agnieszka.com.pl • Pytanie do facetów
Strona 1 z 2

Pytanie do facetów

: 06 kwie 2006, 17:59
autor: tweetuś_18
hejka! Mam mały problem, i prosiłabym o pomoc facetów;] zaczne od tego że poznałam fajnego chłopaka... który podoba mi sie od dłuzszego czasu! Rozmawiam z nim czasem ale on traktuje mnie jak kolezanke... pomózcie co mam zrobic żeby zrozumiał że nie chce byc tylko jego kumpelą... :| pomocy... tylko nie piszcie ze mam mu to powiedzieć bo raczej sie nie odwaze;( dzieki za pomoc:]

: 06 kwie 2006, 19:18
autor: gargando
to jest bardzo proste ;] bardoz prosto dac facetowi to do zroumienia ;]

po pierwsze to musisz szukac pretekstu zeby sie z nim spotkac... musisz robic wszystko zeby jak najwiecej czasu z nim przebywac...

pogadaj na gg....sms...

: 06 kwie 2006, 19:28
autor: szopen
Sposob? Może niekoniecznie szukanie kontaktu na siłe, broń Boże narzucanie sie, ale jak juz sie widzicie, to wymowne spojrzenia, tajemniczy uśmiech, aluzje w rozmowie, "przypadkowe" muskanie dłońmi... zreszta kto jak kto ale kobity wiedza o tym najlepiej, a facet jak jest kumaty to na pewno sie kapni co i jak:) Tylko jak juz wspomnialem, bez narzucania sie, bo to odniesie odwrotny skutek :)
Pozdr

: 06 kwie 2006, 19:37
autor: gargando
no pewnie...zapomnialem dodac!!! nie wolno sie narzucac ;/ wszyskto z umiarem.... !! mozesz go zaproscic do siebie i powiedziec ze CI sie w kompie cos popsulo i zeby zobaczyl co to jest:D:D

: 06 kwie 2006, 20:03
autor: Mysiorek
tweetuś_18 pisze:co mam zrobic żeby zrozumiał że nie chce byc tylko jego kumpelą...
Pogadaj z nim na tematy bardziej "duchowe"... a raczej pod niego... (np. jeśli to "dres", to takie bardziej dresiarskie, itp., itd.) ... no takie, które zainteresują go Tobą.

: 06 kwie 2006, 22:08
autor: Bash
gargando pisze:mozesz go zaproscic do siebie i powiedziec ze CI sie w kompie cos popsulo i zeby zobaczyl co to jest:D:D

To raczej tępe jest, na poczatek nie wypada. Magicznego zaklęcia na "wyrwanie" chłopaka niestety nie ma. Od rozmowy wszystko sie zaczyna. I to chłopak czuje, kiedy dziewczyna liczy na cos więcej.

: 06 kwie 2006, 23:28
autor: Wstreciucha
Mysiorek pisze:np. jeśli to "dres", to takie bardziej dresiarskie, itp., itd.

<hahaha>
jesli to dres to niech lepiej da sobie spokoj ;P

tweetuś_18, faceci chwytaja sygnaly od Ciebie najpierw na zasadzie czysto wizualne, wiec pokaz mu ze jestes nim zainteresowana kobieta, a nie srednio zainteresowana "dobra duszyczka". Musisz sie kolo niego zakrecic wywolujac odpowiednie rekacje, zwroc uwage najpierw na to jak wygladasz, bo skoro on ma Cie za swoja dobra kolezanke, to znaczy ze juz dawno zwrocil uwage na to co mowisz ;) Oczaruj go, zachec, zasiej niepokoj i podniecenie , zaintryguj, kus :]

: 06 kwie 2006, 23:32
autor: Mysiorek
Wstreciucha pisze:faceci chwytaja sygnaly od Ciebie najpierw na zasadzie czysto wizualne, wiec pokaz mu ze jestes nim zainteresowana kobieta

Taa... zostaw za sobą mokrą ścieżkę ;P

Co jeszcze?

: 06 kwie 2006, 23:36
autor: Wstreciucha
Mysiorek pisze:Co jeszcze?

narazie tyle ;P moze jeszcze sprobowac sie nie myc ;)
Mysiorek pisze:Taa... zostaw za sobą mokrą ścieżkę ;P

wiem, Ciebie nie bierze, lew stracil zwierzecy instynkt lowcy ;P

: 07 kwie 2006, 00:54
autor: cubasa
Wstreciucha pisze:tweetuś_18, faceci chwytaja sygnaly od Ciebie najpierw na zasadzie czysto wizualne,

Nie wszyscy faceci chwytają. Są tacy co to zeby z nim być musisz powiedzieć wprost. Może ja do takich należe? ;)
Dobrą radę dal gargando, zaproś go gdzieś. Jesli ja dostalbym takie zaproszenie, skonfrontowal z jej nastawieniem wobec mnie wyciagnalbym odpowiednie wnioski.

