Mam 19 lat i jeszcze nie miałem prawdziwej dziewczyny !!

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Mentor
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 105
Rejestracja: 29 maja 2005, 20:12
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Mentor » 20 gru 2005, 11:58

Blazej30 pisze:Mam co robić, ale zawsze pozostaje pustka, bo kogoś brakuje.


A może jednak nie do ciupciania? a jeśli nie to po co te szczeniackie teksty wyżej?
Awatar użytkownika
tiferet
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:52
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: tiferet » 20 gru 2005, 13:24

Blazej30 pisze:Wielu kumpli domyśla się że nigdy nie miałem nikogo.


Coś mi się wydaje, że tu własnie, boli Cie najbardziej...

p.s. Może szukasz kobiety zbyt rozpaczliwie?
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 20 gru 2005, 20:02

tiferet pisze:
Blazej30 pisze:Wielu kumpli domyśla się że nigdy nie miałem nikogo.


Coś mi się wydaje, że tu własnie, boli Cie najbardziej...

p.s. Może szukasz kobiety zbyt rozpaczliwie?

a ktow w takim wieku nie szukał by rozpaczliwie kobiety?
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 21 gru 2005, 10:23

Sęk w tym że nie szukam.Traktuję kobiety jak przyjaciółki. Wszystkie (no prawie, domyślcie się wyjątków). Jestem miły i jeśli zapraszam to na kawę. Nie biorę numeru telefonu. Ale widzę reakcję kobiet na mnie i na kolegów. Zresztą w rozmowach często wychodzi ich stosunek do mnie (np:"obniż wymagania")
Awatar użytkownika
Paraskoczek
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 25 wrz 2005, 01:24
Skąd: Z Nieba Bram
Płeć:

Postautor: Paraskoczek » 22 gru 2005, 01:21

Błażej czytam twoje posty w tym temacie i zastanawia mnie jedna rzecz.Piszesz cały czas,że jestes brzydki i przez to nie możesz znależć kobiety. To dlaczego w takim razie czegoś z tym nie zrobisz.Zrób sobie plastyke, idz do stylisty ,wizażysty.W obecnych czasach mozliwości jest dużo.Ja wiem ,ze to są zabiegi drogie i kosztowne.Ale sądzę,ze większość znich mieści się w granicach rozsądku.
"Nie czuj strachu w obliczu swych wrogów. Mów zawsze prawdę, nawet,
jeśli może to prowadzić do twej śmierci. Wspieraj bezbronnych i nie czyn zła.
Oto twoja przysięga..."
osek
Bywalec
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 28 paź 2005, 20:44
Skąd: szczecin
Płeć:

Postautor: osek » 22 gru 2005, 03:07

Skoro jestes brzydki to co ci za roznica podchodz do kazdej dziewczyny ktora ci sie spodoba i zagaduj <banan> . Dziewczyny moze nie znajdziesz ale bedziesz mial duzo fajnych kolezanek i nie bedziesz mial czasu na dziewczyne jak bedziesz sie ciagle z kolezankami stalymi spotykal <aniolek2> . A jak bardzo zalezy ci na sexie to jak sie zblizysz do kolezanek to i to bedziesz mial <banan> /ale sex to wlasciwie sprawa calkowicie drugorzedna w samotnosci chyba <aniolek2> /. A ktos ma <browar> za wesolego onaniste :D bardzo fajny termin zaczne go wykorzystywac <brawo1> .
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 22 gru 2005, 08:08

Blazej30 pisze:Sęk w tym że nie szukam.Traktuję kobiety jak przyjaciółki. Wszystkie (no prawie, domyślcie się wyjątków). Jestem miły i jeśli zapraszam to na kawę. Nie biorę numeru telefonu. Ale widzę reakcję kobiet na mnie i na kolegów. Zresztą w rozmowach często wychodzi ich stosunek do mnie (np:"obniż wymagania")


i tu jest Twój problem ! , kobiet sie nie traktuje jak przyjaciółki
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 22 gru 2005, 13:47

kobiet sie nie traktuje jak przyjaciółki

Zalezy ktore :>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 22 gru 2005, 14:10

Sir Charles pisze:Zalezy ktore


no własnie bo ja mam prawie przyjaciela faceta
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2404
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 22 gru 2005, 17:12

Dzindzer pisze:no własnie bo ja mam prawie przyjaciela faceta


A co to znaczy prawie przyjaciel??

