Jak reagowac na przeszłość bliskiej osoby

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 cze 2006, 09:50

Olivia pisze:Więc przeszłość jest tylko moja, a reszta niech się wali!


czy to jakiś wstyd? Każdy ma jakąś przeszłość. Plusy i minusy. Zwycięstwa oraz porażki. Nigdy tego nie ukrywałem. I ją znam jej; ona moją również. I m.in dlatego mogę zrozumieć jej pojawiający się czasami strach. I hipotetyczne sytuacje, w których mnie stawia i pyta, jak bym się zachował. I te dziesiątki rozmów na ten temat...
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 23 cze 2006, 09:51

Ale ja już nie chcę, by ktoś mnie rozumiał. Nie chcę litości i nie chcę dziesiątek rozmów.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 cze 2006, 09:57

jakiej litości? co ma rozmowa do litości? :?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
jagunia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 29 maja 2006, 21:44
Skąd: ChataZpiernika
Płeć:

Postautor: jagunia » 23 cze 2006, 09:57

Nie wiem jaka jest Twoja przeszłośc i jak bardzo znacząca,ale czy nie boisz się Olivia,że jeśli Twój partner przypadkiem się o niej dowie,nie będzie miał Ci za złe,że coś przed nim ukrywałaś ;)?
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 23 cze 2006, 10:09

jagunia pisze:nie będzie miał Ci za złe,że coś przed nim ukrywałaś ;) ?

To wtedy Mu wyjaśnię, dlaczego nie chciałam Mu o tym mówić. Narazie się taki nie znalazł, więc nie ma się czym póki co martwić.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 23 cze 2006, 15:30

rrq - Mnie też trudno było na początku o tymn słuchać ale doceniałam zawsze szczeropsć i otwartosć partnera. Ja sama również mówie wiele o swojej przeszłosci ale znam magiczne granice których nie warto przekraczać dla własnego dobra ;)
Poza tym nie ważne jaki Mój partner był w przeszłosćie ale co sobą reprezentuje obecnie i jakie ma aspiracje na przyszłość CO BYŁO A NIE JEST NIE PISZE SIĘ W REJESTR a kazdy przecież popelniał jakieś mniejsze bądź wieksze błędy ;) trzeba byc tolerancyjnym w tej kwestii:)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
Gt10
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 283
Rejestracja: 29 gru 2005, 09:11
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Gt10 » 24 cze 2006, 07:08

nie rozumiem tego... teraz Ci co najbardziej nabroili mowia ze "to juz przeszlosc"... paranoja... jak ktos sie dupczyl co drugi dzien z innym to niech teraz placi za to... chyba ze to byla naprawde baaardzo odlegla przyszlosc...

jak kiedys zalozylem topik i mowilem o swoich wrazeniach na temat przeszlosci mojej lubej... jestesmy razem 7 miechow i jakos na poczatku mnie to nie ruszalo tak strasznie a teraz od niedawna zaczelo takie negatywne uczucie pojawiac... ona jest typem dziewczyny takiej wrazliwej i bardzo delikatnej... i jak sie dowiedzialem ze zdradzila swojego bylego(pocalunki) to tak jakby caly jej obraz padl w moich oczach i jakby mi najgorszy wrog plunal w twarz i rzucil kamieniem...
ja tam wolalem mimo wszystko z najmniejszymi rzeczami poczekac i nie rzucac swoim dotykiem na prawo i lewo...szanuje swoj dotyk i swoje cialo...
wczoraj moja dziewczyna zaliczyla zonka jak sie dowiedziala ze nie pocalowalem zadnej dziewczyny przed nia.. i wogle chciala zebym jej opowiedzial cos wiecej o swojej przeszlosci (wczesniej nie chciala bo wyglada na to ze sie bala) i sie niesamowicie ucieszyla...
tez chcialbym sie tak ucieszyc....
zalezy mi tak bo nasz zwiazek zapowiada sie na bardzo dluuuugo... wielce prawdopodobne ze na zawsze, spotkaly sie dwa idealy dla siebie i teraz zbieraja tego zniwo:D
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 24 cze 2006, 11:31

