Drobny problem z os. towarzyszaca

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 06 sty 2006, 17:04

Jak chcesz iść na studniówkę z osobą towarzyszącą to przecież możesz pogadać z koleżankami. Piszesz, że raczej spalone - a co Ci zaszkodzi zapytać? <aniolek2> W ostateczności zawsze możesz poprosić jakiegoś kumpla o zapoznanie z jakąś dziewczyną i jej zaproponować. Jak odmówi trudno - korona Ci z głowy nie spadnie :P Ale pamiętaj, że najważniejsze jest to żebyś się na tej imprezie dobrze bawił i nie ma znaczenia czy z osobą towarzyszącą czy bez niej... ważne żeby dobrze :)
Ostatnio zmieniony 07 sty 2006, 07:48 przez Someone, łącznie zmieniany 1 raz.
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 sty 2006, 17:07

AlfaRomeo1939 pisze:Ale niestety na większości studniówka tak właśnie jest czy to Warszawie czy w Delowicach Małych browar!!

I to jest smutne właśnie.
Po prostu normalni ludzie z klasą są na wymarciu i tyle...
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 06 sty 2006, 17:14

Uważasz że nie jestem człowiekiem z klasą ??
Co by się nie działo głowa do góry !
Awatar użytkownika
Shac
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 135
Rejestracja: 05 sty 2006, 10:36
Skąd: Mazovia
Płeć:

Postautor: Shac » 06 sty 2006, 17:17

AlfaRomeo1939 pisze:Uważasz że nie jestem człowiekiem z klasą ??


Nie tylko ona... Moon, widzę że mamy podobne zdanie na ten temat!
(-(-_(-_-(-_-)-_-)_-)-)
Jest nas wielu...
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 06 sty 2006, 17:18

HaHaHa
Co by się nie działo głowa do góry !
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 sty 2006, 17:18

Uważasz że nie jestem człowiekiem z klasą ??

Uważam, że [generalizują oczywiście] całemu naszemu pokoleniu jej brakuje.

Shac pisze:Moon, widzę że mamy podobne zdanie na ten temat!

Cieszy mnie to <browar>
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 06 sty 2006, 17:22

Wasze zdanie moje pokolenie fakt brak mu klasy ale bardziej mnie martwi brak patryjotyzmu u ludzi młodych ale to inny teamt
Co by się nie działo głowa do góry !
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 sty 2006, 17:26

AlfaRomeo1939 pisze:Wasze zdanie moje pokolenie fakt brak mu klasy

Nie Tylko Twoje ;)

AlfaRomeo1939 pisze:bardziej mnie martwi brak patryjotyzmu

To sie w pewnien sposób wiąże ze sobą.
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 06 sty 2006, 17:30

Wiąże ale ja taki gbur a za kraj dałbym wiele ale odbiagam od tematu musze sobie jeszcze czarne okulary załatwić
Co by się nie działo głowa do góry !
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 06 sty 2006, 18:05

elo witam
no ja jakos czytajac problem tego kolegi nie bardzo go rozumiem,co ty jakis lewy jestes?
ja pamietam ze tez nie mialem z kim isc, wiec jakies 2 tygodnie przed studniowka powiedzialem sobie ze mam 2 dni zeby kogos zaprosic. a skoro ja jestem taki brzydki;)hehe to musze chociaz isc z fajna dziewczyna,wiec normalnie na jednej z przerw podszedlem do najladniejszej dziewczyny w szkole,mlodszej chyba o 2 lata i pogadalem z nia,zaprosilem i zgodzila sie, w dodatku jeszcze wkrecilem jej kolezanke dla mojego kumpla hehe,wiec nie wiem czego ty tak kombinujesz,podejdz w szkole do fajnej laski i prosto z mostu:)
(L)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 06 sty 2006, 19:55

AlfaRomeo1939 pisze:DObra już mam białe rękawiczki i gwizdek

<belt1>


Techno na studniowce :| ?
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 06 sty 2006, 20:16

Tylko
Co by się nie działo głowa do góry !
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 06 sty 2006, 20:48

