Weselna znajomość

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

MichalMMM
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 01 maja 2012, 12:20
Skąd: Rybnik
Płeć:

Weselna znajomość

Postautor: MichalMMM » 01 maja 2012, 20:29

Witam wszystkich użytkowników tego forum :) Jestem tu nowy i mam parę pytań odnośnie niedawno poznanej dziewczyny. Szczególnie zależy mi na opinii pań ;)

Tak więc do rzeczy - postaram się wyrażać w miarę zwięźle.

Jakiś czas temu zostałem zaproszony (z osobą towarzyszącą) na wesele kolegi. Jako że nie bardzo miałem z kim iść, miałem zamiar iść sam, do czasu aż na tydzień przed Wielkanocą poznałem na imprezie u znajomych całkiem fajną dziewczynę. Znałem ją conieco wcześniej, ale dopiero wtedy gadaliśmy dłużej pierwszy raz. Pod koniec imprezy (sam nie wiem skąd ten pomysł [:D] ) zaproponowałem jej wspólne pójście na to wesele - dosyć ją to zaskoczyło, miałem wrażenie, że się zmieszała, uśmiechnęła się tylko i powiedziała, że się zastanowi i da mi znać. Po paru dniach napisała (o dziwo), że chętnie ze mną póójdzie na to wesele :).

Samo wesele było mega - zabawa od początku do samego rana, super się razem bawiliśmy, świetnie nam się rozmawiało, było dużo spojrzeń i uśmiechów 8) . Żałuję tylko jednej rzeczy - ani razu nie spróbowałem zabrać jej w żadne miejsce, gdzie moglibyśmy pobyć chwilę sami i na spokojnie pogadać. Odniosłem wrażenie, że ona na to czekała a ja nie wyczułem chwili. :/

Dwa dni po weselu postanowiłem, że chciałbym poznać ją lepiej, zaprosić ją gdzieś na spacer albo kawę. Problem w tym, że póki co nie odpisała mi ani nie daje znaku życia. Jak waszym zdaniem mam rozumieć tę ciszę na linii ? Przestałem ją interesować czy od początku jej nie interesowałem ?

PS
Może ten post jest bez sensu, ale musiałem się wygadać i poczułem się lepiej ;)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 maja 2012, 21:22

zadzwon ! jaki masz problem , sms-y są dla dzieciaków !!
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 01 maja 2012, 23:20

Może chce potrzymać Cię chwilę w niepewności, żebyś nie pomyślał, że z nią jest tak łatwo ;)

Ile czasu czekasz na odpowiedź? Jesteś pewien, że wiadomość do niej dotarła? (sprawdziłeś raport itp.?)
Zadzwoń lub pójdź do niej i umów się jak człowiek, a nie jak dzieciak-wstydzioch chcesz załatwić sprawę pisaniem.
Awatar użytkownika
Greyangel
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 139
Rejestracja: 29 sty 2004, 07:23
Skąd: Zgierz
Płeć:

Postautor: Greyangel » 02 maja 2012, 12:11

Pojechała na majówkę ze starymi. Spróbuj w niedzielę wieczorem zadzwonić i ustawić się na następny tydzień. Nie masz się czego wstydzić, większość facetów ma problemy z ustaleniem czy teraz jest właśnie ten odpowiedni moment. Po mojemu dobrze że jeszcze się z nią nie spotkałeś tak sam na sam bo jeśli to fajna dziunia i chcesz troche więcej to sprawy należy rozgrywać jak mężczyzna a nie jak byczek. Opanowanie i koncentracja. Jak już do niej zadzwonisz to też bez ciśnień. Bardzo ważne żebyś się zachowywał swobodnie i nie grał. Nie musisz się do niczego spieszyć. Najważniejsze teraz to nie wysyłać tony smsów. Wysłałeś jeden i wystarczy.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 04 maja 2012, 01:38

