A ja mam problemik... z samym soba :(

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

A ja mam problemik... z samym soba :(

Postautor: GrzesieQ » 31 lip 2004, 10:43

Chodzi o to ze moja ukochana wyjechala do Bulgarii. Wraca dopiero 9.08 a ja juz jestem chory... Wczoraj wieczorem dojechaly na miejsce (czyt.moja ukochana i jej najlepsza przyjaciolka a zarazem moja :) ) Moj kochany mis ma telefon i wlaczony roaming ale nie mogl dzwonic ani puszczac sygnalow :( Dowiedzialem sie co i jak inapisalem jej w sms'ie jak ma ta nidogodnosc usunac. OK 4 rano napisalaa mi sms'a ze wlasnie "kolega" :( ustawil jej telefon a ona po melanzu idzie spac :( Wy w tym zapewne nie widzicie nic, co mogloby by byc podstawa do czegokolwiek, ale niestety moja psychika typu "cieple kluchy" robi inaczej i jestem o nia zazdrosny. Mam chore mysli ze kogos pozna i juz nie bede tym no.1 :( Tak samo sygnaly, moze je puszczac a nie puszcza... "tak wiele, a tak nie wiele". Jestem chory z zazdrosci. Chcialbym was prosic o rade, jak mam postepowac? Pisac sms'y czy przychamowac? Co mam robic? Jestem zakochany i smutny... :( Tesknie za nia :(

PS:Ukierunkujecie mnie jak mam sie zachowywac. Zaznaczam ze jestesmy ze soba 2 miesiace :(
Pozdrawiam
" ...the truth is out there... "
Awatar użytkownika
lorenzen
Maniak
Maniak
Posty: 678
Rejestracja: 03 lip 2004, 11:11
Skąd: koniecpolski
Płeć:

Postautor: lorenzen » 31 lip 2004, 11:20

Witam GrzesiQ
Nie mam pojęcia co konkretnie Ci doradzić. Ja sam z założenia płynącego z mej natury nie byłem zazdrosny w ogóle - skończyło się rogami i widokami rozwodu. Ogólnie więc starałbym się być czujnym - tylko jak, jeśli ona tak daleko?
Jeśli bardzo ją kochasz, to pewnie będziesz pisał kolejne smsy, ale gdy Ona cały czas będzie milczeć ... - ja bym jednak zaczął się oswajać powoli z myślą, że jeśli wyjazd na kilka dni powoduje, że kompletnie zapomniała, to może, to nie była ta jedyna.
Bardzo mi przykro, że nie mam nic pocieszającego do powiedzenia o tak pięknym poranku - ale może za szybko zaczynasz wyciągać takie wnioski, to dopiero 1-szy dzień wyluzuj troszkę - choć wiem, że to trudne, zwłaszcza gdy wspomnę to co pisałeś wczoraj o tęsknocie.
Nigdy więcej oddzielnych wakacji :569: - to moja głupia i banalna rada.
3maj się :564:
;)...
mario
Bywalec
Bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 21 lip 2004, 15:42
Skąd: z bajki
Płeć:

Postautor: mario » 31 lip 2004, 12:11

moja Kobieta pojechałą na wakacje z koleżankami z klasy na 10 dni, minął już prawie tydzień i też troszke sie denerwuje,że może wrócić z jakimś sponsorem...bo jak wiadomo w wakacje nie ma miłości są tylko romanse chwilowe....ten czas poświeciłem na budowaniu swojej psychiki,tak,żeby nie być mega zazdrosny....bo jak wiadomo to zabija miłość...i całkiem nieźle mi to wychodzi....ja już oswoiłem sie z myślą,że jak przyjedzie to możemy już razem nie być....to wszytsko od niej zależy....sądze,że jak przezyjemy te wakacje razem to bedzie naprawde nieźle pożniej....a dodam tylko,że jesteśmy ze sobą już pół roku....Wiec sie nie martw o nic...bedzie jak bedzie....a smsy wysyłaj...tylko nie typu....
"czesc, co robisz, myslisz jeszcze o mnie??"
bo one są beznadziejne, tylko o codzienności tak samo jak rozmawiacie,żartujecie...i jeśli masz poczucie humoru i ona to nie bierz nic na poważnie poprzez smsy :562:
Ps.
Wierze,że jak moja dziewczyna przyjedzie to na wakacje z nią pojade we wrzesniu....
Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: GrzesieQ » 31 lip 2004, 13:09

