STOP samotności!!!

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

prison
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 03 maja 2006, 12:33
Skąd: Wybrzeże
Płeć:

Postautor: prison » 04 maja 2006, 22:04

cubasa pisze:Trzymamy kciuki. Pisz co i jak

Dobra, napiszę :P
Przed chwilą wróciłem ze spotkania. Na początku się troszkę denerwowałem, ale na już na spotkaniu minęło. Z tego co zauważyłem to ona była chyba bardziej zestresowana ode mnie. Chłopaków już miała, więc wydało mi się to trochę dziwne :P
Mieliśmy o czym gadać. Wlasciwie bardzo szybko minęło mi te kilka godzin. Jutro ma zajęcia z rana, dlatego zebraliśmy się wczesniej. Majac na uwadze Cubasy przejscia odprowadzilem ja tylko do autobusu - po prostu nie chcialem być nadgorliwy. I dostalem buziaka <banan>
Mam z nią na razie tylko kontakt telefoniczny. Jak myslicie, wyslac jej jutro smsa tresci: "Dzieki za wczorejsze spotkanie. Szkoda, że czas tak szybko leciał, ale tak bywa gdy spedza sie go w milym towarzystwie :) Pozdrawiam" Moze być :?
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 04 maja 2006, 22:13

Nie bądź zbyt milusi.
prison
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 03 maja 2006, 12:33
Skąd: Wybrzeże
Płeć:

Postautor: prison » 04 maja 2006, 22:18

Nie bądź zbyt milusi.

Wiesz....nie zamierzam od razu słac setki smsów na dzień. Jesli mi odpisze to fajnie. Przez nastepne 3-4 dni nie bedzie zadnych smsow z moje strony. Moze być tak?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 04 maja 2006, 22:21

napisz- jednego :) I czekaj na reakcję. Pozdrawiam
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 maja 2006, 23:20

tanebo pisze:Nie bądź zbyt milusi.
Czemu?U Cubusia to ujmujace, a Ty nie masz za bardzo podstwa zeby radzic :P
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 05 maja 2006, 09:51

moon przeciez ty sama lubisz twardych chłopów?
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 maja 2006, 10:05

tanebo pisze:przeciez ty sama lubisz twardych chłopów?

A znasz kobietę, co lubi ciepłe kluchy? :/
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 05 maja 2006, 10:12

Na pewno spora część lubi, to Wy z moon jesteście przedstawicielami tych zimnych kobiet ale są też innego typu dziewczynu i nie wokół was sie tylko świat kręci.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 maja 2006, 10:16

Hmm Bez przesady. Nie lubię facetów zimnych, co rzucają kobietami o ściany. Jednak mężczyzna musi być zdecydowany i panować nad niezdecydowaniem kobiety. Musi być też romantykiem troszkę, ale bez szaleństw z jakąś cukierkową poezją i podobnymi. Mężczyzna musi być po prostu męski.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 maja 2006, 13:45

tanebo pisze:moon przeciez ty sama lubisz twardych chłopów?
NIe liubie po pierwsze chłopów bo ja nie ze wsi jestem, a po drugi facet musi być mieciusi bo uwielbiam sie tulic. :D
tanebo pisze:Na pewno spora część lubi, to Wy z moon jesteście przedstawicielami tych zimnych kobiet ale są też innego typu dziewczynu i nie wokół was sie tylko świat kręci.
A Ty jestes przedstwiaciel prawiczka co kobiety nie ma i perpektyw na to zeby ja miec tez. Wiec o czym Ty do mnie mowisz?Przeciez i tak jak Ci napisze nie zrozumiesz.
prison
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 03 maja 2006, 12:33
Skąd: Wybrzeże
Płeć:

Postautor: prison » 06 maja 2006, 09:08

napisz- jednego :) I czekaj na reakcję. Pozdrawiam

Napisałem - takiej treści jak przedstawiłem wcześniej :) Odpowiedź przyszła błyskawicznie <banan> "Ja też bawilam sie doskonale :) Chyba nie ma przeszkód aby to powtorzyc? :)". Co prawda wykluczyłem pisanie do niej przez kilka dni, ale skoro zapytała to odpisałem... Wiadomo co :D
Malutkicycek
Bywalec
Bywalec
Posty: 31
Rejestracja: 03 kwie 2006, 18:19
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Malutkicycek » 06 maja 2006, 10:45