Ktos kiedyś powiedział: Przyjaciele prędzej czy pośniej idą ze soba do łóżka. ;)

Osobiscie nie wierze w przyjaźń damsko-męśką. Jesli facet spotyka sie z babką i idzie z nia na kawe to wątpie aby szedł tam z myślą, że będzie mieć fajną znajomą/ koleżanke. Jak ktoś w to wierzy to jest w wielkim błędzie. Jesli facet spotyka sie z kobieta to na 100% chce czegoś więcej niż tylko znajomości.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 22 gru 2005, 17:30

Juz było na ten temat , przyjaciel w kwesti masko damskiej , tak ! ale po romansie !dopiero <aniolek2>

[ Dodano: 2005-12-22, 17:30 ]
Sir Charles pisze:
kobiet sie nie traktuje jak przyjaciółki

Zalezy ktore :>

te które chce sie zdobyć <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2404
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 22 gru 2005, 17:32

Andrew pisze:te które chce sie zdobyć


Dokładnie...
Tylko zeby kobiety jeszcze to rozumiały;)
<browar> <browar>
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 gru 2005, 09:45

mariusz pisze:A co to znaczy prawie przyjaciel??

osoba która ma szanse stac sie przyjacielem. Baaaardzo dobry kumpel. Ja bardzo uwazam z nazywaniem kogos przyjacielem. Bez obawy on nie chce isc ze mna do łózka wiem to

mariusz pisze:Tylko zeby kobiety jeszcze to rozumiały

mysle, że wiele kobiet to rozumie
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2404
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 23 gru 2005, 10:21

Jeśli facet szuka kobiety swojego życia nie szuka przyjaciołki !!
To są 2 rożne rzeczy.

Dzindzer pisze:osoba która ma szanse stac sie przyjacielem. Baaaardzo dobry kumpel.

Gdyby dziewczyna która mi sie podoba od której chce wiecej niz przyjaźni powiedziała mi coś takiego to nie wiedział bym co powiedzieć. Odebałbym to jako probe delikatnego powiedzenia spadaj.

Nie mozna nikogo zmuszać do bycia z kimś. Jednak jeśli kobieta mowi zostańmy przyjaciołmi facet odpuszcza sobie i idzie szukac innej. Tej zaś daje krzyzyk na drogę ;) Kobieta traci go na zawsze.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 23 gru 2005, 11:36

Andrew pisze:te które chce sie zdobyć


Aaaaa - tak to sie zgodze <browar>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 gru 2005, 11:45

mariusz pisze:Gdyby dziewczyna która mi sie podoba od której chce wiecej niz przyjaźni powiedziała mi coś takiego to nie wiedział bym co powiedzieć. Odebałbym to jako probe delikatnego powiedzenia spadaj.


bo z reguły jest to "naraaa!", ubrane w ładne słowa <browar> (chociaż...nie zawsze...czasami taka deklaracja ze strony kobiety mobilizuje faceta do większego wysiłku w celu jej zdobycia. Jak już spadać, to z wysokiego konia;) )
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Orbital
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 228
Rejestracja: 12 maja 2005, 18:41
Skąd: skosmosu
Płeć:

Postautor: Orbital » 23 gru 2005, 13:00

mariusz pisze:Jednak jeśli kobieta mowi zostańmy przyjaciołmi facet odpuszcza sobie i idzie szukac innej. Tej zaś daje krzyzyk na drogę Kobieta traci go na zawsze.


Piszesz tak jakby, tak zawsze było albo jakby to była jakaś zasada.
Wg mnie jak Cie "Amor postrzeli w dupe" to wtedy nie ma żadnych zasad. Każdy ma inny współczynnik tolerancji na "spadaj" od dziewczyny.
Dla jednych wystarczy "bądźmy przyjaciółmi" dla innych trzeba konkretne "censored", aby zrozumieli, że czas sobie odpuścić.
"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza."
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 23 gru 2005, 14:28

ja mam duzo kolezanek i jedna przyjaciolke taka naprawde od serca. W zyciu nie mogl bym myslec o niej w taki sposob.jest dla mnie jak siostra.Czesto chodzimy razem na piwo itp moge sie jej wygadac, ona mi. Ma narzyczonego. Ciesze sie z jej szczescia i nie chce jej zdobyc :)
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 gru 2005, 14:56

Kermit to jestes dowodem na to, ze kobieta moze sie przyjaźnić z facetem
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 23 gru 2005, 15:58

Z tego wynika że powiedzenie które gdzieś tu przczytałem "Jeśli dziewczyna zamiast miłości oferuje ci przyjaźń, nie traktuj tego jako admowy, tzn że postępuje według kolejności" można sobie w dupe wsadzić (sory za wyrażenie).
Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 24 gru 2005, 10:57