Jak reagowac? Spokojem! Bo to przeszlosc, liczy sie to co jest teraz. Nie nelazy mieszac blota przeszlosci z terazniejszoscia, bo mozna sie nim zakrztusic. Moze kiedys zostalismy skrzywdzeni, ale czy to jest wystarczajacy powod, by nie obdarzyc zaufaniem osoby, ktora sie w nas zakochala, kocha, chce dac nam szczescie i radosc? Nie! To co bylo minelo, nie mozna ranic i krzywdzic kogos brakiem zaufania za cos, co zrobila/il ex a na co teraznijeszy partner nie mial zadnego wplywu. Jesli jestesmy teraz z dana osoba to znaczy, ze jestesmy kims wyjatkowym - wybrala nas, przeszlosc zostawila za soba i chce byc z nami. Zamotalem sie troche, ale mam andzieje ze rozumiecie co mialem na mysli :P
onlyjusti
Maniak
Maniak
Posty: 519
Rejestracja: 20 maja 2006, 22:45
Skąd: zeświata
Płeć:

Postautor: onlyjusti » 24 cze 2006, 11:32

Haro - mam identyczne podejscie! Rozpamietywanie i zastanawianie sie czy "mnie nie zrobi tak jak tamtej" itp. jest po proatu stratą czasu i zamknieciem serca przed, byc moze, prawdziwą miłością i szczerym człowiekiem:)
OnlyJusti
Awatar użytkownika
saker33
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 389
Rejestracja: 02 maja 2006, 21:18
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: saker33 » 24 cze 2006, 12:57

Haro, po przeczytaniu tematu jaki zalozyles watpie ze bedziesz podchodzil spokojnie do przeszlosci swojej partnerki...z czasem i to wygrzebiesz.
<wsciekly> wiec gryz jezyk ;)
"...dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie."
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 24 cze 2006, 13:01

Ale wlasnie ja swoj poglad wzialem rozmawiajac z Agata o Jej przeszlosci :) chcialem poznac jaka byla zeby nie miec zadnych przykrych niespodzianek. Przeszlosc ma to do siebie, ze byla, minela i nigdy nie wroci. A juz na pewno nie sama. Po co wiec samemu rozgrzebywac cos, co w chwili obecnej nie ma zadnego wiekszego znaczenia?

[ Dodano: 2006-06-24, 13:02 ]
onlyjusti pisze:Haro - mam identyczne podejscie! Rozpamietywanie i zastanawianie sie czy "mnie nie zrobi tak jak tamtej" itp. jest po proatu stratą czasu i zamknieciem serca przed, byc moze, prawdziwą miłością i szczerym człowiekiem:)

Dokladnie! <browar>
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 sie 2006, 13:07

Mam pytanko. natchneła mnie do tego koleżanka z pracy. Co by się stało gdyby zapytała o przeszłość. Czy mam powiedzieć jej prawdę i przyglądać się jak oczy wychodzą jej z orbit ?? Czy "sprzedać" jej jakąś legendę ?? Ile kobiet powienien mieć przeciętny trzydziestolatek ?? Dlaczego jeszcze jest sam ?? jak najlepiej odpowiedzieć na te pytania ??
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 sie 2006, 13:28

Blazej30 pisze:Ile kobiet powienien mieć przeciętny trzydziestolatek


hmmm, osobiście myślę, że to dziwne i źle postawione pytanie. Odbijam je - ile kobiet powinien mieć przeciętny 24-latek :D? Tak, też rozmawiałem o swojej przeszłości ze swoją (marnej i mikrej, swoją drogą). I powiem Ci, że za cholerę mi nie chciała uwierzyć, że ta "przeszłość" taka marna w moim przypadku. Prawdę mówiąc, do dziś mi chyba nie wierzy <diabel> Jak mówi, że ja tylko zdolny teoretyk jestem <hahaha> Już przestałem polemizować, bez sensu.
A poważnie: dlaczego oczy jej miałyby wyjść z orbit? Różnie się ludzkie losy toczą... Po tym Cię by miała oceniać potencjalna partnerka. Jeżeli miałaby klasę - wątpię, by to byłby kluczowy warunek do tworzenia i trwania w związku. Nieprawdaż?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 sie 2006, 13:47

TedBundy pisze:ile kobiet powinien mieć przeciętny 24-latek :D ?
Ze 3-4.
Blazej30 pisze:le kobiet powienien mieć przeciętny trzydziestolatek ??
Kilka na pewno.

