenX
Nie nie mówił , a ulotkiw internecie ani strony o tym preparacie nie moge znaleść :( to jestesmy zabezpieczeni na 99,8%:P:)??

: 23 kwie 2009, 11:17
autor: Dzindzer
dokładnego wskaźnika nie znam, ale coś koło tego.
Następnym razem czytajcie ulotkę dodawana do lekarstw, każdych, nie tylko anty.
Ulotkę od tabsów warto mieć w domu, tam jest napisane jak postępować jak sie zapomni tabletki, bo to zależy w którym tygodniu sie nie łyknie

: 23 kwie 2009, 11:23
autor: Symfonia
XmenX pisze:czy po tym czasie brania tabletek możemy się już kochac bez prezerwatywy i czy ona jest zabezpieczona ( nie grozi jej ciąza.
Dziękuje z góry za odpowiedz


Zazwyczaj już od pierwszej tabletki jesteście zabezpieczeni i nie musicie używać innych środków antykoncepcyjnych. Przynajmniej ja brałam takie tabletki, jak wzięłam to już za pierwszą pigułką działały. I zgadzam się z przedmówczynią, że należy czytać ulotki. Na internecie raczej nie znajdziesz. Jeżeli nie masz pewności, niech dziewczyna zadzwoni do jakiegokolwiek ginekologa w mieście.

: 23 kwie 2009, 11:37
autor: ksiezycowka
Jeśli wzięła w 1 dzień cyklu to jest od 1 dnia zabezpieczona.

Polecam zmienić lekarza.

: 23 kwie 2009, 11:47
autor: XmenX
Tak wzięła w 1 dzien miesiaczki i stosuje cały czas o tej samej godzinie, to dobrze ze mi ktoś odpwoiedził teraz nie bede miał zadnych obaw:)

: 23 kwie 2009, 13:02
autor: Złoty
Wykorzystam topik bo sytuacja mojej połówki jest identyczna. Brała tabsy od 21 dni, teraz robi tygodniową przerwę (zgodnie z ulotką). Pierwszego dnia przerwy zadzwoniła do mnie zapłakana że chyba coś jest nie tak bo nie dostała okresu. Współlokatorka stosująca pastylki powiedziała jej że to normalne iż okres nie występuje natychmiast.
Moje pytanko To kiedy zazwyczaj się zaczyna? Pytam bo już mnie zaczęła posyłać po test do apteki, hehe.

Według ulotki, moje kochanie jest chronione również podczas tej tygodniowej przerwy. Tak mnie to troszkę zdziwiło no bo skoro pojawia się jajowa to ,,na logikę" szansa zajścia występuje.

: 23 kwie 2009, 13:16
autor: ksiezycowka
Złoty pisze:Moje pytanko To kiedy zazwyczaj się zaczyna? Pytam bo już mnie zaczęła posyłać po test do apteki, hehe.
Każda ma inaczej. Po jakimś czasie jest to już zazwyczaj stały dzień. Ja np dostawałam piątego dnia przerwy zawsze (poza pierwszym opakowaniem chyba).

: 23 kwie 2009, 13:20
autor: pani_minister
Złoty pisze:Tak mnie to troszkę zdziwiło no bo skoro pojawia się jajowa

Komórka? A kiedy się pojawia? Bo przecież nie w czasie tej przerwy :P
I krwawienie z odstawienia to nie okres, dziesiątki razy o tym już tu było. Może w ogóle nie wystąpić, co niczego nie dowodzi.

: 23 kwie 2009, 13:28
autor: Dzindzer
Złoty pisze:To kiedy zazwyczaj się zaczyna?

Mi się zaczynał w trzecim dniu przerwy. Jej nie mam pojecie kiedy się zacznie

Tak mnie to troszkę zdziwiło no bo skoro pojawia się jajowa to ,,na logikę" szansa zajścia występuje.

Co sie pojawia ??
Ty nie zawierzaj swojej widać nie do końca idealnej logice, Ty sie na wiedzę zdaj.
Jest chroniona nawet podczas tej przerwy

: 23 kwie 2009, 14:08
autor: Symfonia
Złoty pisze:Moje pytanko To kiedy zazwyczaj się zaczyna?


