unlucky_sink pisze:Lestat19 napisał/a:
mogła by się troszke bardziej postarać przesłać mi wiersz tak jak ja to robie od czasu do czasu etc.
nie kazdy pisze wiersze, nie kazdy potrafi, nie każdy lubi!
Chciałas powiedzieć chyba że nie każdy jest tak samo uczuciowy prawda ? Ja jestem bardzo uczuciowy i chce żeby wiedziała że mi zależy, chyba związek dwóch ludzi polega na tym by ludzie wzajemnie się wspierali, pocieszali, pisali do siebie wiadomości w któych zawarte są uczucia, ta opcja chyba nie boli a każda dziewczyna ma w sobie to minimum które mogła by spełnić . po prostu spotkałem się z wieloma dziewczynami i jestem wręcz zaskoczony tym że ja jestem bardziej uczuciowy i bardziej się staram od płci pięknej.
unlucky_sink pisze:Lestat19 napisał/a:
Dałem jej przykład typu" a co kochanie by było jak ja bym nie pisał Ci smsków wierszy nie wysyłał i nie pisał czasem na gg wyznań miłosnych moge tak zrobić , będzie przynajmniej po równo "

A tak pozatym to jak można nie lubić komuś sprawić przyjemności tak małą ale czasem jednocześnie wielką rzeczą , czy związek dwóch ludzi polega tylko na jednostronnym obdarowywaniu? Postaw się na moim miejscu jak czuła bys się gdybyś Twojemu facetowi musiała przypominać takie z pozoru mogło by się wydawać błachostki? Przypominasz mu że miło by było gdyby coś czasem napisał a on zapomina o tym tłumacząc się w jakiś bardzo dziwny i irracjonalny sposób np "a nie napisałem bo szedłem do sklepu" to po co komóra jest do censored? zeby ją nosić w kieszeni i dostawać eski a samemu żałować ? To jest taka pierdoła wiem ale dla inncyh istotna
unlucky_sink pisze:Lestat19 napisał/a:
Jak mam to odebrać jako dystans z jej strony, przejaw egoizmu,brak chęci albo traktowanie tego jako mało ważne? Czy raczej niedojżałość do tego typu spraw ?(
Ona ma 16lat a ty oczekujesz od niej żeby Ci pisala wiersze i deklarowala swoją milość. Wydaje mi się że ona ma bardziej poukladane w glowie niż Ty... Chociaż ni jestem o tym przekonana.
aha tak to rozumiesz? Pozwól mi sobie coś wyjaśnić. Jednemu to przeszkadza a jednemu nie każdy jest inny a ja nauczony jestem nie tylko na dawanie ale także na branie chyba nic w tym złego nie ? Poukładane w głowie ? co cóż ja mam nie poukłądane bo chce jej dać wszystko co dobre i by wiedziała ze ją kocham to jest według Ciebie brak rozsądności ? Chociaż jesli chodzi o miłość to jest to stan kiedy człowiek nie myśli trzeźwo w każdej sytuacji, robi wszystko według serca a nie rozumu... A pozatym nie jedna 16latka potrafi nie takie rzeczy pisać , ja byłem z dzieczynaą mając 14 lat ona także i jak czytam listy od niej to szczerze się wzruszam.
unlucky_sink pisze:Lestat19 napisał/a:
Mimo wszystko jak się spotykamy rzuca mi się na szyje i naprawde widze że jej zalezy
Co chciales przez to powiedzieć ? Tzn widzisz że jej zależy bo się na Ciebie rzuca ? Po czym poznajesz, że jej zależy?
poznaje po tym że jej zależy bo widze to w jej oczach, widze jej spojżenie kiedy chce mnie pocałować , mówi mi że mnie kocha, przytula mnie, wczoraj powiedziała mi że jestem "jedyny" i przytuliła mnie.. Ale to nie wszysko

Każdy mój kumpel ma dziewczyne która bez przypominania coś potrafi napisać od siebie bo chce swojemu kochanie sprawić radość , jezus bądzmy ludzmi przecież okazywanie uczuć to jest podstawa związku.. A co jeśli wyjade za granice , tez nie bedzie pisać ? Postaw się w mojej sytuacji a nie atakuj mnie jeśli do konca nie wczułaś się w temat...
unlucky_sink pisze:Lestat19 napisał/a:
wiem że nie udaje ale po prostu gdyby ktoś mógł mi wyjaśnic dlaczego jest tak a nie inaczej z tymi smsami etc to bym spał spokojniej
Po prostu to jest tak,że nie można oczekiwać od 2 osoby żeby robila wszystko to co dla ciebie jest odzwierciedleniem milosci. Może warto by się zastanowić drogi kolego, czy aby nie przesadzasz z tymi wyznaniami, smsami itd itp ?
hmm przesadzam że chce wiedzieć czy w danym momencie myśli o mnie ? Jak to nie można oczekiwać

Przecież miłość to miłość a nie kolezeństwo

ehh dzizas...

unlucky_sink pisze:Lestat19 napisał/a:
ma 16 lat i jestem jej pierwszą miłością)
a ona Twoją ?
Poza tym skoro uznales za konieczne napisanie wieku lubej to mogles i o swoim wspomniec.
mam 19 ;]
[ Dodano: 2006-09-06, 08:37 ]Skad ja znam ten problem?

Ja po prostu opier.doliłam i powiedziałam ze mi źle jak przez kilka dni nie daje znaku zycia a jak dzwonie slysze "nie mam teraz czasu" "nie moge rozmawiac" i ze ja wiem ze to pir.doły takie ze szkoda g adac ale mi jednak potrzebne. I sie zmienilo

Po prostu jej powiedz ze korona jej z glowy nie spadnie jak czasem Ci milego smsa wysle czy cos a Ty sie bedziesz czul duzo lepiej, bedzie Ci milo. Z nia pogadaj a nei znami.
Mi sie wydaje ze ona po prostu nie przywiazuje do tego wiekszej wagi i tyle. Nie chce jej sie bo po co? No to wyjasnij po co.
No a druga sprawa ze jakis strasznych wierszy czy deklaracji nie oczekuj, bo to tez przesada.
Dzięki szczerze mówiąc to najbardziej zawsze Twoich komentarzy się boje Moon

myślałem że znów mnie zjedziesz jak psa
Ty przynajmniej na chwile weszłaś w moją "skóre" a niektórzy to tylko zjebać potrafią człowieka co problemu zawsze nie rozwiązuje... <browar>
Cause I got too much life running through my veins, going to waste...