MichalMMM pisze:Samo wesele było mega - zabawa od początku do samego rana, super się razem bawiliśmy, świetnie nam się rozmawiało, było dużo spojrzeń i uśmiechów . Żałuję tylko jednej rzeczy - ani razu nie spróbowałem zabrać jej w żadne miejsce, gdzie moglibyśmy pobyć chwilę sami i na spokojnie pogadać. Odniosłem wrażenie, że ona na to czekała a ja nie wyczułem chwili.
Na spokojnie pogadac? Chcesz ja przeleciec czy pytac o poglady polityczne? Bo jak to pierwsze to powinienes sie z nia calowac, a nie gadac. Jezeli tego nie zrobiles to spier... facet.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 08 maja 2012, 22:33

Nemezis pisze:żebyś nie pomyślał, że z nią jest tak łatwo

No! Dopiero po 3 esach możesz ją rushnąć.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 14 maja 2012, 20:32

Trzy dni zamiast dwóch.
Telefon zamaist smsa.
Konkret zamiast "poznać lepiej zaprosić na to albo na tamto".

Trzy powody, dla których stałeś się w jej oczach uroczym misiem a nie facetem.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 maja 2012, 06:56

Trzy powody, dla których stałeś się w jej oczach uroczym misiem a nie facetem
Szczegoly. Wieksze znaczenie ma to ze na weselu zachowywal sie jak przyjaciel gej niz jak facet.
Awatar użytkownika
Greyangel
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 139
Rejestracja: 29 sty 2004, 07:23
Skąd: Zgierz
Płeć:

Postautor: Greyangel » 15 maja 2012, 11:32

Nacisnęliście chłopaka niema co :). A może on lubi takie klimaty ? Może chciałby z nią chodzić i karmić łabędzie ... bułką ;).
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 maja 2012, 11:36

To niech ksiedzem zostanie, choc niekoniecznie to dobry przyklad...
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 15 maja 2012, 11:41

True.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 15 maja 2012, 22:35

Maverick pisze:Wieksze znaczenie ma to ze na weselu zachowywal sie jak przyjaciel gej niz jak facet.

Ja odniosłam wrażenie z tego opisu, że między nimi na weselu zaiskrzyło.
Przestańcie już z tymi stereotypami, że dziewczynę trzeba jak najszybciej pocałować/przelecieć, bo inaczej facet ustawia się w roli przyjaciela. Część dziewczyn może by i chciała szybko, ale część nadal woli utrzymujące się w powietrzu napięcie i niepewność. Szkoda, że autor tematu nawiał.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 maja 2012, 23:53

Takie napiecie trzeba umiec budowac i utrzymywac. W wykonaniu przecietnego faceta to wyglada po prostu tak jakby nie byl nia zainteresowany lub byl zbyt wielka ciamajda by sie zdobyc na odwage. Jedno i drugie powoduja utrate zainteresowania.
Bo... po co czekac? nie sa chyba dziecmi by musiec chodzic za raczke przez rok by dac obie buzi.
Awatar użytkownika
Greyangel
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 139
Rejestracja: 29 sty 2004, 07:23
Skąd: Zgierz
Płeć:

Postautor: Greyangel » 16 maja 2012, 00:44

Nemezis pisze:Przestańcie już z tymi stereotypami, że dziewczynę trzeba jak najszybciej pocałować/przelecieć, bo inaczej facet ustawia się w roli przyjaciela.


Mimo wszystko każda czynność ma swoje miejsce w czasoprzestrzeni. Kiedy chce się pofiglować to sprawa jasna a pomyłka skutkuje co najwyżej mało istotnym nie załapaniem się w tym miejscu i tym czasie. Gorzej jeśli miało by się ochotę zakręcić na poważnie, wtedy facet często traci zmysły i postępuje jak szaleniec.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 16 maja 2012, 01:18