Ja tez bylem sam bo:
- mialem ochote zajebac sie w trupa z kumplami :D
- nic na sile [jak nie chce mi sie isc z dziewczyna to nie bede sie zmuszal <aniolek2> ]
A zabawa byla przednia :D
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Darek
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 24
Rejestracja: 22 lis 2005, 19:04
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Darek » 06 sty 2006, 21:25

ja bym sie na twoim miejscu nie przejmowal, ze sam idziesz. to nie ostatnia taka impreza w twoim zyciu. ja poszedlem z kolezanka z klasy, zatanczylem z nia poloneza a potem to juz nawet nie chciala siedziec kolo mnie przy stole ani tanczyc ze mna. wrocila sobie sama z kolezanka (i wice wersa :)). naprawde mialem to gdzies. a pomyslec ze przez 3 klase bylismy jak kumple. ale w sumie potem juz stracilem z nia kontakt i nie zaluje. tyle ladniejszych dziewczyn sie kreci w okolo. :> :> :> :>
Gralismy w kosza, a po zakonczonych meczach on biegal.
Mowilismy mu, ze to samobojstwo.
On biegal dla samego siebie.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sty 2006, 12:33

No i po co tak apoteozujecie tą studniówkę??? Normalna impreza, bywałem na lepszych niż swoja studniówka 5 lat temu, bywałem na gorszych, hehehehe...AlfaRomeo przynajmniej lajtowo podchodzi do tego i nie stawia ołtarzyka przed czymś, co nie jest warte takiego zachodu i "powagi"
looz.......ogólnie wczorajsza studniówka na której byłem była o wiele lepsza niż moja, całkowity luzik, bez durnej powagi, dużo śmiechu, zabawy i git <browar>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Golem
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 05 sty 2006, 16:27
Skąd: zzarzeczki
Płeć:

Postautor: Golem » 07 sty 2006, 13:00

Someone pisze:a co Ci zaszkodzi zapytać?

Juz pytalem. Albo same maja studniowke (jakis (eu)geniusz wymyslil w kilku sasiednich szkolach studniowkie w ten sam dzien), albo cos innego im wypadlo.

moon pisze:Jezlei masz brac ze soba jakąs dziewczyne ktorej w zasadzie nie znasz to mozesz miec spalony wieczor. Bo ona tam nikogo nie zna, przyszla z Toba a Ty se do kumpli polecisz bo ona nudna?

sanguis pisze:mam 2 dni zeby kogos zaprosic. a skoro ja jestem taki brzydki;)hehe to musze chociaz isc z fajna dziewczyna,wiec normalnie na jednej z przerw podszedlem do najladniejszej dziewczyny w szkole,mlodszej chyba o 2 lata i pogadalem z nia,zaprosilem i zgodzila sie

Widac lekką rozbieznosc :D Jednak jakos bardziej do mnie przemawia argumentacja Moon. Chociaz nie powiem ze ta druga opcja tez kuszaca :D Zobaczymy jak wyjdzie, tak bedize dobrze.

sanguis pisze:co ty jakis lewy jestes?

No na PiS w wyborach nie głosowałem :P

Koko pisze:W przypadku gdy martwi Cię tylko początkowy taniec, tj. Polonez...

Raczej całokształt.

Yasmine pisze:Techno na studniowce?

Niestety. Wolałbym conieco gitar ;).

Z tego co widze po odpowiedziach, to nie ma zadnego problemu. Sam jakis czas temu tak mowiłem, ze moge isc samotnie (i co najwyzej stówka pojdzie sie kochać :P), ale rodzina i znajomi zrobili mi zamieszanie w glowie z ta osoba towarzyszaca. Dzieki za ukierunkowanie z powrotem na dobra droge ;).
Awatar użytkownika
Shac
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 135
Rejestracja: 05 sty 2006, 10:36
Skąd: Mazovia
Płeć:

Postautor: Shac » 07 sty 2006, 13:07

sanguis pisze:a skoro ja jestem taki brzydki;)


My wszyscy jesteśmy brzydcy, trzeba umieć się tylko dobrze opakować... ;) To dziewczyny są od tego, żeby dobrze wyglądać i ładnie pachnieć! A sanguis dobrze mówi - to sprawdzony i skuteczny pomysł!

Rok temu moja dziewczyna poszła na studniówkę z kolegą swojego brata (obiecała mu jeszcze zanim byliśmy razem) i świetnie się bawiła, ale nie z Tym kolesiem... Strasznie mnie wqrw**ła myśl, że jakiś chłopak bawi się teraz z moją dziewczyną. Potem obejrzałem DVD z tej studniówki i mi przeszło - moje Słoneczko bawiło się wybornie, ale z koleżankami, które również poszły z kimś na tą imprezę...

