Jak połączyć życie zawodowe z uczuciowym?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Jak połączyć życie zawodowe z uczuciowym?

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 11:23

Kiedy przeanalizowałam moje związki i dlaczego się rozpadły, doszłam do wniosku, że wszystko przez pracę. W moim środowisku zawodowym dużo jest singli, związków luźnych, krótkich, przelotnych, jednorazowego seksu, dwurazowego, damsko-męskiego, męsko-męskiego, damsko-damskiego i w różnych innych konfiguracjach. Uważam się za osobę o normalnych upodobaniach seksualnych (prawie :P ), ale mimo woli obowiązuje mnie model życia, jaki jest w pracy. Też muszę uczestniczyć w imprezach, tez muszę wyjeżdżać na sesje i też muszę się integrować na wyjazdach rekreacyjno-balangowych.
Każdy z moich trzech związków był z człowiekiem spoza środowiska i trzy razy nie wyszło, choć trwało nie tak znowu krótko. Rozpadało się, bo nie tolerował moich znajomych i moich wypadów. Źle się czuł w tych klimatach.
Kiedyś koleżanka powiedziała mi, że albo mój partner poczuje się wśród nas swojo i wejdzie w środowisko, zacznie ze mną się pojawiać, ze mną wyjeżdżać, albo związek nie wytrzyma na dłuższą metę i rozpadnie się, bo zajęcia przecież nie rzucę. Wygląda na to, że miała rację.
Nie chcę zmieniać zajęcia i nie chcę być z kimś z mojego srodowiska. Co mam zrobić?
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 06 paź 2005, 11:31

Może jeśli się pojawi facet z podobnego środowiska, który będzie rozumiał i czuł tą sytuację, te klimaty itp. to bedzie inaczej. Gdy będziesz wyjeżdżała - on zrozumie, bo sam wyjeżdża. Nie musi nawet Twoich znajomych tolerować. Może po prostu ich unikać i mieć swoich, ze swojej roboty, których z kolei Ty nie musisz za bardzo lubić.
Jednym słowem - znaleźć kogoś podobnego do siebie ale w innym środowisku.

Zaznaczam - nie jestem z podobnego do Twojego środowiska, styl życia mam zupełnie inny, więc mogłem coś przeoczyć. Tylko wyobraziłem sobie "wstępnie" jak bym ja to widział.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 paź 2005, 11:44

Imperator pisze:Jednym słowem - znaleźć kogoś podobnego do siebie ale w innym środowisku.

... może w krakowskim ;P
No, chyba, że ten biznes kręci się tylko w stolycy.
Choć, możecie się często mijać, jeśli po za. Wyjściem byłaby adopcja takiego partnera do wspólnego środowiska.
Albo zmiana środowiskowa uczuć - kogoś z innej bajki.

(ale namieszałem :P)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
foxy_lady
Weteran
Weteran
Posty: 1417
Rejestracja: 04 lut 2004, 17:01
Skąd: WaWa
Płeć:

Postautor: foxy_lady » 06 paź 2005, 11:49

Spinka pisze:Nie chcę zmieniać zajęcia i nie chcę być z kimś z mojego srodowiska. Co mam zrobić?

mysle, ze jednak powinnas sie troszke nagiac do partnera i odpuscic czasem srodowiskowe balety. przecierz nie sa obowiazkowe. Jesli bedzie Ci na kims naprawde zalezalo, to mysle ze pojdziesz na kompromis.

a tak btw. gdzie Ty pracujesz kobieto ? :)
People are all the same
And we only get judged by what we do
Personality reflects name
And if I'm ugly then
So are you

Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 paź 2005, 11:51

foxy_lady pisze:gdzie Ty pracujesz kobieto ?

Se pisała już... ustawia kwiatki na wybiegu :D
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
foxy_lady
Weteran
Weteran
Posty: 1417
Rejestracja: 04 lut 2004, 17:01
Skąd: WaWa
Płeć:

Postautor: foxy_lady » 06 paź 2005, 11:57

przeoczyłam <aniolek2>
People are all the same
And we only get judged by what we do
Personality reflects name
And if I'm ugly then
So are you

Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 12:34

foxy_lady pisze:mysle, ze jednak powinnas sie troszke nagiac do partnera i odpuscic czasem srodowiskowe balety. przecierz nie sa obowiazkowe. J

Tylko teoretycznie nie są, a prawda jest taka, że jak nie bywasz, to Cię nie ma.
Mysiorek pisze:Se pisała już... ustawia kwiatki na wybiegu

<bicz1> ;)
Mysiorek, Ameryki to nie odkryłeś. Powiedziałeś to samo, co mi koleżanka powiedziała. gdyby mi ta porada wystarczyła, to nie zakładałabym tematu :P
Adamo

