szukam na siłe miłości???
Moderator: modTeam
szukam na siłe miłości???
chodze sobie po korytarzu mojej szkoły i, żeby zapomniec o moim byłym rozglądam się za innymi... i z przykrością stwierdzam, że... że szukam kogoś na jego podobieństwo... i co gorsze, nikogo takiego nie ma... (w my school jest ok.1000 uczniow!!!)... więc co ja mam robić??? szukac dalej na siłe, czy wziąźć pierwszego lepszego???
A musisz koniecznie natychmiast go kims zastapic ? Nie mozesz odczekac jakiegos czasu a z zapomnisz o tamtym ? Licz sie z tym ze mozesz kogos skrzywdzic bedac z nim na sile i myslac tylko o sobie, no chyba ze chodzi ci tylko o bzykanie, to bierz pierwszego lepszego. A to ze szuka sie kogos na podobienstwo to normalne swiezo po rozstaniu, pozniej ci przejdzie.
Ostatnio zmieniony 27 paź 2005, 17:00 przez TFA, łącznie zmieniany 1 raz.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
emmiii pisze:więc co ja mam robić???
Najlepiej to...nic nie rob. Naprawdę.
emmiii pisze:szukac dalej na siłe, czy wziąźć pierwszego lepszego???
Jak tak w ogóle mozesz mysleć?
Na nieszczesliwa milosc najlepsza jest co prawda inna milosc, ale nic na sile!
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
poczekaj... samo przyjdzie. Wiesz, ja tez JEJ szukam wszedzie... nie da sie od tak zastapic kims innym po prostu sie nie da. Wiec po co to robic? Zreszta sama sie przekonasz jak to zrobisz i to pewnie szybko. Narazie walcz ze swoim mozgiem zeby nie myslec, jak sie nie mysli jest o wiele latwiej. I nie musisz mi mowic ze jest TAAAAAAAAAAAAAK trudno bo ja o tym wiem:)
Wkoncu bedzie lepiej -> patrz moj podpis ;]
Wkoncu bedzie lepiej -> patrz moj podpis ;]
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
szesnastolatka szesnastolatce nie rowna
D Fakt zapomnialam o wieku autorki, w tym wieku czlowiek (wiem generalizuje) chce sie wybawic, wyszumiec i w wiekszosci wypadkow nie mysli o powazniejszych zwiazkach. Jak sie zdarzy cos powazniejszego to swietnie, jak nie to tez dobrze.
Do autorki - wychodz z domu ze znajomymi, chodz na imprezki a na pewno po jakims czasie ktos kolo Ciebie sie pojawi
Do autorki - wychodz z domu ze znajomymi, chodz na imprezki a na pewno po jakims czasie ktos kolo Ciebie sie pojawi
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
sophie pisze:A czego oczekujesz od, bez urazy, szesnastolatki?
Widzę, że Pani Sophie mysli podobnie do mnie <browar>
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Nie musisz nikogo miec - to raz.
Pamiętaj o uczuciach "przyszłych"- to dwa.
I na koniec: będziesz miec jeszcze od cholery i ciut ciut facetów i będą Cie ranic, częśc z nich bedzie bezmózgimi świaniami jak ten ostani czesc bedzie ok ale moze wtedy Ty nawalisz itd itd. Więc w sumie w Twojej sytuacji: baw sie i ciesz bo raczej nikt w Twoim wieku [zaaden facet] nie bedzie myslal o dluzszej znajomosci po prostu. Ty sie wyszumisz i oni tez. Proste
Pamiętaj o uczuciach "przyszłych"- to dwa.
I na koniec: będziesz miec jeszcze od cholery i ciut ciut facetów i będą Cie ranic, częśc z nich bedzie bezmózgimi świaniami jak ten ostani czesc bedzie ok ale moze wtedy Ty nawalisz itd itd. Więc w sumie w Twojej sytuacji: baw sie i ciesz bo raczej nikt w Twoim wieku [zaaden facet] nie bedzie myslal o dluzszej znajomosci po prostu. Ty sie wyszumisz i oni tez. Proste

-
Aguś
moon pisze:Nie musisz nikogo miec
prawda. <browar>
Hyhy pisze:poczekaj... samo przyjdzie
Elspeth pisze:Jak sie czegos szuka na sile to sie tego nie znajdzie.
potwierdzam. ja tez szukalam faceta na sile alae zaden nie byl odpowiedni. w koncu sie wkurzyłam i powiedziałam sobie: wale to! jak przyjdzie czas to sam sie znajdzie.
i sie znalazl...
Emii, myślę że nie powinnaś szukac nikogo, szczególnie na siłę. Zauważyłem że kiedy sie szuka nigdy sie nie znajduje, a kiedy sie nie szuka znajduje sie samo...
co zresztą po części potwierdza podpis wstręciuchy że "powodzenie u kobiet ma ten kto potrafi się bez nich obejść"... W drugą stronę to chyba też działa.
Na swoim przykładzie mogę powiedzieć że miłość swojego życa ( wspaniałą kobietę z którą jestem i chce być na zawsze!) poznałem w czasie i okolicznościach i miejscu, w którym obiecałem sobie z enie będe szukał, ze to bez sensu, że tylko problemy będa z tego, i unikałem związania sie wtedy jak ognia!
Daj se czasu, zreszta facet jest jak autobus, zawsze pzychodiz następny!
co zresztą po części potwierdza podpis wstręciuchy że "powodzenie u kobiet ma ten kto potrafi się bez nich obejść"... W drugą stronę to chyba też działa.
Na swoim przykładzie mogę powiedzieć że miłość swojego życa ( wspaniałą kobietę z którą jestem i chce być na zawsze!) poznałem w czasie i okolicznościach i miejscu, w którym obiecałem sobie z enie będe szukał, ze to bez sensu, że tylko problemy będa z tego, i unikałem związania sie wtedy jak ognia!
Daj se czasu, zreszta facet jest jak autobus, zawsze pzychodiz następny!

