emmiii pisze:szukac dalej na siłe, czy wziąźć pierwszego lepszego???
jasne, pierwszego lepszego , chcesz "kitem" dziure zalepic
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Zastanow sie, to ze kogos pokochalas swiadczy o tym ze jestes uczuciowwa , wrazliwa kobieta , zdolna do przezywania takiego wspanialego uczucia jak milosc. Dlaczego zatem teraz chcesz isc na latwizne, nie doceniasz uczucia jakie Cie laczylo ze swoim mezczyzna? Uwazasz ze "byle kto" zastapi Ci prawdziwe uczucia?
W temacie ktory zatytulowalas HELP, wspominasz o malo powaznych uczuciowo 16latkach a sama zachowujesz sie wlasnie po gowniarsku. Wybacz ale masz 16 lat

Myslenie zarowno o czyms powaznym jak i "byle czym" poporostu w tym wieku jest nonsensem. Zaufaj mi
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Masz jeszcze sporo czasu, nie raz sie zakochasz, a moze zakochasz sie jeszcze tylko raz , Twoje zapatrywanie na milosc, swiat i ludzi zmieni sie sto razy, ale z gruntu podejscie o ktorym mowisz w cytowanym poscie to GLUPOTA.
emmiii pisze:heh... ale czekanie jest głupie;P
Czekanie nie jest glupie, to jedna z drog ktora mozesz wybrac. podczas czekania czesto doznajemy "umyslowego oswiecenia "

moze akuratnie bedziesz czekala i doznasz olsnienia np. "co ja widzialam w tym facecie "