TedBundy, nie kazda jest jak Twoja. Ona musi wpierw w stosunku do Blazeja zlapac haczyk potem beda tak gadali.
Blazej30 pisze:Dlaczego jeszcze jest sam ??
Niesty pierwsze skojarzenie prawia na 100% nie bedzie widac mu nie wychodzilo w zyciu tylko raczej "cos z nim nei tak".
Im jestes starszy bedzie Ci Ciezej Blazejku niestety...
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 sie 2006, 13:59

moon pisze:. Ona musi wpierw w stosunku do Blazeja zlapac haczyk potem beda tak gadali.


zaraz,zaraz :> Takie rozmowy, vide - ile partnerek wcześniej, przeprowadza się (o tyle o ile) na pewno nie na samym początku podrywu, ani fazy związku. Tutaj nikt rozsądny nikogo nie naciska, jeżeli druga strona nie jest skłonna do zwierzeń. To przychodzi z czasem i jest sprawą raczej indywidualną .

[ Dodano: 2006-08-26, 14:00 ]
a skreślanie faceta, bo w pewnym wieku jakiejś tam pieprzonej statysytyki nie wyrabia to wybacz -dziecinada <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 sie 2006, 14:11

TedBundy pisze:skreślanie faceta, bo w pewnym wieku jakiejś tam pieprzonej statysytyki nie wyrabia to wybacz -dziecinada
Rezczywistosc bym rzekla.
TedBundy pisze:ile partnerek wcześniej, przeprowadza się (o tyle o ile) na pewno nie na samym początku podrywu, ani fazy związku.
Raczej to czeste pytania sa. Wiadomo dla Blazeja lepiej zeby je pominal i wybrnal bez odpowiedzi. pOtem jelsi go zechce sie dowie.

[ Dodano: 2006-08-26, 14:14 ]
Choc moze inaczej.
Co innego miec 30 lat na karku i miec wczesniej tylko jedna [od statyski tez odchyl] a co innego nie miec wcale i chodzic po burdelach. Żadnej nigdy robi bardzo złe wrazenie i jak anjbardziej jest powodem do odrzucenia takiego kandydata.

[ Dodano: 2006-08-26, 14:14 ]
Ale po 1-3-10 randce a nie w trakcie zwiazku.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 sie 2006, 14:43

TedBundy, czy mógłbyś podać numer do swego dilera bo widzę że odloty nie są Ci obce <diabel> i ciągle masz głowę w chmurach <diabel>
TedBundy pisze: Nieprawdaż?
nie ;(
moon pisze:Niesty pierwsze skojarzenie prawia na 100% nie bedzie widac mu nie wychodzilo w zyciu tylko raczej "cos z nim nei tak".
;(
moon pisze:Im jestes starszy bedzie Ci Ciezej Blazejku niestety...
;( ;( ;(
moon pisze: Wiadomo dla Blazeja lepiej zeby je pominal i wybrnal bez odpowiedzi. pOtem jelsi go zechce sie dowie.
moon pisze:Co innego miec 30 lat na karku i miec wczesniej tylko jedna [od statyski tez odchyl] a co innego nie miec wcale i chodzic po burdelach. Żadnej nigdy robi bardzo złe wrazenie i jak anjbardziej jest powodem do odrzucenia takiego kandydata.
więc może będzie najlepiej jak powiem że byłem w związku tylko raz ale rozstanie tak boli że nie chcę o tym rozmawiać. Co wy na to :?
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 sie 2006, 17:58

moon pisze:Żadnej nigdy robi bardzo złe wrazenie i jak anjbardziej jest powodem do odrzucenia takiego kandydata


po co generalizować? :/ Monopol posiadania wiedzy wszystkich kobiet (albo sporej większości) posiadasz? :D Polemizowałbym <faja> I dalej twierdzę, że nie jest to powód do "odrzucenia kandydata" (dżizas, jak to kretyńsko brzmi <diabel> ) Litości...
Oczywiście, Błażej, że wątek odlotów.pl i oferowanych tam rozrywek warto pominąć w rozmowie. Ale również nie ma co na siłę kozaczyć i wymyślać sobie historii. Po co? Raz, że brnie się wówczas w kłamstwa - a to się z czasem mści, dwa - jeżeli zaintrygujesz kobietę, to będzie najmniej istotna rzecz, o jakiej warto rozmawiać i się na nią powoływać...
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 26 sie 2006, 18:39