Pomimo wszystko, od tamtej pory nie "pożyczam" już swojej dziewczyny nikomu (Wrrr...!) i odradzam dziewczyny kolegów, jako osoby towarzyszące...
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 07 sty 2006, 13:25

ja zgadzam sie z moon jak masz kumpele z ktora byles juz na niejednej imprezie i fajnie bylo to ja zapros - przypadkowej dziewczyny ktora nie znasz - abolutnie. Ale jak masz troche czasu mozesz sie pokrecic, a noz wpadnie Ci w oko jakas fajna panna i zdecydujesz sie zaryzykowac :)

ja tez mialam dylemat bo pamietam, ze na 1,5 miesiaca przed studniowka ja i moje 3 kolezank nie mialysmy zadnych perspektyw na partnerow na studniowke. Postanowilismy dac w necie ogloszenie ze poszukujemy 4 facetow - po jednym dla kazdej z nas :) Oczywiscie wiecej bylo z tego smiechu ;) niz powaznego podejscia, ale odzew byl bardzo duzy ;) Panowie siebie opisywali iz zachwalali ale jako nam zadna zgloszona czworeczka tak w 100% nie podpasowala. Ale mowie Wam niezly ubaw :)

Ja w koncu zostalam zaproszona 3 tygodnie przed studniowka przez kolege z klasy a na studniowce byslismy juz para i tak jest do dzis ;) Kolezanki w koncu tez poszly z kolegami z klasy hihi ale ja bawialm sie wlasnie z nimi :) moj facet mial inna ekipe, ktorej nie zdazylam poznac, wiec albo siedzialam z nim albo tanialam z psiapsiolami na parkiecie ;) o 4:30 juz bez butow ;) milo wspominam studniowke, choc myslze ze mogloby byc jeszcze lepiej ;)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 07 sty 2006, 14:36

Nikt mi nie wmowi ze studniowka jest super [powiedzialbym sie jest to dobra impreza]...super to sa poprawiny jak wlasnie ludzie maja byc tylko z danego rocznika i bez osob towarzyszacych...a i pochlac mozna wtedy z nauczycielami :D
I wszystkim sie o wiele bardzie podobaly poprawiny :D
Przeciez to jest "ostatnia" oficjalna impreza w LO...tu trzeba sie bawic ze swoimi a nie gdzies "taszczyc" ze soba osobe towarzyszaca [chyba ze jest z naszego rocznika ;) ] takie jest moje zdanie...ja tam wolalem poswiecic ten wieczor wszystkim moim znajomym :D
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 07 sty 2006, 15:43

elo witam
po pierwsze golem skoro nie glosowales na PiS to jestes lewy hehe
osobiscie radze ci skorzystac z mojej propozycji,sluchaj faceta a nie moon, przy okazji mozesz zalatwic jakas towarzyszke dla swopjego kumpla, bo zaloze sie ze paru twoich kumpli tez nie ma z kim isc
a w ogóle to przezywacie studniowke jak nie wiem co,impreza jak kazda inna
a shac po czescie ma racje, chociaz ja nie musze sie w nic opakowywac, jestm piekny i tyle:PP
mowie ci golem, podbijaj do najladniejszej laski i pytaj wprost, ma isc i ty placisz za wszystko
sanguis ci prawde mowi
(L)
Golem
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 05 sty 2006, 16:27
Skąd: zzarzeczki
Płeć:

Postautor: Golem » 07 sty 2006, 17:47

sanguis pisze:zaloze sie ze paru twoich kumpli tez nie ma z kim isc

Jest jeszcze pare rodzyneczków takich jak ja.
Jeden to ostatnio klał nieziemsko na płec piekna. Panna go wystawiła (ona sie zogodziła z nim isc, potem odwolala, bo zeszla sie z bylym i zonk). Od tamtej pory obskoczył mase dziewczyn. Wczoraj jak go spotkałem to jechał szukac jakiejs kolezanki co jej 4 lata nie widział :D

sanguis pisze:osobiscie radze ci skorzystac z mojej propozycji

Sprobuje i zobaczymy. Jak wyjdzie to dobrze, jak nie to... tez dobrze :D (tylko nie wiadomo jak lepiej :P)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 sty 2006, 17:55