Postautor: Adamo » 06 paź 2005, 15:09

Facet musi pogodzić sie z tym że nie zrezygnujesz z tego co wykonujesz pod żadnym pozorem . Piszesz ze 3 poszło z dymem bo nie wytrzymali tej sytuacji nie przepadali za twoimi znajomymi itd. , wiec to jego problem nie twój . Ja moge nienawidzic nieprzepadac za znajomymi mojej 2 połówki ale mimo to pogadam i bede sie zachowywał naturalnie jakbym nic nie mial :) 2 sprawa to przeciez ty nie pracujesz 7 dni w tygodniu przez 24 godziny wiec jakis tam czas sie znajdzie dla niego . po prostu musisz poznać takiego co bedzie mu to pasować a nie zmieniać faceta na chama bo raczej nie wypali . Mam kobiete w twoim wieku i mam podobnie tylko ja ze strony faceta :) i powiem tak : pracuje jako nauczycielka 5 dni w tyg. ma duzo pracy domowej wiec w tygodniu raczej nici a jak ma czas to jedzie na Konie ( ja np niecierpie Koni bo mam uraz do nich ) ale z checią jade z nią mimo ze sam siedze a ona jezdzi czerpie z tego jakąś satysfakcje że widze jak jej świetnie idzie :) Jej toważystwo tez mi zbytnio nie odpowiada ale jak to pisałem wyżej przymykam oczy ;) i Wole siedziec z jakimis nudnymi faciolami i gadac o pierdołkach Byle być z nią Tam . Najlepiej szukaj podobnego do mnie ;) dobrze na tym wyjdziesz : Pozdrawiam :*
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 06 paź 2005, 17:53

Mysle ze mog;iscie sie nie kochac lub nie kochac oboje. I jesli juz to tak jak kolega wyzej napisal(jesli sie kochaliscie) ZA DUZO Ciebie nie bylo, facet nie jest gladiatorem - potrzebuje czulosci tak samo jak Ty i nie mowie o seksie. Ja gdybym mial byc z Toba, to albo bym z Toba pracowal albo Ty musialabys troche zwolnic :) Bo jak dla mnie(mimo ze zdaje sobie sprawe z warunkow w polsce i ile kasy wszystko kosztuje) to jednak podstawa zwiazku jest nasz kontakt i nasze bycie a nie nie bycie. :) NA PEWNO mozna bylo znalesc rozwiazanie dla was obojga, tylko moze ktos nie chcial pojsc na kompromis(i nie mow ze zmiana pracy o ktora oczywiscie jest dzis bardzo ciezko ) nie byla mozliwa. :))
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 19:18

Nieregularne wieczorem godziny sprawiają, że czasem mam trzy dni luz, a czasem nie mam go dwa tygodnie, dlatego tu raczej nie o czas chodziło.
Zmieniać pracy nie chcę :(
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 06 paź 2005, 19:19

No wiec chodzilo o milosc?
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 19:23

Nie wiem. Może niedopasowanie, styl życia, bycia i jadania :)
Właściwie nie wiem, po co ten topik założyłam. Było, minęło, po co wracać, chyba nie warto.
Jutro idę na randkę <banan>
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 06 paź 2005, 19:59

Spinka pisze:Jutro idę na randkę


Wow! A kimże jest ten szczęściarz? :D <browar>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 20:07

Imperator pisze:Wow! A kimże jest ten szczęściarz?
Taki jeden :)
Nie obiecuję sobie za wiele, ale esemesy na dobranoc brzmią całkiem, całkiem :)
Wada (zaleta?): młodszy <boje_sie>
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 06 paź 2005, 20:10

Spinka pisze:aki jeden usmiech
Nie obiecuję sobie za wiele, ale esemesy na dobranoc brzmią całkiem, całkiem usmiech
Wada (zaleta?): młodszy


Będę trzymał kciuki, żeby to był TEN. :) <browar>
Co do różnicy wieku - moja Luba też ma młodszego od siebie. :P

Spytam jeszcze tak z ciekawości: z jakiego środowiska jest ów jegomość?
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 06 paź 2005, 20:18

Imperator pisze:Spytam jeszcze tak z ciekawości: z jakiego środowiska jest ów jegomość?

Jak napiszę, że media, to wystarczy? Czy będziesz mnie wypytywał dalej? :> ;)
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 06 paź 2005, 20:19

Spinka pisze:Jak napiszę, że media, to wystarczy? Czy będziesz mnie wypytywał dalej?


Jeśli by Cię miało to oburzyć, to się ugryzę w język :> ;)
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 06 paź 2005, 22:58

Spinka pisze:Nie chcę zmieniać zajęcia i nie chcę być z kimś z mojego srodowiska.

