Muszę ją zdobyć....
: 01 lis 2005, 00:12
sprawa nie jest prosta...chodze z nia do klasy, nasza znajomosc dojrzewała 2 lata wkocu by przerodila sie w cos głebszego...ja czuje do niej bardzo wiele..ona domnie również choc nie kwestionuje tego tak jak ja. ale jest jedno "ale" ona ma chłopaka mało tego on ma 25 lat <zly1> czytalem juz na tym forum o tym ze laski wolą starszych (sam napialem co mysle o tym http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewt ... &start=210 ->> ostatni post) ale nie o tym chcialem pisac...wyznalem jej milosc ostatnio.... przyjela je ale nic nie odpoiwedziala...poiwedziala ze udowodnilem jej ze potrafie myslec jak mezczyzna..mniet nie wytaracza chce ja mie przy sobie... ona jest z tym swoim choc wiem ze nie wiedzie im sie najlepiej..
Co ma robić...czekać?? Jak mam jej dawac do zrozumienia i utwierdzać ją w tym ze ze mna bedzie mieć jak w raju...
Co ma robić...czekać?? Jak mam jej dawac do zrozumienia i utwierdzać ją w tym ze ze mna bedzie mieć jak w raju...
<browar>