Ja wiem ze kazdy jest inny, kazdy ma inne potrzeby i nie ma jednoznacznej odpowiedzi ale i tak postawnoilem zapytac. Czy moglibyscie mnie nakierowac jak czesto wysylac sms'y? Jak formulowac tresc zeby dac mojemu misiowi do zrozumienia ze mu ufam i nie robie problemow :( Kolega mi powiedzial ze i tak nie mam wplywu na to co bedzie, ma 100% racji ale jakoze jestem zakochany, mam caly czas lzy w oczach. Sms'y nic nieznaczace interpretuje jakby to byl koniec swiata. Jestem zdesperowany, zakochany i nigdy nie czulem czegos takiego do drugiej osoby... :562:
" ...the truth is out there... "
Awatar użytkownika
lorenzen
Maniak
Maniak
Posty: 678
Rejestracja: 03 lip 2004, 11:11
Skąd: koniecpolski
Płeć:

Postautor: lorenzen » 31 lip 2004, 13:25

GrzesiQ
Spróbuj troszeczkę wyluzować - jeśli Ona wie o Twoim uczuciu i jest jego warta, to nie zrobi tam niczego, co mogło by Cię skrzywdzić - spróbuj zaufać, wmawiając sobie Jej określone zachowanie do niczego dobrego nie doprowadzisz.
Co do smsów, to sam wiesz najlepiej jak często pisywaliście je do siebie i czy ich treść była poważna czy raczej wyłącznie żartobliwa i pikantna. Moim zdaniem wystarczą w zupełności dwa dziennie - rano i wieczorkiem i to raczej lżejsze typu: śniłaś mi się księżniczko, ale to tylko moje zdanie, a zaznaczam że raczej nie uważam smsów za najwłaściwszą formę przekazywania prawdziwych, głębokich uczuć. Troszkę spokoju - jeszcze raz powtórzę to TYLKO 10 dni i gdy przyjedzie wszystko Jej wyszeptasz na uszko.
Pozdr, 3maj się i bądź dobrej myśli :!!:
;)...
Awatar użytkownika
Triniti19
Weteran
Weteran
Posty: 1072
Rejestracja: 20 maja 2004, 21:11
Skąd: Kołobrzeg
Płeć:

Postautor: Triniti19 » 31 lip 2004, 16:56

Zdecydowanie 2 smsy na dzień wystarczą, choć nawet i 1 dziennie by był dobry. Najważniejsze żebyś zbytnio nie był w nich natarczywy i nie pisał np. "kocham ci i ufam że nie zrobisz nic głupiego" bo to denerwuje. Możesz jej napisać coś o swoim dniu i żeby ona ci napisał po krótce jak sie bawiła itd. Wiem, że ciężko jest to zrozumieć ale naprawde więcej zaufania. Ten pierwszy sms co mówiłeś nic nie znaczy tak naprawde. Bo skoro kolega jej ustawił telefon to żeby mieć kontakt z tobą :). Ale tak naprawde to tylko 10 dni i znowu będziecie przy sobie.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Re: A ja mam problemik... z samym soba :(

Postautor: Mysiorek » 31 lip 2004, 18:33

GrzesieQ pisze:OK 4 rano napisalaa mi sms'a ze wlasnie "kolega" :( ustawil jej telefon a ona po melanzu idzie spac

O 4 Rano ! z kolegą?!!! i teraz idzie spać?!!!
no chyba nie wlczyła do 4 rano z sms-ami?!
No dobra, teraz z innej beczki.... przecież wysłała tego sms-a do Ciebie? no nie?
Mogła udać że nie moze wysłać i byłoby... 0 kontaktów.
A Ty nie histeryzuj, tylko wywal 5 zeta i pogadaj z Nią 2 minuty. Może to być lek na Twoje zło.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 31 lip 2004, 19:18

Mysiorek mylisz sie. Jego to kosztowac bedzie moze zlotowke, 5 zeta zaplaci ona :)
mario
Bywalec
Bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 21 lip 2004, 15:42
Skąd: z bajki
Płeć:

Postautor: mario » 31 lip 2004, 20:09

nie wysyłaj jej takich :
"śniłaś mi się księżniczko" bo po co, okazujesz jej w ten sposob swoja słabość, uległośc .Wysyłaj jeden dziennie...wiem,że to może być trudne..ale spytaj sie jej jak jej dzien minął, jeśłi żartowaliście sobie podczas rozmów i ona zna twoje żarty...to spróbuj jakoś tak:
Cze moja ty jedyna złoscista Dziewczyno.....jak Ci minął dzionek....poznałaś już jakiegoś sponsora?? :D u mnie to zadziałało. bo my lubimy czesto drazniec sie , żartować :p ale wierze,że przyjedzie sama:D
Awatar użytkownika
lorenzen
Maniak
Maniak
Posty: 678
Rejestracja: 03 lip 2004, 11:11
Skąd: koniecpolski
Płeć:

Postautor: lorenzen » 31 lip 2004, 20:16

Jak wspomniałem Mario treść smsów, to sprawa bardzo indywidualna i autor topiku będzie znał ją najlepiej.
Jak dla mnie treść:
Cze moja ty jedyna złoscista Dziewczyno.....jak Ci minął dzionek....poznałaś już jakiegoś sponsora??

oznaczałaby właśnie słabość, a na dodatek jeszcze brak szacunku do kobiety, ale może jakiś niedzisiejszy jestem. :036: :P
;)...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 31 lip 2004, 20:17

A ja mam pytanie - może troszkę naiwne: czemu facet nie może okazać słabości??
Czy to znów "ideologia" macho?? Przecież psychicznie facet jest słabszy!!
Awatar użytkownika
lorenzen
Maniak
Maniak
Posty: 678
Rejestracja: 03 lip 2004, 11:11
Skąd: koniecpolski
Płeć:

Postautor: lorenzen » 31 lip 2004, 20:23

No nie precyzyjnie się wyraziłem Pracocholiku. Myślałem o słabości w postaci strachu, że kobieta kogoś sobie znajdzie, co oznacza brak zaufania, a to już nie jest budujące dla związku - tak sądzę.
A co do istoty Twego postu myślę dokładnie tak samo - facet też człowiek i ma prawo do słabości, ba nawet do ich okazywania!!!
;)...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 31 lip 2004, 20:24

lorenzen pisze:No nie precyzyjnie się wyraziłem Pracocholiku. Myślałem o słabości w postaci strachu, że kobieta kogoś sobie znajdzie, co oznacza brak zaufania, a to już nie jest budujące dla związku - tak sądzę.

Jeśli tak, to oczywiście masz rację :)
A co do istoty Twego postu myślę dokładnie tak samo - facet też człowiek i ma prawo do słabości, ba nawet do ich okazywania!!!

Szkoda że w sumie sami faceci odbierają sobie to prawo...
mario
Bywalec
Bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 21 lip 2004, 15:42
Skąd: z bajki
Płeć:

Postautor: mario » 31 lip 2004, 20:27

hmm, mnie chodziło o coś takiego nie mówie,że ma przesyłać takie treści...wiesz moja Dziewczyna lubi takie...ale to wynika własnie z naszych relacji. ALe chciałem mu podusnac jakiś pomysł, że może po przeczytaniu tego nasunie mu sie jakaś koncepcja...w sumie on sam musi wiedziec co napisać...bo tak jak mówisz każdy sms to sprawa indywidualna
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 31 lip 2004, 20:55

Maverick pisze:Mysiorek mylisz sie. Jego to kosztowac bedzie moze zlotowke, 5 zeta zaplaci ona :)

No tak, tak... roaming :D
pracocholik pisze:A ja mam pytanie - może troszkę naiwne: czemu facet nie może okazać słabości??
Czy to znów "ideologia" macho?? Przecież psychicznie facet jest słabszy!!

Facet może okazać słabość gdy jest mocny!!!
W innym przypadku, może pójść w odstawkę.
Kobiety lubią okazywanie słabości męskiej, ale sporadycznie.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 31 lip 2004, 21:20

Mysiorek pisze:Facet może okazać słabość gdy jest mocny!!!
W innym przypadku, może pójść w odstawkę.
Kobiety lubią okazywanie słabości męskiej, ale sporadycznie.