: 07 kwie 2006, 07:35
autor: Andrew
usmiechaj sie do niego , puszczaj mu oczka ,
wzrok ..... nim mozesz wszystko

: 07 kwie 2006, 09:26
autor: Wstreciucha
cubasa pisze:Są tacy co to zeby z nim być musisz powiedzieć wprost.

to moja metoda , ale autorka wyraznie napisala ze sie nie odwazy, wiec niech sprobuje wg mnie tez dobrego sposobu ;) to ze nie chwytasz sygnalow, nie musi znaczyc ze jakies konkretne do tej pory dostales ;) to raz , dwa - nawet jesli dostawales a nie byles zainteresowany to wszystko jasne - nie dzialaly na Ciebie - jak autorka zrobi wszystko i to nie zadziala, to bedzie miala jasnosc sytaucji , trzecia rzecz - sygnaly trzeba dawac umiejetnie :]

: 07 kwie 2006, 09:38
autor: cubasa
Wstreciucha pisze:to raz , dwa - nawet jesli dostawales a nie byles zainteresowany to wszystko jasne - nie dzialaly na Ciebie

Może gdyby dawały bardziej czytelne bym się zainteresował :D Ja nie patrze na kazdą jako potencjalną kandydatkę. Można np. wbić się do swojej głowy, że "Ona jest tak zajebista, ze na pewno zajeta". Zmienia sie wowczas cos w psychice, niektore sygnaly mogą po prostu nie docierać, bo jestem na nie zamknięty już od wewnatrz.

: 07 kwie 2006, 09:39
autor: Wstreciucha
cubasa pisze:Zmienia sie wowczas cos w psychice, niektore sygnaly mogą po prostu nie docierać, bo jestem na nie zamknięty już od wewnatrz.

w porzadku, ale Pana ktorego temat dotyczy - nie znamy

: 07 kwie 2006, 09:45
autor: cubasa
Wstreciucha pisze:w porzadku, ale Pana ktorego temat dotyczy - nie znamy

Ja wiem. Nie pisalem o sobie tylko przedstawilem inne spojrzenie na sprawę :)
Andrew pisze:puszczaj mu oczka ,

A jesli okaże sie ze muszka wpadla jej do oka? :)

zapros go na wspanialy wieczor moze to byc kolacja w domu

W takim wypadku chyba intencje sa jasne :>

: 07 kwie 2006, 09:46
autor: dredd
zapros go na wspanialy wieczor moze to byc kolacja w domu albo gdzies na miescie spraw zeby to byl wieczor jaki przezywaj dwoje kochajacych sie ludzi romantyczna muzyka tylko wy i nic innego sie nie liczy jesli dasz mu do zrozumienia ze zaproslias go jako kumpela i tak sie bedziesz zachowywac to nic z tego nie bedzie musi wiedziec ze w tym momencie jestes 100% kobieta nik temu sie nie optrze jak sie nie domysli to jest homo pozdrawiam napisz co o tym myslisz dredi@interia.pl

: 07 kwie 2006, 09:49
autor: Wstreciucha
cubasa pisze:a wiem. Nie pisalem o sobie tylko przedstawilem inne spojrzenie na sprawę :)

mezczyzna jest i bedzie mezczyzna , jesli pewne sygnaly na niego nie zadzialaja - to znaczy ze nie jest zainteresowany i sprawa jest wyjasniona czy warto wciaz o niego zabiegac, bo ciegle zabieganie o kogos kto nie wykazuje odrobiny checi w stworzenie czegos fajnego-moze ranic

: 07 kwie 2006, 21:58
autor: tweetuś_18
Dziękuje wszystkim za rady;] :* na pewno sie przydadza;] oczywiście ze wszystkich na raz nie skorzystam bo to by było narzucanie sie, ale stopniowo... mam nadzieje ze przyniosa porzadany efekt :> A dzsiaj doatałam zaprosznie na ognisko na którym bedzie ON... <banan> no i tu zaczyna se problem... no bo jak On tam bedzie to co powinnam zrobić?! dzieki za rady:)

: 07 kwie 2006, 23:44
autor: lolman19
gargando pisze:to jest bardzo proste ;] bardoz prosto dac facetowi to do zroumienia ;]

po pierwsze to musisz szukac pretekstu zeby sie z nim spotkac... musisz robic wszystko zeby jak najwiecej czasu z nim przebywac...

pogadaj na gg....sms...