Tanebo moon cie zjadła w tej chili ale nie przejmuj bo też jej dogadałeś <browar>
A ja tam jestem samotny i w ogóle mi to nie przeszkadza <banan> <banan> <banan>
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 06 maja 2006, 11:13

prison, tak trzymaj.Ja trzymam kciuki. A propos kobitek. Wbrew powszechnemu mniemaniu polskich facetow brytyjki sa calkiem ladne. dla tych co lubia kolorki tez sa widoki :))
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 06 maja 2006, 11:50

Malutkicycek pisze:Tanebo moon cie zjadła w tej chili ale nie przejmuj bo też jej dogadałeś

nie chce się wtrącać, ale nic a nic jej nie dogadał :-)
Olivia pisze:Jednak mężczyzna musi być zdecydowany i panować nad niezdecydowaniem kobiety. Musi być też romantykiem troszkę, ale bez szaleństw z jakąś cukierkową poezją i podobnymi. Mężczyzna musi być po prostu męski.

i tyle do powiedzenia w tym temacie 8)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 06 maja 2006, 13:03

mariusz pisze:Do samotności trzeba dorosnąc. Ktoś kto nigdy jej nie doświadczył to nie zrozumie, jakie to nieprzyjemne uczucie.


Bywa nieprzyjemne. Nie musi takie być. Większośc życia byłam sama i nigdy nie uważałam tego stanu za jakiś dopust boży. Teraz nie jestem sama, ale czasem tęsknię za tymi czasami. Za skrajną niezależnością i niepohamowanym egoizmem. Dobrze mi z tym było. Teraz też jest zresztą dobrze :D Jednocześnie wiem, że gdyby - odpukać - to co mam, rozpadło się nagle, bez najmniejszego wysiłku weszłabym znow w tryby samotnego życia.

Rozumiem też ludzi, których poskładano odmiennie ode mnie. Którzy większą wagę przywiązują do tego, żeby mieć się do kogo przytulić i poczuć ciepełko emocjonalne. Nie przeczę, miłe to jest :] Ale potrafię całkiem nieźle żyć bez tego.

BTW: jestem odpadkiem <banan> 25 lat na karku, prawie 26, jak zostanę sama to już na wieczność <banan> :D
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 06 maja 2006, 15:18

pani_minister pisze:BTW: jestem odpadkiem <banan> 25 lat na karku,

Odpadki to są w wieku 40 lat. Nie wygłupiaj się.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 06 maja 2006, 15:27

O tym piszę:
sami pisze:I to mnie przeraża <wsciekly> Jeżeli na dzień dzisiejszy - prawie 20 lat - szczęsliwie trafić nie mogę, to co będzie dalej? :| Za 5 czy 6 lat zostaną mi same "odpadki" na które nikt nie zwrócił uwagi <hmm>

<hahaha>
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 06 maja 2006, 16:06

pani_minister pisze:O tym piszę:
sami napisał/a:
I to mnie przeraża Jeżeli na dzień dzisiejszy - prawie 20 lat - szczęsliwie trafić nie mogę, to co będzie dalej? Za 5 czy 6 lat zostaną mi same "odpadki" na które nikt nie zwrócił uwagi



Dziewczyna sie lamie a ty sie smiejesz... <aniolek>

Olivia pisze:Odpadki to są w wieku 40 lat. Nie wygłupiaj się.

A odpadki z odzysku?
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 06 maja 2006, 16:42

zakery... pisze:A odpadki z odzysku?

Z odpadkami z odzysku jest jak z używaną odzieżą. Dla jednych do wyrzucenia, a dla innych świetna okazja.
Wolę faceta z odzysku, niż takiego, co jeszcze z żadną kobietą nie był. Bo ten z odzysku wie, na czym to wszystko polega, a że Mu nie wyszło... Nie zawsze trafiamy od razu na miłość naszego życia.

A poza tym, rozwód czy rozstanie, dla mnie nie ma to większego znaczenia.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Malutkicycek
Bywalec
Bywalec
Posty: 31
Rejestracja: 03 kwie 2006, 18:19
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Malutkicycek » 06 maja 2006, 23:52

Wolę faceta z odzysku, niż takiego, co jeszcze z żadną kobietą nie był.
Właśnie tego się boje :(
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 06 maja 2006, 23:59

Malutkicycek pisze:Wolę faceta z odzysku, niż takiego, co jeszcze z żadną kobietą nie był.
Właśnie tego się boje :(

że żadna Cię nie będzie chciała, bo nikogo do tej pory nie miałeś?
Co Ty, przecież nie każda myśli tak samo!
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Malutkicycek
Bywalec
Bywalec
Posty: 31
Rejestracja: 03 kwie 2006, 18:19
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Malutkicycek » 07 maja 2006, 00:02