Żeby zacząć coś owego trzeba się odgrodzić od przeszłości i do niej nie wracać!!!!
Nie warto wracać do tego co było :P
Carpe diem!
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 26 sie 2006, 19:24

TedBundy pisze: I dalej twierdzę, że nie jest to powód do "odrzucenia kandydata" (
cieszę się że w razie czego u Ciebie mam szansę <diabel> a tak na serio. Jak podszedłbyś do 30-leniej dziewicy ??
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 sie 2006, 19:56

Blazej30 pisze:Jak podszedłbyś do 30-leniej dziewicy


widzisz, ja o facetach piszę :D Może na wrednego szowinistę wyjdę <faja> ale nie ma co porównywać :]. A jak podszedłbym? Normalnie. Tzn tak, jak już wiele razy pisałem - jak do 30-tki sama była, to głupoty z łebka nie wywietrzały i numer pewnie z czasem może wykręcić :/ Zatem odpada. Ale z facetami jest inaczej.

PS. Ale mnie ktoś zaraz zjebie za ten post <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ZielonaHerbatka
Bywalec
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 08 sty 2006, 22:34
Skąd: z miasta
Płeć:

Postautor: ZielonaHerbatka » 26 sie 2006, 23:00

Pozwole sobie przytoczyć fragment wypowiedzi Krystiana. Odpowiedz na pytanie po czym poznać dziewice
Po stylu gadki, tym czy dziewczyna pali fajki czy nie, ruchach ciała podczas tańca na dyskotece, stylu malowania, ubierania. A jak dziewczyna to sprytnie ukrywa i zewnętrznie nie widać to wtedy się z nią rozmawia, zadaje tzw. zakamuflowane pytania i raz dwa się wygada. Już nie raz próbowałem tych sposobów i każda się wygadała, a jak się nie wygadała to i tak po minie widziałem że już zakosztowała co nieco. Trzeba psychologicznie podejść do sprawy i wtedy się wie!

Chyba musze ci coś uswiadomić. To że laska pali jeszczae nie znaczy ze nie jest dziewicą. . Dziewica też ma prawo ubrać się seksownie. Dziewica moze tańczyć jak wamp i może to być tylko poza. Z kolei osoba która jużź współżyła moze chodzić w luzxno zwiazanym koku ni bluzie z dresu. To co jak roozdziewiczysz jakąś panne to ona od razu musi wymierić cała garderobe, popaść w nałóg i jescze zaczać sie malować? <zalamka> To brzmi tak jakby wszystkie pewne siebie, seksowne laski musiały być już po stosunku. Dlaczego świadoma samej siebiue dziewczyna, która zrobiła to z facetem bo kochała, zrobiła drugi raz z innym bo tez kochała, ma doświadczenie w związkach(nie tylko w łóżku) i jest emocjonalnie dojrzałama być mnie wartościowa od innej tylko dlatego że tamta jest dziewicą (a może nie jest nią z wyboru, tylko po prostu nikt jej nie chciał?)Nie ma co sie wysilac z kamuflowaniem pytań bo jak laska chce ci powiedzieć to powie jak nie to nie.

Traktujesz laski jak towar w sklepie. Taki podział na "dziewica" "niedziewica" jest krzywdzacy i uprzedmiotowia laski. Zupełnie jakbyu inne kryteria nie istniały <chory>


Twoja postawa kwaliofikuje się pod jedną z najgłupszych rzeczy jakie słyszałam <mlotek> , a fragment że inni maja dziewice i z nimi sypiają a on ma model mozna by rezc "uzywany" i go skreca ,dosłownie mnie powalił na kolana. <zalamka>

Nigdy w życiu bym nie chciała faceta który tylko "poluje na dziewice" i inne kryteria sa dla niego mało istotne. To juz bym wolała takiego co miał przedemna 10 lasek