Jeśli z powodu swojej natury ma iść w odstawkę, to IMO znaczy że związek i tak nie miał przyszłości.
Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: GrzesieQ » 31 lip 2004, 21:38

Robie STOP w doslownym tego slowa znaczeniu. Daje na wstrzymanie ze 2-3dni. Wydaje mi sie ze jak przestane pisac to moze sobie o mnie przypomni :>
" ...the truth is out there... "
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 31 lip 2004, 21:43

Ty znasz ją najlepiej. Jeśli uważasz że to zadziała to tak zrób, ja się tylko boję czy jej nie przemknie przez myśl że się ją nie interesujesz.
Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: GrzesieQ » 31 lip 2004, 21:46

Ja sie boje tylko jednego. Gdy pisala do mnie sms'y bedac w podrozy, byly one po prostu slodkie i pelne uczucia. Teraz gdy jest na miejscu to sie diametralnie zmienilo. Jest z nia moja jak i jej najlepsza prezyjaciolka. Ona nie odp. na mojego sms'a (nie byl oskarzaniem o zdrade, ani nic takiego) Jezeli ona sie miga to znaczy ze "cos" jest. tylko ze to cos moze byc wszystkim. Ale ja glupoty pisze :562:
Pozdrawiam
" ...the truth is out there... "
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 31 lip 2004, 21:50

Nie denerwuj się :) Wiem że łatwo to powiedzieć komuś innemu, ale musisz zmienić tok rozumowania. Dopóki nie wiesz że coś złego się dzieje to przyjmij że się nie dzieje.
Może nie odpisuje bo wyszła gdzieś - na plażę, wycieczkę, gdziekolwiek bez telefonu? Może boi się że go ukradną, zgubi, zniszczy??
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 31 lip 2004, 21:51

Wez Ty sobie na wstrzymanie !!! ona jest na wakacjach ......daj jej odpoczać ! :564:

tego co wymyslił sms-y zagazował bym :D :D :D :D ;) ;) ;)
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: GrzesieQ » 31 lip 2004, 21:53

Od jutra postanowilem zmienic podejscie. Powiem szczerze ze ciekawi mnie czy pierwsza, sama z siebie napisze sms'a :558: 04.08 mienie rowno dwa miesiace jak jestesmy razem, mam nadzieje ze poswieci te drogie minuty z roamingu :)
Pozdrawiam
" ...the truth is out there... "
Awatar użytkownika
lorenzen
Maniak
Maniak
Posty: 678
Rejestracja: 03 lip 2004, 11:11
Skąd: koniecpolski
Płeć:

Postautor: lorenzen » 31 lip 2004, 21:55

Może spróbuj zrobić przede wszystkim STOP ze swoimi domysłami, bo się zadręczysz.
Co możesz zrobić ??? - możesz tam do niej pojechać ???
Jeśli nie, to spróbuj nabrać troszkę dystansu do całej sprawy, może Ona potrzebowała trochę odpoczynku, oddechu i gdy wróci będzie cudowniej niż przed wyjazdem.
Życie jest jak pudełko czekoladek - i lepiej sobie z tego zdawać sprawę, że może następna być z Goplany, ale łatwiej żyć z wiarą, że to jednak będzie Wedel, zwłaszcza gdy jesz z czyjejś ręki. :549:
ps - widzisz jaka zgodność poglądów!!! - jak Ci wszyscy do okoła mówią, że jesteś pijany, to idź spać. :564:
;)...
Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: GrzesieQ » 31 lip 2004, 22:00

Wiecie ja sobie zdaje z tego doskonale sprawe ze "glupio" sie zachowuje. Tylko ze nawet jak proboje nie dopuszczac takich mysli do mojej glowy, to one wchodza od tylu. Moj kolega kiedys powiedzial tak do swojej dziewczyny" "Ja ci ufam w 100% kotku, ja po prostu nie ufam tej zgraji adoratorow wokol ciebie" :)
Pozdrawiam
" ...the truth is out there... "
20lat