Ale większość no nic
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 07 maja 2006, 00:06

Jaka tam większość... to zależy też od wieku.
Ty masz 18 lat więc Twoim równieśniczkom, młodszym lub ciut starszym nie powinno to aż tak przeszkadzać. Ba, jest wiele takich, które się ucieszą, że mają coś "świeżutkiego" :>
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Malutkicycek
Bywalec
Bywalec
Posty: 31
Rejestracja: 03 kwie 2006, 18:19
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Malutkicycek » 07 maja 2006, 00:10

Chciałbym żeby tak było zobaczy się dobra nie będe się smucił ale z moja osobą jeszcze długo sam będe i w sumie tak chyba ma być
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 07 maja 2006, 09:24

Malutkicycek pisze:Chciałbym żeby tak było zobaczy się dobra nie będe się smucił ale z moja osobą jeszcze długo sam będe i w sumie tak chyba ma być


co ma byc? <pejcz> gadanie... trafi Cie kiedys strzala i nawet nie bedziesz wiedzial kiedy... Ale z takim podejsicem to na bank nie predko <pijak>
idz to tematu wyraz to.
dziobakkkk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 75
Rejestracja: 08 mar 2006, 09:21
Skąd: Z domku :)
Płeć:

Postautor: dziobakkkk » 07 maja 2006, 16:09

trafi się strzała... tak się mówi... heh
uważam że każdy powinien porafic wierzyć w siebie pomimo zewnętrznych okoliczności. Tylko cholera jasna łatwiej to powiedziec niż w końcu zastosować :/ I przestać czuc się wtym świaecie jak totalny idota tylko czekając aż kolejny raz ktoś wyleje na głowę kubeł zimnej wody :/ no cholera juz mam dość stawiania siebie gdzieś na dalszym planie. Kur... ! ile można :/ Chcę w końcu zacząć zyć. Tylko żeby to było takie proste :/ NIe wiem naprawdę jak Cubasa tego dokonał :/
Malutkicycek
Bywalec
Bywalec
Posty: 31
Rejestracja: 03 kwie 2006, 18:19
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Malutkicycek » 07 maja 2006, 16:29

A może trzeba ( ciekawe czy błąd zrobiłem :) ) wreszcie zakceptować że jest się samotnym i może będzie przez duży okres czasu i oswoić się z tym .
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 07 maja 2006, 17:06

dziobakkkk pisze:Tylko cholera jasna łatwiej to powiedziec niż w końcu zastosować
Musisz najpierw osiągnąć dno :)
dziobakkkk pisze:NIe wiem naprawdę jak Cubasa tego dokonał

Eee, no już nie mów, że jesteś totalnie do d***. Nieśmiałośc mija wraz z dojrzewaniem.
Z perspektywy czasu wiem, że i tak nieśmiałość by minęła. W życiu nie ma miejsca na nieśmiałość: jak iść na rozmowę kwalifikacyjną? Jak isc do urzedu, aby się dowiedziec dlazcego naliczyli 200 zł odsetek. O pracy już w ogole nie mówię, bo w kazdej jest wymagana komunikatywność. Jestes niesmialy=jestes zerem :D
A co do niesmialosci wobec plci przeciwnej... trzeba uzmysłowić sobie kilka spraw o których pisałem na początku topika.

Nieśmiali, może zróbcie badanie, polegające na podchodzeniu do dziewczyn, zagadaniu do nich i umowienie się. Jesli odmowi powiedzcie, że wlasnie wziely udzial w badaniu na grupie 100 losowo wybranych kobiet :] Idzcie po prostu z nastawieniem na badania. Wedlug mnie takie podejscie nie niesie ze sobą aż takiego ladunku emocjonalnego typu: być albo nie być. Może tak bedzie Wam latwiej :?
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 07 maja 2006, 18:49

cubasa pisze:Z perspektywy czasu wiem, że i tak nieśmiałość by minęła. W życiu nie ma miejsca na nieśmiałość: jak iść na rozmowę kwalifikacyjną? Jak isc do urzedu, aby się dowiedziec dlazcego naliczyli 200 zł odsetek. O pracy już w ogole nie mówię, bo w kazdej jest wymagana komunikatywność. Jestes niesmialy=jestes zerem
No to jestem zerem i mam przegrane życie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 maja 2006, 19:36

tanebo pisze:No to jestem zerem i mam przegrane życie.
Coz tacy tez musza zyc :]

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 276 gości