Dokładnie. "Zostańmy przyjaciółmi" to takie delikatniejsze "Parą nie będziemy". Ale nie wyklucza to tego, że przyjaciele mogą być cudownymi kochankami.
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur
Pumaa
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 21
Rejestracja: 24 gru 2005, 15:18
Skąd: z Polski :)
Płeć:

Postautor: Pumaa » 24 gru 2005, 20:06

Ja po prostu mysle ze musisz w koncu wyjsc do ludzi ;) Zaczac poznawac nowe osoby i przestac robic to co robisz (pijesz,cpasz na dyskotekach - to nie jest dobry pomysl).
Zadna dziewczyna wtedy nie zwroci na Ciebie uwagi, bo niby ktora chcialaby miec takiego chlopaka?
Nie boj sie rozmawiac z ludzmi... Duzo wtedy zyskasz! ;)
To ze masz 19 lat nie znaczy ze juz teraz musisz miec dziewczyne... Nie szukaj na sile, najpierw postaraj sie poznac wiecej ludzi (kobiet 8) )wtedy wszystko pojdzie super!
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 28 gru 2005, 11:00

Błażej czytam twoje posty w tym temacie i zastanawia mnie jedna rzecz.Piszesz cały czas,że jestes brzydki i przez to nie możesz znależć kobiety. To dlaczego w takim razie czegoś z tym nie zrobisz.Zrób sobie plastyke, idz do stylisty ,wizażysty.W obecnych czasach mozliwości jest dużo.Ja wiem ,ze to są zabiegi drogie i kosztowne.Ale sądzę,ze większość znich mieści się w granicach rozsądku.


Już byłem. A styl podobno mam niezły. To opinia kobiet.

osek pisze:Skoro jestes brzydki to co ci za roznica podchodz do kazdej dziewczyny ktora ci sie spodoba i zagaduj Banan . Dziewczyny moze nie znajdziesz ale bedziesz mial duzo fajnych kolezanek i nie bedziesz mial czasu na dziewczyne jak bedziesz sie ciagle z kolezankami stalymi spotykal Aniolek . A jak bardzo zalezy ci na sexie to jak sie zblizysz do kolezanek to i to bedziesz mial Banan /ale seks to wlasciwie sprawa calkowicie drugorzedna w samotnosci chyba Aniolek /. A ktos ma browar!! za wesolego onaniste Usmiechnij sie! bardzo fajny termin zaczne go wykorzystywac BRAWO!!! .

Fakt, nieśmiały to ja nie jestem. <silacz> Umiem zagadać. Ale... rozmowa kończy się zwykle ucieczką dziewczyny. pewnie powiecie zaraz że pewnie przynudzam, ale przyjaciółki nigdy się nie skarżyły. Gdybym przynudzał to neimiałbym takich sytauacji że jedna zadzwoniła do mnie o północy w sobotę z tekstem:" wiem że nie jesteś pogotowiem sexualnym, ale rozerwij mnie!".A co do sexu to nie idzie on w parze z kolerzeństwem. Jestem bardzo blisko od dekady z kilkoma kobietami i nadal twierdzą one że nie łączą przyjaźni z sexem. Chyba nie rozumiecie mnie! Nie chodzi mi o sex. Mogę się sexić kiedy chcę. To sprawa telefonu i 200 zł. Brakuje mi miłości. <sex2>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 28 gru 2005, 15:37

Mam ten sam problem tylko ja jestem rok młodszy od ciebie w sumie nie ma się za bardzo czym przejmować ja jak narazie dobrze sobie czas oragnizuje bez kobiety ale są żeczywiście takie dni że jest ciężko nie mam kasy a z wyglądu nie jest tragicznie takie życie najlepiej w ogóle się kobietami nie przejomować <pijak>
Co by się nie działo głowa do góry !
paddy
Maniak
Maniak
Posty: 570
Rejestracja: 30 gru 2005, 12:38
Skąd: xxx
Płeć:

Postautor: paddy » 30 gru 2005, 17:18

mówią że dziewczyny szybciej dojrzewają, ale ja mam 18 lat i się całowałam pierwszy raz w życiu jak miałam 17 :/ Ale od tego czasu to już potem szło coraz szybciej i coraz więcej ;d najgorzej zacząć. A co rozumiesz pod pojęciem "prawdziwa"? ;> bo ja rozumiem to, że to taka na stałe. A na stałe, to uwierz, że wiele osób by chcialo i nie mogą :(
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 30 gru 2005, 17:24

widzisz ja tez nie mialem :) moja byla prawdziwa chyba przez 2 miesiace pozniej jak sie okazalo wczoraj nie zalezalo juz jej na mnie wiec skonczylismy to jeszcze w starym roku zeby nowy zaczac od nowa chce teraz ulozyc sobie zycie z kims kto ma chociaz troche podobne zainteresowania do moich :] <browar>
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 gru 2005, 17:26