Postautor: 20lat » 31 lip 2004, 22:18

uważam że przesadzasz na pewno dobrze sie bawi ale niemozesz moim zdaniem powiedziec ufam ci kotku na 100%,bo zawsze sa jakies podejrzenia wiec po prostu radze ci spedzac wiecej czasu ze znajomymi niesiedziec w domu i sie zadreczac takimi myslami,napisz jej jakiegos milego sms ze np jak wruci to dasz jej mila niespodzianke :) i oboje sie wyluzujecie pozdrowienia
P.S jak tez jetem czasami zazdrosny o swoje sloneczko,zajebal bym na miejscu jak by sie dowiedzial ze wiesz ... :P
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 31 lip 2004, 22:51

No przecież Grzesiu jest zakochany, i to od 2 miesięcy!
To normalne w tym nienormalnym stanie.
Tylko jeśli ja byłbym zakochany od 2 miechów i wyjechałbym daleko, np. do Bułgarii, to chyba rozgrzałbym komórrrrę.
:506:
KOCHAJ...i rób co chcesz!
mario
Bywalec
Bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 21 lip 2004, 15:42
Skąd: z bajki
Płeć:

Postautor: mario » 31 lip 2004, 23:24

hehe, troche to wydaje mi sie juz zabawne...no ale cóż...człowieku ktos tam ma racje nie zadręczaj sie gdybaniem zostaw wszytsko loswi,ona sie swietnie bawi a ty sie glupio zadreczasz,jesli jej ufasz w taki sposob jaki piszesz to oszukujesz sam siebie...bo tylko bys chcial wiedziec co w danej chwili robi...a co do day to niektore dziewczyny nie pamietaja o takich rzeczach jak np moja RAZ mi kiedys wyjasniła:
"NIE wązna jest ilośc ale jakość!! "
A tak na marginesie to własnie mi sie dostało,bo napisałem do niej smsa tak od niechcenia bo mi sie spieszyło,normalnie oburzona była i stwierdziła,że ktoś chyab o niej juz nie mysli :562:
Ps.
I ine rób tak,że bedziesz czekał aż ona sie odezwie pierwsza...tylko np rano jej wyslij smsa i poczekaj na odpowiedz....za dwa dni zadzwon do niej, jesli kasy CI nie żal...chyba,ze ona wczesniej wysle CI sms'a to juz wtedy bedziesz pewnie w skowronkach...heh...
Awatar użytkownika
saint
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 325
Rejestracja: 28 lut 2004, 17:02
Skąd: daleka
Płeć:

Postautor: saint » 01 sie 2004, 03:47

Moze cos sie z kom stalo ze nei ma jak odpisac ?Wysylajac sms ustaw raport doreczen wtedy bedziesz wiedzial ze dochodzi :) wszystko jest mozliwe . A tak miedzy nami kiedy moje slonko wyjechalo na wakacje sama za granice to nie dosc ze dostawalem smsy to jeszcze na gg byla(dziennie chwilke znalazla) i dzwonila . Do tej pory jestem jej wdzieczny bo chyba bymnieprzezyl tego czasu . Ale ona jest kochana :D
Zygam osobami nie szanujacymi cudzej prywatnosci !!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
GrzesieQ
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 30 lip 2004, 12:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: GrzesieQ » 01 sie 2004, 08:24

Jak byla w drodze do Bulgarii jej sms'y byly kochana i czule. Teraz gdy jest na miejscu nie znalazlem w nich slow typu: tesknie, mis, slonko etc. itd. :(
" ...the truth is out there... "
mario
Bywalec
Bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 21 lip 2004, 15:42
Skąd: z bajki
Płeć:

Postautor: mario » 01 sie 2004, 10:38

dobre gdybym usłyszał coś takiego od swojej Dziewczyny to normalnie wiedziałbym,że jest coś nie tak....
Po drugie może naprawde cos stało sie z jej komórką.I zastanów sie czy jak czasami pisaliście do siebie to czy takie smsy też pisała??Nie oczekuj,że po 2 mc bedzie do ciebie pisać...o Ty mój kochany i jedyny miśiu czy śłońce...WIdocznie ona sie tam nie nudzi...i nawet czasu nie ma smsa wysłać....
Ciekawi mi jedno czy jak przyjedzie to bedziesz jej to wypominał:p

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 608 gości