U mnie się np zaczyna w 6/7 dniu po skończeniu opakowania i kończy mi się przy 5 tabletce jak zaczynam nowe opakowanie. Nie panikuj - tabletki to fajna rzecz, jeżeli to nie cilest to zabezpieczają dobrze :P A laska niech się rozluźni, bo przy każdym waszym zbliżeniu zamiast się oddawać chwili to będzie myślała czy w ciąże nie zajdzie :|

: 23 kwie 2009, 15:16
autor: XmenX
Mam jeszce jedno pytanie te tabletki to yaz dokładnie bierze je 19 dni , ona sama nie jest pewna czy mozemy juz się bezpiecznie kochac czy lepiej poczekać do konca opakowania , bardzo prosze was o pomoc i wypowiedz osoby która miala juz kontakt z tymi tabletkami lub miała taki problem :)

: 23 kwie 2009, 15:21
autor: ksiezycowka
XmenX pisze:ona sama nie jest pewna czy mozemy juz się bezpiecznie kochac czy lepiej poczekać do konca opakowania
To tylko o niej źle świadczy. Jakie to tabsy jeśli jednofazówki to jeden pies. Zasada jest ta sama, a odpowiedzi dostałeś.

: 23 kwie 2009, 15:33
autor: Dzindzer
Napisaliśmy już, ze możecie sie kochać, to po co jeszcze raz o to samo pytasz ??

XmenX pisze:bierze je 19 dni
XmenX pisze:bierze tabletki antykoncepcyjne juz 20 lub 21

To w końcu ile już dni bierze ??

: 23 kwie 2009, 21:17
autor: Morgiana
dlaczego "jeżeli to nie cilest" ?? :?

: 24 kwie 2009, 12:25
autor: Stormy
Morgiana pisze:dlaczego "jeżeli to nie cilest" ?? :?

wlasnie - ja biore cilest i ciazy nie ma. przy yasminelle za to mialam za slaba dawke hormonow i podobno jeden jajnik mogl jajeczkowac. ale to nie znaczy ze na kogos yasminelle dzialac nie bedzieSymfonia, jak mowisz a to powiedz b, czemu TWOIM zdaniem i w TWOIM przypadku cilest jest slaby.

: 24 kwie 2009, 12:31
autor: Maverick
Tabletki dzialaja od pierwszej tabletki wzietej w 1 dniu cyklu. Pozostaje tylko sprawa czy to na pewno 1 dzien cyklu ;) Bo roznie to moze byc.

: 25 kwie 2009, 16:32
autor: Symfonia
Stormy pisze:Symfonia, jak mowisz a to powiedz b, czemu TWOIM zdaniem i w TWOIM przypadku cilest jest slaby.


ja nie brałam cilestu bo się bałam, że zajdę w ciąże ;> i w MOIM przypadku nic się na szczęście nie stało. 5 moich koleżanek w wieku 18 lat zaczęły barć właśnie cilest i teraz już są szczęśliwymi mamami - przy drugim opakowaniu - wszystkie jak makiem zasiał :D:D nie wiem..może to przypadek...może nie pilnowały i nie brały równo np o 21:34 i 56sek co 24 godziny, może tak właśnie działały te tabletki na te 5 organizmów (zamiast to właściwie nic nie robiły) , może skończyła im się data ważności, a może te koleżanki były wiatropylne? :D Właśnie skończyłam pisać częśc "B" Dziękuję :) <brawo>

Tak na poważnie historia z koleżankami była prawdziwa, nie znały się i wszystkie zaszły w ciąże po cilescie, mi lekarz także odradzał ( nie miałam robionych testów hormonalnych) ale to też zależy od lekarza co poleca - wszyscy mają swoje zdanie na ten temat. Kiedyś byłam u lekarza co powiedział, że mi nie wypisze niczego bo tabletki są niedobre dla organizmu i co ja sobie w ogóle myślę <olaboga> uciekłam od niego jak najszybciej. Myślę, że przede wszystkim powinno się zrobić takie badania jak wcześniej wspominałam - hormonalne, aby ustalić i dobrać ODPOWIEDNIE tabletki do organizmu kobiety. Przy swoich pierwszych tabletkach dostawałam takiej schizy, że czasami nie wiedziałam w jakim świecie się znajduje - nie mogłam opanować swoich emocji. Potem byłe następne i jeszcze inne, aktualnie biorę logest i jestem z nich w miarę zadowolona, chociaż czasami tak mi się wydaje trochę jajniki mnie pobolewają ale to może być od intensywnych ćwiczeń.

