Mróweczka pisze: Wydawało mi się ze wiem czego chcę i ze to jedyna rzecz której jestem pewna (czyli ze jeszcze nie).
jesteś niezdecydowana, bo nie wiesz czy ten facet w 100% jest tego wart. I słusznie - jeśli chcesz wspominać ten pierwszy raz dobrze, nie żałujac tego, to musisz to zrobić z osobą której miłości i pożadania będziesz pewna.
Mróweczka pisze: Coraz częściej jednak myśle i czuje, ze chciałabym sie z moim facetem kochać i ze chciałabym zeby on chciał.
Rozumiem, że facet może nie chce cie naciskać, ale zaraz - jeśli ty chcesz zeby on chciał to chyba coś jest nie tak. Nie istnieje pomiedzy wami zadne napiecie erotyczne w tym kierunku?
Mróweczka pisze: Ciąglę jednak odsuwam od siebie ta decyzję bo moment wydaje mi sie nie odpowiedni: dużo pracy, stresu itp.
Powiedzialabym ze to kolejna oznaka tego ze nie jesteś tego pewna. jak bedziesz, to znajdziesz ten odpowiedni moment bez zastanowienia, bo seks, a tym bardziej pierwszy to nie cos co sie planuje w terminarzu

Mróweczka pisze: Boję się, ze przyjdzie dzień ze będziemy się kochać a potem przez następne trzy on nawet nie zapyta jak sie czuje. Ostatnio właśnie tak jest bo taki jest zajęty wszystkim tylko nie mną.
Olivia pisze:Tak. Idealizujesz zbyt mocno pierwszy raz. I że On po pierwszym razie przez 3 dni nie spyta, jak się czujesz. Bym parsknęła śmiechem, ale znów napiszecie, że jestem okropna.
Mróweczko - seks tylko dlatego, ze nie chcesz stracić chłopaka nie jest rozwiązaniem. Jeśli między sie wami psuje, to musisz szukac innej metody dojscia do porozumienia. Przede wszystkim porozmawiaj ze swoim facetem i opowiedz mu o tym, o czym mowisz nam. Jak sie czujesz w tym zwiazku. spytaj o wasz pierwszy raz. To pozwoli ci ocenic czy mu na Tobie zależy i czy warto sie w to angażować dalej. Bo nawet jeśli pojdziecie ze sobą do lóżka, a Ty nie bedziesz w 100% pewna tego, ze chcesz, to bedziesz sie obwiniać i zadręczać nawet tym ze facet nie pyta cie nastepnego o samopoczucie. Tak to działa - dziewictwo dla kobiety jest czymś cennym, i nie powinna go tracic z byle kim i byle jak. a olivia zapewne ma go już dawno za sobą i nie potrafi przypomnieć sobie pewnych związanych z tym uczuć i rozterek

Mróweczka pisze: Powiedzcie mi czy strasznie żle myślę? Czy jakieś bzdury straszne pisze?

Nie myslisz zle. ale też nie pytaj nas o to, czy masz sie kochac czy nie, bo nikt z nas za ciebie tu nie zdecyduje ani nie bedzie mowil co masz zrobic. Najwazniesze zebyś porozmawiala ze swoim chłopakiem i zebyście doszli do tego razem