Greyangel pisze:każda czynność ma swoje miejsce w czasoprzestrzeni

Zabawne jest takie roztrząsywanie szczegółów. I tak jestem zdania, że jak ma wyjść to wyjdzie - bez względu na to, czy ktoś będzie milczał dwa czy trzy dni; bez względu na to, czy ktoś uśmiechnął się znacząco i pocałował czy tylko się w ten sposób uśmiechnął. Przecież to nie ma znaczenia, liczy się efekt całościowy. Jeden facet po prostu na mnie zadziała, a inny choć zastosuje się do wszystkich zasad podrywu doskonałego, to i tak może zostać wyłącznie moim znajomym do ewentualnego poflirtowania.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 16 maja 2012, 07:48

Jak ma wyjsc to wyjdzie. Zgadza sie. A po drodze mogloby wyjsc jeszcze kilka razy z innymi, a nie wyszlo bo facet byl ciapa i czekal pokornie az trafi na te jedyna zdesperowana.
Nemezis pisze:Jeden facet po prostu na mnie zadziała, a inny choć zastosuje się do wszystkich zasad podrywu doskonałego, to i tak może zostać wyłącznie moim znajomym do ewentualnego poflirtowania.
A co jesli ten pierwszy tez to zrobi tylko lepiej? Albo ten pierwszy wlasnie sie zastosuje, a ten drugi nie?
A - i nie ma zasad podrywu idealnego. Nie neguje tego, ze czasem wszystko wychodzi o wiele latwiej. Tak jest wowczas, gdy dwie osoby sa od poczatku soba zainteresowane i zadna z nich nie popelni znaczacych bledow. Nie neguje tez tego ze ludzie maja swoj typ partnera i ktos znaczaco rozny chocby byl mistrzem uwodzenia moze tego nie przeskoczyc. Ale to sa dwie skrajnosci, a pomiedzy nimi wieeeeelka przestrzen.
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 17 maja 2012, 12:18

Nemezis pisze:Przestańcie już z tymi stereotypami, że dziewczynę trzeba jak najszybciej pocałować/przelecieć, bo inaczej facet ustawia się w roli przyjaciela. Część dziewczyn może by i chciała szybko, ale część nadal woli utrzymujące się w powietrzu napięcie i niepewność. Szkoda, że autor tematu nawiał.
Chodzi o napięcie właśnie. Czyż wesele i wszelkie jego tańce i zabawy to nie idealne środowisko do sprowokowania szczypty napięcia seksualnego? To może być seria spojrzeń, dotyku albo zaraz-mnie-pocałuje-momentów, nie musi być sam pocałunek. Ale musi być nutka napięcia choć raz czy dwa, żeby zapadło w pamięć. By efekt całościowy był odpowiedni. By facet świadomie zbudował swoją atrakcyjność, a nie tylko liczył że wpadnie w oko.
Awatar użytkownika
Greyangel
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 139
Rejestracja: 29 sty 2004, 07:23
Skąd: Zgierz
Płeć:

Postautor: Greyangel » 18 maja 2012, 10:30

shaman pisze:Czyż wesele i wszelkie jego tańce i zabawy to nie idealne środowisko do sprowokowania szczypty napięcia seksualnego?


Nawet nie szczypty :). W niektórych zakątkach Polski taka impreza ma statutowo pewną dawkę erotyzmu żeby nastroić młodych by żwawo przystępowali do nocy poślubnej :). Jednak to nie działa tylko na młodą parę i bywa że impreza przysparza Państwu więcej obywateli :).
Agatka86
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 17
Rejestracja: 19 lip 2019, 12:56
Skąd: Gdańsk
Płeć:

Re: Weselna znajomość

Postautor: Agatka86 » 22 sie 2019, 13:10

Zastanawiam się nad wynajęciem sali weselnej za rok. Czy ktoś wie może o jakiejs malowniczej sali z bajkową scenerią,ktora bedzie miala akurat wolny termin? Zalezy nam na weselu latem,poniewaz moim zdaniem wtdy wychodzą najpiękniejsze zdjęcia i ludzie bawią się najlepiej. Co myślicie o Kaszubach? Jak przygotować się finansowo do takiego wydatku?

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 108 gości