AlfaRomeo1939 pisze:Mam ten sam problem


AlfaRomeo1939 pisze:w sumie nie ma się za bardzo czym przejmować

no to albo to problem, albo nic znaczacego, czyli nie ma sie czym przejmowac
Ludzie wy ze wszystkiego robicie problem.
najpierw polubic i zaakceptowac siebie. szukac plusów obecnej sytuacji. a potem poznawac nowych ludzi
czy wy chcecie dziewczyne bo tak jest przyjete, bo wszyscy chca. zastanówcie sie dla czego chcecie posiadac dziewczyne
paddy pisze: A na stałe, to uwierz, że wiele osób by chcialo i nie mogą

to niech sie staraja a na razie ciesza z tego co maja
Noise

Postautor: Noise » 30 gru 2005, 17:42

Ja do tej pory pamiętam jak poznałem moją pierwszą (narazie jedyną) prawdziwą miłóść. Gdy poznał nas ze sobą kolega. Wchodząc do pokoju jej widok mnie sparaliżował, byłem jak zaklęty. Nie mogłem od niej oderwać oczu. Niby nic specjalnego, 30cm niższa ode mnie, zwykłe brązowe włosy, brązowe oczy i piegi. Ot zwykła dziewczyna, ale miała to COŚ, to coś co we mnie uderzyło z siłą huraganu. Po pół roku zacząłem podchody, na początku gadaliśmy jak znajomi, później było coraz bardziej intymnie i nadszedł czas na wyznanie. Byliśmy ze sobą 3 miesiące i był to chyba najpiękniejszy okres mojego życia. Potem pojechałem na obóz. W tym zcasie poznała kogoś i nasza znajomośc zakopńczyła się dzień przed nasza trzymiesięcznicą, dzięki jednemu smsowi... Poznałem ją mając lat 17 (mam tyle nadal) i nie mam nikogo do tej pory. POza tym z kobietami jest tak, że albo będziesz się o nie starał albo nie będzie z tego wszystkiego prawie nic. Zaczyna brakować dziewczyn, które starają się o facetów, dlatego musimy brać sprawy w swoje ręce. Nie martw się, kiedyś spotkasz ta jedyną, która sprawi, ze będziesz szczęśliwy jak nigdy... A co do wieku, to nie ma on znaczenia, bo jak kocha, to nie będzie jej to przeszkadzać, że to, ze tamto ...
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 30 gru 2005, 19:46

Noise pisze:bo jak kocha, to nie będzie jej to przeszkadzać, że to, ze tamto ...

to zdanie wiekszosc ludzi powinna se w pokoju wytapetowac jak bedziesz kiedys w bydgoszczy to masz browara u mnie za to!!!!! widzisz twojej przeszkadzalo mojej tez wiec wniosek z tego ze nie kochały a zaczynalem podobnie jak ty tyle ze u kolezanki :] jak ja zobaczylem to juz wiedzialem czego chce :]
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 30 gru 2005, 20:07

Noise pisze:POza tym z kobietami jest tak, że albo będziesz się o nie starał albo nie będzie z tego wszystkiego prawie nic. Zaczyna brakować dziewczyn, które starają się o facetów, dlatego musimy brać sprawy w swoje ręce. Nie martw się, kiedyś spotkasz ta jedyną, która sprawi, ze będziesz szczęśliwy jak nigdy... A co do wieku, to nie ma on znaczenia, bo jak kocha, to nie będzie jej to przeszkadzać, że to, ze tamto ...


ojj to jest bardziej skomplikowane niz ci sie wydaje, facet ktory za bardzo sie stara predzej zostanie zdmuchniety niz ten ktory sie za malo stara, kobiety chca sie starac o facetow, tylko jak widza ze ty za bardzo sie starasz, to one nie maja sie juz o kogo starac bo wiedza ze maja cie na zawolanie reki, wiedza ze jej nie zostawisz, a wtedy stajesz sie nudnym obiektem, przestaje cie szanowac, bo nie chca miec faceta na pstrykniecie palcem, tylko takiego ktory tez ma swoje wymagania, swoje zdanie i ktory sie czasem zbuntuje a nie takiego "przytul, przynies kwiatki, zrob to i tamto" bo kobiety chca tez zdobywac, nie lubia slugosow i tyle, moze na poczatku, potem przestaja cie szanowac za to "poswiecenie". One nie potrzebuja tylko sluzacego i czulego opiekuna tylko faceta z jajami, tak juz jest.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ZacharyGet i 361 gości