"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
robinho pisze:Emii, myślę że nie powinnaś szukac nikogo, szczególnie na siłę. Zauważyłem że kiedy sie szuka nigdy sie nie znajduje, a kiedy sie nie szuka znajduje sie samo...
To bardzo ciekawe, co piszesz. W sumie trudno mi to zrozumieć - z perspektywy faceta nawet gdy "przestaje szukać", to gdy np ktoś mu się spodoba (zakładam - że było to przypadkowe spotkanie, poznanie etc) MUSI coś zrobić w kierunku tej znajomości, prawda? Czyli ten krok....Więc czy nie przeczysz sam sobie??
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
TedBundy pisze:robinho napisał/a:
Emii, myślę że nie powinnaś szukac nikogo, szczególnie na siłę. Zauważyłem że kiedy sie szuka nigdy sie nie znajduje, a kiedy sie nie szuka znajduje sie samo...
To bardzo ciekawe, co piszesz. W sumie trudno mi to zrozumieć - z perspektywy faceta nawet gdy "przestaje szukać", to gdy np ktoś mu się spodoba (zakładam - że było to przypadkowe spotkanie, poznanie etc) MUSI coś zrobić w kierunku tej znajomości, prawda? Czyli ten krok....Więc czy nie przeczysz sam sobie??
Wiesz, w sumie sobie nie przeczę, bo mam na myśli taką sytuację, w której poznajesz dziewczynę rozmawiasz z nią, przebywasz z nią, ale bez nastawienia typu: "o fajna szmulka, to moze byc moja dziewczyna jak dobrze to rozegram."
Na pewno racjonalnym argumentem jest to że "jak Ci nie zlaeży" mniej się stresujesz sytuacją, jesteś bardziej na luzie i bardziej sobą, a to zawsze sie sprawdza.
Aha TedBundy, tak w ogóle mi też to trudno zrozumieć...
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
emmiii pisze:szukac dalej na siłe, czy wziąźć pierwszego lepszego???
jasne, pierwszego lepszego , chcesz "kitem" dziure zalepic
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Zastanow sie, to ze kogos pokochalas swiadczy o tym ze jestes uczuciowwa , wrazliwa kobieta , zdolna do przezywania takiego wspanialego uczucia jak milosc. Dlaczego zatem teraz chcesz isc na latwizne, nie doceniasz uczucia jakie Cie laczylo ze swoim mezczyzna? Uwazasz ze "byle kto" zastapi Ci prawdziwe uczucia?
W temacie ktory zatytulowalas HELP, wspominasz o malo powaznych uczuciowo 16latkach a sama zachowujesz sie wlasnie po gowniarsku. Wybacz ale masz 16 lat
Myslenie zarowno o czyms powaznym jak i "byle czym" poporostu w tym wieku jest nonsensem. Zaufaj mi
Masz jeszcze sporo czasu, nie raz sie zakochasz, a moze zakochasz sie jeszcze tylko raz , Twoje zapatrywanie na milosc, swiat i ludzi zmieni sie sto razy, ale z gruntu podejscie o ktorym mowisz w cytowanym poscie to GLUPOTA. emmiii pisze:heh... ale czekanie jest głupie;P
Czekanie nie jest glupie, to jedna z drog ktora mozesz wybrac. podczas czekania czesto doznajemy "umyslowego oswiecenia "
moze akuratnie bedziesz czekala i doznasz olsnienia np. "co ja widzialam w tym facecie " 
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
glow=green]wstreciucha napisala:[/glow]
glow=red]temacie ktory zatytulowalas HELP, wspominasz o malo powaznych uczuciowo 16latkach a sama zachowujesz sie wlasnie po gowniarsku. Wybacz ale masz 16 lat
Myslenie zarowno o czyms powaznym jak i "byle czym" poporostu w tym wieku jest nonsensem. Zaufaj mi Masz jeszcze sporo czasu, nie raz sie zakochasz, a moze zakochasz sie jeszcze tylko raz , Twoje zapatrywanie na milosc, swiat i ludzi zmieni sie sto razy, ale z gruntu podejscie o ktorym mowisz w cytowanym poscie to GLUPOTA.[/glow]
heh... to nie moj temat...chyba cos Ci sie pomylilo...
Postaraj się nie używać kolorów w takiej ilości
by M.
glow=red]temacie ktory zatytulowalas HELP, wspominasz o malo powaznych uczuciowo 16latkach a sama zachowujesz sie wlasnie po gowniarsku. Wybacz ale masz 16 lat
Myslenie zarowno o czyms powaznym jak i "byle czym" poporostu w tym wieku jest nonsensem. Zaufaj mi Masz jeszcze sporo czasu, nie raz sie zakochasz, a moze zakochasz sie jeszcze tylko raz , Twoje zapatrywanie na milosc, swiat i ludzi zmieni sie sto razy, ale z gruntu podejscie o ktorym mowisz w cytowanym poscie to GLUPOTA.[/glow]
heh... to nie moj temat...chyba cos Ci sie pomylilo...
Postaraj się nie używać kolorów w takiej ilości
by M.

- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 496 gości