Ja tam nie wiem. Ja bym poszła. :P
Ja z partnerem nie miałam kłopotu. No szłam z moim, ale nawet jakby nie to miałam 3 chętnych, którzy sami chcieli bez jakiegokolwiek zapraszania. I wiem, ze bym sie przednio z nimi też bawiła :]
Ja ze studiówki mam super wrażenia, z pewnoscia lepsze niz 3/4 sali które sie ultraszybko spiło,pod stołami zalegało, a potem nawet imprezy nie pamietało. Szit z takimi. Ja nie mowie zeby z powaga przesadzac, ale kultury troche wymagam. Jak widac wiekszosc na grosz jej nie ma. <browar>
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 07 sty 2006, 18:01

hehe moon
ale mnie rozbawilas, to chyba bys na imprezach gdzie ja uczestniczylem nie wziela udzialu,ja zatanczylem poloneza, wynajalem pkoj w hotelu i zrobilem konkurencyjna bibe,i jakos wiekszosc mojej klasy wbila sie do mnie,
oczyweiscie nie wiem co u ciebi znaczy ultraszybkie spicie
hehe
ok ja bede tez skromny,nawet jak bym nie poszeld z ta laska to mialem jeszcze 5! opcji na inne baby ktore bylyby wdzieczne za samo zaproszenie hehe
moon,just the 2 of us...
:PP
golem atakuj naj;lepsza babe w szkole i tyle, kazda sie Zgodzi, chyba ze wygladasz jak zwolennik PO,to wteyd lipa
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 sty 2006, 18:07

sanguis pisze:chyba bys na imprezach gdzie ja uczestniczylem nie wziela udzialu

Skąd wiesz. ;P
Zależy.
Ultraszybkie?Przykładowy sylwester niech bedzie. Na 30 osób 15 wytrzymało na nogach do 12. Do drugiej max 8-10. Ja jestem w tych ostatnich na parkiecie ;P [to nie na faktach].
Po prostu wyrosłam z picia ponad miare, żygania gdzi epoapdnie i zerwanych filmów.
Jesli impreza jest z gatunku "pochlaj" to wiadomo jaka bedzie i moja decyzja jest isc na nia albo nie.
Ale jesli impreza to bal to ja chce na bal a nie na "pochlaj".
Proste.
Moge isc i na jedna i na druga, ale nie chce zeby bylo to to samo bo przynajmniej byc nie powinno.
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 07 sty 2006, 18:56

hehe uwierz mi na slowo ze nie
oj tam gadasz
balu ci sie zachcialo
ja tam pije ponad miare, rzygac nie rzygam, czyuje sie swietnie i tyle
przezywacie te studniowki ze hoho
golem ty idz na studia to zobaczysz imprezy, studniowka to zabawa dla dzieci
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 sty 2006, 18:58

sanguis pisze:balu ci sie zachcialo

Po prostu innej imprezy niz zawsze i wszedzie jakby sie to nie nazywalo...
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 07 sty 2006, 19:09

mysle moon ze przechodzisz jakis dziwny okres,licza sie ludzie a nie miejsce, to ze twoi znajomi nie umieja sie kontrolowac to twoja wina:))hehe
tyle opcji jest na impreze a ty dalej przezywasz studniowke
co z toba kobietio
(L)
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 07 sty 2006, 19:41

sadi pisze:Nikt mi nie wmowi ze studniowka jest super [powiedzialbym sie jest to dobra impreza]...super to sa poprawiny

Ta, chodzi o to żeby się nawalić, nie? :D Bez przesady to jest bal studniowkowy - prawdopodobnie jeden z niewielu w zyciu, wiec mozna sobie darować to upijanie :) Tak dla rozluźnienia i zabawy to ok.
A upić sie z rocznikiem mozna i bez zadnych poprawin :P
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 sty 2006, 20:09

sanguis pisze:mysle moon ze przechodzisz jakis dziwny okres,licza sie ludzie a nie miejsce

Nadal nie łapiesz. Nie chodzi o miejsce. Chodzi o okazję. :)

sanguis pisze:twoi znajomi nie umieja sie kontrolowac to twoja wina:)

Umieją. Poprzedni nie umieli i żenująco od południa juz przed impreza nawaleni biegali. Wstyd :/
Na szczescie nie musze juz ich widywać. Niech sie staczaja beze mnie. :]
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 07 sty 2006, 22:00

A ja garnitur mam koszula wszystko i białe rękawiczki i gwizdek ale będzie spoczko tak mi się wydaje <browar>
Co by się nie działo głowa do góry !

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka, ZacharyGet, ZacharyKem i 374 gości