Spinka pisze:Jutro idę na randkę

Eeej, a co ze mną? :D
Jestem "sporo" młodszy <aniolek2>
Adamo pisze:Facet musi pogodzić sie z tym że nie zrezygnujesz z tego co wykonujesz pod żadnym pozorem .

Dokladnie. Wkroczy w twoje zycie, będzie wiedzial czym, ryzykuje. A tym bedzie za ileś tam lat niewarto sie martwic
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 06 paź 2005, 23:33

Spinka pisze:ale mimo woli obowiązuje mnie model życia, jaki jest w pracy

stworz wlasny model zycia, zyj nie tylko dla siebie ale i dla NIEGO. Czasem druga polowa podsuwa nam calkiem trafne sugestie, to ze nie zaakceptuje jakiejs imprezy lub znajomego, nie oznacza ze nie akceptuje Ciebie, a moze dostrzegac cos "zlego", czego ty nie dostrzezesz przez brak bezstronnosci. To jasne ze nasz facet nie toleruje "popijawek" w gronie "potencjalnych konkurentow", tym bardziej ze sama piszesz jak specyficzne relacje zachodza w "TWOIM SRODOWISKU". Kazdy balby sie o swoja pozycje w takim zwiazku, gdzie zachodzi wieksze prawdopodobienstwo narazenia go na szwank, a u mezczyzn (jak i pewnie u kobiet) najlepsza postawa bedzie awersja do Twoich znajomych i tego "jak spedzacie czas". Tyle ze to moj punkt widzenia, ale jestem na topie, bo wlasnie przez to przechodze ;)
Pozdrawiam
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Orbital
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 228
Rejestracja: 12 maja 2005, 18:41
Skąd: skosmosu
Płeć:

Postautor: Orbital » 07 paź 2005, 00:17

Właśnie Spinka, jakoś nie mogę doczytać gdzie pracujesz? To jest jakaś tajemnica?

Adamo pisze: Jej toważystwo tez mi zbytnio nie odpowiada


Twojej połówki ? nie rozumiem <pijak>
"Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza."
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 paź 2005, 09:14

Spinka pisze:Jak napiszę, że media, to wystarczy


No oczywiście, oczywiście. Panna Spinka przecież z hołotą się spotykać nie będzie, hehe, tylko tacy wiecie: ą,ę - elyta warszawki kur.wa mać ....uhuhehehehehe <browar>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 07 paź 2005, 09:16

TedBundy pisze:No oczywiście, oczywiście. Panna Spinka przecież z hołotą się spotykać nie będzie, hehe, tylko tacy wiecie: ą,ę - elyta warszawki kur.wa mać ....uhuhehehehehe


A Ted Bundy nie będzie się spotykać z byle dziewczyną i dlatego żadna go nie chce. Biedactwo. :>
Od Warszawy to ty się odwal. Jestem wprawdzie z Krakowa ale znam trochę ludzi z Warszawy i nic do nich takiego nie mam. :>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 07 paź 2005, 10:02

Mysiorek już wyjaśniał, że wazoniki na wybiegu ustawiam, Orbital :) Prawie się zgadza, ale niestety nie na wybiegu :) Nie podam Wam przecież adresu, -ów!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 paź 2005, 10:44

Imperator pisze:Od Warszawy to ty się odwal


Bo co? Coś ci nie pasuje? Nie czytaj
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 07 paź 2005, 10:47

TedBundy pisze:Bo co? Coś ci nie pasuje? Nie czytaj


Nie pasuje mi to, że się przypierdalasz do czyjegoś życia, a samemu nie potrafisz sobie jakoś poradzic. Lekarzu, ulecz się sam :>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 paź 2005, 10:50

W sumie to radzę sobie doskonale - oprócz finansowych nie mam żadnych problemów większych. Zatem trafiłeś jak nogą na mydło, hehe
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 07 paź 2005, 10:53

To znaczy, że juz masz kobietę, z którą ci jest zajebiście? Bo jeszcze niedawno jojczałeś :]
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Spinka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 140
Rejestracja: 30 wrz 2005, 09:32
Skąd: Warsaw
Płeć:

Postautor: Spinka » 07 paź 2005, 11:06

TedBundy pisze:W sumie to radzę sobie doskonale - oprócz finansowych nie mam żadnych problemów większych.


Dziennikarze słabo nie zarabiają. Słabo zarabiają bezrobotni dziennikarze. Nie masz pracy?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 paź 2005, 11:10

W temacie ....... rozdziel to , nigdy tego nie łącz ! <browar>
zaczynają mnie wkuzac panie Tedy takie Panskie jazdy , jak na dziennikarza ...są zbyt chamskie :>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 07 paź 2005, 11:12

I dlatego mało zarabia albo jest bezrobotny. :P
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 597 gości