Jeśli chodzi o pytanie zawarte w temacie to one mnie jako tako nie dotyczy. Mój obecny jest moim pierwszytm poważnym facetem (nie chodzi tu wyłacznie o sex) i ja jestem jego pierwsza dziewczyną. Do pełnego stosunku między nami nie doszło. Teoretycznie jestem dziewicą, aczkolwiwek nie czuje tego. W sprawach fizycznych zaszliśmy już za dakego żebym dalej miała być jakaś "niewinna " czy coś. Sam motyw straty dziewictwa to jakis pic na wode. Traci sie je tak naprawdfe w każdej minucie zwiazku w którym sie jest (pocałunki, coraz bardziej smiałe pieszczoty, sex francuski itd) i sam moment przebicia błony niewiele zmienia. Jednakże czytając posty co nie których zaczynam żałować że jeszcze mam ten kawałek błonki, bo jka sobie myśle że nie ułozy mi sie z moim obecnym (odpukać) i trafie na takiego miłosnika dziewic to az mnie skręca...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 sie 2006, 01:47

TedBundy pisze:po co generalizować? :/ Monopol posiadania wiedzy wszystkich kobiet (albo sporej większości) posiadasz?
Nie wiem takiej co by chciala byc z 30latkiem chodzacym po burdelach ktoremu mama zabrania przy kompie siedziec nie znam po prostu. Ja widze przeciez ze Blazej bardzo fajny facet jest wiec tu po prostu przteba sposobem. Bo jak go pozna to jej to juz latac bedzie najpeniej. Sek w tym zeby chciala :P
TedBundy pisze:I dalej twierdzę, że nie jest to powód do "odrzucenia kandydata" (dżizas, jak to kretyńsko brzmi <diabel> ) Litości...
Ok jest po powod jedynie do "bylo milo ale nei jestem zaintersowana".

Ale w jednym Ted ma racje Blazejku - nie warto klamac. Po prostu jak spyta to powiedz ze nei chces zo tym mowic. Omin sprawe i przeloz na za jakis cza spor prostu.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 27 sie 2006, 07:39

Ja uważam, Błażeju, że w Twojej przeszłości nie ma nic, czego mógłbyś się wstydzić poza jednym epizodem w burdelu.
Współczuję 30letniej dziewicy, ale wszystko przed Tobą. ;)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 sie 2006, 14:00

Olivia pisze:poza jednym epizodem w burdelu.
Jakim jednym
? :P
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 27 sie 2006, 14:15

moon pisze:Jakim jednym
<wstydnis>
moon pisze:Po prostu jak spyta to powiedz ze nei chces zo tym mowic. Omin sprawe i przeloz na za jakis cza spor prostu.
a czy takie milczenie nie wzbudzi podejrzeń ?? Rzadnych zdjęć, rzadnych wspólnych znajomych. Gey ?? <zalamka>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 27 sie 2006, 14:20

TedBundy pisze:Ale z facetami jest inaczej.
powiedz mi z czym jest inaczej ??
Blazej30 pisze:a czy takie milczenie nie wzbudzi podejrzeń

moich by nie wzbudziło
zreszta Twoja przeszłośc Twoja sprawa, ja na początku znajomości nie mówie o przeszłości
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 27 sie 2006, 14:25

Blazej30 pisze:Rzadnych zdjęć, rzadnych wspólnych znajomych. Gey

Oooo jakbyś był gejem, to na pewno by się szybciutko rozniosło :D

Błażej, moim zdaniem w tej chwili tworzysz już problem na siłę. Jakie zdjecia? Jakbyś miał przed dziewczyną pięć byłych, to epatowałbyś ją zdjęciami poprzedniczek? Nie ma też przymusu posiadania wspólnych znajomych :|
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 27 sie 2006, 19:15

Pół zdjęcia nie mam (no, pół to może mam), bo wszystkie eks zarąbał. I w życiu nie miałam z tego powodu problemów.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 sie 2006, 19:36

Blazej30 pisze:a czy takie milczenie nie wzbudzi podejrzeń ??
A dlaczego?Z czasem jej powiesz jak bedzie Wam szlo. Ale na pierwszych spotkaniach po co?

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 254 gości