Powracając do tematu to nic więcej nie dodam, ponieważ odpowiedzi już są.

: 28 kwie 2009, 01:16
autor: Złoty
Z postów czasem znikają mi pojedyncze słowa w chwili wysyłania. Miało być ,,komórka jajowa".
Z tym Cilestem to normalnie zgroza :|
Mój skarbik bierze Yasminell, po przeczytaniu słów Stormy na pewno zapytamy doktor o te badania hormonalne.

: 28 kwie 2009, 10:16
autor: Stormy
ja generalnie z yasminelle mam zle wspomnienia. moj gin nr 1 mi je polecal straznie i kazla przeczakac az mysli samobojcze przejda. poszlam do drugiego, powiedzialam ze rzucam rzeczami, mam deoresje i zwiazek sie mi wali o nie daje juz rady. zrobil usg dopochwowe i mowi ze jeden z jajnikow moze dzialac. teraz tylko pytanie: czy powiedzial tak bo tak moglo byc czy dlatego zeby mnie upewnic ze chce zmienic tabsy i zapisac mi te ktore mu wycieczki oplacaja ;)


cilest biore juz jakies 1.5 roku i nie mam ddziecka. nie mam depresji (przynajmniej nie wieksza nuz bez tabletek ;)). wiec mi pasuja a w historie kolezanek bym nie wierzyla w 100%

tabletki...

: 28 kwie 2009, 18:00
autor: meggg01
Witam serdecznie!
Biorę tabletki RIGEVIDON od 2 lat regularnie. Nigdy nic się nie działo. Pierwszą tabletkę z opakowania zażywam we wtoirek a ostatnią (21) kończę zawszę w poniedziałek. Wczoraj przeżyłam szok. Sięgnęłam po opakowanie, miałam połknąć ostatnia tabletkę gdy w opakowanu znajdowały się jeszcze dwie, których nie wzięłam. Nie mam pojęcia kiedy ich nie wzięłam. W środę poprzednią liczyłam było 8, a miało już wtedy być 6. Jednak nie zdawałam sobie sprawy z tego. Dopiero wczoraj. Nie wiem w jakich okolicznościach to się stało. Czy dwóch nie wzięłam z dnia na dzień? Nie wiem. Ostatnio za dużo mam na głowie.
Proszę abyście mi coś doradzili. Co mam zrobić? Nic hciała bym mieć teraz dziecka z moim partnerem. Proszę o radę!!

: 29 kwie 2009, 05:18
autor: runeko
Teraz niestety nie da się zrobić już nic. Wziąć tych tabletek nie możesz i nawet nie próbuj bo to się może bardzo źle skończyć. Musisz normalnie odstawić tabletki na tydzień i zobaczyć czy będzie okres. Ewentualnie od razu idź do ginekologa bo on będzie Ci w stanie powiedzieć czy nie ma ciąży.

: 16 sie 2009, 23:40
autor: kitty
Współżyję z partnerem od roku i zabezpieczamy się prezerwatywami. Zastanawialiśmy się nad tabletkami, tylko nie wiem, czy jest sens zaczynać je brać. Wiadomo, ze organizm musi sie przestawić. A ja i tak zaczynam studia w innym mieście, nie wiadomo, jak to nasze życie seksualne będzie wyglądać jeśli chodzi o częstotliwość. W związku z tym, czy warto się "truć" ?

: 17 sie 2009, 00:48
autor: ksiezycowka
Nie warto.

: 17 sie 2009, 11:39
autor: kitty
Tak tez myślałam :) Dzieki.