Facetowi można dać do coś do zrozumienia zanim jest to w ogóle możliwe, chyba ze on nie chce tego rozumieć :]

: 08 kwie 2006, 14:15
autor: Bash
Facetowi można dać do coś do zrozumienia zanim jest to w ogóle możliwe, chyba ze on nie chce tego rozumieć

Faceci aż tak tępi nie są. Skoro nie chca zawiązać dalszej znojomości, to po prostu ignorują. To chyba lepsze od dawania złudnych nadzieji.
zaczyna se problem... no bo jak On tam bedzie to co powinnam zrobić?! dzieki za rady:)

Jak to co? Zagadac do niego. Chyba nie bedzie brakowało do tego okazji. Jak ci brak odwagi na rozmowe w 4 oczy, to po prostu podejdz, i włącz się do rozmowy, gdzie on juz bedzie :)

: 08 kwie 2006, 14:56
autor: Haro
tweetuś_18 pisze:no bo jak On tam bedzie to co powinnam zrobić?!


Piwa mu dac, duuuzo piwa :) A reszta jakos sama sie rozkreci. A jesli nie zrozumie to zapraszam do Walbrzycha, ja docenie takie adorowanie :D

: 08 kwie 2006, 22:25
autor: tweetuś_18
na szczeście nie brak m odwagi;] ani tematów do rozmowy, bo zawsze byłam rozmowna;] jeżeli sadzicie że rozmowa wystarczy żeby dać chłopakowi do zrozumienia ze mi na nim zależy (nie mówiac mu tego wprost)... to sadze ze mi sie uda;) piwa też na pewno nie zabraknie;] jeszcze raz dzieki za pomoc:)

: 09 kwie 2006, 10:17
autor: walezypp
Po prostu na pożegnanie daj mu krutkiego buziaka w usta i powiedz - to do jutra :) Na drugi dzień będziesz wszystko wiedzieć :)

[ Dodano: 2006-04-09, 10:18 ]
Chwilowe przelamanie sie ale czasami dziewczyna musi zrobić ten pierwszy ruch

: 09 kwie 2006, 12:49
autor: Haro
Nie w usta, w policzek... W usta moze sie speszyc.

: 09 kwie 2006, 21:32
autor: tweetuś_18
hmm to w usta czy w policzek?? w usta było by lepiej <calus> ... ale sadze że jak na początek to w policzek wystarczy <onajego> (a moze nie) hehehe.... a reszta należy do Niego :>

: 09 kwie 2006, 21:37
autor: kot_schrodingera
tweetuś_18, w policzek wystarczy.Nastepnym razem pocałujesz go w usta.Języczek zostaw na kolejne okazje <aniolek>

: 09 kwie 2006, 21:52
autor: Bash
walezypp pisze:hmm to w usta czy w policzek?? w usta było by lepiej ... ale sadze że jak na początek to w policzek wystarczy (a moze nie) hehehe.... a reszta należy do Niego

Boże jak ja bym chciał taką dziewczyne jak tweetuś_18, :D która sama ciągnie do bliskości z chłopakiem...
walezypp pisze: Na drugi dzień będziesz wszystko wiedzieć

Dokładnie, jak bedzie chciał podtrzymywac znajomość sam napisze, na pewno :)
Blazej30 pisze:Języczek zostaw na kolejne okazje

:D Języczek to może jak już będą razem.

: 09 kwie 2006, 22:00
autor: Ted Bundy
Bash pisze:Języczek to może jak już będą razem


chyba żartujesz <diabel> <diabel> Na pierwszym niech nie pakuje mu języka do buzi, niech na drugie, trzecie poczeka <diabel>

: 09 kwie 2006, 22:01
autor: *qbass*
tweetuś_18 pisze:hmm to w usta czy w policzek??
W policzek... :P
Bash pisze:Dokładnie, jak bedzie chciał podtrzymywac znajomość sam napisze, na pewno
O to się nawet nie trza martwić <aniolek>
Bash pisze:Boże jak ja bym chciał taką dziewczyne jak tweetuś_18, która sama ciągnie do bliskości z chłopakiem...
Oj duuużo jest takich... wiem z autopsji <diabel>

: 09 kwie 2006, 22:02
autor: Bash
TedBundy pisze: Na pierwszym niech nie pakuje mu języka do buzi, niech na drugie, trzecie poczeka

taa a na 3 to bedzie chciał juz loda :P wstrzemięźliwość Panowie, wstrzemięźliwość <diabel>